Mam proste z pozoru pytanko. Jak wykryć, że w drugim pokoju podniesiono słuchawkę? Niestety u mnie w domu na jednej linii latają 2~3 telefony, każdy za filtrem neozdrady. Jak podnoszę słuchawkę, to czasem słyszę podniesienie też w drugim telefonie, i mogę opierniczyć... ale czasem nie słyszę, i gadam z (niekoniecznie moją) kobietą, a tu szczekanie mojego psa dociera do mnie tylko przez telefon... nieco niemiłe. Takoż jak wykręcam numer, to nie usłyszę, bo klawisze mam na pleckach słuchawki i nie da się tak wygiąć
Czy jest jakiś prosty elektryczno/elektroniczny sposób, by reagować na sytuację, gdy drugi telefon także jest odebrany? Np istotna zmiana napięcia czy inny łatwy w detekcji parametr? Ew jakieś pomysły jak uniemożliwić podsłuchiwanie?
W ostateczności wepnę się w miejsce, gdzie się linie rozchodzą, i dociągnę trzeci drut by tamten telefon manualnie wyłączać pstryczkiem, ale to bardzo nieeleganckie rozwiązanie.
Samemu nie udało mi się nic wartościowego znaleźć.
Z góry dziękuję.
Czy jest jakiś prosty elektryczno/elektroniczny sposób, by reagować na sytuację, gdy drugi telefon także jest odebrany? Np istotna zmiana napięcia czy inny łatwy w detekcji parametr? Ew jakieś pomysły jak uniemożliwić podsłuchiwanie?
W ostateczności wepnę się w miejsce, gdzie się linie rozchodzą, i dociągnę trzeci drut by tamten telefon manualnie wyłączać pstryczkiem, ale to bardzo nieeleganckie rozwiązanie.
Samemu nie udało mi się nic wartościowego znaleźć.
Z góry dziękuję.