logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Akumulatory samochodowe - jakie najlepsze?

uaz 02 Wrz 2002 21:23 905519 265
REKLAMA
  • #1 37782
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Chciał bym zapoczątkować wątek dotyczący akumulatorów. Jakie macie refleksje po stosowaniu różnych modeli?

    Ja mogę powiedzieć, że BOSCH u mnie zawiudł po 2 latach
    (w maluchu ), FIVESTAR był raz na gwarancji zmieniany, potem padł po 1,5 roku (w uaz'ie ). Aktualnie używam aku polskiej produkcji prawie dwa lata i jest o.k. Zimą przy 20 stopniowym mrozie rozruszałem 2 litry mojego starego opla na gazie!
    Silnik zalany olejem gęstym jak asfalt, ledwo kręcił ale O.K. Przełożyłem go teraz do mojego nowego opla (zastąpiłem BOSCHA) i zniknĄł problem o którym piszę tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic7335.html

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 37816
    amator
    Poziom 22  
    Wydaje mi się że jest to swego rodzaju "loteria". Akumulator polski w moim pierwszym maluszku "kręcił" bez większych problemów przez siedem lat. Drugi również polski po trzech latach sprawny pojechał do nowego właściciela. Bosch'em w Ładzie cieszyłem się 4 lata. Polska Centra + pracuje poprawnie u nowego właściciela mimo upływu 6 lat. W tej chwili w swoim aucie mam również akumlator Centry. Myślę, że są zupełnie przyzwoite, cenowo również.
  • #5 38027
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Mam Centrę Plus i 3 lata bez problemów...
  • REKLAMA
  • #6 38128
    bs
    Poziom 11  
    Mam też CENTRĘ PLUS (bezobsługową) i jest wszystko O.K.
    W zimie też.
  • #7 38148
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zapomniałem dodać że pisząc "POLSKI" miałem właśnie na myśli Centrę.
  • #8 38242
    amator
    Poziom 22  
    Jak widzę większość z piszących na tym forum ma podobne zdanie o akumulatorach Centry do mojego. Popierajmy więc nasze wyroby skoro są dobre. Myślę,że równie ciekawe byłyby opinie na temat innych wyrobów związanych motoryzacją,elektroniką ........
    produkowanych w naszym kraju.Po co chwalić i kupować "cudze" skoro NASZE jest równie dobre (czasem być może lepsze) ?
  • #9 38395
    ARTI
    Poziom 13  
    MIAŁEM CENTRE 2 LATA I PADŁA OBECNA VARTA DZIAŁA 2,5 ROKU I TA ZIMA BEDZIE OSTATNIA ............... A CO SĄDZICIE O AKU BANER
  • REKLAMA
  • #10 38544
    MMarek
    Poziom 13  
    Miałem akumulator SZNAJDERA z seri GOLD i padł po 8 miesiącach po zimie , teraz z reklamacji mam również SZNAJDERA ze zwykłej serii i jeszcze działa ....
  • #11 40437
    Maciej B
    Poziom 14  
    Jak na razie to mam akumulator Barena (Szwajcarski). Mam go 2 lata i działa bez zastrzeżeń. Ma większą pojemność i prąd rozruchowy przy tych samych rozmiarach co Centra Plus, a do tego był tańszy o jakieś grosze
  • #12 40444
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ad prądu rozruchowego - spotkałem się z opinią że ten parametr przy zakupie aku powinien być jak najmniejszy ( nie mniejszy niż zalecany dla samochodu ). Gość - właściciel stacji regeneracji i sprzedży akumulatorów argomentował to tym, że akumulatory o większym prądzie a małych rozmiarach mają drobniejszą struktórę płyt przez co są bardziej podatne na zasiarczenie. Ponadto przy przeciążeniach prądowych ( zwarcia ) ich płyty mogą ulegać nadtapianiu znacznie zmiejszając pojemność. Przyznam, że brzmiało to bardzo wiarygodnie. Co o tym sądzicie ???
  • #13 40470
    j.vit
    Poziom 19  
    Zgadzam sie z tą wypowiedzią szpulowanie osiągów aku jest zawsze kosztem czegoś a przecież znacie powiedzenie że nic w przyrodzie nie ginie .dawno temu jezdziły STARY z akumlatorami 35-40Ah wytrzymywały okres 9-10 lat były ładowane z alternatorów 30W .a dzisiaj aku 55Ah -porównywalny z tamtą 30ką moc alternatora 70-100W po rozruchu ładuje
    ile sie da a daje dużo .a więc żywotność :cry: mniejsza
    Witek
  • #14 40762
    Marek81
    Poziom 19  
    Witam.
    Witek - chyba Ci się jedno zero zgubiło, alternatory już od kwadraciaka (PF125p) miały moce 500-700W, a chwilowo wytrzymywały 1kW obciążenia.
    A z akumulatorami jest jak z kobietami: zależy jak trafisz!
    Pozdrawiam.
  • #16 43213
    pioter
    Poziom 16  
    Jeżdżę dziesięcioletnim passatem (1,9TD) od roku, a akumulator ( 96 Ah ) kupiłem razem z autem, tak jak poprzedni właściciele. Bo jest to ten sam, który wsadzili do auta w fabryce. 10 lat to szalenie długo dla akumulatora w dieslu. Ale jak dobrze pójdzie to może wytrzyma jezcze jedną zimę.
  • REKLAMA
  • #17 54578
    Alan
    Poziom 27  
    Hej ,
    wiem ze firmy specjalizujace sie w akumulatorach ,
    maja katalogi dotyczace np. 2.3 diesiel - zalecany akumulator takiej pojemnosci , pradu rozruchu min - max.
    Macie cos takiego w postaci elektronicznej ?
  • #18 65463
    tmarsz2
    Poziom 11  
    Moje pytanie nie dotyczy akurat tego jakie najlepsze ale jak je ładować?
    Odrazu przyznam że nie znam się na tym i dlatego może takie banalne pytanie.
    Akumlator padł ! Podłączyłem prostownik który sam się reguluje (nastawia) ,ustawił sie na 8 ładował się przez 3godz i spadło do 3 . Czy mam ładować do końca aż spadnie do zera? Czy tak długie ładowanie nie uszkodzi akumlatora?? Proszę o odpowiedz.
  • #19 65474
    Alan
    Poziom 27  
    tmarsz2 napisał:
    Moje pytanie nie dotyczy akurat tego jakie najlepsze ale jak je ładować?
    Odrazu przyznam że nie znam się na tym i dlatego może takie banalne pytanie.
    Akumlator padł ! Podłączyłem prostownik który sam się reguluje (nastawia) ,ustawił sie na 8 ładował się przez 3godz i spadło do 3 . Czy mam ładować do końca aż spadnie do zera? Czy tak długie ładowanie nie uszkodzi akumlatora?? Proszę o odpowiedz.


    Witaj.

    Skoro akumulator padl to ladowanie nie pomoze.

    Pozdr.
  • #20 65481
    tmarsz2
    Poziom 11  
    Akumulator nie padł tylko się rozładował :) mała pomyłka
  • #21 65483
    Alan
    Poziom 27  
    tmarsz2 napisał:
    Akumlator nie padł tylko się rozładował :) mała pomyłka


    Slyszalem , ze np;

    akumulator o pojemnosci 64 Ah - ladujemy pradem 4 A / 16 h , analogicznie 8 A/ 8 h. itd ... .
    Ale mniejszy prad ladowania jest lepszy.
  • #22 65487
    tmarsz2
    Poziom 11  
    WIELKIE DZIĘKI za odpowiedz.

    Pozdrawiam.
  • #23 65488
    Alan
    Poziom 27  
    tmarsz2 napisał:
    WIELKIE DZIĘKI za odpowiedz.

    Pozdrawiam.


    Nie ma za co , jeszcze jedno slyszalem ,ze przy duzych mrozach akumulatory taraca nawet 50 % .

    Dobrego "zaplonu".
  • #24 65492
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Generalnie jeśli spadł Ci prąd ładowania z 8A do 3 to możesz jeszcze go ładować, na akumulatorach obsługowych prąd ładowania powinien spaść prawie do zera, natomiast przy bezobsługowych spada do ok 2A.

    Akumulator można ładować do momentu gazowania, widać wówczas pęcherzyki powietrza wydostające się z kwasu.

    w moim przypadku nigdy nie ładowałem dłużej niż:
    - 14h (osługowy)
    - 10h (bezobsługowy)

    w moich dwóch francuzach dobry akumulator bezobsługowy po podłączeniu prostownika pokazuje prąd ładowania ok. 4A.
  • #25 65522
    Marek81
    Poziom 19  
    Witam.
    Co do sposobów ładowania akumulatorów samochodowych (kwasowych), to są zasadniczo dwie metody: stałym prądem lub stałym napięciem. W samochodzie mamy ładowanie stałym napięciem i w Twoim przypadku, skoro prąd obniżył się z 8 do 3 A, to prostownik daje stałe napięcie. Oczywiście to napięcie zmienia się w trakcie ładowania, ale nieznacznie.
    Druga metoda, to prostowniki ze stałym prądem. Takie urządzenia są prostsze do obsługi, bo gdy nastawisz prąd np. 5A i ładujesz przez 10h, to władujesz 50Ah. Tutaj obowiązuje jednak zasada, aby prąd nie przekraczał 1/10 pojemności aku i czas ładowania nie był dłuższy niż 10 - 12 h.
    W przypadku ładowania stałym napięciem dosyć trudno jest ocenić kiedy należy przerwać ładowanie. Po pierwsze trzeba obliczyć ilość władowanej energii (można przyjąć średni prąd i pomnożyć go przez czas). Inną metodą może być pomiar napięcia na aku, ale po jakiejś godzinie od zakończenia ładowania: min. 12,71V. Objawami całkowitego naładowania akumulatora są: stałe napięcie na zaciskach, stały ciężar właściwy elektrolitu (dla 100% = 1,28 g/cm3), intensywne gazowanie (dlatego należy bezwzględnie odktręcić korki). Napięcie można też mierzyć woltomierzem widełkowym tzn. z obciążeniem, np. dla 80A, U = 2,0 - 1,85V na ogniwo.
    Pozdrawiam i życzę żeby zawsze palił!
  • #26 65532
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Potwierdzam to co zostało npisne - dodm tyle że ładowanie stałym prądem akumulatora rozładowanego do 0 powinno trwać 12 godzin prądem o wrtości = 1/10 pojemności. Ta lekka nadwyżka idzie na straty związane z wydzielaniem temperatury. Temperatura nie powinna przekroczyć 40 stopnii. Ta metoda jest o tyle niedoskonała że akumulator powinien być rozładowany "do końca" ( napięcie <9,8 V ) i powinno się brać pod uwagę rzeczywistą pojemność akumulatora. Wyczytałem to w książce z lat 80. Więc nie krzyczcie na mnie.
  • #27 65767
    teodor76
    Poziom 17  
    witam wszystkich ja mam centre w malaczu jest nowa niestety straciłem gwarancje a aku ma 2 miesiące i po jednej nocy siada do 0!
    ani lampka się nie żarzy.
    wsadziłem boscha 2 letniego i jest oki
    wszyscy pchaja a ja jade
    oile pamiętam to jest ważne żeby akumulator był ładowany między 13,8 a max 14.6 powyżej tej wartości akumulator traci swoją żywotność szybciej niż 1.5 roku
    pozd michał
  • #28 67300
    eugene
    Poziom 26  
    Teoria akumulatorow zna pojecie ladowania tzw. odsiarczajacego poprawiajacego zywotnosc akumulatora totalnie niedoladowanego w zimie przy jezdzie na swiatlach i czestych rozruchach.
    Najprostszy sposob to wlaczenie zarowki 5W/12V rownolegle z ladowanym akumulatorem.Czestotliwosc-raz na dwa zimowe miesiace(ew. czesciej jak sytuacja tego wymaga ) Sprobujcie,dla akumulatora to jak balsam...
    na zbolale plyty.
  • #29 67556
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Popieram to co pisze eugene.
    Dorzucę co nieco w streszczeniu - bo pewnie znajdzie się ktoś kto powie że to bez sensu, ale:

    Ładowanie odsiarczające - to ładowanie w którym prąd jest dostarczany i pobierany naprzemiennie, przy czym dostarczanie powinno odbywać się z wartością 10 krotnie większą. Dołączając żarówki-mamy pobieranie, a ładowanie impulsowe załatwia nam zwykły prostownik ( trafo + mostek Gretza ) - przecież na wyjściu mamy |sin| - czyli wszystko załatwione. Z punktu widzenia chemicznego powoduje to rozdrobnienie kryształów siarczku ołowiu który wytrąca się na płytach zmniejszająs ich powierzchnie roboczą.
    Uwaga - działa to tylko ze "zwykłymi" prostownikami. Żadne cuda-wyławianki impulsowe czy stabilizatory liniowe się nie nadają.
  • #30 67747
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA