logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

wakacyjna podlewaczka do kwiatków

lord_blaha 27 Cze 2006 12:39 20506 31
REKLAMA
  • wakacyjna podlewaczka do kwiatków
    Witam
    wiadomo- w wakacje my wyjeżdzamy a nasze roślinki cierpią. Od dawna znamy prawie niezawodną podlewaczkę wakacyjną- sąsiadkę, lecz czasem ona się psuje lub jej klucze staja się niekompatybilne z naszym zamkiem. Najczęsciej kończy się to uschnięciem naszych zielonych przyjaciół. Postanowiłem temu zaradzić...
    Tyle tytułem wstępu- oto pomysł:
    Jako zbiornik wykorzystałem butelkę po Lifcie 2l , pompka jest od akwarium, węzyk, ogranicznik i ten zbiorniczek- to wszystko zestaw do kroplówki.
    Działa to tak:
    Ustawiamy włącznik czasowy w kontakcie na powiedzmy co 2 dni po minucie. Pompka pompuje powietrze do zbiornika, z którego woda jest wypychana węzykami. Ogranicznik pozwala na regulacje strumienia. Spełnia jeszcze jedną funkcję. Jeżeliu po minucie pompka sie wyłączy, na skutek ciśnienia ograniczonego przez ten ogranicznik woda kapie jeszcze jakies 4 czy 5 minut.
    Załączniki:
    • wakacyjna podlewaczka do kwiatków schemat.JPG (11.54 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • wakacyjna podlewaczka do kwiatków podlewaczka1.jpg (138.3 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Offline 
    lord_blaha napisał 2200 postów o ocenie 112, pomógł 177 razy. Mieszka w mieście Shenzen. Jest z nami od 2005 roku.
  • REKLAMA
  • #2 2767972
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31497
    Pomógł: 1864
    Ocena: 2312
    Witam
    Niezłe, czego to 'ludziska' nie wymślą, by tylko nie pracować :lol: .
    Pozdrawiam
    Konto firmowe:
    ELMAX
    Małe Przedmieście 20/4, Olesno, 46-300 | Tel.: 535 XXX XXX (Pokaż) | Strona WWW: http://ftp.interka.pl/~elmax/about.php
  • #3 2768041
    Misbond
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 5
    tylko by te 4- 5 minut kapania starczyło roślinkom, jeżeli masz w domu z 50 sztuk "zielonych przyjaciół" to przed wyjazdem bedziesz upacie pił Lifta :) by wszystkie rośliny przeżyły.
  • #5 2768121
    jarem2
    Poziom 15  
    Posty: 82
    Pomógł: 7
    Ocena: 2
    A ta pompka "wyrobi" na te 50 litrów ;)
  • #7 2768544
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Posty: 2762
    Pomógł: 97
    Ocena: 270
    Witam

    Fajnie by to wyglądało od beczki 50L wężyki do każdego kwiatka po całym mieszkaniu :) a jeszcze w domku piętrowym :) ładna pajęczynka :D

    Pozdrawiam
  • #8 2768550
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Posty: 2200
    Pomógł: 177
    Ocena: 112
    na czas wyjazdu wszystkie roślinki w jednym pomieszczeniu w kółeczku naokoło zbiornika, zbiornik na jakimś taborecie i po problemie. Nie mam aż tylu roślinek poza tym (coś koło 15 max wliczając kaktusy) :)


    na szybko zrobiłem rozdzielnik wody- z koła żebatego od drukarki :)

    pierwsze testy ze zbiornikeim 50l wypadły pomyślnie! woda rozprowadzona do 6 roslinek z wykorzystaniem rozdzielnika :) czas musiałem zwiększyc do 4 minut c odpowiada ok 9 minutom podlewania- na każdą roślinke przypada trochę wiecej jak szklanka (kwestja regulacji ogranicznika).
    Załączniki:
    • wakacyjna podlewaczka do kwiatków podlewak.jpg (64.65 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #9 2769479
    bakss
    Poziom 13  
    Posty: 137
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    fajny pomysł , ale ja i tak bym to mechanicznie rozwiazał- prąd wkońcu kosztuje :P
    np wykorzystany wężyk z kroplówki - przy małym zagadaniu zapewne da się wydębić z i tak biednej służby zdrowia :) kropelka do kropelki aż by się uzbierała woda w zbiorniczku nr 2 a tam pod wpływem nacisku słupa wody zawór by się otwierał i dalej prawami grawitacji spływała by woda do kwiatuszków ja tak rok temu zrobiłem :)

    pozdrawiam- pomysł z pompeczką też wporządku
  • #10 2769551
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Posty: 2200
    Pomógł: 177
    Ocena: 112
    tylko że przy takim rozwiązaniu zbiornik pierwszy misi mieć bardzo dużą pojemność... Np. przy wyjeżdzie na 3 tygodnie przy założeniu że kroplówka przepuszcza 6l/dobę to będzie... 126 litrów- jeżeli roślina dostanie taka ilość wody to padnie :)
  • REKLAMA
  • #11 2769844
    Morpheusss
    Poziom 16  
    Posty: 222
    Pomógł: 8
    Ocena: 11
    Nie tylko roślina padnie, ale zalana podłoga i sąsiad piętro niżej także :) zakładając, że mamy 10 kwiatków, to na 1 przypada 0.6l dziennie - mały kwiatek tego nie przewyparuje :D kilka petli i rejestr wodny doniczki się przepełni - a wtedy error :) Według mnie pewniejszy wydaje się pomysł z pompką - pompka pobiera 3W - ile Ty chcesz zaoszczędzić? :)
    Pozdrawiam!!
  • #12 2769993
    bonek
    Poziom 13  
    Posty: 75
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Pomysł niezły, ale pompka od akwarium potrafi dać takie ciśnienie, że wypchnie końcówkę wężyka ze zbiornika ....powódź gwarantowana:cry:
    Chyba jednak lepiej grawitacyjnie...
  • #13 2770179
    Plaxsimo
    Poziom 14  
    Posty: 102
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    ~bonek
    Cytat:
    Pomysł niezły, ale pompka od akwarium potrafi dać takie ciśnienie, że wypchnie końcówkę wężyka ze zbiornika ....powódź gwarantowana:cry:
    Chyba jednak lepiej grawitacyjnie...


    Przecież można dać wężyk od góry lekko nad lustrem wody. Wtedy tylko woda zostanie wypchnięta, oczywiście na rozsądną wysokość.
  • #14 2770317
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Posty: 2200
    Pomógł: 177
    Ocena: 112
    końcówka wężyka jest na stałe złączona z plastikową końcówka którą w oryginale wkałada się do wenflonów w szpitalu. Nie ma siły żeby to wypchnąć- musiałoby rozszadzić butelkę, a aż takiego ciśnienia nie daje...
  • #15 2770548
    barti223
    Poziom 20  
    Posty: 519
    Pomógł: 16
    Ocena: 37
    Bardzo mi sie podoba !!
    Wreszcie coś innego niż "mój sub na stx" itp
    A gdyby zabrakło prądu w domku??:)
    pzdr
  • REKLAMA
  • #16 2770550
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Posty: 2200
    Pomógł: 177
    Ocena: 112
    dziękuję ;)jak wyłączają prąd to nie na 2 tygodnie ;]
    Morpheusss napisał:
    Według mnie pewniejszy wydaje się pomysł z pompką - pompka pobiera 3W - ile Ty chcesz zaoszczędzić? :)

    sprawdziłęm- moja pobiera 2,5W- model atman at-a1500 :)
  • #17 2770660
    jarem2
    Poziom 15  
    Posty: 82
    Pomógł: 7
    Ocena: 2
    a myślałeś żeby "ssać" wodę ;) z wykorzystaniem pompki wodnej z akwarium ?
  • REKLAMA
  • #19 2770947
    Morpheusss
    Poziom 16  
    Posty: 222
    Pomógł: 8
    Ocena: 11
    ja kiedyś przerobiłem pompkę do powietrza w akwarium na pompkę do płynu w dymiarce :D wystarczyło uszczelnić styk gumki z plastikowym kołnierzem na którym są zawory zwrotne i dodatkowo wykonać bajer dzięki któremu pompka będzie ssać z rurki a nie z obudowy. to działa!! :) Nawet pompkę się da overclockować - zmień minimalnie kąt między ramieniem z magnesem a rdzeniem z uzwojeniem - pompka bedzie zdolna wytworzyć wyższe ciśnienie ;)
  • #21 2772222
    wojtek999
    Poziom 16  
    Posty: 256
    Pomógł: 1
    Ocena: 13
    Witam! Pomysł na czasie:) ale ja zastosowałbym inne rozwiązanie o wiele prostrze pod względem mechaniki ale droższe z większą ilością elektroniki. Wode pobierałbym bezpośrednio z sieci wstawiając tylko elektrozawór sterowany jakimś prostym wyłącznikiem czasowym. Na codzień pracuje w branży ogrodniczej i wykorzystuje części z www.tanake.com.pl - jeśli chodzi o same wężyki to profesjonalne kosztują grosze i nie warto kombinować samemu.

    http://www.tanake.com.pl/strona2.php?men=44&txt=45&idkat=104&idrodz=&idpodkat= >> nawodnienia kroplowe
  • #22 2773120
    Bodzio266
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Ocena: 10
    Miałem kiedyś robutkę w niemczech - tynkowanie domu. Niemiec miał do każdego okna doprowadzoną wodę przez rurkę miedzianą i kranik w tynku. Na końcu rurki był wężyki doprowadzone do każdego wazonku. Wszystkie rurki łączone były razem w TZW piwnicy gdzie przez zawór elektrycznie otwierany połączone były z główną rurą.
    Sterownik na otwierał się o określonych porach i metodą kropelkową były podlewane kwiatki.
    Wadą tej metody było to ż kaktusy musiały byś w jednym pokoju (przez regulację zwaorka dostawały mniej wody).
    Oczywiści dało by sięto ominąć.
    Niemiec miał więc spokój bo wiedział że kwiatki będą podlane.
    A pieska podrzucali do sąsiadki gdy jechali w trasę.:D
  • #23 2774080
    Morpheusss
    Poziom 16  
    Posty: 222
    Pomógł: 8
    Ocena: 11
    możnaby wykorzystać elektrozawór z pralki do pobierania wody prosto z sieci, jakoś jednak bałbym się to zostawić na wakacje, bo jak się zawór zblokuje w pozycji otwartej to biada ;)
  • #25 2775143
    Morpheusss
    Poziom 16  
    Posty: 222
    Pomógł: 8
    Ocena: 11
    ale i tak zaleje Twoje mieszkanie :D
  • #26 2775170
    lord_blaha
    Poziom 33  
    Posty: 2200
    Pomógł: 177
    Ocena: 112
    no to ewentualnie jeszcze sąsiadowi kazać doglądać zaworku :) Tylko, że wtedy odchodzimy od początku projektu. A właśnie:
    dzisiaj na końce węzyków doszły końcówki od opryskiwaczy ciśnieniowych- teraz woda jest ładnie rozprowadzana w postaci mgiełki:) Niestety w związku z większym zapotrzebowaniem na ciśnienie musiałem zmienić troche rozdzielacz- teraz jest tylko 4 rozgałęzienia, w innym wypadku woda po prostu kapała zamiast sie rozpryskiwać.
    PS- Dzięki Morpheusss za pomysł z overclockingiem pompki- wyszło :)
  • #27 2775712
    Kluczownik
    Poziom 12  
    Posty: 56
    Ocena: 3
    Ciekawe może dla ojca ogrodnika sie to przyda hie hie thx za pomysł :wink:
  • #28 2840516
    Mietas_2
    Poziom 14  
    Posty: 161
    Ocena: 6
    Haha! :) W końcu ktoś kto jest takim kombinatorem jak ja!
    Ja też robie różne taki pierdółki. Ostatnio zbudowałem mieszacz do herbaty/kawy/kakao i otwieracz do drzwi :P

    Pozdrawiam!
  • #29 2849476
    xawerypotocki
    Poziom 15  
    Posty: 220
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    Dla pewności można dać 2 zawory jeden za drugim... a nawet trzy dla spokoju na wakacjach :D:D:D
  • #30 2855408
    Retron
    Poziom 19  
    Posty: 417
    Pomógł: 29
    Ocena: 31
    Ja osobiście preferuje układ totalnie pasywny. Napełniam butelkę 1,5l wodą i wsadzam do doniczki - dnem do góry. Woda nie wypływa z butelki, jeżeli poziom w doniczce jest na wysokości końca szyjki butelki. Kwiatek "pije", woda paruje, obniża się lustro wody, odtyka się wlot do butelki i woda sama wylatuje do momentu zatkania się wyltu. Układ sprawdzony na około 1 tydzień. Działa sam, nie potrzebuje energii elektrycznej, nie ma niebezpieczeństwa, że zaleje sąsadów itp...
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy automatycznego systemu podlewania roślin na czas wakacji, opartego na butelce 2l po Lifcie jako zbiorniku, pompce akwariowej, wężykach i ograniczniku przepływu z zestawu do kroplówki. Pompka napowietrza zbiornik, wypychając wodę przez wężyki do roślin, a ogranicznik reguluje strumień i umożliwia dalsze kapanie po wyłączeniu pompki. Rozwiązanie jest zasilane przez włącznik czasowy, który uruchamia pompę na określony czas co kilka dni. W dyskusji poruszono kwestie wydajności pompki przy większych zbiornikach (np. 50l), szczelności układu, ryzyka zalania oraz alternatywne metody grawitacyjne i mechaniczne podlewania. Wspomniano o możliwości wykorzystania elektrozaworów sterowanych czasowo, profesjonalnych systemów kroplowych oraz prostych pasywnych rozwiązań z butelką odwróconą w doniczce. Autor zastosował modyfikacje, takie jak rozdzielacz z koła zębatego od drukarki i końcówki opryskiwaczy ciśnieniowych dla lepszego rozpylenia wody. Wskazano na model pompki Atman AT-A1500 o poborze 2,5W. Zaproponowano także bardziej zaawansowane rozwiązania z dwuzbiornikowym systemem i czujnikiem wilgotności gleby. Dyskusja podkreśla zalety i wady różnych podejść, zwracając uwagę na oszczędność energii, niezawodność i bezpieczeństwo podlewania podczas nieobecności.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA