jestem "nowy" na forum więc nie wiem czy odpowiednie miejsce do postu który tworzę. więc prosze wybaczyć jeśli żle wybrałem
Otóż przeprowadziłem tzw. tuning mojego amplitunera - Tosca 303 - troche wiekowy ale przez wielu sprzęt jest doceniany - także i przezemne
chciałem się podzielić doświadczeniami jakie nabyłem podczas moich prac i prosić o kilka rad.
efekt (wizulany) jaki otrzymałem można zobaczyć tutaj:
Tuning polegał na zmianie podświetlenia z fabrycznych żarówek które są montowane po bokach na wstawieniu zamiast nich diod które trzeba było specjalnie przygotować aby dały należyty efekt- zieloną diodę led 5 mm trzeba było przypiłować drobnym pilniczkiem z góry tak aby jej górna powierzchnia była płaska (po to aby światło które jest skupiane w jednym punkcie było lepiej rozszczepiane i rozchodziło się w pełni po pleksi w amplitunerze - po co kupować jakieś specjalne diody które są droższe skoro wystarczą zwykłe ledy 5 mm za 1 zł lub taniej) sposób przygotowania diody widac na poniższym obrazku - czerwona część winna być przypiłowana do równego.
tak specjalnie przygotowane diody musimy zasilić z układu zasilania oryginalnych żarówek - wyjścia zasilania żarówek są przy bezpiecznikach. Prąd ten musimy wyprostować na napięcie stałe dlatego stosujemy odpowiedni mostek prostowniczy (najlepiej kupić scalony z gotowymi wyprowadzeniami) napięcie do oświetlenia wynosi około 6V dlatego przed każdą diodą musimy zamontować odpowiedni rezystor aby diody nam się nie spaliły. Nie łączyć diod szeregowo gdyż mamy za małe napięcie i diodki ledwo by świeciły i nie przyniiosły spodziewanego rezultatu.
podłączone diodki montujemy w odpowiednich miejscach.
Dodatkowo aby wzbogacić sprzęt o kolejny aspekt wizualny dodałem niebieskie diody podświetlające radiator wewnątrz obudowy. (niektórzy uznają to za zbędne ale mnie się to podobało i naprawde efekt jest bardzo ładny). Diody podłączamy analogicznie jak diody podświetlania panelu przedniego pod te same wyprowadzenia z mostka prostowniczego.
Zastosowałem dodatkowo mały wentylator który podłączony jest do zasilania z mostka prostowniczego podświetlania. Napięcie jest dwukrotnie niższe więc wentylator działa non stop i jest cichszy niż byłby podłączony pod 12V-przez co wogóle jest niesłyszalny. Wziąłem go ze starego radiatorka do procesora Pentium. Ma za zadanie chłodzić końcówki mocy z radiatorem. I muszę przyznać że daje bardzo dużo - zresztą można się domyślić. Powoduje on dodatkowo cyrkulacje powietrza wewnątrz obudowy i lepsze chłodzenie sprzętu a ciepło jest szybciej i efektowniej wydalanie na zewnątrz.
Na koniec zamontowałem układ opóźnionego załanczania kolumn głośnikowych.
http://hexen.auto-kom.beep.pl/tosca/opuznienie_kolumn.pdf
W starszych sprzętach występują duże zniekształcenia dźwięku podczas załanczania a układ ten "obcina" nieprzyjemne dźwięki i włancza kolumny po ok. 3 sekundach (można czas ten zmienić stosują inny kondensator w układzie). Dodatkowo wyłanczając sprzęt występował po chwili nieprzyjemny stuk w głośnikach. Układ ten także go "obcina" gdyż szybciej wyłancza głośniki - zanim wystąpi "stukot" głośników.
Historię przeróbek wyjaśniłem troche łopatologicznie ale być może przyda się ona innym mniej doświadczonym we własnych przeróbkach.
I teraz moje pytania do tych bardziej doświadczonych
Gdy dam swoim głośnikom popalić i podkręce mocno głośność to w minimalnym stopniu widać migotanie diodek. Występuje spadek napięcia - troche go brakuje wtedy. I w związku z tym moje pytanko - czy jeśli wymienię stary kondensator Elwy 2x4700 uF (pewnie już podeschnięty) to czy w jakimś stopniu to migotanie ustanie. Czy wzmacniacz będzie miał dużo lepsze zasilanie podczas tych "trudnych chwil" I czy jakoś znacząco wpłynie to na jakość wydawanego dźwięku przez amplituner. Jaką pojemność kondensator a/ów zastosować aby była ona optymalna i w jakch kosztach mniej więcej będzie oscylował zakup kondensator a/ów ??
Czy można to zasilanie 6 V z układu zasilania żarówek podnieść przez jakiś mały transformatorek lub coś innego (do np 12V) aby wentylator kręcił się troche szybciej ?
PS. na koniec planuję wymienić złącza tylne do których podłancza sie głośniki na zaciski (bardziej praktyczne i uniwersalne).
I to tyle z moich przeróbek. Nie chciałem zmieniać mocy lub wkładać jakchś TDA. Wszystko po to aby zachować tę oryginalność (wszedł w gre tylko delikatny tuning) choć w przysżłości kto wie co mnie napadnie
Proszę o opinie jak się wam podoba przeróbka i pomoc w nurtujących mnie pytaniach. Serdecznie Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !!!
Otóż przeprowadziłem tzw. tuning mojego amplitunera - Tosca 303 - troche wiekowy ale przez wielu sprzęt jest doceniany - także i przezemne
efekt (wizulany) jaki otrzymałem można zobaczyć tutaj:
Tuning polegał na zmianie podświetlenia z fabrycznych żarówek które są montowane po bokach na wstawieniu zamiast nich diod które trzeba było specjalnie przygotować aby dały należyty efekt- zieloną diodę led 5 mm trzeba było przypiłować drobnym pilniczkiem z góry tak aby jej górna powierzchnia była płaska (po to aby światło które jest skupiane w jednym punkcie było lepiej rozszczepiane i rozchodziło się w pełni po pleksi w amplitunerze - po co kupować jakieś specjalne diody które są droższe skoro wystarczą zwykłe ledy 5 mm za 1 zł lub taniej) sposób przygotowania diody widac na poniższym obrazku - czerwona część winna być przypiłowana do równego.
tak specjalnie przygotowane diody musimy zasilić z układu zasilania oryginalnych żarówek - wyjścia zasilania żarówek są przy bezpiecznikach. Prąd ten musimy wyprostować na napięcie stałe dlatego stosujemy odpowiedni mostek prostowniczy (najlepiej kupić scalony z gotowymi wyprowadzeniami) napięcie do oświetlenia wynosi około 6V dlatego przed każdą diodą musimy zamontować odpowiedni rezystor aby diody nam się nie spaliły. Nie łączyć diod szeregowo gdyż mamy za małe napięcie i diodki ledwo by świeciły i nie przyniiosły spodziewanego rezultatu.
podłączone diodki montujemy w odpowiednich miejscach.
Dodatkowo aby wzbogacić sprzęt o kolejny aspekt wizualny dodałem niebieskie diody podświetlające radiator wewnątrz obudowy. (niektórzy uznają to za zbędne ale mnie się to podobało i naprawde efekt jest bardzo ładny). Diody podłączamy analogicznie jak diody podświetlania panelu przedniego pod te same wyprowadzenia z mostka prostowniczego.
Zastosowałem dodatkowo mały wentylator który podłączony jest do zasilania z mostka prostowniczego podświetlania. Napięcie jest dwukrotnie niższe więc wentylator działa non stop i jest cichszy niż byłby podłączony pod 12V-przez co wogóle jest niesłyszalny. Wziąłem go ze starego radiatorka do procesora Pentium. Ma za zadanie chłodzić końcówki mocy z radiatorem. I muszę przyznać że daje bardzo dużo - zresztą można się domyślić. Powoduje on dodatkowo cyrkulacje powietrza wewnątrz obudowy i lepsze chłodzenie sprzętu a ciepło jest szybciej i efektowniej wydalanie na zewnątrz.
Na koniec zamontowałem układ opóźnionego załanczania kolumn głośnikowych.
http://hexen.auto-kom.beep.pl/tosca/opuznienie_kolumn.pdf
W starszych sprzętach występują duże zniekształcenia dźwięku podczas załanczania a układ ten "obcina" nieprzyjemne dźwięki i włancza kolumny po ok. 3 sekundach (można czas ten zmienić stosują inny kondensator w układzie). Dodatkowo wyłanczając sprzęt występował po chwili nieprzyjemny stuk w głośnikach. Układ ten także go "obcina" gdyż szybciej wyłancza głośniki - zanim wystąpi "stukot" głośników.
Historię przeróbek wyjaśniłem troche łopatologicznie ale być może przyda się ona innym mniej doświadczonym we własnych przeróbkach.
I teraz moje pytania do tych bardziej doświadczonych
Gdy dam swoim głośnikom popalić i podkręce mocno głośność to w minimalnym stopniu widać migotanie diodek. Występuje spadek napięcia - troche go brakuje wtedy. I w związku z tym moje pytanko - czy jeśli wymienię stary kondensator Elwy 2x4700 uF (pewnie już podeschnięty) to czy w jakimś stopniu to migotanie ustanie. Czy wzmacniacz będzie miał dużo lepsze zasilanie podczas tych "trudnych chwil" I czy jakoś znacząco wpłynie to na jakość wydawanego dźwięku przez amplituner. Jaką pojemność kondensator a/ów zastosować aby była ona optymalna i w jakch kosztach mniej więcej będzie oscylował zakup kondensator a/ów ??
Czy można to zasilanie 6 V z układu zasilania żarówek podnieść przez jakiś mały transformatorek lub coś innego (do np 12V) aby wentylator kręcił się troche szybciej ?
PS. na koniec planuję wymienić złącza tylne do których podłancza sie głośniki na zaciski (bardziej praktyczne i uniwersalne).
I to tyle z moich przeróbek. Nie chciałem zmieniać mocy lub wkładać jakchś TDA. Wszystko po to aby zachować tę oryginalność (wszedł w gre tylko delikatny tuning) choć w przysżłości kto wie co mnie napadnie
Proszę o opinie jak się wam podoba przeróbka i pomoc w nurtujących mnie pytaniach. Serdecznie Pozdrawiam wszystkich forumowiczów !!!