logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować układ do wykrywania spalonej żarówki jak w Volvo/BMW?

vr6k3 07 Kwi 2007 10:32 28229 11
REKLAMA
  • #1 3762026
    vr6k3
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    witam,
    chciałbym zbudować prosty układ który może powiedzieć czy dana żarówka działa. System taki mają samochody Volvo i BMW, że po spaleniu żarówki zapala sie kontrolka.

    Nie znam sie na elektronice, elektryce.... próbowałem i nie mam pojęcia jak to zrobić....

    Czy ktoś może mi narysować lub pomóc narysować schemat jak zbudować taki prosty (jak dla Was) układzik że po spaleniu żarówki dostaje na osobnym kablu plusa....


    Proszę o pomoc
    GG: 917 27 37
    mail: vr6kaczor(_at_)gmail.com

    Przeniosłem z "Inne".
    <skryn>
  • REKLAMA
  • #2 3762217
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 581
    Łatwo zbudować układ który pozwoli stwierdzić czy żarówka się przepaliła / lub uszkodzony jest bezpiecznik / lub przerwa w instalacji (czego efektem i tak jest brak świecenia żarówki)
    Wystarczy w obwodzie żarówki umieścić bocznik (np rezystor 0,22 ohma) i mierzyć na nim napięcie za pomocą jakiegoś komparatora. Napięcie będzie proporcjonalne do prądu - a więc gdy żarówka nie świeci - prąd (i napiecie na boczniku) jest równy zero.
    Mając taki układ wystarczy podpiąć go do jakiegoś sygnalizatora.
    Teraz musisz poszukać podobnego układu i zmodyfikować go do swoich potrzeb.
  • #3 3763318
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    Posty: 325
    Pomógł: 37
    Ocena: 55
    Nie trzeba żadnych cudów. Łączysz w szereg opornik i diodę świecącą. Opornik dobierz taki, by dioda świeciła wystarczającym światłem. Tak połączone -dioda i opornik łączysz równolegle z żarówką. Żarówka ma mniejszą oporność od diody z opornikiem, więc po włączeniu będzie świeciła, a dioda nie (prawo Kirchoffa się kłania). Gdy żarówka się przepali, cały prąd popłynie przez diodę z opornikiem powodując jej zaświecenie. Tak samo można podświetlać włączniki do lamp 220V w domu, gdy ciemno -prąd płynie przez diodę umiesczoną we włączniku (dioda z opornikiem i kondensatorem styrofleksowym w szereg zwiera styki włącznika). Po włączeniu lampy, dioda gaśnie (prąd płynie przez żarówkę o mniejszym oporze. Prościej się nie da. Pozdr.
  • REKLAMA
  • #4 3763375
    oj
    Poziom 42  
    Posty: 6632
    Pomógł: 788
    Ocena: 480
    Niestety trzeba cudów, ...
    bo dioda LED w takim połączeniu jak opisano wyżej będzie jednocześnie świeciła, gdy żarówka jest sprawna czy przepalona.

    W drugiej wersji - dioda gaśnie bo na włączonym włączniku jest 0V
  • #5 3763452
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 581
    Przecież po podłączeniu żarówki i tak i tak na jej zaciskach (czy jest sprawna czy nie) pojawi się napięcie z akumulatora. Jeśli przepali się bezpiecznik - to dioda zgaśnie - i dalej nie wiemy czy jest sprawna czy nie.
    W instalacji domowej - o której kolega pisze - podświetlenie wyłącznika działa troche inaczej (pomijając fakt że najczęściej jest to jednak neonówka) - jest umieszczona na stykach przełacznika - szeregowo z żarówką.

    Gdyby było tak jak kolega pisze coś się nie zgadza. W instalacji domowej w jednej fazie wszystkie odbiory są połączone równolegle (z obwodowego punktu widzenia). Więc dlaczego jeśli mam włączoną lampkę o mocy 20W i włącze w tą samą fazę grzejnik o mocy 2000W lampka dalej świeci?

    Polecam jednak ukłonić się prawu Kirchoffa :)
  • REKLAMA
  • #6 3763515
    dual
    Poziom 21  
    Posty: 361
    Pomógł: 34
    Ocena: 72
    Układy kontroli żarówek działają na zasadzie ciągłego lub impulsowego pomiaru rezystancji włókna i w najprostszym wypadku możesz zbudować bocznik żarówki zasilany niewielkim prądem rzędu kilku mA n.p. przez rezystor 1 kOhm z +12V . Sprawna żarówka z przewodzącym włóknem spowoduje zwarcie do masy wykazując minimalne napięcie . Przerwa w żarniku spowoduje skok napięcia sygnalizując awarię odpowiednim wskaźnikiem n.p.diodowym . Oczywiście włączenie zasilania żarówki zakłóci ten prosty pomiar lecz od tak prostego układu nie można więcej wymagać .
  • #7 3763716
    staszeks
    Poziom 27  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 81
    cyba niedawno był podobny temat.
    Tam podpowiadałem;
    Rurka kontaktronu i kilka zwojów drutu (najlepiej dobrać doswiadczalnie w zaleznosci od uzytego kontaktronu)
    Jezeli w instalacji sa jakieś nadmiary to moze sie obejść bez cięcia istniejacej instalacji celem umieszczenia oporników.
    pozwala to na ciągłu pomiar bardzo prostymi metodami.
  • #8 3763979
    vr6k3
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    kurcze chłopaki :) ale ja sie na tym nie znam :D konkretnie mi chodzi o to aby gdy żarówka nie świeci to dostaje sygnał ciągły 12V (bo to bedzie instalacja w samochodzie)
  • #9 3764128
    dual
    Poziom 21  
    Posty: 361
    Pomógł: 34
    Ocena: 72
    Żeby wykonać układ kontroli żarówek będziesz musiał głęboko ingerować w instalację elektryczną auta i nie da się tego zrobić jednym przewodem lecz co najmniej w ilości takiej ile żarówek chcesz kontrolować . Można rozrysować schemat lecz jeśli sam piszesz , że się na tym nie znasz to chyba zadanie będzie zbyt trudne i możesz narobić sam sobie kłopotu . Poszukaj w sklepach motoryzacyjnych , bo chyba gdzieś widziałem gotowe moduły na podstawowe światła .
  • #10 3764922
    vr6k3
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    hmm
    znam sie na samochodach i instalacji elektrycznej samochodu, i jestem w stanie to zrobić.
    BMW ma taki układ ale nie mam zabardzo jak i skąd to załatwić :/ będe jeszcze szukał na forach.

    Pozadym moge zbudować model sobie na stole i na nim pracować a potem to zaadoptować w samochodzie.
  • REKLAMA
  • #11 3775287
    vr6k3
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    a jeszcze jedno, mieżyć mikro V też zaardzo nie ma jak, bo np jak włączymy radio i dmuchawe to żarówka minimalnie mniej dostanie prądu, co za tym idzie, system może to wykryć jako spalenie a tak wcalnie nie będzie
  • #12 3775471
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Posty: 5940
    Pomógł: 516
    Ocena: 581
    Cytat:

    a jeszcze jedno, mieżyć mikro V też zaardzo nie ma jak, bo np jak włączymy radio i dmuchawe to żarówka minimalnie mniej dostanie prądu, co za tym idzie, system może to wykryć jako spalenie a tak wcalnie nie będzie


    Nie koniecznie mikro, może mili - zależy od żarówek.

    Popatrz na moją symulację. Pod ogniwo modelujące akumulator (z rezystancją wewnętrzną) mam podłączoną żarówkę i dwa odbiorniki o małej rezystancji. Gdy żarówka świeci - jest napięcie na boczniku

    Jak zbudować układ do wykrywania spalonej żarówki jak w Volvo/BMW?

    Teraz gdy włącze odbiorniki - napięcie na boczniku dalej jest. Akumulator jest dużo "sztywniejszy" i światła nie przygasają mocno gdy włączysz dmuchawę czy radio (chyba że masz 1000000 Wat :) )

    Jak zbudować układ do wykrywania spalonej żarówki jak w Volvo/BMW?

    Zauważ że w moim przypadku napięcie spadło o połowę - ale dalej jest.

    Teraz przepaliłem żarówkę - i napięcie na boczniku jest równe zero

    Jak zbudować układ do wykrywania spalonej żarówki jak w Volvo/BMW?


    Układ możnaby ustawić tak, aby próg zadziałania był poniżej napięcia które odkłada się na boczniku w najtrudniejszych warunkach (niskie napięcie i duże obciążenie).

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy prostego układu do wykrywania przepalenia żarówki w instalacji samochodowej, podobnego do systemów stosowanych w Volvo i BMW, gdzie po przepaleniu żarówki zapala się kontrolka. Proponowane rozwiązania obejmują zastosowanie bocznika (np. rezystora 0,22 Ω) w obwodzie żarówki do pomiaru napięcia proporcjonalnego do prądu, co pozwala wykryć przerwę w żarniku. Alternatywnie sugerowano połączenie diody LED i opornika równolegle do żarówki, jednak ta metoda ma ograniczenia, gdyż dioda może świecić zarówno przy sprawnej, jak i przepalonej żarówce. Inne podejście to pomiar napięcia na boczniku przy niewielkim prądzie pomiarowym (np. przez rezystor 1 kΩ z +12V), gdzie przerwa w żarniku powoduje wzrost napięcia sygnalizujący awarię. Wskazano, że układ wymaga ingerencji w instalację elektryczną i osobnego przewodu sygnałowego dla każdej żarówki. Poruszono też problem zakłóceń pomiaru spowodowanych zmianami obciążenia instalacji (np. włączanie radia czy dmuchawy), co wymaga ustawienia odpowiedniego progu detekcji. Zaproponowano wykorzystanie symulacji i testów na modelu stołowym przed implementacją w samochodzie. Wspomniano także o możliwości użycia kontaktronu i cewek do bezinwazyjnego pomiaru prądu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA