Co można zmienić lub ulepszyć w końcówce AL-35 zasilanej napięciem ±60 V?
W AL-35 najbardziej sensowne ulepszenia to lepsze elementy bierne: kondensatory Wima i metalizowane rezystory 1%, a także lepiej dobrane tranzystory z tej samej serii, choć nie da to dużej różnicy w brzmieniu [#2768758][#2769812] Jeśli chcesz poprawić sprawność, można zasilić stopień sterujący napięciem o ok. 10–12 V wyższym niż stopień końcowy, wymienić BC546 na MPSA42 i dać radiatorki dla MJE [#2776987][#3885157][#3898155][#3900778] Dla większej wydajności prądowej można też dołożyć tranzystorów końcowych, jeśli planujesz obciążenie 2 Ω [#2768393] Przy ±60 V realnie trzeba liczyć około 250 W/4 Ω, a 300 W to już górna granica wymagająca bardzo dobrego chłodzenia [#2769955] Jeśli chodzi o same tranzystory końcowe, podawano też pary specjalnie do audio, np. 2SK1530/IRFP240 i 2SJ201/IRFP9240, ale oryginały są drogie [#2769574]
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
Witam!
mozesz zastosowac jedynie kondy Wimy , rezystory 1% metalizowane, tranzystory mozna dac lepsze , bo sa ale one duzo nie zmienia , wlasciwie to nie bedzie roznicy w dzwieku .
a czy bedzie jakas różnica w mocy?? i ile mocy wyciagne z niego przy ±60V
i obciazeniu 4Ω przy standardowych tranzystorach końcowych IRFP240 i IRFP9240
A tak wogole to ile wat Ty chcesz wycisnac z tych dwoch par tranzystorow? Moim zdaniem nie warto wyciskac max mocy z tych dwoch par. Zastosuj taki stopiej mocy, aby jego możliwości "prądowe" wielokrotnie przekraczają możliwośći zasilacza. Ogromny zapas mocy tranzystorów końcowych, w stosunku do traconej- to jest bardzo dobry pomysl i napewno najlepsze zabezpieczenie (ulepszenie). Pozdrawiam
co do tranzystorow , to sa
2SK1530/IRFP240
2SJ201/IRFP9240
one sa wlasnie specjalne do audio , ale oryginaly kosztuja cos kolo 20zl za sztuke.....
a IRFP mozesz kupic juz za 6zl ... np w HUMA (ja tam kupowalem i juz przezyly zwarcie wyjscia wzmaka przy 300W , nic sie im nie stalo jedynie bezpieczniki musialem wymieniac)
o w morde..
ja mam AL13 , mi sie pokiełbasilo ze AL35 to HOLTON 400W na 4 parach...
z niego to wyciagamy max 300W/4R , to zupelny max ,trzeba miec dobre chlodzenie (radiator), pozadna paste i docisk...
ja z AL13 wycislem 600W bez bólu, ale to szczegól...
gregor10
Wiedzialem ze Ci sie cos pomylilo, ale spytalem z ciekawosci AVG
Tranzystory, poprosc zeby byly z tej samej serii, male odchyly moga byc Pozdrawiam
tranzystory juz zamówione na wszelki wypadek zamówiłem pare sztuk wiecej aby móc je do siebie dobrze dopasować
tak w gwoli sprostowania to ile mozna wyciagnąc z tego:
http://www.altron.com.pl/cgibin/shop?info=al35z&sid=545a1ae1 oczywiscie 4Ω ±60V
Max z dwoch par to z 300W, ale balbym sie tyle osiagnac. Z takiego zasilania bedzie pewnie powyzej 250W. Mam pytanie do Ciebie: Gdzie i za ile zamawiales trafo? ile ma VA? Pozdrawiam
ja trafa nie zamawiałem poniewarz zasilanie do tego wzmacniacza nie bedzie klasyczne (trafo+mostek prostowniczy+kondensatory). ja do tego wzmaka bede budowac zasilacz impulsowy
A co myslicie o tym trafie, jako zasilanie do wzmacniacza na jednej parze tranzystorow? Czy moze lepiej dolozyc i kupic jakiegos nowego toroida? A moze ktos ma do sprzedania trafko 200W o napieciu ok 2x30V. pozdrawiam http://www.allegro.pl /item112548738_trafo_z_demontazu_moc_ok_150wat_sprawne.html
300W z 60V+/- napewno nie osiagniesz,po pierwsze napiecie spadnie po obciazeniem a po drugie holton ma niska sprawnosc i duzo napiecie zostaje na tranzystorach,maks moc jak osiagniesz mysle ze ok 250W,sam mialem holtona400 przez jakis czas zasilanego z napiecia 62V+/- w spoczynku i w pomiarach wyszlo 255W/4Ω rms i po przesterowaniu ok 340W/4Ω na trafie 350w
mnie te ok 250w zadowala wiekszego napiecia chyba nie warto stosowac
przecierz piecyka nie buduje tylko wzmacniacz
bodajrze w EDW 8/2005 było cos o modyfikacjach tego układu ma moze ktos skan?
w sumie mi az tak nie zalezy na jakosci dzwieku bo ta koncówka bedzie zasilac subwoofer
ale takie info zawsze sie przyda moze jak bede budował jakichs wzmacniacz stereo na mosfetach Podzrawiam!
nie jeszcze nie uruchomiłem tej przetwornicy narazie jestem na etapie trawienia płytki i kompletownia elementów, rdzenia tez jeszcze nie mam czytałem ze mozna zwiekszyc moc wzmacniacza poprzez dodanie małego trafa do zasilania stopni sterujacych czy zdało by to tu egzamin
acha czyli mozna mozna podniesc zasilanie stopnia sterujacego jaki to daje wzrost mocy i czy nie ma to jakichs negatywnych skutków np. podwyzszona temperatura
Zwiększenie napięcia na części napięciowej powoduje zwiększenie sprawności i napięcia nasycenia tranzystorów co w sumie może spowodować zwiększenie mocy
Co do tego zasilacza kociątka to ja go uruchamiałem rdzeń ETD 44, IRFP450. Działa dobrze tylko trzeba dać dobry filtr na wejściu 230v i zaekranować rdzeń bo z niektórym sprzętem (pobierany sygnał audio) nie chce działać lub są trzaski. Miałem mały problem z połączeniem trafa sterującego ale kociątko pomógł. Zdjęcia są tutaj:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic512685.html
a są jakies skutki negatywne zwiększenia napięcia na części napięciowej
SaYruS1 miałes jakies problemy przy uruchomieniu tej przetwornicy i z kad miałes rdzeń Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA --> REGULAMIN. [hefid]
✨ Dyskusja dotyczy wzmacniacza mocy Altron AL-35 zasilanego napięciem symetrycznym około ±60V i możliwości jego modyfikacji oraz ulepszeń. Użytkownicy omawiają zwiększenie mocy poprzez dodanie większej liczby tranzystorów końcowych, co pozwala na obciążenie 2Ω, jednak standardowo przy ±60V i obciążeniu 4Ω można uzyskać około 250-300W mocy RMS. Zalecane jest stosowanie wysokiej jakości kondensatorów (np. Wimy), rezystorów metalizowanych 1%, a także dobór tranzystorów specjalnie zaprojektowanych do audio, takich jak 2SK1530/2SJ201 lub popularnych i tańszych IRFP240/IRFP9240. Wzmacniacz ma duży zapas mocy, a nadmierne wyciskanie mocy z tranzystorów nie jest zalecane ze względu na bezpieczeństwo i stabilność pracy.
Poruszono temat zasilania – zamiast klasycznego transformatora i mostka prostowniczego, proponowano zasilacz impulsowy (przetwornicę) według projektu "kociątko", z rdzeniem ETD 44 lub ETD 49, zdolnym przenieść moc do około 1kW przy odpowiedniej częstotliwości pracy. Dyskutowano o podnoszeniu napięcia zasilania stopnia sterującego o około 10-12V powyżej napięcia końcowego, co poprawia sprawność i zwiększa moc wyjściową, przy czym zalecane jest stosowanie tranzystorów MPSA42 zamiast BC546 oraz odpowiednie chłodzenie tranzystorów MJE.
Wielokrotnie poruszano kwestie doboru i parowania tranzystorów końcowych, stosowania odpowiednich radiatorów oraz kondensatorów ceramicznych przy tranzystorach MJE350 (wartości pF, np. 33pF, można zastąpić nieco większymi, ale nie przekraczając 100pF). Wzmacniacz charakteryzuje się niskim poziomem szumów, a ich redukcja wymaga poprawnego montażu i uziemienia.
Pojawiły się pytania o możliwość zastąpienia tranzystorów MOSFET tranzystorami bipolarnymi (2SC5200/2SA1943), jednak bez przeróbek układu jest to niemożliwe ze względu na różnice w topologii i zasadzie działania.
Dyskusja zawierała także porady dotyczące uruchamiania wzmacniacza, pomiaru prądu spoczynkowego (zalecane pomiary napięcia na rezystorach emiterowych zamiast bezpośredniego pomiaru prądu), zabezpieczeń (bezpieczniki, rezystory zabezpieczające), a także rozwiązywania problemów z niestabilnym prądem spoczynkowym i przegrzewaniem tranzystorów.
Podsumowując, wzmacniacz AL-35 jest solidnym projektem o mocy około 250-300W przy ±60V i 4Ω, z możliwością zwiększenia mocy przez dodanie tranzystorów i podniesienie napięcia zasilania stopnia sterującego. Zalecane jest stosowanie wysokiej jakości komponentów, odpowiednie chłodzenie oraz staranny montaż i uruchomienie. Zasilanie impulsowe według projektu "kociątko" jest popularnym rozwiązaniem dla tego wzmacniacza. Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.