Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

zbudowanie samemu N2O ?

klaczol 08 Mar 2007 22:36 3204 12
  • #1
    klaczol
    Level 12  
    Witam mam kilka pytań związanych z NITRO

    1 Czy taki samemu zrobiony N2O nadałby się do silnika http://hyperreal.info/node/2320

    2 Czy trudno byłoby nabić butlę tym gazem i czy trzeba by było zbudować jakieś bardzo skąplikowane urządzenie do nabijania butli

    3 Czy butla od syfonu lub użyta gaśnica po drobnych przeróbkach nadała by się do nabicia tym gazem czy może coś innego co by niewiele kosztowało

    4 Czy trudno byłoby skonstruować wtrysk nitro do gaźnika

    Nie wiem czy zaczynać kombinować z tym tlenkiem i czy by to wypaliło i jakie były by ogólne koszty jak myślicie czy taki projekt ma sens i czy ta własnoręcznie stworzona mieszanka N2O nada się do napędzania samochodu
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    kremat0r
    Level 20  
    Może zamiast bawić się podtlenkiem, zainwestuj kasę w tuning silnika?
    Masz już turbosprężarkę ?

    W ogóle jaki masz silnik, co było już w nim zrobione ?
  • #3
    Bartec
    Level 14  
    Do takiego zabiegu musisz najpierw przygotować silnik. Jeżeli chcesz jeździc samochodem z Nitro długo to najpierw kapitalka silnika chyba ze silnik nie jest stary. Do tego wzmocnione korbowody, tłoki itp. To jest najbezpieczniejsze rozwiazanie.

    A nie lepiej dać normalnie butle do nabicia ?? Przecież na nitro nie bedziesz jeździł cały czas wiec produkowanie go na masową skale nie ma sensu. No chyba że zamierzasz wciskać guziczek przynajmniej raz na dzień ;)

    Wtryski kupujesz i wkręcasz je do kolektora dolotowego.

    Przede wszystkim w jakim silniku chcesz to wmontować ??
    Pozdrawiam
  • #4
    klaczol
    Level 12  
    do wyboru mam silnik od renault 25 2,2 litra w benzynie silnik od CLIO III 1,9 turbodiesel z 2001 ale w nim nie zamontuje samoróbki bo mi szkoda myślałem a silniku od malucha do testowania tej samoróbki ale nie wiem czy jest sens głównie to chodziło mi o to czy taka samoróbka dała by coś i czy koszty budowy całego układu nie byłyby za wysokie no nie wiem czy zdecyduje się na grzebanie przy silniku
  • #5
    krolik144
    Level 14  
    Też o tym kiedyś myślałem. (mały byłem i głupi:))

    Ale jeśli chodzi o nabijanie to bym pokombinował ze sprężarką od lodówki. Jakie ona może max cisnienie uzyskac??

    Pamietam że NO2 się otrzymywało z salety amonowej poprzez rozkład termiczyn w probówce, z probówki to leciało do przobówki zanurzonej do góry dnem w wodzie. Tak jakoś to było:D

    Pozdrawiam
  • #6
    fysiek
    Level 24  
    klaczol wrote:
    myślałem a silniku od malucha do testowania tej samoróbki ale nie wiem czy jest sens głównie to chodziło mi o to czy taka samoróbka dała by coś i czy koszty budowy całego układu nie byłyby za wysokie no nie wiem czy zdecyduje się na grzebanie przy silniku


    Ty chyba żartujesz:) Po pierwsze kiszkowate powietrzne chłodzenie, po drugie - możesz pobić rekord wysokości lotu głowicy.
  • #7
    Przemek Elektro
    Level 16  
    Sam podtlenek nie daje mocy, jedynie pozwala na spalenie większej ilości paliwa. Poza wtryśnięciem podtlenku musisz jeszcze zwiększyć ilość wtryskiwanego paliwa, czyli wiąże się to z ingerencją w układ zasilania (czyli wtrysk, komputer itp.)
  • #8
    FuXX
    Level 10  
    Zwykły silnik tego nie przeżyje. Nie próbuj tego na "maluchu".
  • #9
    rafal1234567890
    Level 10  
    jabym proponował swap na min 1.1 a dlaczego??? kiedyś jechałem z bratem jego Fiatem Stilo do Gliwic na giełde trasą DTŚ, po drodze zauważyłem stojącego na poboczu coś ala turkusowego malucha z czarną maską i na felach z rekina i odrazu rzucił sie mi tył, klapa kończyła sie ze zderzakiem, na bank był swap, ale dopiero kopara na opadła jak my jechaliśmy 140km/h a on po okolo 10 sekundach jak go mijaliśmy już nas wyprzedzał a inaczej mówiąc przecioł kolo nas z takim rykiem i predkością jak by miał ze 200 na blacie, to bylo wbrew nie dopomyślenia i napoczątku brat stwierdził ze licznik nam sie zepsuł, ciekaw jestem co on miał tam bo swap jednak to fajna sprawa wg mnie to najbezpieczniejsze w użytkowaniu wiec sam sie za to zabrałem i myśle ze do świąt skończe swoją rakiete
  • #10
    gondoljerzy
    Level 23  
    Ciekawe jak się prowadzi maluch przy takich prędkościach i ciekawe jak bardzo jest nadsterowny z dużo silniejszym i cięższym niż seryjny silnikiem z tyłu?
  • #11
    DOHC
    Level 19  
    Panowie , konkretnie jakie sa szanse na nabicie konkretnym cisnieniem n20 w jakas gasnice . Jaka jest wydajnosc takiego procesu tzn ile to musi reagowac i w jakich ilosciach zeby otrzymac np 2kg gazu bo to podstawa ,moze sie nie oplacac 1 kg gazu chyba 46 zl kosztuje , trzeba to przeliczyc oszacowac koszty i wtedy mozna pomyslec :)
  • #12
    morcine
    Level 13  
    rafal1234567890 - widze że widziałeś moje testy na tej trasie, jechałeś żółtym Stilo o ile pamietam,
    ja wtedy tam testowałem N2O w silniku 1,1 już podkreconym ale niestety okazało sie to zabójstwem dla silnika po pewnym czasie, skrzynia zaczeła cieżko chodzić do tego stopnia ze czasami nawet dwoma rekami nie dało rady ruszyć drążka no ale 100km/h w 5sek robi swoje, wygina wahacze, miażdży przeguby a o oponach nie mówie, 135/70R13 na feldze 5,5 cala dymiły jak głupie z 3 na 4 bieg, wskazówka predkościomierza choć nienadążała za przyspieszeniem zrobiła pełen obrót do zera, nagrałem to nawet na wideo ale wiekszość nie wierzyła w to twierdząc że auto stało w powietrzu więc jesteś kolejnym dowodem na moje warjactwa
    Tak, swap to fajna sprawa jak i montaż N2O ale użytkowanie bez umiaru doprowadza do częstego ale bardzo częstego zaglądania pod maskę i nie tylko

    gondoljerzy - jak sie prowadzi takie auto?! katastrofa !!!! na suchej nawierzchni szybko na zakretach tył żywcem odjeżdżał, bez ręcznego, bez redukcji, bez gazu, oj sporo bączków zrobiłem nim przez to, jak już ujedzie tył nie ma szans na wyprostowanie za cieżki tył, to samo na nierównościach na drodze tył skacze jak ping pong

    Fajna sprawa dopiero jest na prostej np z pod świateł, zielone i nie ma malczana
  • #13
    gondoljerzy
    Level 23  
    morcine wrote:

    gondoljerzy - jak sie prowadzi takie auto?! katastrofa !!!! na suchej nawierzchni szybko na zakretach tył żywcem odjeżdżał, bez ręcznego, bez redukcji, bez gazu, oj sporo bączków zrobiłem nim przez to, jak już ujedzie tył nie ma szans na wyprostowanie za cieżki tył, to samo na nierównościach na drodze tył skacze jak ping pong
    Fajna sprawa dopiero jest na prostej np z pod świateł, zielone i nie ma malczana


    No właśnie, z góry można sie było spodziewać okrutnej nadsterowności. Czy to się udało uzyskac na maluchowej skrzynce, czy skrzynia jest inna? Bo na oryginalnej to przełożenia krótkie i wytrzymałość liczona dla małych silniczków.