Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

JAK W WARUNKACH DOMOWYCH OBLICZYĆ PARAMETRY T-S

22 Cze 2003 20:09 6869 34
  • Poziom 11  
    NASZ RYNEK ZALEWANY JEST FALĄ GŁOŚNIKÓW RÓŻNEJ MAŚCI I NARODOWOŚCI, Z PRZEWAGĄ TYCH O SKOŚNYCH CEWKACH :) MAM PYTANIE, PONIEWAŻ RYNEK POTRZEBUJE ULTRA TANICH KOLUMN O "AMATORSKIM" WYKONANIU, ALE JAK JUŻ ROBIĆ, DLACZEGO NIE ZROBIĆ TEGO DOBRZE? JAK WYLICZYĆ Qts GŁOŚNIKA KORZYSTAJĄC Z KOMPA, MULTIMETRU RMS, BADANEGO GŁOŚNIKA I PODEJRZEWAM JAKIEGOŚ PROGRAMU? ODKRYŁEM JAK OBLICZYĆ VAS - MUSIMY ZNAĆ Fs GŁOŚNICZKA (GENERATOR + MIERNIK, NAJMNIEJSZY OPÓR PRZY DANEJ CZĘSTOTLIWOŚCI OZNACZA ŻE GŁOŚNIK MA WŁAŚNIE TAKĄ Fs - WARUNKI STERYLNE, ŻADNEJ PŁYTY ANI PRZESZKODY PO KTÓREJKOLWIEK STRONIE MEMBRANY) A PÓŹNIEJ. TO JEST MÓJ SPOSÓB, OBAWIAM SIĘ ŻE MAŁO PRAKTYCZNY - DOBIERAMY TAKĄ WIELKOŚĆ OBUDOWY ZAMKNIĘTEJ, W KTÓREJ Fb WYNIESIE 1,41 X Fs. MOŻNA TO ZROBIĆ - NAJLEPIEJ W OBUDOWIE O KSZTAŁCIE WALCA WEWNĄTRZ KTÓREGO ZNAJDUJE SIĘ TŁOK (JAK DUŻA STRZYKAWKA). REGULUJĄC OBJĘTOŚĆ TEJ OBUDOWY BADAMY Fb - JAK WYNIESIE 1,41 X Fs BINGO! POZOSTAJE PROBLEM QTs. CZY KTOŚ MÓGŁBY ZBAWIĆ RZESZE OD SAMOBÓJSTWA AKUSTYCZNEGO I POWIEDZIEĆ "HOW TO"? POZDRAWIAM I NIECIERPLIWIE CZEKAM NA ODPOWIEDZI.


    nie pisz duzymi literami !! {T} patrz -> regulamin
  • Poziom 14  
    Znalazłem bardzo fajny artykul na temat pomiary parametrów T-S a dokładniej Fs, Vas i Qts przy urzyciu generatora i miernika w Radio elektroniku 2/1991
    Mój problem polega na tym iż po przeczytaniu tego postu mieżyłem Fs za pomocą generatora z kompa i patrzyłem przy jakiej częstotliwości jest najmniejszy pobór prądu (Gdy przeczytałem go drugi raz uświadomiłem sobie iż mój pomyśł był zły) wyszło mi 68Hz w zregenerowanym kompletnie GDN 16/12.Gdy zmierzyłem go natomiast sposobem z Radioelektronika (Generator U=1V , szeregowo rezystor 1000ohm i badamy spadek napięcia na głośniku największy-Fs) i tym sposobem wyszło mi 76Hz.Nie wiem któremu pomiarowi wieżyć
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    cezaryzseit napisał:
    Pzrepraszam ale
    NIE WIEM O CO CHODZI !


    były tu straszne syfy ale je usunięto dlatego teraz niewiadomo oco chodzi


    T-S najlepiej policzyc speaker workshopem, jednak początkującemu łatwiej będzie skożystac z bassrex 6.0, tylko koniecznie z użyciem innego lepszego generatora


    p.s. [offtopic]

    "nie popełniaj błędów - nie zaniżaj poziomu elektroda.pl"
    ej no, niech żyje tyskrafia i tyslekzja ->óżont ->fshut ->rzuf
  • Poziom 14  
    Więc lepiej jest liczyć z charakterystyki impedancyjnej
    Sposób pomiaru na załączonej stronie są przedstawione w bardzo podobny jak w omawianym wcześniej Radioelektroniku.
    Jeśli głośnik wystawi się ok 1m poza dom to pomiary nie powinny być obarczone błędem??? :?:
    Dzęks za pomoc
  • Poziom 40  
    Ciekawe kto mierzy glosniki wystawiajac je za okno?
    Mozna go po prostu trzymac w reku albo nawet postawic na stole na miekkiej podkladce.
    Polecam HOBBYBOX do mierzenia jest niestety po niemiecku ale 10000000 razy prostrzy od SW.
  • Poziom 26  
    tu nie chodzi o trzymanie w ręku tylko o wpływ pomiesczenia na chke impedancji, a takowy istnieje.
  • Poziom 24  
    Pomiary można wykonać w dowolnym miejscu, a wpływu pomieszczenia NIE MA.

    Możesz mierzyć w łazience, a możesz za oknem.

    Ważne jest unieruchomienie głośnika przy pomiarach.

    Najlepiej ściasnąć go np w imadle przez podkładki gumowe.


    Polecam help do SW.
  • Poziom 14  
    Jeśji chodzi o pomiary w zamkniętym pomieszczeniu to uważam iż pewien wpływ jest (nie ogromny ale zawsze jakiś występuje-tak jak w obudowie o bardzo, bardzoo dużej obudowie)
    np. mieżyłem wspomniany wyżej glośnik w pokoju i Fs wyszło 65Hz a na zewnątrz 68Hz ale było to mieżome amperomierzem więc nie jestem jej pewien tej metody.
    Jesli chodzi o pomiar w łzience to raczej nie popieram pomiarów w małym i niewytłumionym pomieszczeniu może wprowadzać jakieś zakłucenia (odbite od ścian fale NA PEWNO mają jakiś wpływ na mębrane głośnia)
    Przecież w SW jest napisane iż przetwornik musi być podcas pomiarów od izolowany od wszelkich zakłuceń zwązanych szczególnie z nim (ale nie rozumiem co dale przyciśnieniecie go do płaskiej powieszchni??????)
    Prosze się jednak nie sugerować się moimi wypowiedziami bo naprawde jestem w tym zielony jak trawa na polu!!!!!!!!!!! :!:
  • Poziom 26  
    daj spokój wszuyscy wiedzą że igod gada głupoty. Wpływ drgań kosza jest rzędu 1%, bo cały głośnik jest ok 100razy cięższyy niż membrana. Za to pomiesczenie zmienia charakterystykę impedancji, z powodu powstawania fal stojących. Jest to również niewielki wpływ, ale jak sądzę o wiele większy.
  • Poziom 24  
    eqt powiem Ci jedno: więcej praktyki, mniej teorii.

    Temat znasz tylko z książki.
  • Poziom 40  
    Najwiekszy wplyw na pomiar ma kolor przewodow laczacych glosnik oraz typ lodowki zastosowany do napedzania naszego zoladka. Bo jak on wydaje dziwne dzwieki to smienia sie charakterystyka impedancji. Dlatego nie wolno mierzyc na czczo bo brzuch z glodu piszczy ani po jedzeniu bo bulgocze trawiac zarcie :)
    Panowie moze byscie sie glupotami nie przejmowali!?
    Ten sam glosnik mierzony kilka razy z rzedu na tej samej aparaturze i w tych samych warunkach daje rozne wyniki pomiaru! Potem symulator i prawdziwy pomiar daja znow cos zupelnie innego! Glosniki wszyscy proponuja mierzyc w specjalnych warunkach ale po co skoro mamy ich sluchac w naszym domu i chyba tam powinny byc mierzone!
  • Poziom 28  
    Czy posiada ktos z was moze parametry glosnika firmy interconti model chyba the bass moc max 400 W srednica 25 cm???

    prosze o pomoc....
  • Poziom 14  
    Podane przezemnie teraz pytanie nie będzie dotyczyło pomiaru parametrów lecz ich modyfikacji :)
    Oddałem do kompletnej regeneracji głosnik GDN25/40/3.Specjalista,który tym się zajmuje sam nawija cewke więc może manipulować parametrami.Może zwiększyć mi ich moc np. GND16/12 które robił (4omy) wytrymują dosyć dużo ale cicho grają :(
    Powracając do 25-tek zamieżam mu zlecić podkręcenie mocy,zmniejszenie impedanci do 4 oraz zamiast orginalnej mębrany z pianką wstawienie napewno cięższej choć nie wiem jak bardzo kakbowanej (wygląda jak pognieciony papier) mębrany z kauczukowym zawieszeniem,która wygląda znacznie fajniej.Chciałem tylko aby nie spadła mu za bardzo efektywność i Qts nie przekraczało 0,5 aby zastosować B-R
    Czy da się to w jakis sposób pogodzi? Chodzi mi o zmiane parametrów cewki jaką mógłbym mu doradzić bo choć na naprawie głośników znasię doskonake (kilkunastoletnia praktyka) to jeszcze chiałem zapytać sie Was
    Oraz jesli ktoś mógłby mi krótko wytłumaczyć z czym sie je charakterystyke impulsową i oraz szybki bass,któy napewno dostanie w plecy po założeniu cięższej mębrany.Teoretycznie lub praktycznie
    Czękuje bardzo :)
  • Poziom 24  
    Jeśli chodzi o mo to zwiększenie grubości druta nic nie da. W głośnikach niskotonowych drut się nie przepala.

    Ograniczeniem jest wytrzymałość termiczna.
  • Poziom 14  
    Podam dla przykładu głośnik Alphard HW650 100W max Są jego dwie wersie 4 i 8 om
    4 omy : Fs 71Hz Qts o,84 Vas 8l SPL 90dB
    8 om : Fs 75Hz Qts 0,44 Vas 9l SPL 89dB
    Więc nie można chyba obniżać za mocno impedacji głośnika ponieważ skoczy mu Qts :(
    Na wersi 8 om tego Alpcharda zamieżam sprawdzać,która metoda pomiaru jest dokładniejsza.Pózniej sprawdze go jeszcze za pomocą Hobbybox. 8)
    Po przeprowadzeniu pomiaru z szeregowo wpiętum rezystorem 6.8 om skłaniam sie jednak do metody z szeregowym amperomierzem ponieważ wychodzi ta sama Fs.Może z rezystorem 1000 om mębrana wogule nie chodzi i to powoduje jakieś udziwnienia np. podniesienie Fs o 8Hz w góre jak to wyżej opisano.
    Czy moje przekonanie jest słuszne im głośnik ma większe Qts i mniejsze Vas tym jest gorszy? :?:
    Mówie oczywiście ogólnie.Porównanie niektórych przetworników 30cm średnicy
    Tonsil Vas w okolicach 300-400 Qts poniżej 0,5
    Alphard Vas 60-100 Qts 0,6-0,8
    I mam takie zdanie (które raczej podziela większość czytelników forum) iż no ... Tonsil jest znacznie lepszy :!:
  • Poziom 26  
    igod ty nieuku! A z czego wynika temperatura jak nie z grubości drutu? Wytrzymałość termiczna to właśnie granica przepalenia sie drutu- a dokładnie stopienia warstwy emalii, co doprowadza jaczęściej do lokalnych zwarć, a dalej w konsekwencji często do przerwania wogóle drutu.
    Oczywiście że można zwiększyć moc głośnika , zwiększając grubość drutu, ale pytanie: czy drut sie zmieści? Oczywiście że minimalnie grubszy np 10% się zmieści, ale więcej zaczyna być ryzykowne bo producent daje najczęsciej odpowiuedni zapas szczeliny. Pozatym zwiększenie grubości drutu zwiększa masę drgająca, co zmniejsza sprawność. Dlatego czym większy głośnik tym większy magnes (oczywiście nie tylko dlatego)
  • Poziom 24  
    Chłopie skończ już z tymi wyzwiskami bo mam wrażenie, że rozmawiam z dzieckiem.


    Słyszałeś o czymś takim jak karkas?

    Jeśli tak, to dowiedz się, że karkas jest tutaj wązkim gardłem.


    Nawiń sobie cewkę w 18 calowym głośniku estradowym grubym drutem na karkasie o średnicy 50mm i sprawdź, czy wytrzyma 600W. Przecież liczy się powierzchnia drutu... czy nie tak napisałeś post wyżej?

    Policz sobie powierzchnię drutu 0,2mm i 0,25mm i zobacz jakie są różnice. Grubszy drut Ci na karkas nie wejdzie.

    Myslisz, że dlaczego w Kilomaxie jest 4-5 calowy karkas cewki (zgaduję)?
  • Poziom 26  
    igod po raz kolejny mądrujesz sie , chociaż twoj chlopski rozum może tego nie umie odnotowac.
    4'' cewka wynika z tego , że moc cewki wynika z jej masy a dlaczego? a dlatego ze tempertura wynika z gęstości mocy. Tzn gdybys chcial nawinąc cewkę na mniejszej srednicy to wyszlaby zbyt dluga. Podobne zjawiska rządza transformatorem sieciowym. Skoro wydzielasz cieplo w drucie, to od jego srednicy zalezy temperatura. Czy nie jest tak w transformatorze? Karkas wytrzymuje większa temperaturę niz drut, więc nie jest zadnym waskim gardłem.

    Pomyśl co ty piszesz "W głośnikach niskotonowych drut się nie przepala."
    "Jeśli chodzi o mo to zwiększenie grubości druta nic nie da"
    To ja mam wrazenie ze pisze z dzieckiem.
  • Poziom 24  
    No to ciekawe, udało mi się spalić kilka głośników niskotonowych i w żadnym nie przepalił się drut. A ile widziałem... Dziwne, co?


    I wiesz co Ci powiem?
    Emalia też się nie spaliła!!!

    Otóż zwoje zsuneły się z karkasu, mimo, że nie było uszkodzenia mechanicznego w postaci uderzenia o dno magnesu. Stopił się lakier na karkasie i najzwyklej cewka się z niego zsunęła.

    Na karkasie można było gotować wodę.


    Jeżeli Tobie udało się przepalić drut w głośniku niskotonowym to gratuluje, naprawdę. Bo to jest tak, jak spalić tda7294... nie da się, przecież są idiotoodporne.

    Inny przykład z głośników Morel (Dynaudio). Membrana polipropylenowa... karkas się tak nagrzał, że stopił membranę...
    Cewce i karkasowi nic nie było.

    Wiesz dlaczego?

    Jesli nie, zobacz sobie na technologię Dynaudio i zobacz jakie stosują karkasy... W 14cm głośnikach są karkasy 75mm (!!) i głośnik ma 150W. Czy sądzisz, że tam jest bardzo gruby drut?
    Otóż mylisz się. Popatrz na MMs, dziwnie niskie.

    Karkas działa jak radiator, a drut w cewkach jest optymalny.

    Nawiń sobie cewkę 40mm grubym drutem i daj mu 200W. Zobaczysz co się stanie.

    Dalej nie wierzysz?

    OK. Następny przykład który powinien Cię uziemić ;)
    Głośniki dwucewkowe.
    Wejdź na stronę: http://www.visaton.com/english/artikel/art_271.htm

    Mamy głośnik dwucewkowy.
    Jeżeli cewki łączymy równolegle mamy większy przekrój, czyli według Twojej teorii powinniśmy mieć większą moc.

    Otóż nie!

    Moc jest taka sama, jeśli podłączysz jedną cewkę masz 150W, jeśli podłączysz dwie cewki równolegle masz... tyle samo, 150W. Przy szeregowym łączeniu cewek również mamy 150W

    Przecież pisałeś, że większy przekrój drutu pozwala osiągać większą moc, bo cewka ma większą powierzchnię.

    A chyba zgodzisz się, że przy łączeniu równoległym przekrój jest większy?

    To jak to w końcu jest?

    Otóż podpowiem Ci: moc jest podana /karkas. To on jest wązkim gardłem.

    Czy Ty tego nie rozumiesz???

    Masz wzmacniacz 100W z optymalnym radiatorem. Dodaj do końcówki mocy jeszcze po 2 tranzystory. Uzyskasz 300W.
    Przykręć to wszystko do tego samego radiatora. I co, będzie większa moc?
    Przez chwilę, bo radiator jest za mały i tranzystory się uszkodzą od temperatury.

    Transformatory też czasami nawija się podwójnym drutem i rzeczywiście, mają większą moc w stosunku do trafa, który był by nawiniętym tylko pojedyńczym drutem.

    Problem w tym, że trafo to nie głośnik, Ty niestety różnicy nie widzisz.


    Z mojej strony to EOT bo znowu temat rozumiesz tylko ze strony teoretycznej.
    Jeśli czegoś nie rozumiesz podglądaj producentów, tam pracują mądrzejsi ludzie niż każdy tu (bez obrazy).
  • Poziom 26  
    "Mamy głośnik dwucewkowy.
    Jeżeli cewki łączymy równolegle mamy większy przekrój, czyli według Twojej teorii powinniśmy mieć większą moc. "

    Ciekawe porównanie. A nie wpadłeś na prostą myśl że to porównanie jest bez sensu? W pierwszym przypadku cewka jest nie podłączona, ale druga cewka siedzi na swoim miejscu i robi za radiator. tzn odbiera ciepło od pierwszej cewki.
    Żeby porównać to z pojedynczą cewką, to musiałbyś najpierw tą drugą zdemontować.

    Oczywiście nie jest tak że podwojenie masy drutu (zwiększenie średnicy i długości) zwększa dwukrotnie moc. Zwiększenie jest mniejsze, powiedzmy 1.5-1.9, w zależności od przypadku, bo przecież jescze cewka musi oddac ciepło do magnesu a magnes do otoczenia. Tak samo w przypadku głosnika dwucewkowego jeżeli moc jednej cewki jest 150W to dwóch będzie mininmalnie większa np 160W, ale producent nie wchodzi w takie szczegóły , bo tolerancja wytrzymałości termicznej jest o wiele większa.
    Nie wypowiadaj się na temat wzmacniaczy mocy bo kompletnie się na tym, nie znasz, a ja właśnie jestem ze strony producenta.
    "Jeśli czegoś nie rozumiesz podglądaj producentów, tam pracują mądrzejsi ludzie niż każdy tu (bez obrazy). "
    W przypadku, który podałeś moc wzmacniacza może wzrosnąc ze 100W do ok. 150-180W.

    No i niby czym się różni lakier na karkasie od emalii??
    CZy wiesz że nowoczesne cewki głośników są klejone za pomocą emalii tej samej, która jest na drucie? Proste - Jeżeli stopisz emalię to rozklejasz cewkę a nie karkas. To jest właśnie spalenie cewki. Tylko jeżeli już drut spadnie to muszą być wyrażne ślady stopienia emalii na całej długości cewki, inaczej mamy do czynienia z wadą produkcyjną. Askoro na całej długości to cewka jest "spalona" Przeciez nigdy nie pali sie miedź!! również w głośnikach wysokotonowych.
  • Poziom 24  
    Chyba nie rozumiesz jak cewka oddaje ciepło do otoczenia.

    To nie cewka jest radiatorem, tylko karkas.
    Karkas oddaje ciepło do nabiegunników (w środku cewki masz taki walec), a te, przez kosz i magnes do otoczenia.

    Po Twoich wpisach można wywnioskować, że cewka od razu oddaje ciepło do otoczenia. Zaczynasz mnie załamywać.
  • Poziom 26  
    igod ja rozumiem doskonale co oddaje ciepło. Karkas oddaje tylko 50% bo drugie oddaje drut po drugiej stronie. I nie napisałem niczgo co by temu zaprzeczało.
    Natomiast ty napisałeś:
    "Jeśli chodzi o mo to zwiększenie grubości druta nic nie da. W głośnikach niskotonowych drut się nie przepala."
    Więc nie zmieniaj tematu.
  • Poziom 24  
    Po pierwsze Ty zmieniłeś temat, po drugie nie zmieniaj swoich poprzednich postów, bo tak robią lamerzy.


    Znowu dałeś ciała.
    Na jednej parze osiagam 100W, na dwóch osiągnę 180-200W. Bez problemu. Mogę Ci pokazać masę takich schematów. Zresztą po co... niech na ten temat wypowie się irek, konstruktor wzmacniaczy dla LDM.



    Powracając do tematu.
    Przeczytaj jeszcze raz post o 2 cewkach. Piszesz, że moc zwiększa się o 1.5-1.9, po czym stwierdzasz, że przy głośniku 2 cewkowym mamy 10W więcej.

    Sam sobie zaprzeczasz, zastanów się w końcu, bo mnie już nudzisz. Znowu zaczynasz skakać z tematu na temat.

    Czym się różni lakier od emalii?
    Tego też nie wiesz?
    Emalię masz na drucie jako izolator.
    Karkas jest pokrywany lakierem, a potem nawija się cewkę.
  • Poziom 26  
    igod czy ty [bluzgu bluzgu] nie odróżniasz zwiększenia dwukrotnego masy drutu od podłączenia drugiej cewki?

    Na samym początku posta masz napisane, że przypadek z zasileniem jednej cewki nie jest adekwatny do cewki wykonanej z dwa razy cieńszego drutu.
    1.5-1.9 (może nawet 1.99) jest w przypadku inneg nawinięcia. Przykładowe 10W jest w przypadku zasilenia obu cewek zamiast jednej.
    I kto sobie zaprzecza?
    Niby po co jest pokrywany karkas lakierem? Jeżeli klej czy jakakolwiek masa łącząca druty wytrzymuje mniej niz emalia to głośnik jest żle wykanany z założenia. Bo po co zmniejszać maks moc z powodu słabego kleju?

    Ty jesteś lamerem. Moc nie wzrośnie przxy dwóch parach do 200W bo jest ten sam radiatior. Takie było twoje założenie. Jeżeli radiator osiągnie większa temperaturę, to na każdym z tranzystorów nie możesz osiągnąć mocy jak poprzednio. Mówiłem ci żebyś nie wypowiadał się na tematy , o których masz nikłe pojęcie.
    PS czy w takim razie tylko w głośnikach wysokotonowych drut się przepala? Skoro nawinięcie grubszym drutem nie zwiększa mocy to czy nawinięcie cieńszym drutem też nie zmniejsza mocy? ...

    Czekam na wypowiedż irka...
  • Poziom 24  
    Wzmacniacz osiągnie 200W po czym struktura tranzystora się przegrzeje i spali.

    Gdyby było jak piszesz, moc wzmacniacza spadała by wraz ze zwiększającą się temperaturą radiatorów.
  • Poziom 26  
    o czym ty piszesz? moc wzmacniacza w potocznym rozumieniu to maksymalna moc wyjściowa (przy sygnale sinusoidalnyn) jaka nie zniszczy stopnia końcowego. Załóżmy że mamy idealne żródło napięcia, albo zmieniamy je tak aby otrzymywać przy określonej impedancji np 4 ohmy moc maksymalną. Jaką będzie miał moc maksymalną twój wzmacniacz (100W) po dołożeniu drugiej pary? Zdecyduj się w końcu ? 100W czy 200W?
    I odpowiedz na pytania powyżej
  • Poziom 24  
    Jeśli na jednej parze osiągnę 100W, dokładając drugą parę osiągnę około 200W (w praktyce jest to kilka W mniej). Oczywiście zasilacz jest idealny.
  • Poziom 26  
    jasne , jeżeli radiator miał dopuszczalna temperturę 80'C to teraz będzie miał on przy 200W temperaturę 25+2(80-25)= 135'C. nawet przy 180W złącze tranzystora przekroczyłoby 150'C.

    Dokładna ilość tranzystorów aby wzmacniacz miał 200W wynosi (150'-80')/(150'-135')= 4.66 .

    Dokładna moc przy dwóch tranzystorach:
    (150'-25')/( 80'-25'+(150'-80')/2 ) *100W = ok. 139W