logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Płytka testowa z ATMega32 by agent_J

agent_J 02 Wrz 2006 11:46 9236 11
REKLAMA
  • Płytka testowa z ATMega32 by agent_J

    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J


    OPIS:

    Jest to prosta płytka testowa, którą wykonałem ostatnio w wolnym czasie (2 dni).

    Płytka zawiera:
    - ATMega32
    - Zegar czasu rzeczywistego (na razie nie przylutowany)
    - Termometr na DS (na razie nie przylutowany)
    - LCD 16x2
    - klawiatura 0-9, Enter, Esc, strzałki
    - RS232

    Schematy, wzory płytki oraz więcej zdjęć na http://agentj.osk-net.pl/index.php/Atmega32Board

    Udostępniłem:
    - Schematy
    - Wzory płytek do wydrukowania i wprasowania

    Na płytce pozostał 1 port wolny - być może podłączę do niego przekaźniki. Aktualnie pracuję nad oprogramowaniem płytki. Jeśli miejsce pozwoli, wpakuję do niej mikro webserwer podłączony do mojego routerka przez RS232 i potem SLIP :) RS232 chodzi bez kontroli przepływu transmisji.

    Elementy wyszły jak wyszły (krzywo), ponieważ nie mam odpowiednich wierteł do płytek :( Muszę zakupić sobie zestaw jakiś.

    KOSZTY:
    - ATMega - 13zł
    - LCD - 20
    - MAX232 - 0zł - miałem
    - Złącza - 0zł - miałem
    - Termometr - ~15zł
    - RTC - ~18zł

    W sumie płytka kosztowała mnie około 80zł, jakby policzyć $$$ za wszystkie części, które kiedyś tam kupiłem.

    ZDJĘCIA:

    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J
    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J
    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J
    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J
    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J

    Płytka testowa z ATMega32 by agent_J

    Zdjęcia pełnowymiarowe na mojej stronie: http://agentj.osk-net.pl/index.php/Atmega32Board

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    agent_J
    Poziom 12  
    Offline 
    Specjalizuje się w: embedded developer
    agent_J napisał 27 postów, pomógł 3 razy. Mieszka w mieście Pruszków. Jest z nami od 2006 roku.
  • REKLAMA
  • #2 2979656
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Bez obrazy ... ale troche mało peryferii.

    PS. RTC jest na I²C? Kolega chyba nieczytał dokumentacji ATmega32, bo można podłączyć rezonator 32,768kHz do pinów TOSC1 i TOSC2, a następnie aby uruchomić RTC należy obsłużyć licznik 2 do pracy asynchronicznej i preskalerze 128 przerwanie będzie występowało dokładnie co 1s. Przestudiuj dokumentacje.

    Jeżeli to Twoja pierwsza płytka to ujdzie. Ale przewiduje, że szybko utwożysz nową.
  • #3 2980137
    agent_J
    Poziom 12  
    Posty: 27
    Pomógł: 3
    mariuszlorenc napisał:
    Bez obrazy ... ale troche mało peryferii.

    PS. RTC jest na I²C? Kolega chyba nieczytał dokumentacji ATmega32, bo można podłączyć rezonator 32,768kHz do pinów TOSC1 i TOSC2, a następnie aby uruchomić RTC należy obsłużyć licznik 2 do pracy asynchronicznej i preskalerze 128 przerwanie będzie występowało dokładnie co 1s. Przestudiuj dokumentacje.

    Jeżeli to Twoja pierwsza płytka to ujdzie. Ale przewiduje, że szybko utwożysz nową.


    A ma podtrzymanie zegara pod odłączeniu zasilania ? Jeśli by miał, to bym się nie bawił w zewnętrzny RTC. To jest moja trzecia płytka robiona termotransferem. A peryferii nie mam tyle, bo nie mam kasy na części. Płytka w zupełności wystarcza mi na razie do testów i zabawy. Jak będę robił coś większego, to wezmę ARM7 albo ARM9 z zewnętrznym SDRAM, Compact Flash, etc. - ale to dopiero jak dostanę stypendium naukowe i po obronie pracy inżynierskiej czyli styczeń/luty :P

    Tutaj inny projekt:
    http://agentj.osk-net.pl/index.php/OpenLon_Hardware

    (jedno zdjęcie stare, teraz ładują mi się baterie do aparatu)

    Moduł do systemu automatyki domowej, który robimy na uczelni. System jest oparty na LonWorksie (węzły z RS485) i na RS485 (moduły). Jak ktoś chce, to dam jakieś fotki urządzeń. Praktycznie cały soft do tego pisałem ja.

    shadow0013 napisał:
    Chyba masz problemy z j.polskim bo strona po angielsku pomysł niezły ale co do projektowanych funkcji weż większy Mega bo Ci się niezmieści


    Nie mam i nigdy nie miałem problemów z j. polskim. Strona jest po angielsku, ponieważ przeglądają ją również ludzie z zagranicy, więc nie ma dla mnie sensu robienie dwóch wersji. Jak ktoś nie zna angielskiego i się zabiera za elektronikę, programowanie, itp., to niech się uczy.
  • REKLAMA
  • #4 2980754
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Włączasz tryb oszczędzania energii i na zwykłe napięcie dajesz pastylke 3V i masz podtrzymywanie ... pozatym ... nikt nie powiedział, że nieda się podłączyć zewnętrzny SDRAM czy Compact Flash do ATmega.
  • REKLAMA
  • #5 2984779
    Jarema
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 1179
    Pomógł: 86
    Ocena: 32
    Witam,
    Tego typu płytki testowe nadają się jedynie do nauki programowania i (z doświadczenia wiem) na tym ich rola się kończy...
    Nie ma chyba sensu najpierw tworzyć projektowany układ na płytce testowej a następnie projektować gotową płytkę, bo to strata czasu, który można przeznaczyć na dopracowanie programu.
  • #6 2984956
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Płytka oszczędza przepinania mikrokontrolera pomiędzy programatorem, a układem docelowym, bo przecież nie zawsze montuje się gniazdo programatora w układzie docelowym. Warto mieć więc taką płytkę prototypową, ponieważ można "gotowy" mikrokontroler umieścić w ukłdzie docelowym.
  • #7 2985840
    Pandor
    Poziom 14  
    Posty: 74
    Pomógł: 6
    Ocena: 8
    Pomysł konstrukcji niczego sobie choć w wykonaniu ubogo.
    Warto zaopatrzyć takie płytki uruchomieniowe w maksimum możliwych zewnętrznych urządzeń peryferyjnych, a wyprowadzenia procesora tak rozmieścić na płytce, żeby można było też skorzystać z możliwie wszystkich wewnętrznych bloków.
    Mimo, że istnieją pewne różnice w obsłudze między najbardziej rozbudowanymi procesorkami, a tymi najprostszymi w rodzinie Mega, to wydaje mi się, że warto jednak stosować w takich płytkach najbardziej rozbudowane wersje mikrokontrolerów. Nawet dobrze stworzyć pewną nadmiarowość, żeby można było testować wszystkie możliwe (przynajmniej wiele możliwych) opcji. Dlatego popieram zastosowanie zewnętrznego RTC, w końcu nie każdy w swoich konstrukcjach może skorzystać z opcji wewnętrznego. Ale jeśli ograniczenia, w tym wypadku finansowe, nie pozwalają na zastosowanie wielu peryferiów w tym momencie, czy nie warto byłoby to zrealizować w formie modułów/klocków? Zawsze w przyszłości w prosty sposób można byłoby dołączać dodatkowe moduły bez konieczności konstruowania nowej płytki.

    Cytat:
    Jak będę robił coś większego, to wezmę ARM7 albo ARM9[...]


    ...i słusznie, ale to już inna rodzina procków, a czasem całkiem spore rzeczy można zrobić na ATMegach. Jeśli nie zna się ARM-ów to znacznie przyspiesza realizację potencjalnego projektu stostowanie znanych sobie mikrokontrolerów, a jak się ma jeszcze na czym sprawdzić swoje idee (rozbudowana płytka uruchomieniowa), to projekt powstaje ekspresowo.

    Cytat:
    Tego typu płytki testowe nadają się jedynie do nauki programowania i (z doświadczenia wiem) na tym ich rola się kończy...


    ...z tym się częściowo zgadzam. Taka prosta i uboga płytka nie daje zbyt dużego pola manewru przy tworzeniu nowych projektów, ale gdyby była bardziej rozbudowana i miała możliwość dołączania innych modułów, to na takiej można już stworzyć prawie każdy projekt i w początkowej fazie skoncentrować się tylko i wyłącznie na programowaniu. Łatwiej zmienić program niż układ jak już została zaprojektowana płytka drukowana.

    Cytat:
    Jak ktoś nie zna angielskiego i się zabiera za elektronikę, programowanie, itp., to niech się uczy


    Może to nie tak do końca na temat płytki testowej, ale w końcu strona www na jej temat też została stworzona i w pewnym sensie związek jest.
    Na ten temat można dyskutować i dyskutować. Jeśli założeniem stworzenia tej płytki ma być nauka i zabawa, którą chce się zarazić kogoś, to z takim podejściem adepci elektroniki mikroprocesorowej skazani są najpierw na naukę angielskiego. Na pewno znajomość tego języka jest tak cenna, że prawie niezbędna dla obecnego elektronika, ale nie można z tego robić kryterium kwalifikacyjnego "chcesz pobawić się elektroniką to najpierw naucz się angielskiego". Niech te wymóg dotyczy zaawansowanych elektroników. Moim zdaniem jak w Polsce tworzysz coś do nauki lub zabawy twórz to przede wszystkim w języku polskim. W języku angielskim jest ogrom materiałów, w polskim już znacznie mniej. Człowiek jest leniwy (dzięki temu między innymi paradoksalnie mamy postęp) i chęteniej przegląda informacje w ojczystym języku, a na pewno szybciej przetrawi informacje w nim podane.

    Pozdrawiam i życzę sukcesów w rozbudowie płytki testowej, bo dobrze przemyślanych konstrukcji tego typu brak, albo trzeba słono za nie płacić.
  • #8 2985976
    agent_J
    Poziom 12  
    Posty: 27
    Pomógł: 3
    Pandor napisał:
    Pomysł konstrukcji niczego sobie choć w wykonaniu ubogo.
    Warto zaopatrzyć takie płytki uruchomieniowe w maksimum możliwych zewnętrznych urządzeń peryferyjnych, a wyprowadzenia procesora tak rozmieścić na płytce, żeby można było też skorzystać z możliwie wszystkich wewnętrznych bloków.


    To jest moja pierwsza płytka testowa. Następne będą oczywiście bardziej rozbudowane i przemyślane. Potrzebowałem takiej płytki do różnych testów, więc taką wykonałem.

    Pandor napisał:
    Mimo, że istnieją pewne różnice w obsłudze między najbardziej rozbudowanymi procesorkami, a tymi najprostszymi w rodzinie Mega, to wydaje mi się, że warto jednak stosować w takich płytkach najbardziej rozbudowane wersje mikrokontrolerów.


    Niestety wykonanie płytki pod np. ATMega128 to już trochę większy koszt, a nie mam jeszcze takiej wprawy w robieniu płytek papierem termo - albo żelazko mi za słabo grzeje, albo papier jest niedobry.

    Pandor napisał:
    Nawet dobrze stworzyć pewną nadmiarowość, żeby można było testować wszystkie możliwe (przynajmniej wiele możliwych) opcji. Dlatego popieram zastosowanie zewnętrznego RTC, w końcu nie każdy w swoich konstrukcjach może skorzystać z opcji wewnętrznego. Ale jeśli ograniczenia, w tym wypadku finansowe, nie pozwalają na zastosowanie wielu peryferiów w tym momencie, czy nie warto byłoby to zrealizować w formie modułów/klocków? Zawsze w przyszłości w prosty sposób można byłoby dołączać dodatkowe moduły bez konieczności konstruowania nowej płytki.

    Cytat:
    Jak będę robił coś większego, to wezmę ARM7 albo ARM9[...]


    ...i słusznie, ale to już inna rodzina procków, a czasem całkiem spore rzeczy można zrobić na ATMegach. Jeśli nie zna się ARM-ów to znacznie przyspiesza realizację potencjalnego projektu stostowanie znanych sobie mikrokontrolerów, a jak się ma jeszcze na czym sprawdzić swoje idee (rozbudowana płytka uruchomieniowa), to projekt powstaje ekspresowo.

    Cytat:
    Tego typu płytki testowe nadają się jedynie do nauki programowania i (z doświadczenia wiem) na tym ich rola się kończy...


    ...z tym się częściowo zgadzam. Taka prosta i uboga płytka nie daje zbyt dużego pola manewru przy tworzeniu nowych projektów, ale gdyby była bardziej rozbudowana i miała możliwość dołączania innych modułów, to na takiej można już stworzyć prawie każdy projekt i w początkowej fazie skoncentrować się tylko i wyłącznie na programowaniu. Łatwiej zmienić program niż układ jak już została zaprojektowana płytka drukowana.


    Teraz mam w głowie projekt nowej płytki z ATMega128 (na razie prostsza płytka do wykonania niż pod ARMy :D), ethernetem i RAMem. Może do tego jeszcze jakiś FPGA na płytce jako interfejs do MMC i innych rzeczy - akurat związane z tematem mojej pracy inżynierskiej - program do syntezy modeli Matlaba w VHDLu - dotychczas nikt się nie chciał tego podjąć :)

    A co do kosztów - płytka miała być jak najtańsza, żeby możliwie w miarę szybko ją odpalić.

    Pandor napisał:

    Cytat:
    Jak ktoś nie zna angielskiego i się zabiera za elektronikę, programowanie, itp., to niech się uczy


    Może to nie tak do końca na temat płytki testowej, ale w końcu strona www na jej temat też została stworzona i w pewnym sensie związek jest.
    Na ten temat można dyskutować i dyskutować. Jeśli założeniem stworzenia tej płytki ma być nauka i zabawa, którą chce się zarazić kogoś, to z takim podejściem adepci elektroniki mikroprocesorowej skazani są najpierw na naukę angielskiego. Na pewno znajomość tego języka jest tak cenna, że prawie niezbędna dla obecnego elektronika, ale nie można z tego robić kryterium kwalifikacyjnego "chcesz pobawić się elektroniką to najpierw naucz się angielskiego". Niech te wymóg dotyczy zaawansowanych elektroników. Moim zdaniem jak w Polsce tworzysz coś do nauki lub zabawy twórz to przede wszystkim w języku polskim. W języku angielskim jest ogrom materiałów, w polskim już znacznie mniej. Człowiek jest leniwy (dzięki temu między innymi paradoksalnie mamy postęp) i chęteniej przegląda informacje w ojczystym języku, a na pewno szybciej przetrawi informacje w nim podane.

    Pozdrawiam i życzę sukcesów w rozbudowie płytki testowej, bo dobrze przemyślanych konstrukcji tego typu brak, albo trzeba słono za nie płacić.


    Już zabieram się za tłumaczenie strony na język polski :) A co do angielskiego - większość moich projektów używają ludzie z zagranicy. Jeśli komuś zależy na przetłumaczeniu konkretnej strony, to zawsze może napisać w komentarzach.

    A jak ktoś (nie wiem kto, ale mam IP) mi napisał w commentach Polskiego nieznasz?, to niech sobie lepiej http://rtfm.killfile.pl poczyta.

    Dzięki za wszystkie uwagi.
    Pozdrawiam.
  • #9 2986162
    jaqbw
    Poziom 13  
    Posty: 55
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    płytka testowa - jak to testowa przyda sie najbardziej autorowi ... :-)

    mam pytanie trochę z innej beczki, autor chwalil sie, ze sam pisał soft do tego, a czy może miał styczność z bootloaderami do ATmega (8,16) + program ładujacy dostępne free (GPL?). uprzedając odpowiedzi: googlałem troche o jakimś butterfly'ju, ale to jakies niekompletne starocie

    btw, tez mam taka (tez ATmega32 :-), ale zrobiona na uniwersalnej :
    -RTC PCF8583 (i2c) wraz z bateria
    -2x PCF8574
    -24C1024 (EEPROM)
    -złącze JTAG
    -L7805 (zasilanie z 12V)
    -MAX232

    +pełna dokumentacja w KiCAD'zie, ale nie wiem, czy jest powód żeby sie tym chwalić ...
  • #10 2986183
    agent_J
    Poziom 12  
    Posty: 27
    Pomógł: 3
    jaqbw napisał:
    płytka testowa - jak to testowa przyda sie najbardziej autorowi ... :-)

    mam pytanie trochę z innej beczki, autor chwalil sie, ze sam pisał soft do tego, a czy może miał styczność z bootloaderami do ATmega (8,16) + program ładujacy dostępne free (GPL?). uprzedając odpowiedzi: googlałem troche o jakimś butterfly'ju, ale to jakies niekompletne starocie

    btw, tez mam taka (tez ATmega32 :-), ale zrobiona na uniwersalnej :
    -RTC PCF8583 (i2c) wraz z bateria
    -2x PCF8574
    -24C1024 (EEPROM)
    -złącze JTAG
    -L7805 (zasilanie z 12V)
    -MAX232

    +pełna dokumentacja w KiCAD'zie, ale nie wiem, czy jest powód żeby sie tym chwalić ...


    Czemu nie ? Zawsze to jeden projekt więcej, który ktoś sobie może wykonać edukacyjnie, jeśli dostępne są gotowe wzory płytki do wydrukowania - niestety często ich brak.
  • #11 2986351
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Dosyć tej krytyki ... płytka potrzebna ... i jest, a angielski warto znać.

    Tip na przyszłość ... wmontuj jakiś slot lub luźne GoldPin'y. Pozwoli Ci to na dodawanie modułów do płytki, które będą rozbudowywały jej funkcjonalność bez potrzeby trawienia nowego zestawu.

    Co do montowania Ethernet'u i RAM'u bezpośrednio na płytce to nie wiem czy to dobry pomysł.

    Jak kolega ma jakieś artykuły dotyczące Ethernet'u dla ATmega to wyślij na mariuszlorenc(_at_)wp.pl

    Jeszcze kilka słów o tym, że "duży" mikrokontroler wybrałeś ... i bardzo dobrze ... o wiele prościej zrobić coś na "większym" i przenieść to na mniejszy, niż odwrotnie. Problemy są tylko wtedy, gdy mniejszy chip nie obsługuje jakiegoś polecenia.
  • REKLAMA
  • #12 2987744
    Jarema
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 1179
    Pomógł: 86
    Ocena: 32
    agent_J napisał:

    A co do kosztów - płytka miała być jak najtańsza, żeby możliwie w miarę szybko ją odpalić.


    Witam,
    I świetnie, ze miała być tania...
    Ja gdy przesiadałem sie z Atmeli na PIC'e zrobiłem sobie płytkę testową na której był jedynie stabilizator, procek i pady oraz złącze ICSP.
    Po pewnym czasie odeszła w zapomnienie gdyż uznałem iż znając budowę procesora oraz jego asembler mniej czasu stracę gdy od razu zaprojektuję gotową płytkę (tak czy inaczej będę musiał to zrobić) a następnie napiszę program.
    Dlatego też napisałem wcześniej, że takie płytki nadają się wyłącznie do nauki programowania - chyba, ze ktoś projektuje urządzenie metodą prób i błędów ale na dalszą metę nie tędy droga.

Podsumowanie tematu

✨ Przedstawiono prostą płytkę testową z mikrokontrolerem ATMega32, zawierającą m.in. wyświetlacz LCD 16x2, klawiaturę numeryczną, interfejs RS232 oraz miejsce na zegar czasu rzeczywistego (RTC) i termometr DS, które nie zostały jeszcze przylutowane. Autor wykonał płytkę metodą termotransferu, podkreślając ograniczenia sprzętowe i finansowe, planując dalszy rozwój z wykorzystaniem bardziej zaawansowanych mikrokontrolerów (np. ATMega128, ARM7/ARM9) oraz dodatkowych modułów, takich jak Ethernet, RAM czy FPGA. Dyskusja poruszała kwestie implementacji RTC – zarówno zewnętrznego na magistrali I²C, jak i wykorzystania wewnętrznego oscylatora 32,768 kHz z asynchronicznym licznikiem w ATMega32. Zwrócono uwagę na praktyczność płytek testowych do nauki i szybkiego prototypowania, choć niekoniecznie do finalnych projektów. Sugerowano modularność konstrukcji poprzez zastosowanie goldpinów lub slotów do rozbudowy funkcjonalności. Wspomniano także o alternatywnych rozwiązaniach sprzętowych, takich jak użycie stabilizatora, złącza JTAG, pamięci EEPROM 24C1024, układów PCF8583 (RTC) i PCF8574 (I/O expander). Dyskusja zawierała również uwagi dotyczące oprogramowania, w tym bootloaderów dla ATMega oraz planów implementacji mikro webserwera komunikującego się przez RS232 i protokół SLIP.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA