Ja używałem chlorku oraz kwasu azotowego.
Jeśli chodzi o kwas to 98%

rozcieńczałem 1-3 tak że miał ok 30%. Jest bardzo dobry jeśli zależy komuś na czasie i dobrze wykonany rysunek nie powoduje żadnych zbędnych podtrawień. Niestety wymaga stosowania dobrych pisaków (większość sie rozpuszczła

) oraz trzeba pilnować płytkę (w ciągu 5 min potrafi sie rozpuścić wszystko) . Od pewnego czasu stosuję metodę laser+papier kredowy i ponownie powróciłem do chlorku. Nie z przyczyny rozpuszczania tonera (nawet nie wiem czy go rozpuszcza) ale z powodu braku kwasu. Pozostałych chemikaliów nie stosowałem dlatego nie mogę się w pełni wypowiadać - ale polecam na chlorek.
:sm19: