Witam,
ja także dołączę się do pozytywnych opinii na temat wykonanego układu przez autora. Naprawdę fajnie pomyślane - i hmm ciekawy ten nadruk na płytce - to chyba wydruk na kartce, która została przyklejona do płytki

efekt super!
to że nie ma obudowy no jest może jakimś tam mini mankamentem ale tak ze swojej praktyki podpowiem tylko, że może zamiast stosować taki transformatorek jak kolega, zamiast wbudowywać mostek gretza na płytkę itp itp może warto kupić naprawdę czasem za kilka psich groszy taki typowy zasilacz na 9V z którego kabelkiem mamy wyprowadzone wyprostowane napięcie 9V niekoniecznie stabilizowane. Wtedy wystarczy tylko 7805 ze 2 - 3 kondensatory i osiągamy:
1. mniejsze gabaryty obudowy
2. ogromną wygodę
3. dobre zabezpieczenie przez niechącym "kopnięciem" za pomocą 220V
4. prawie wszystkie urządzonka takiej małej mocy na świecie korzystają z takich zasilaczy
.... bardzo łatwo o taki zasilacz albo na allegro, albo w jakimś dowolnym sklepie itp a czasem leży nawet taki w naszej składnicy podręcznej
ale z tym zasilaczem to tylko tak na marginesie oczywiście i twoje rozwiązanie z tranformatorem w niczym nie umniejsza jakości wykonania takiego nawet poglądowego układu
pozdrawiam