Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie twarde pare pytań

spox317 01 Kwi 2006 20:09 51084 59
  • #1 01 Kwi 2006 20:09
    spox317
    Poziom 15  

    Witam
    Musze połączyc ze sobą dwa kawąłki blachy stalowej. Połączyłem ja cyną z dodatkiem kwasu, lecz po jakimś czasie się oderwało.
    Zostało mi lutowanie twarde, lecz wpierw chciałbym się dowiedzieć jak to wychodzi cenowo. Po ile i gdzie można kupić luty? Moze jakies inne porady na ten temt?
    Z góry dziękuje
    Pozdrawiam
    łukasz

  • Pomocny post
    #2 01 Kwi 2006 20:29
    zbigniew125
    Poziom 23  

    W każdej hurtowni gdzie sprzedają artykuły spawalnicze [tlen CO2 argon itd.] gazy ,elektrody, druty do spawania, praktycznie wszystko co związane ze spawaniem. Tobie potrzebny drut mosiężny [ja lutuje podgrzewając tlenem + gazem propan-butan] , kosztu laski drutu ci nie podam bo nie pamiętam. Nie jest to tak wysoki koszt.

  • Pomocny post
    #3 02 Kwi 2006 20:37
    waldekel
    Poziom 27  

    Koszt laski około 1zł. Lutować można lutem miedzianym z dodatkiem fosforu, mosiężnym lub srebnym(drogi). Do tego należy zastosowac topik - około 15zł. Lutowanie można wykonać również samym propanem-butanem.

  • #4 02 Kwi 2006 23:51
    spox317
    Poziom 15  

    witam
    1 zl? strasznie tanio! Gdzie to kupujesz?
    Ja znalazlem jedynie jakies 1m za 17 zl. i wydawalo mi sie dosc drogo.
    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #5 03 Kwi 2006 02:34
    kw48
    Poziom 25  

    Chciałbym dodać kilka słów na temat lutowania twardego.
    Jako topnik stosuje się boraks (czteroboran sodu), do kupienia w sklepie z odczynnikami, ale można się spytać w aptece, dawniej czasem kupowałem, nie wiem jak teraz. Topniki przemysłowe zawierają jeszcze kwas borowy, tlenek boru, fluorek potasu i fluoroboran potasu w różnych proporcjach. W warunkach domowych wystarczy sam boraks. Można lutować dowolnym drutem mosiężnym (najlepiej przeznaczonym do lutowania), lutem srebrnym lub srebrem z połamanej biżuterii. Mają one różne temperatury topnienia. Typowe luty mosiężne (Cu-Zn) - 800 do 1000 stopni, srebrne - 600 do 750 stopni. W warunkach domowych najlepiej lutuje się lutem srebrnym (typowe luty to LS45 i LS60 o zawartości 45% i 60% srebra). W małych ilościach nie są takie drogie. Można nimi lutować prawie wszystkie metale kolorowe (oprócz aluminium i cynku)) oraz stale zwykłe i nierdzewne. Musi się tylko mieć odpowiedni palnik, aby lutowane przedmioty rozgrzać do czerwoności. Jak się lutuje dość duże przedmioty, grube blachy, to nie ma mowy, żeby je rozgrzać palnikiem na propan-butan, (chyba, że zasilanym czystym tlenem). Dla przykładu: lutowałem lutem LS45 pęknięty widelec roweru w najgrubszym miejscu i największym palnikiem z typowego zestawu na propan-butan nie byłem w stanie go odpowiednio podgrzać - dopiero przy dwóch palnikach ledwo się udało. Przy lutowaniu mosiądzem jest jeszcze gorzej, bo ma wyższą temperaturę topnienia. W każdym razie elementy lutowane trzeba tak podgrzać, żeby lut stopił się przy zetknięciu z nimi i ładnie się rozpłynął, zalewając szczeliny. Ponieważ przedmiot lutowany trzeba ogrzać do tych 700 - 800 stopni, trzeba się najpierw zastanowić, czy mu to nie zaszkodzi. Stal np. hartowana rozhartuje się miejscowo, może potem pękać itp., a metale kolorowe po wyżarzeniu robią się całkiem miękkie.
    W każdym razie trzeba dojść do wprawy, najlepiej trenując na małych przedmiotach.
    Pozdrowienia.

  • #6 03 Kwi 2006 21:37
    waldekel
    Poziom 27  

    Bardzo pięknie to opisał Kw48. Jeśli chodzi o zakupy, to kupowałem w sklepie spawalniczym (druty o długości 50 cm), tam też można dostać wszelkie dodatki łącznie z boraksem.
    12zł płaciłem za srebrny lut w otulinie, tak, że nie trzeba było dawać żadnego topnika.

  • #7 08 Kwi 2006 16:10
    spox317
    Poziom 15  

    Witam
    Zakupilem drut mosiezny z dodatkiem cyny chyba w otulinie topnika. I probowalem lutować palnikiem na propan-butan. Lecz z marnym skutkiem musialem naprawde dlugo grzac aby stopic mosiadz. Lecz nie udalo sie polutowac bo byly to raczej grudki stopu niz roztop. Za mala temp. to napewno. Ale co mozna poradzic aby moc to polutowac. Dodawalem tez boraksu - bez skutku. Prosze o podpowiedz
    Pozdrawiam
    łukasz

  • #8 08 Kwi 2006 18:34
    DonRomano
    Poziom 33  

    Zmienić palnik, może wystarczy większy?
    Nic więcej nie poradzisz.

  • #9 08 Kwi 2006 19:31
    spox317
    Poziom 15  

    a moze zaproponujecie jakis inny stop?
    Pozdrawiam
    łukasz

  • Pomocny post
    #10 08 Kwi 2006 20:16
    numerek12
    Poziom 21  

    kolega @waldekel podpowiedzial ci że lut srebrny

    ja stosuje takie cos od dawna
    nie wiem jak się to nazywa fachowo ale są to laski około 30 cm dł żółte z otuliną
    ta otulina to topnik
    lutuję tym wszystko co się lutuje oprocz cynku i aluminium
    zespajałem nawet tytan
    do lutowania wystarczy palnik na propan

  • #11 08 Kwi 2006 20:29
    waldekel
    Poziom 27  

    Mosiądzem powinieneś polutować bez problemu. Musisz pamiętać o czystej powierzchni spajanych elementów, oraz o tym, że lutowane elementy muszą mieć nieco wyższą tęperaturę niż lutowie (częsty błąd popełniany przy lutowaniu). Jak polutowałeś cyną to i mosądzem powinieneś dać radę.

  • #12 08 Kwi 2006 21:51
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Blache stalową mosiądzem naprawde lutuje się dobrze . Blache musisz nagrzać do temperatury aż zacznie łapać kolor W tym czasie ogrzewasz drut i wkładasz go do boraksu , następnie ogrzewając drut topisz go na rozgrzaną blache [Ja do takiego lutowania używam palnika propan-butan + tlen nie za dużo tlenu bo się lut utlenia co było prawdopodobnie u ciebie] Powodzenia i odwagi. Pozd.

  • #13 08 Kwi 2006 22:50
    spox317
    Poziom 15  

    dzieki za pomoc.
    Kolego zbigniew125, tobie to idzie bez problemu poniewaz stosujesz dodatkowo tlen, jak sie domyslam z osobnego zbiornika. Ja jedyny jaki tlen stosuje to z atmosfery ;) I temp. dlatego jest duzo nizsza.
    Powiem wam jak to dokladnie bylo dzis: Wpierw kwasem solnym wypalilem ocynk z blachy. Nastepnie robilem tak jak mowicie ngrzac blache do czerwonosci i przytknac spoiwo... i teraz zenujaca rzecz... przytknelem spoiwo i uslyszalem jedynie dzwiek uderzajacego metalu o metal.. hehe. Zadnego podtopienia. Uparlem sie i topilem sam drut zajelo to chwilke i skapnelo troszke na blache udawalo to sie i nastepnymi razami, lecz spoiwo nie bylo plynne a grudkowate - Plastyczna kulka. Nic wiecej sie nieudalo osiagnac, oprocz tego, ze niemam linji papilarnym na lewej rece :P Udalo mi sie zdobyc troszke srebra i spobowac polutowac. I udalo sie bezproblemu lecz niewystarczajaca ilosc mialem - a jest dosc drogi...
    Co wy na to?
    Pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi!
    łukasz

  • #14 09 Kwi 2006 08:59
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Nie wiem czy ci się uda to bez tlenu ,ale myśle że tak tylko musisz mieć palnik taki jak do spawania tlen + acytylen i powietrze podać pod ciśnieniem [ zamiast czystego tlenu], jeżeli uda ci się stopić drut to jesteś w domu . Nigdy nie przegrzewaj zbyt długo blachy. [nagrzej i od razu lutuj, cała operacja musi odbyć się dość szybko] Czyszczenie tu kwasem jest bez celowe , jeżeli chodzi o samo spawanie , chyba że do wytrawienia ocynku. Łukasz bierz się do roboty .Powodzenia

  • #15 16 Lis 2006 10:36
    Mimik2
    Poziom 12  

    Jest też ciekawa metoda jak lutowanie i spawanie przy pomocy przetwornicy działającej na zasadzie rozkładu wody na wodór tlen. Widziałem tą walizeczkę na targu podpina się pod to zwykły palnik do spawania gazowego i można lutować i spawać blachy do 2,5mm grubości.
    Chciałem to kupić ale po przbyciu z kasą już było sprzedane.
    Gdzieś jest podobno schemat tego urządzenia

  • #16 07 Lip 2008 20:44
    mk1a
    Poziom 15  

    tak to prawda będąc w instytucie w pile słyszałem o tym cacku
    tez bym pooglądał takie coś
    a co do lutowania stali polecam srebro w otulinie topnika

  • #17 15 Sty 2009 20:00
    blackduck
    Poziom 2  

    spox317 napisał:
    Witam
    Musze połączyc ze sobą dwa kawąłki blachy stalowej. Połączyłem ja cyną z dodatkiem kwasu, lecz po jakimś czasie się oderwało.
    Zostało mi lutowanie twarde, lecz wpierw chciałbym się dowiedzieć jak to wychodzi cenowo. Po ile i gdzie można kupić luty? Moze jakies inne porady na ten temt?
    Z góry dziękuje
    Pozdrawiam
    łukasz


    Internetowy sklep m. in. z lutami twardymi www.zatechs.com mają wszystkie rodzaje lutów miedziane, mosiężne srebrne i do aluminium. Blachy stalowe lutuje się przeważnie lutem mosiężnym (niedrogi ok. 3 zł za laske 0,5m) + topnik ( boraks lup specialistyczne pasty - w tym sklepie to pasta HS ) są też luty w których topnik jest zawarty w otulinie napylonej na drut tzw. luty otulone Jeżeli ta blacha to nierdzewka i lutujesz cyną polecam topnik RST jeżeli blacha ocynkowana ZWN. Jeżeli lutujesz lutem mosiężnym potrzebujesz palnika propan-tlen. Luty ze srebrem mają niższą temperature topnienia ale są droższe - można nimi lutować palnikiem na sam propan, ważne zeby palnik był wtedy do lutowania twardego tzw. turbocyklonowy. Tutaj jest tabela z temperaturami topnienia lutów: http://sklep.zatechs.com/download/sklad_lutow.pdf

  • #18 18 Lut 2010 19:27
    wacikm
    Poziom 8  

    no to ja mam teraz pytanie do znawców :)
    Proszę mi powiedzieć :) jak łączyć druty metalowe o średnicy 2mm góra 3mm?? Da się np lutownicą gazową coś takiego zrobić?

  • #20 19 Lut 2010 16:19
    Chris_W
    Poziom 36  

    wacikm napisał:
    no to ja mam teraz pytanie do znawców :)
    Proszę mi powiedzieć :) jak łączyć druty metalowe o średnicy 2mm góra 3mm?? Da się np lutownicą gazową coś takiego zrobić?

    Myślę że nie ma najmniejszego problemu każdym palnikiem oraz każdym dowolnym lutowiem twardym. Jedyny problem jaki mieli poprzednicy, to za mało ciepła z palnika (za słaby palnik) lub niewystarczający palnik aby rozgrzać dużą ilość metalu - i generalnie nie osiągali temperatury.
    Natomiast lutownica gazowa... wątpię czy się uda, bo nie ma odpowiedniej mocy. Chyba że mówimy o lutowaniu miękkim (cyną) - wtedy może ma to jakiś sens. Ten palniczek raczej nie nagrzeje ci drutów odpowiednio - choć to wymaga sprawdzenia doświadczalnego, bo to tylko moje przeczucie. Ustaw palnik w stałym uchwycie (pionowo w górę) i próbuj grzać końcówki może coś się uda - pomocne przy tym byłoby posiadanie jakiś uchwytów żeby nie trzymać - lutowia, dwóch drutów i palnika w tylko dwóch rękach.

  • #21 16 Mar 2010 18:39
    lesnikspawacz21
    Poziom 8  

    Witam chciałbym podzielić się z wami swoją opinią na temat lutowania twardego przy użyciy pręta mosiężnego(lut mosiężny firmyROTHENBERGER rolot 603(chyba)). Używałem palnika (zestawu rothenberger compact) z dyszą turbocyklonową. Lutowałem ze sobą 2 blachy gr. ok 0,8 mm oraz gwożdzie 6mm. obeszło się bez problemu. JAk to było od początku:
    1. Oczyściłem powiercznie papierem ściernym
    2. Posmarowałem powierzchnie topnikiem SH-1 do kupienia np. od użytkownika YouTube "Chomalek"
    3. Podgrzałem pręt i włożyłem go do boraxu
    4. pdgrzałem powierzchnie do czerwoności i przyłożyłem lut, a następnie stopiłem lut palnikiem.
    5. pieknie się rozpłynął na obydwu powierczniach.
    Połączenie było na tyle silne że niedało się go rozerwać, przetrwało też zrzut z 2 piętra, bez szkód.
    Lutowałem trzema lutami mosiężnymi:
    1 Rothenberger rolot 603
    2 lut do lutowania twardego palnikami aletylenowo/propanowo-tlenowymi.
    3 Jakiś drut mosiężny do lutowania w cienkiej otulinie(pomarańczowej)
    Próbowałem też drutem do lutospawania(takim od MIgomatu), lecz efekt był marny, drut się słabo topił.

    Pozdrawiam Bartek

  • #22 05 Maj 2010 22:02
    birkovv
    Poziom 10  

    Witam,

    Chcę podpiąć się do wątku.
    Mam nieszczelny bolier stalowy (blacha ocynkowana), który od jakiegoś czasu przecieka. Zdjęcie przecieku jest tu (http://www.netzip.com.pl/~mdomarecki/luttw/bolier.JPG). Blacha bolera powinna być jeszcze w dobrym stanie (niedawno zainstalowany). Mam wrażenie, że przeciek jest skutkiem złego (niefachowego) wspawania muf.

    Moje pytania:
    1. czy mogę „załatać” nieszczelność lutując na twardo (lut mosiężny) po usunięciu ocynku?
    2. Czy wystarczy palnik propan – powietrze, czy muszę kupić palnik gaz – tlen?
    3. Jeśli jest konieczny palnik tlenowy, czy ten z linku (http://www.allegro.pl/item992398985_palnik_do_lutowania_twardego_spawania_3100_oc.html) jest godny polecenia? (prace domowo-hobbistyczne, a nie zarobkowo-profesjonalne)


    Bardzo dziękuję za Wasze opinie,
    Pozdrawiam,
    Maciej[url=]Link[/url]

  • #23 06 Maj 2010 16:28
    wowka
    Poziom 28  

    1 - Mozesz lutowac na twardo, ocynk tezsie dobrze lutuje, wazne zeby miejsce lutu bylo czyste

    2 - przynajmniej palnik propan - tlen

    3 - wystarczy, ale czy oplacasie kupowac dla jednego lutu ?


    teraz realnie - jesli blacha jest gruba mozna sprobowac zaspawac elektroda (bierzesz inverter lub transformator w reke i spawasz na miejscu), mozna tez migomatem, ale juz wiekszy problem z jego przyniesieniem, podobnie z butlami acetylen tlen, mozesz tez boiler wymontowac i pospawaja ci w jakims zakladzie. Kupowac tej zabawki z allegro to sie nie oplaca.

    Ja bym sprobowal pospawac najpierw elektroda, jak sie nie uda to wtedy szukalbym innego sposobu

  • #24 09 Maj 2010 18:02
    birkovv
    Poziom 10  

    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Zastanawiam się nad kupnem tego palnika, bo pewnie znalazłoby się jeszcze kilka innych rzeczy do pospawania / polutowania.

    W każdym razie dziękuję za podpowiedź dot. spawania elektrycznego.
    Poszukam jakiegoś spawacza ze spawarką i ocenie jakie będą koszty takiej naprawy.

    Pozdrawiam,

  • #25 27 Lip 2010 15:56
    007Daniel
    Poziom 13  

    witajcie.
    Muszę przyznać, że bardzo ciekawy temat.
    Od jakiegoś czasu "męczę" blacharkę youngtimera polskiej produkcji. Jako, że robię to w wolnych chwilach, chciałbym dołożyć wszelkich starań aby przywrócić pierwotny wygląd tego bolida.
    Dość sporo czytałem i rozmawiałem na temat cynowania. Jak rozumiem była to dawna metoda "szpachlowania". Szczerze mówiąc byłem skłonny ją zastosować do czasu kiedy na połączeniach wielu blach znalazłem wypełnienia w postaci mosiądzu.
    Jak przypuszczam obie metody poza łączeniem metalu spełniają też funkcje antykorozyjne oraz wypełniające - co w moim przypadku jest w sumie najistotniejsze :D
    Pomóżcie wybrać właściwą metodę spełniającą klika kryteriów:

    1 Wszelkie konieczne spawy mogę wykonać migomatem dlatego funkcję łączenia blach za pomocą lutowania odsuwam na dalszy plan
    2 W dyspozycji niestety nie mam palnika acetylenowo - tlenowego a do podgrzania ogniowego posiadam jedynie palniki propan-butan
    3 Bardzo zależy mi na tym aby po zabiegu np takim jak cynowanie a następnie po polakierowaniu takich elementów nie okazało się że w lucie zachodzą jakieś reakcje chemiczne i odparza lakier
    4 Ew czy użycie mosiądzu może w jakiś negatywny sposób oddziaływać na lakier?
    5 Ew jakich materiałów użyć do lub po cynowaniu aby nie wpływało to negatywnie na lakier

    Proszę pomóżcie wybrać lepszą metodę.

  • #26 27 Lip 2010 16:08
    wowka
    Poziom 28  

    pamietaj ze blacha (rozszerzalnosc tenperaturowa) ma tendencje do deformowania sie pod wplywem wysokiej temperatury, a po ostygnieciu nie bedzie chciala wrocic do pierwotnego ksztaltu dlatego nie nalezy wprowadzac duzej ilosci ciepla na raz.

    Lut miekki nie wymaga duzej temperatury, za to twardy (mosiadz) juz tak

    Kiedys spawalem brame z czterech arkuszy blach 5mm, najpierw arkusze do ramy a potem pomyslalem ze pospawam blachy ze soba zeby mi woda szczelinami nie wlatywala. Jak pospawalem to nie moglem z ta brama pozniej dojsc do porzadku, tak sie blacha powyginala

  • #27 11 Wrz 2010 13:00
    oczkolek
    Poziom 11  

    A nie wiecie kto w Warszawie (lub najbliższej okolicy np. Łomianki itp) może wykonać usługę lutowania srebrem (lub innego lutowania twardego) polegającą na polutowaniu nóżek (koncówek) rezystora do drutu oporowego.
    Może z tego wyniknąć jakaś czasowa współpraca.

    Dobrze by było aby wskazać tutaj konkretną osobę, zakład itp.

  • #28 11 Wrz 2010 13:24
    serwis
    Poziom 37  

    Jeżeli jest w Warszawie sklep Kociuby, to możesz to u nich wykonać na maszynie PUK-3.
    Super sprawa.

  • #29 11 Wrz 2010 13:54
    oczkolek
    Poziom 11  

    serwis napisał:
    Jeżeli jest w Warszawie sklep Kociuby, to możesz to u nich wykonać na maszynie PUK-3.
    Super sprawa.


    Niestey tylko Kraków i Gdańsk. No chyba że czegoś nie wiem.

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson