Ostatnio z kolegą założyliśmy rękawiczkę gumową na końcówkę rury wydechowej i czekaliśmy na efekt w ukryciu.
Przyszedł drugi kolega i wsiadł do auta po czym odpalił silnik.
Rękawiczka zaczęłą się napełniać spalinami do wielkości piłki do koszykówki, aż pękłą z dość dobrym hukiem.
Kolega zgasił silnik, wysiadł z auta i obszedł je dookoła. Wsiadł i pojechał. My mało co się nie zesr..... ze śmiechu.
Moje pytanie do Was.
Teraz chcemy zamocować innemu koledze TERMOFOR za pomocą metalowych opasek
Jaki może być efekt ?

Przyszedł drugi kolega i wsiadł do auta po czym odpalił silnik.
Rękawiczka zaczęłą się napełniać spalinami do wielkości piłki do koszykówki, aż pękłą z dość dobrym hukiem.
Kolega zgasił silnik, wysiadł z auta i obszedł je dookoła. Wsiadł i pojechał. My mało co się nie zesr..... ze śmiechu.
Moje pytanie do Was.
Teraz chcemy zamocować innemu koledze TERMOFOR za pomocą metalowych opasek
Jaki może być efekt ?