Spadające w dół ceny pamięci flash dają możliwość tworzenia interesujących konfiguracji programowo-sprzętowych.
Założeniem projektu było - ma być prosto - żadnych magicznych działań, żadnych dziwnych filesystemów. Wszystko ma się dać łatwo zrobić w Windows - zmiana konfiguracji pod Total Commander'em .
Fajna sprawa - też mi to chodzi po głowie. Właśnie czekam na przesyłkę: ~COMPAQ P3-866-384MB-CD-SBLIVE5.1~ (bez HDD, ale te mam swoje). Mój jest na i815 i standardowy napęd CD/DVD. Też myślę nad jakimś Linux'em, ale takim "jak Windows" i PL. Czy z CF system uruchamia się szybciej, niż z HDD? Dysków do dyspozycji (do tego Comaq'a) mam kilka: 1,2GB, 2,5GB, 6GB, 10GB i 80GB i chcę wybrać jak najlepszą opcję. Ma on służyć tylko do internetu i odtwarzania muzyki w takich formatach, jakich nie obsługują stacjonarne CD/DVD.
Założenie fajne i sam kiedyś takie coś miałem robić ale ilość cykli zapis/odczyt karty flash jest niewystarczający jak i pojemność jak się chce coś więcej zrobić: FTP, PROXY ... Zawsze mozna zapakować MicroDRIVE w obudowie CF ale ich cena ... ehhhh...
a jak by tak postawic normanie windowsa xp na jakims pendrivie z szybka pamiecia na usb to bedzie szybciej chodzic (nie mowie tu o szybkich dyskach sata) i czy jest w ogole jakis sens robic cos takiego? w laptopie mam ata 66 albo mniej nawet i widze jak strasznie "szybko" ten dysk chodzi :/ a jak by dobrze pokombinowac to pamieci w tym przypadku dzialaly by szybciej (?).
Niech mi ktoś napisze w jaki sposób w miarę prosto postawić dos na CF? Ja doś długo walczyłem z przelotką na CF zanim komputer zaczął z niej startować. Zmiany w ustawieniu BIOS-u itd. Udało mi się postawić win98, ale wgrałem poprawkę do win98 i znów mi nie widzi dysku CF. W końcu dałem sobie spokój.
Niech mi ktoś napisze w jaki sposób w miarę prosto postawić dos na CF?
Z tego co wiem, pliki startowe DOSa (msdos.sys i io.sys) powinny znajdować sie w pierwszych sektorach dysku, co do CF niewiem czy sie uda. Ja znam dwa sposoby aby to zrobic (działa pod win9x):
Spsób 1. Podłączyć CF do kompa aby byl widzialny jako HDD i sformatować zaznaczając opcję kopiowania plików systemowych.
Spsób 2. W wierszu poleceń wpisać komendę:
sys c: x:
gdzie x jest literą dysku CF. W tym sposobie karta nie mysi być sformatowana. "Reszte" DOSa wystarczy skopiowac zwracając uwage na to aby nie nadpisać w/w plików.
Pozdro.
Konfiguracja następująca:
- Pentium 166 MMX odtaktowany na 120 MHz
- 128 MB w SIMMach
- karta Compact Flash 32 MB (Canon, czyli tak naprawdę SanDisk)
- jakaś grafika na PCI
- 3 sieciówki
- obudowa AT od 486
W kompie nie ma żadnej części ruchomej - wyrzucony wentylator z zasilacza, a na procku pióropusz Zalman 6000.
Na karcie CF zainstalowane jest Freesco. Usługi: firewall, SSH, ftp, MySQL.
Wszystko chodzi bezproblemowo, aż czasami zapominam, że mam tego kompa.
Compact Flash jest dosyć stary i wg. specyfikacji wytrzymuje 100.000 cykli zapisu. Przez te 4 lata nie wystąpiła awaria, mimo korzystania z bazy danych. Czytałem, że kontroler na karcie sam eliminuje uszkodzone komórki pamięci, zmniejszając rzecz jasna dostępne miejsce.
Myślę, że CF jest za wolny do desktopa. Ale jakby popróbować z RAID
Mam pytanie i nie wiem czy go nie wykasują. Chodzi mi o postawienie systemu i jakiegoś programu do pokazów na karcie CF i starym laptopiku 286 i nie chodzi tu wcale o prędkość.
`Problemy z UDMA' - to tylko przykład. Mam tu obok Scovery z FreeBSD na CF - przy karcie kingstona na dysku systemowym - zamontowanym READ-ONLY - uszkadzało pliki. Ta sama karta w tym Compaq'u chodziła bezbłędnie. Co do kabelka - karta była włączona bezpośrednio w mb. Nie ma obowiązku implementowania UDMA w CF, i karty które to potrafią to podobno rzadkość.
Połączenie niechlujnie zrobionej karty z zabytkowym BIOSem bywa źródłem problemów.
`w jaki sposób w miarę prosto postawić dos na CF' - najprosciej przeczytać, to co napisałem
Marzy mi się XP MCE na CF, ale nie wiem, czy pamięci flash stanieją odpowiednio, zanim MCE stanie się przestarzałe ...
Do wszystkich którzy pisali o prędkości działania. Karty mają maksymalną przepustowość w granicach 15 MB/s, dyski twarde ATA na UDMA od 66 MB/s do 133 MB/s, SATA to 150 MB/s a SATA II to 300 MB/s. Resztę wywnioskujcie sami.
kmr nie da rady, przecież nie masz USB. Musiałbyś mieć przelotkę CF => IDE a nie wiem i szczerze wątpię w istnienie takowej.
No, ale nie trzeba mylić teoretycznej szybkości interfejsu z faktycznym transferem danych z talerzy (Sustained Transfer Rate). Faktyczny transfer wynika z prędkosci z jaką sektory na talerzu przechodzą pod głowicą...
A transfer liczony tutaj - niezaleznie od interfejsu - wygląda inaczej:
The WD 200BB I tested lists only a maximum transfer from the media (platter) at 50MB/s and a minimum of 30.5MB/s, the Maxtor I also tested states 49.5MB/s from the media (http://www.realworldtech.com/page.cfm?ArticleID=RWT011701000000)
A dysk flash nie musi głowicami machać, ani czekać aż sektor podjedzie pod głowicę!
Karty CF są drogie...w porównaniu do pendriveów. 4GB poniżej 100zl. Ale wtedy trzeba zbootować linuksa z CD albo z dyskietki. Ja używam dystrybucji RUNT wraz z spreparowanym przez siebie CDROMkiem do bootowania. Standardowe distro zostało wzbogacone o klineta no-ip, ssh, ftp, www, php, sql. Na procku Pentium II 350MHz chodzi toto nawet zośnie..ale co wazniejsze, po przeróbce zasilacza nie wydaje prawie żadnych dźwięków.
Zapraszam. http://mosfet.no-ip.org/jml/
Z pendrive też można bootować system tylko że trzeba mieć odpowiednią opcję w biosie która może się nazywać np "boot from USB" Ogólnie używanie systemów z takich nośników jak karty pamięci czy pendrive jest nie zalecane z tego powodu że takie urządzenia mają określoną ilość cykli zapis/odczyt, mogłoby się wydawać że 1 000 000 to dużo, ale taki obciążony system jest w stanie wykonać setki takich cykli na minutę (np na partycji swap), a po przekroczeniu określonej w dokumentacji ilości cykli nie polecałbym nikomu trzymania jakichkolwiek ważnych danych na takim nośniku...
Posiadam taką przejściówkę! Ale mam duży problem bo mam sztywne (bez taśmy) połączenie dysku do płyty i standardowy kabelek nie może być zastosowany co mechanicznie bardzo mi utrudnia sprawę. Proszę o polecenie jekiegoś linuksa bo z laptopika ma być takie cudo do wyświetlania pokazików w szklanej gablocie.
moj stary komp (cyrix 266mhz) niepamietam jaka plyta glowna oblsuguje dysk do 6gb (aktualizajca biosu nie pomogla), sadze iz brak jest botowania z usb.
czy w takim razie moglbym wsadzic mu karte compactflash zamiast dysku? (na IDE)
jaka by była predkość działania? (chyba za duzej roznicy by nie było bo te stare dyski twarde tez za szybkie nie były)
No, ale nie trzeba mylić teoretycznej szybkości interfejsu z faktycznym transferem danych z talerzy (Sustained Transfer Rate). Faktyczny transfer wynika z prędkosci z jaką sektory na talerzu przechodzą pod głowicą...
A transfer liczony tutaj - niezaleznie od interfejsu - wygląda inaczej:
The WD 200BB I tested lists only a maximum transfer from the media (platter) at 50MB/s and a minimum of 30.5MB/s, the Maxtor I also tested states 49.5MB/s from the media (http://www.realworldtech.com/page.cfm?ArticleID=RWT011701000000)
Nawet pomimo tego, ze dyski nie ciagna tyle ile pozwala interfejs sa znacznie szybsze jak przecietne karty CF. Wezmy co podajesz, 30MB/sec. Ba, wezmy pod uwage starego "rupiecia" na ATA33, ktory pociagnie z 15MB/sec.
Predkosc 1x karty CF to 150kB/sec. Wybulisz sie na szybka karte 100x+ aby miec te ~14 mega na sekunde?
Z pewnoscia nie, bedzie to cos wolnego, bo to ma byc przeciez system budzetowy. Wtedy zwykle wychodzi, ze stary antyk 6GB na ATA33 bedzie rakieta w porownaniu do tego.
Poza tym to co podaja producenci w porownaniu do praktyki ma sie tak, ze moje sandiski ultra II majace oficjalnie 10MB/sec odczytu osiagaja mniej wiecej 50-60% tej predkosci przy zastosowaniu jej jako HDD.
Poza tym ilosc cykli odczytu i zapisu na kartach CF i pendrivach jest przerazajaco mala w porownaniu do dyskow twardych.
Stosowalem taki nosnik juz raz do podobnych zastosowan i szybkosc z jaka tracil pojemnosc z powodu przekroczenia tej magicznej liczby byla przerazajaca. Nie pozwolilo to uzywac tego bezproblemowo nawet kilka miesiecy, bo po dwoch utracilo ~20% pojemnosci.
Ilosc bledow po drodze przekreslala to do stosowania jako nosnik do serwera, ktory sluzy jako cos wiecej jak router i firewall gdzie odczytujesz system a potem reszta chodzi 3 miesiace z ramu do nastepnego restartu.
mmm777 napisał:
A dysk flash nie musi głowicami machać, ani czekać aż sektor podjedzie pod głowicę!
Fakt, czas dostepu wspolczesnych kart to 1-2ms. Ale skrocenie czasu dostepu do danych w porownaniu do czasu jaki zajmuje ich odczyt i transfer w przypadku karty CF nie daje zadnego zysku w stosunku do kilku/kilkunastu ms dyskow mechanicznych. Szybka karta nadal bedzie znacznie wolniejsza od wolnego twardziela.
To co tutaj pokazujesz to calkiem inna bajka. Karta CF posiada pojedyncze kosci. Tego typu dysk to znacznie wieksza ilosc scalakow, dzieki temu kontroler moze dane rozrzucic po wielu fizycznych ukladach i zapisywac rownolegle do kilku podobnie jak to sie dzieje w przypadku stosowania RAIDow. Zysk na predkosci jest znaczny.
Pokazywanie tego jako argumentu stosowania CF'ow jest tak samo sensowne jak pokazywanie twardziela jako argumentu do stosowania dyskietek 3.5". Podobne, kreci sie, zapis magnetyczny, ale to nadal nie to samo.
mmm777 napisał:
@kmr - jak najbardziej istnieją przzejściówki pozwalające podłączyć kartę CF do złącza dysku 2.5"", tylko nie są zbyt rozpowszechnione.
Rozmiary dysku 2.5" (laptopowego) w stosunku do rozmiarow przejsciowki CF > IDE i przejsciowki IDE 3.5" na IDE 2.5" sa takie, ze caly zestaw dwoch przejsciowek i karty CF da sie upchac w laptopie bez wiekszych problemow.
Dla chcacych miec cichy serwer polecam inne sposoby. Dysk mozna calkiem skutecznie wyciszyc dobierajac odpowiedni model (zwlaszcza male laptopowe niezbyt stare i niektore 3.5" nie krecace sie zbyt szybko) i umieszczajac go luzno w stosunku do obudowy aby drgania nie przenosily sie na duze elementy metalowe. Przemyslne zawieszenia z gabki, gumek i wielu innych elementow ludzie do tego stosuja bardzo skutecznie. Dorzucenie wyciszenia obudowy elementami pochalaniajacymi dzwieki daje dodatkowo znaczne wyciszenie. Bez wiekszych problemow mozna zejsc ponizej progu slyszalnosci.
W porownaniu do CF'ow taki wyciszony system jest znacznie szybszy i zywotniejszy. Poza tym duzo elementow (gabki, gumki) do wyciszenia komputera mozna dostac za grosze w porownaniu do kart CF z przejsciowkami.
Nie chcemy mieć cichego serwera. My uruchamiamy zabytkowe pecety.
Cytat:
ilosc cykli odczytu i zapisu na kartach CF i pendrivach jest przerazajaco mala w porownaniu do dyskow twardych
Tak, wiem. Ale ja je używam jako READ-ONLY. Wtedy się nie zużywają - w odróżnieniu od dysków.
I jeżeli postawię XP-MCE na CF - to tez będzie to READ-ONLY.
Mam zresztą wrażenie, że pojawienie się dysków flash oznacza, że chyba coś z problemem ilości zapisów zrobili.
Należy pamietać, że nie porównujemy CF do nowoczesnych dysków - my je porównujemy do starych 2.5". I mam wrażenie, że zastąpienie 2.5" 10GB kartą Sandiski Ultra II spowodowało przyspieszenie. Dysk zaczął się rozpadać po paru miesiacach ciągłej pracy (z zapisami), ciekawi mnie, ile karta wytrzyma.
Cytat:
Ale skrocenie czasu dostepu do danych w porownaniu do czasu jaki zajmuje ich odczyt i transfer w przypadku karty CF nie daje zadnego zysku w stosunku do kilku/kilkunastu ms dyskow mechanicznych. Szybka karta nadal bedzie znacznie wolniejsza od wolnego twardziela.
Masz Vistę? Jak tak, to załączyłeś sobie ReadyBoost?
Przy wyciszaniu dotychczas (PIV) głównym problemem nie były dyski, tylko wentylatory.
A w przypadku dysków nowoczesnych, to elastyczne mocowanie fatalnie wpływa na ich wydajność.
Poza tym, nie o hałas chodzi, tylko o elegancję Ukłony!
Jeśli martwicie się ilością zapisów na karcie to... polecam Puppy linux.
System niewielki, wczytuje się do pamięci na starcie - 256 MB RAM wystarcza do tego żeby komfortowo pracować i zobaczyć jak szybki może być system na słabym PC. Obsługuje czy też daje się zainstalować i botować z CF. http://puppylinux.org/ System ma swoje środowisko graficzne i większość programów, które zazwyczaj ludzie - nie maniacy - używają w PC.
jak bym chcial wsadzic to do laptopa nie wyciagajac dysku to musial bym to podpiac pod stacje dyskietek. istnieje w ogole taka mozliwosc? na karcie wsadzilo by sie system i dalo read only to na bank by sie z nia przez dlugi czas nic nie stalo. i jeszcze ile kosztuja takie karty udma?
✨ Dyskusja dotyczy wykorzystania kart CompactFlash (CF) jako nośnika systemowego w komputerach, zwłaszcza starszych modelach typu Compaq z procesorem Pentium III 500 MHz. Poruszono kwestie prostoty instalacji systemu (DOS, Windows 98, XP MCE) na CF, z wykorzystaniem standardowych systemów plików i adapterów CF-IDE, bez konieczności stosowania specjalnych filesystemów. Wskazano na ograniczenia kart CF, takie jak ograniczona liczba cykli zapisu/odczytu, co wpływa na trwałość przy intensywnym użytkowaniu, oraz na niższą prędkość transferu danych w porównaniu do dysków twardych ATA i SATA. Wspomniano o alternatywach, takich jak użycie kart SD z adapterem, pendrive’ów USB (wymagających bootowania z USB), czy MicroDRIVE’ów w obudowie CF. Zwrócono uwagę na konieczność odpowiedniej konfiguracji BIOS-u i problemów z UDMA na niektórych kartach. Przykłady zastosowań obejmują ciche serwery z systemem Freesco, systemy do wyświetlania pokazów na starych laptopach, a także szybkie uruchamianie systemu na laptopie 486 z kartą CF Kingston 512 MB, gdzie CF okazała się szybsza od oryginalnego dysku. Polecano lekkie dystrybucje Linuksa, takie jak Puppy Linux czy Slax, które dobrze współpracują z CF. Dyskusja zawiera także informacje o dostępności i cenach adapterów CF-IDE oraz o wpływie montażu dysku na jego wydajność i hałas. Podsumowując, CF jest praktycznym rozwiązaniem do prostych, cichych i energooszczędnych systemów na starszym sprzęcie, z zastrzeżeniem ograniczeń trwałości i prędkości w porównaniu do tradycyjnych dysków twardych. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.