logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie diody stosować w zasilaczach DR-400ATX 350-400W?

tvsat 23 Lip 2006 12:53 1560 5
REKLAMA
  • #1 2843984
    tvsat
    Poziom 14  
    Posty: 128
    Pomógł: 6
    Witam. Nie podaje nazw firm alby nie stosować anty reklamy Naprawiałem wczoraj dwa zasilacze DR-400ATX, jeden z nich ma napisane max moc 350W, a drugi max 400W. W środku zasilacze niczym się od siebie nie różnią, a co ciekawsze są identyczne jak model innej znanej firmy o symbolu MGB-350ATXP4:). Nurtujący mnie problem jest taki. Producent montuje w tych zasilaczach diody 1040, sporadycznie 1540, czyli 10 lub 15 A, które długo nie wytrzymują w tych zasilaczach. Ja wkładam 3040 bo sumienie nie pozwala mi włożyć mniejszej mocy diody do zasilacza 350W, czy co gorsza 400W. Jak producenci testują taki zasilacz, podając że mam moc max 350W, czy też nawet 400W, czy może układ sterujący pracuje z inną częstotliwością, co pozwala stosować diody 10A i osiągać parametry takie aby można się pochwalić że to zasilacz 350W? Scalak to nie jest TL494 tylko jakiś inny ale nie pamiętam symbolu, pdf'a nie udało mi się znaleźć, a zresztą nie był mi specjalnie potrzebny, bo te scalaki w zasadzie się nie psują. Interesuje mnie opinia na ten temat innych serwisantów zasilaczy komputerowych. Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 2844165
    Platon
    Poziom 42  
    Posty: 9185
    Pomógł: 744
    Ocena: 170
    Podaj nazwe firmy, a nie jakies zagadki. To nie telewizja, a komus sie przyda informacja czego nie kupowac, unikac lub co poprawiać.
  • REKLAMA
  • #3 2844168
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Posty: 5325
    Pomógł: 773
    Ocena: 1238
    Jeśli katalog podaje np 10A to oznacza to, że jest to nominalna wartość prądu stałego jaką może przewodzić dioda lub też wartość skuteczna prądu zmiennego.

    W moim rozumieniu wartość ta odnosi się do pojedynczej diody umieszczonej wewnątrz struktury. W przypadku pracy w zasilaczu przewodzą obie diody naprzemian.
    Zatem gdyby policzyć wartość skuteczną prądu przypadającą na jedną diodę to wyjdzie, że z prostownika w ten sposób powstałego można pobierać 20A.
    Osobiście nie obawiam się problemów wynikających z niewielkiego (do 20%) przeciążenia takiego prostownika. Diody dobrze to znoszą pod warunkiem zapewnienia im odpowiedniego odprowadzenia ciepła. A z tym nie zawsze jest dobrze (spotykałem czasem podkładki izolacyjne zrobione z plastra na opatrunki).

    Oczywiście dobrym zwyczajem jest stosowanie elementów z pewnym zapasem niektórych parametrów.
  • REKLAMA
  • #4 2844804
    TONI_2003
    Moderator
    Posty: 15336
    Pomógł: 2195
    Ocena: 3827
    Witam !
    :arrow: Kolego tvsat zasilaczy które w nazwie modelu mają „DR-xxxx” jest jak Cię zapewniam całkiem sporo nawet nie wiesz jak jest ich wiele pod szyldami różnych firm , ale skoro podałeś konkretny przykład czyli : MGB-350ATXP4 to układem jaki nie zapamiętałeś i nigdzie go nie znalazłeś jest układ o nazwie kodowej ( 2002 lub 2003 ) . Dodam tylko że żadna z tych firm jakie firmują te zasilacze nie jest warta funta kłaków , a zasilacze te należą do dolnej półki i to co na nich jest napisane to tylko nabijanie ludzi by kupowali takie buble !
    :arrow: Jeżeli chodzi o kolegę W.P. To nadmienię że czasami sama specyfikacja podaje jak to jest liczone jednoznacznie czyli np. dioda podwójna 10A = 2x5A , ale zaraz w innej specyfikacji już tak nie jest bo pisze 10A (tylko) i ja w tedy traktuję ją po swojemu czyli że również jest to dioda 2x5A , a nie że jest to 10A= 2x10A i myślę że nie robię w tym błędu !
    Ważniejszym chyba aspektem sprawy będzie chyba to w jakiej ta dioda jest obudowie byle nie była to obudowa TO220 tylko większa lepiej i skuteczniej odprowadzi ciepło i jeżeli jeszcze dodamy do niej zabezpieczenie w postaci śrubki z podkładką i nakrętką to na pewno poprawimy zasadniczo warunki jej pracy w danej gałęzi oczywiście nie możemy zapomnieć o dobrym odprowadzaniu ciepła do radiatora ( pasta ) .
    Oczywiście podmieniając diody nie zapominajmy o takim parametrze diody jak spadek napięcia na niej , ale to jest podane w aplikacji do niej.
  • REKLAMA
  • #5 2844866
    rambler_
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 5
    Ocena: 7
    Ta moc na tej "klasy" zasilaczach jest prawie tak dowolna jak moc P.M.P.O. na kolumnach. Producent tego badziewia nie przejmuje się, że przy mocy 400W taki zasilacz pracuje PRZECIĄŻONY o kilkanaście procent i szybciej się zużywa bo: Bo czas życia takiego zasilacza jest policzony na ROK czasu i potem komputer się wymienia na nowszy (oczywiście nie w Polsce ale takie są prawidła taniego rynku). A ten scalak to na pewno rodzina tl494 czy KA7500. Nie wierzę, żeby było to co innego. Żeby z tego zasilacza zrobić cokolwiet to trzeba by: wymienić większość elektrolitów na normalne impulsowe wysokotemperaturowe, zamontować brakujące cewki i filtry w miejsce zworek no i te nieszczęsne diody powymieniać. Biorąc jednak pod uwagę: Koszt takiego zasilacza+części+wiedza+robocizna to taniej, lepiej i pewniej będzie kupić chiefteca 360W za 130pln. A w dodatku będzie to PEWNE 360W.
  • #6 2871127
    tvsat
    Poziom 14  
    Posty: 128
    Pomógł: 6
    Ten scalak o nazwie kodowej 2003 i 2003 to na pewno nie jest ka7500 lub tl494 jak kto woli, ale nie o to pytałem, bo problemów z naprawą nie mam. Problem jest z mocą tych zasilaczy, te diody tak jak pisze kolega powyżej faktycznie mają w jednych katalogach podane 2x5A a w innych 10A. Co do chiefteca to czy go kolega rozbierał i widział w środku?:) Moim zdaniem jest to taka sama konstrukcja jakich wiele i tu potwierdzam opinię TONI_2003, różni się tylko jakością wykonania i doborem lepszych elementów. Mylę się?
REKLAMA