logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

tplewa 28 Lip 2026 00:34 3174 38

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Powstało warsztatowe zabezpieczenie przeciwzwarciowe z żarówką, zbudowane po awarii ładowarki USB-C PD Asometech 100 W, aby bezpieczniej uruchamiać naprawiane przetwornice.
  • Skrzynka łączy gniazdo IEC, wyjściowe gniazdo panelowe, RCD, wyłącznik nadprądowy 10 A, włączniki oraz moduł pomiarowy EM3020AC.
  • Moduł EM3020AC mierzy napięcie, prąd i moc do 20 A, a w 2023 roku kosztował około 40 zł.
  • Dodatkowy przedłużacz z gniazdem na szynę DIN ma zewnętrzną pętlę przewodu fazowego, która ułatwia pomiar prądu miernikiem cęgowym.
  • EM3020AC oferuje alarmy progowe, lecz w użytym egzemplarzu nie zamontowano układu wykonawczego dla dostępnych na złączu wyjść.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Słuchaj:
  • Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Na początku z góry uprzedzam temat tak banalny że głowa boli i poruszany wielokrotnie od zarania dziejów ;) W zasadzie miałem tego nie publikować bo trochę wstyd, jednak może będzie dla kogoś jakimś natchnieniem jak tak banalne urządzenie można wykonać.

    Jak to bywa czasem coś powstaje z przypadku i potrzeby, tak było i tym razem. Wszystko zapoczątkowała ładowarka USB C PD 100W która postanowiła paść. Z reguły najczęściej taki sprzęt ląduje w koszu, ale stwierdziłem ok może naprawię bo kolejna którą kupię zapewne zakończy jak ta obecna (ahh ta jakość). Zwłaszcza że ta miała tą zaletę że była z końcówkami do gniazd na USA/UK/Europę - więc przydatna na wyjazdach.

    O i winowajca całego zamieszania czyli wspomniana ładowarka Asometech 100W - występuje ona pod różnymi nazwami (widziałem jak moja padła identyczną chyba w sklepie internetowym AVT pod nazwą FNIRSI za około 170zł):


    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Zdjęcia oczywiście już po siłowym rozklejeniu i usunięciu z elektroniki silikonu czy innego cuda jakim oczywiście cała elektronika była zalana jak to w chińskich sprzętach bywa...

    No i tutaj po rozebraniu pomiary wstępna diagnoza i pytanie - gdzie ja podziałem moją żarówkę bo przetwornic dawno nie naprawiałem, a chciałem ustrzec się przed fajerwerkami i wywaleniem zabezpieczenia czyli ciemnością w pomieszczeniu (żart oczywiście - dla purystów tak oświetlenie jest na innym zabezpieczeniu) ;)

    Jak to zwykle bywa znalazłem po dłuższym czasie z tym że oczywiście leżała gdzieś w czeluściach z różnym złomem no i wiadomo prawo Murphy’ego sama żarówka musiała być uszkodzona. Natomiast żarówka to obecnie towar nie tak łatwy do kupienia w byle markecie (trzeba zamówić itp. ot sprzęt specjalistyczny - podziękowania dla UE) to stwierdziłem może by coś z tym zrobić na przyszłość aby sprzęt był "pod ręką" jak zajdzie znowu taka potrzeba nie martwiąc się że znowu delikatna żarówka nie przeżyje leżakowania w jakimś "dziwnym" miejscu ;)

    Z starego rozwiązania została tylko obudowa...


    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką


    Dobra historię powstania tego cuda już znacie teraz konkrety.

    W zasadzie całość powstała z tego co leżało w szufladach - czyli z różnych "przydasi" które czasem były kupione do innych projektów ale okazały się zbędne z powodu różnych zmian koncepcyjnych więc czekały na lepszą przyszłość ;)

    Powstało więc cudo które może sobie stać na półce z sprzętem i czekać na kolejne użycie:


    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Urządzenie jak wspomniałem tak banalne w konstrukcji że trudno coś więcej o nim napisać. Jednak powiedzmy dla jakiś początkujących narysowałem na szybko poglądowy schemat w Windows Paint (proszę się nie śmiać z tego "arcydzieła"

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Do budowy wykorzystano:

    - Obudowa uniwersalna
    - Gniazdo IEC
    - Gniazdo wyjściowe na panel (z tego co pamiętam kupione w Castoramie)
    - Zabezpieczenie różnicowoprądowe
    - Miniaturowy bezpiecznik automatyczny 10A
    - Włączniki
    - Chiński moduł EM3020AC pomiaru napięcia/prądu/mocy do 20A (zakupiony kiedyś na Aliexpress)

    Tutaj pudełko oraz instrukcja od w/w chińskiego modułu:

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Jak widać w instrukcji sam moduł ma jeszcze możliwość ustawiania alarmów na maksymalne i minimalne napięcie oraz przekroczenie ustawionego prądu. W momencie alarmu miga sobie podświetleniem. Są też wyjścia jednak w moim egzemplarzu brak jest zamontowanego na PCB układu scalonego (zapewne wykonawczego) mimo zamontowanego złącza z wyjściami. Może kiedyś jak znajdę czas i procesor wystawia jakieś sygnały zrobię jakieś odłączanie wyjścia np. po przekroczeniu ustawionego prądu. Co ciekawe jak widziałem w późniejszym czasie wyjścia te nie były już montowane w następnych wersjach tych modułów - widać producent zrezygnował z tej funkcjonalności...

    Sam moduł kupiony w 2023 wreszcie znalazł swoje miejsce ;) Jednak z tego powodu nie wiem czy identyczne są jeszcze obecnie dostępne - jak widać koszt takiego w tamtym czasie to 40zł:

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Koszt innych elementów użytych do budowy trudno mi na chwile obecną oszacować - tak samo były kupowane dość dawno temu i jak wspomniałem walały się po szufladach... Stosunkowo niedawno kupiony był RCD i używany przez krótki czas do zasilania pewnego urządzenia - tutaj jak pamiętam koszt zakupu w Castoramie coś w okolicach 50-60zł...



    Niejako że takie cudo powstało i stoi sobie na półce wraz z innym sprzętem to ma to pewną wadę - dostęp do gniazda jest dość utrudniony ;)


    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką


    Tutaj powstało kolejne cudo coś na wzór przedłużacza - oczywiście z tego co było w mojej graciarni czyli obudowa małej rozdzielnicy, wyłącznik nadprądowy - tutaj robiący jako wyłącznik główny, dwie lampki (jedna pokazująca zasilanie z linii druga za wyłącznikiem nadprądowym pokazująca zasilanie na gnieździe), oraz gniazdo na szynę DIN.

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Wydaje się banalne ale przy okazji postanowiłem rozwiązać inny problem. Czasem chciałem zmierzyć pobór prądu jakiegoś urządzenia miernikiem cęgowym i trzeba było kombinować. Tutaj akurat przewód "fazowy" wypuściłem ze skrzyneczki na zewnątrz w postaci pętli osłonięty rurką stosowaną w pneumatyce (dla ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi). Teraz można spokojnie używać tego osobno jak potrzebujemy dokonać takiego pomiaru prądu miernikiem cęgowym :)

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    No i to w zasadzie wszystko ;) Jak wspomniałem może będzie dla kogoś jakieś natchnienie że nawet tak trywialny i banalny sprzęt można zrobić aby był pod ręką w raz z innym sprzętem i zbytnio nie straszył ;)

    Sama naprawa ładowarki była jeszcze przyczyną do powstania kolejnego urządzenia - czyli sprzętu do rozładowywania kondensatorów, ale to raczej zapowiedź przyszłego artykułu w dziale DIY jak przyjdą zamówione PCB z Chin ;)

    Ot tutaj znowu jak to bywa metoda rozładowywania jakimś rezystorem większej mocy zakończyła się tym że poczułem co znaczy 200V na pojemnościach na własnym palcu ;) Więc znowu stwierdziłem że jak już coś robię to i zbuduję takie urządzenie ;)

    Tutaj prototyp zbudowany "na pająka" urządzenia jak to będzie wyglądać ;) - dodam że widoczny moduł pomiaru napięcia na zdjęciu to tak chińczyk ale z wstawionym ATTiny zamiast chińskiego scalaka bez oznaczeń (zapewnia pomiar od 0 do około 900V). Dodatkowo użyte w układzie "ciekawe" tranzystory ;)


    Prototyp układu elektronicznego na macie serwisowej, przewody z krokodylkami i wyświetlacz LED „038”

    Na koniec dodam - tak wiem zarówno taką skrzynkę z żarówką jak i urządzenie do rozładowania kondensatorów można kupić gotowe na Aliexpress - ale czasem można wykorzystać to co zalega do takich projektów jak to było w tym przypadku...

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    tplewa
    Poziom 39  
    Offline 
    Specjalizuje się w: mgr inż. nauk zbytecznych )
    tplewa napisał 6742 postów o ocenie 1011, pomógł 222 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 21946074
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    Żarówka raczej powinna być w jakiejś osłonie (kloszu)
  • #3 21946078
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    Pyzaczek napisał:
    Żarówka raczej powinna być w jakiejś osłonie (kloszu)


    Klosz to nie najlepsze rozwiązanie wzrośnie w nim temperatura i może się to odbić na górnej części obudowy z tworzywa sztucznego.

    Jednak tak ma kolega rację myślałem nawet nad tym aby zrobić jakąś osłonę z drutów lub jakiejś metalowej siateczki itp. Zapewne jak natknę się w jakimś sklepie na coś ciekawego co można wykorzystać to wprowadzę taką modyfikację. Z drugiej strony muszę przewidzieć też możliwość zamontowania większej żarówki gdybym potrzebował kiedyś zabezpieczyć urządzenie o jakimś większym poborze prądu - czyli osłona musi pomieścić większą żarówkę. Z drugiej strony w miejscu w którym stoi raczej nic już żarówce (towarowi deficytowemu w obecnych czasach he he) nie grozi...

    Na chwile obecną założenie było takie zrobić coś zanim zabiorę się za naprawę ładowarki w przeciwnym wypadku zapewne dalej bym używał żarówki na kablach lub starego rozwiązania czyli wpakowanej w puszkę elektryczna ;) którego pozostałości widać na zdjęciu... Więc postęp po X latach zajmowania się elektronika jakiś jest. Ha ha sam się trochę śmieję bo nigdy nie spodziewałem się że coś takiego kiedyś zbuduję - oprawka żarówka i dwa druty przez kilkadziesiąt lat wystarczały ;) Może trochę przerost formy nad treścią ale co mi tam można czasem "zaszaleć" :P Z drugiej strony nigdy się nie spodziewałem że będę się jakoś szczególnie martwił czymś takim jak klasyczna żarówka oby się nie uszkodziła, ehhh co za czasy ;]

    Ot tak była jakaś motywacja by taki sprzęt zrobić i liczył się też jak najszybszy czas wykonania więc odpuściłem sobie szukanie w internecie jakiś elementów i ich zamawianie ;) Choć jak wspomniałem jak się będę nudził to do projektu może dodam jeszcze jakieś funkcjonalności bo miejsca wolnego w obudowie trochę zostało...

    Inna sprawa jak wspomniałem projekt na tyle banalny że nawet nie miałem zamiaru publikować. Ot akurat tak po długiej przerwie wpadłem na forum sprawdzić PW to i stwierdziłem że może coś tam opiszę, a że nie było wiele do wyboru jeśli chodzi o projekty które można szybko opisać to padło na to "cudo"...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #4 21946091
    korben
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Ocena: 2
    Warto dodać, że RCD nie należy stosować w układzie sieci TN-C. Wbrew pozorom jeszcze sporo taki rozwiązań jest, a sam RCD zmieniłbym na typ A - nie AC, który teraz tam „siedzi”.
  • #5 21946101
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    korben napisał:
    Warto dodać, że RCD nie należy stosować w układzie sieci TN-C. Wbrew pozorom jeszcze sporo taki rozwiązań jest, a sam RCD zmieniłbym na typ A - nie AC, który teraz tam „siedzi”.


    Pytanie czy był większy sens iść do sklepu i wydawać kolejne pieniądze jak takie RCD leżało w szufladzie. Wpakowane do sprzętu bardziej na zasadzie jak leży i się marnuje to niech będzie jeszcze jakieś dodatkowe zabezpieczenie. Przy pracach sporadycznego hobbystycznego serwisowania przetwornic w jakimś sprzęcie jaki się czasem zepsuje nawet AC to jakaś tam dodatkowa ochrona i uzupełnienie tego co jest w instalacji domowej o dodatkowy stopień zabezpieczeń już na stole serwisowym...

    Owszem składowa stała może być obecnie problemem w instalacjach domowych i tutaj warto już stosować wersję A, ale z drugiej strony tak z ciekawości ciekawe ilu profesjonalnych elektryków ma multimetry z pomiarem True RMS AC + DC - bo ja głównie widzę u takich najtańsze Sonel-e czy UniT ;)

    Ot choćby coś takiego (tak wiem profesjonaliście musi się sprzęt zwrócić, hobbysta topi kasę bez opamiętania) ;)

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Tematu samych instalacji elektrycznych w budynkach/mieszkaniach, tego jakie są/jak wyglądają i co odwalają czasem "profesjonalni" elektrycy nie chcę poruszać bo otworzę tutaj puszkę pandory jak wyrażę swoją opinię :P
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #6 21946115
    yanek231
    Poziom 24  
    Posty: 427
    Pomógł: 110
    Ocena: 161
    Ostatnio także poskładałem sobie taki tzw "zwarciobox".
    Trzy żarniki do wyboru 75,150,250W w różnych kombinacjach.
    Bypass na wyłączniku elektromagnetycznym.
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką
  • #7 21946124
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    yanek231 napisał:
    Ostatnio także poskładałem sobie taki tzw "zwarciobox".
    Trzy żarniki do wyboru 75,150,250W w różnych kombinacjach.
    Bypass na wyłączniku elektromagnetycznym.
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką


    O też widzę spoko :) Ha ha widać postęp w obecnych czasach w stosunku do tego co napisałem i używało się kiedyś czyli kawałek przewodu + oprawka + żarówka :)

    Ja ograniczyłem się do jednej w zasadzie przy większości prac jakie czasem wykonuję 100W wystarczała, a w razie potrzeby szybko można zmienić lub wkręcić przejście z E27 na gniazdo i podpięcie jakiejś grzałki itp. Zapewne jak ktoś więcej bawi się w naprawy itp. to takie rozwiązanie z kilkoma żarówkami może być przydatne i wygodniejsze...

    Tylko jedna uwaga widzę że masz żarówki halogenowe, a w nich włókno ma w stanie zimnym niższą rezystancję od klasycznej żarówki. Tutaj w zasadzie klasyczne wypadają trochę lepiej w takim zastosowaniu...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #8 21946131
    korben
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Ocena: 2
    >>21946101 Ja bym raczej postawił pytanie czy jest sens powielać RCD na tym samym obwodzie ;) Co do pomiaru składowej stałej przez miernik - część amatorów hobbystów nie zawraca sobie tym głowy, część nie jest świadoma i dlatego uważam, że stosowanie charakterystyk AC jest błędem. Nie będę się rozpisywał dlaczego tak uważam bo to taki drażliwy temat - coś w stylu zakładanie 3f RCD do obwodów 1f ;) Natomiast nie spotkałem się z sytuacją aby amator używał Sonela. Mowie o postach tutaj. Unity ok, ale który amator kupi sobie Sonela :)
  • #9 21946145
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    korben napisał:
    >>21946101 Ja bym raczej postawił pytanie czy jest sens powielać RCD na tym samym obwodzie ;)


    Jak wspomniałem zawsze to dodatkowe zabezpieczenie które tutaj nic nie kosztowało, a różnicówka znalazła swoje miejsce (tak by leżała w szufladzie może przez kolejne 10 lat). W sumie teoretycznie RCD powinna być ok w instalacji, do tego mamy przycisk do testowania. Pomijam już to ile osób wie do czego on jest i że jak się ma RCD to należy je testować co jakiś czas - zresztą sam często o tym zapominam i nie robię tego regularnie (ot proza życia). W zasadzie nie jest to sprzęt umieszczony na stałe tylko przenośny i w przyszłości może być np. wpięty w instalację gdzie nie ma RCD akurat na tym obwodzie - w dodatku jego główne zastosowanie jest trochę inne... Pomijam już to że akurat w mojej instalacji nie mam problemu ze składową stałą więc ten RCD spokonie zadziała tzn. nie dojdzie do namagnesowania rdzenia w RCD. Z drugiej strony jak już idziemy w tą stronę i patrzymy na coraz większą popularność fotowoltaniki, domowych ładowarek EV itd. to powinniśmy iść bardziej w typ B ;) No ale dobierajmy rozwiązania do potrzeb ;)


    btw w instalacjach też czasem stosuje się podwójne RCD np. pierwsze na trzy fazy i dalej na niektóre pomieszczenia np. już jednofazowe jako stopień niżej...

    Natomiast co do Sonela i amatorów - to ja napisałem trochę odwrotnie. Właśnie ja jako amator mam trochę wiedzy o takich problemach jak składowa stała jak i jakiś tam multimetr pozwalający zmierzyć AC+DC ;) Piszę amator bo w zasadzie zawodowo nigdy się elektryką nie zajmowałem, bardziej elektronika i trochę automatyka przemysłowa (falowniki, PLC itp.) - ale to i tak jakieś 20 lat temu :) Pomijam jakieś tam prace u siebie w domu bo tutaj jakoś do siebie mam chyba największe zaufanie ;) Pomijam też to że i tak RCD tutaj może wiele nie dać bo z praktyki częściej zamyka się przy naprawach swoim ciałem obwód pomiędzy L i N (czyli suma prądów dla RCD się zgadza) ;)

    Natomiast często u "profesjonalnych" elektryków widzę brak wiedzy o czymś takim. Tak samo co do sprzętu napisałem że u sporej liczby profesjonalistów co najwyżej szczyt techniki to Sonel który nie okłamujmy się jest nie najwyższych lotów OEM-em z chińskich fabryk ;) Inni to często najtańszy Uni-T. Naprawdę elektryka z dobrym sprzętem pomiarowym jak i wiedzą obecnie trudno znaleźć, a świadectwo kwalifikacji SEP można obecnie podobnie kupić (piszę kupić bo kurs + egzamin to w wielu wypadkach fikcja) w necie jak receptę na medyczną marychę ;)

    Z drugiej strony w elektronice jest podobnie, z mojego doświadczenia wiele hobbystycznych lab-ów przewyższa to co można spotkać w firmach (często nazywających się liderami na rynku) gdzie często się drutuje i stałe hasło sprzęt musi się zwrócić ;)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 21946204
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    klamocik napisał:
    Z powodu braku zwykłych żarówek ja stosuję chińskie halogeny, moce do wyboru do koloru.


    Powiedzmy sobie tak można jeszcze kupić ale niestety nie ma już w popularnych sklepach, choć po wprowadzeniu "zakazu" można je było spokojnie kupić jako elementy grzejne itp. w popularnych marketach budowlanych itp.

    Teraz głównie jako żarówki wstrząsoodporne itp. do zastosowań "profesjonalnych" ale niestety trzeba zamawiać i w kilka minut w pierwszym lepszym sklepie się nie kupi. Ot trochę mnie to zdziwiło - no ale nie śledziłem tego tematu bo jakoś nie było takiej potrzeby.

    Mnie szczęśliwie poratował kolega który okazało się że chomikuje spory kartonik żarówek OSRAM - ha ha widocznie wyczuł temat i zrobił zapasy kilka lat temu. Patrząc na to wszystko zapewne też zrobię jakieś zamówienie co by były na przyszłość.

    Tak jak wspomniałem halogen można stosować ale zwykłą żarówka ma pewne przewagi nad halogenem w takim zastosowaniu.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 21946293
    żarówka rtęciowa
    Poziom 38  
    Posty: 3916
    Pomógł: 364
    Ocena: 394
    Witam

    Zamiast wyłącznika różnicowoprądowego dobrym rozwiązaniem byłby transformator separujący o mocy dostosowanej do naprawianych odbiorników.
  • #13 21946366
    micro
    Poziom 20  
    Posty: 514
    Pomógł: 10
    Ocena: 47
    tplewa napisał:
    Klosz to nie najlepsze rozwiązanie wzrośnie w nim temperatura i może się to odbić na górnej części obudowy z tworzywa sztucznego.

    Przecież to "zwarciobox", czy może kolega inkubator buduje? 😀.
    Przez tak krótki czas nic tam się nie nagrzeje.
  • #14 21946447
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    żarówka rtęciowa napisał:
    Witam

    Zamiast wyłącznika różnicowoprądowego dobrym rozwiązaniem byłby transformator separujący o mocy dostosowanej do naprawianych odbiorników.


    Posiadam transformator separujący i używam czasem do pomiarów np. oscyloskopem jak jest taka potrzeba aby galwanicznie odizolować układ.
    Odpowiednio duży transformator też potrafi podać na wyjścia prąd groźny dla życia ;) Choć jego mniejsza wydajność prądowa zabezpieczy też poprzez szybki spadek napięcia nasz układ przed większymi eksplozjami - czyli zadziała trochę jak to zabezpieczenie ograniczając prąd zwarciowy... Owszem jego wtórne uziemienie nie jest też uziemione więc po części i zabezpiecza przed przepływem prądu do ziemi - ale ze względu na ograniczone moce takich transformatorów nie da się też użyć w każdym przypadku....

    Z drugiej strony to co wspomniałem przy takich pomiarach i tak w razie jakiegoś nieszczęścia najczęściej zamkniemy obwód pomiędzy L i N - więc tutaj trzeba myśleć natomiast same zabezpieczenia typu RCD itp. mogą być tylko jakimś tam dmuchaniem na zimne dodanymi z przezorności (zwłaszcza jak wspomniałem gdy składało się sprzęt z tego co zalega). Zapewne jakbym nie miał luźnej różnicówki w "szufladzie" to bym jej nie montował... Tak jak wspomniałem podchodząc do budowy przekopałem swoje graty często leżące od długich lat i to co stwierdziłem co może się przydać zamontowałem. Jedyny koszt jaki poniosłem celowo odnośnie tego urządzenia to trochę filamentu który posłużył do wydrukowania właśnie mocowania dla RCD, samego czasu przy hobby nie liczę bo bym w kompleksy popadł jakbym liczył komercyjną kwotę za roboczogodzinę ;)

    Z drugiej strony piszemy o uważaniu, a sam jeszcze w latach 90-tych gdy sprzętu RTV naprawiałem dużo więcej (komercyjnie) nie jeden raz z roztargnienia/pośpiechu człowiek chwycił za jakąś płytę od TV i rozładował na paluchach pojemności ;) Ot życie ;) O młodszych adeptach serwisowania którzy trafili na TV z "gorącą" masą i zrobili fajerwerki ze sprzętu pomiarowego bo nie zastosowali transformatora separującego już nie wspominając :P

    Reasumując nie ma chyba idealnego rozwiązania i można tak do usranej śmierci się spierać czy dawać RCD czy trafo czy coś innego ;) Tylko niestety nie wiele to wnosi do realnego życia i błędów jakie czasem popełniamy ;)

    micro napisał:
    tplewa napisał:
    Klosz to nie najlepsze rozwiązanie wzrośnie w nim temperatura i może się to odbić na górnej części obudowy z tworzywa sztucznego.

    Przecież to "zwarciobox", czy może kolega inkubator buduje? 😀.
    Przez tak krótki czas nic tam się nie nagrzeje.


    Niby racja choć żarówka dość szybko osiąga wysoką temperaturę, a lapa halogenowa jeszcze szybciej do tego dochodząc do wyżej temperatury... Jak mam wybór zapewnienia lepszego chłodzenia i nie jest konieczne jego ograniczanie jakimś istotnym problemem to po co je ograniczać ;)

    Owszem cisnę trochę z UE i tych żarówek oraz ich dostępności w sklepach ale jak wspomniałem obecnie już raczej nie wyląduje sprzęt jak poprzedni mój "pająk" na szybko zrobiony w puszce na zasadzie aby się to jakoś tylko kupy trzymało w jakimś kartonie z gratami gdzie żarówka może ulec uszkodzeniu.

    Reasumując problem raczej mało istotny - choć jak znajdę jakąś fajną osłonę to pomyślę o zamontowaniu. Z drugiej strony jak ktoś ma fajny pomysł na realizację jakiejś w miarę estetycznej osłony która tutaj będzie pasować i nie będzie przekraczać wartości tego sprzętu to wdzięczny będę za sugestie... Jak to mówią konstruktywna krytyka zwłaszcza z podaniem ciekawego rozwiązania zawsze mile widziana...


    W zasadzie miałem miejsce w obudowie by ta żarówkę umieścić w środku obudowy - podobnie jak to robią Chińczycy (gdzie montują w środku halogen):

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Jednak sumarycznie zrezygnowałem z takiego rozwiązania - patrząc na to że robi się dość ciepło nawet po kilku krótkich włączeniach. Teoretycznie sprzęt włączamy widzimy że jest zwarcie i wyłączamy - jednak nie chcę zakładać wybranych sytuacjach w których sprzęt jedynie ma prawo przetrwać ;)


    Dodam jeszcze że podobna chińska konstrukcja była pokazywana jakieś dwa miesiące temu też na kanale YT RS Elektronika (film od czasu 19:51):






    Tutaj nie ma też co zaprzeczać że budując swoje cudo trochę też się inspirowałem chińskimi rozwiązaniami widząc je już jakiś czas temu...

    Tak samo pokazane w tym filmie urządzenie do rozładowania kondensatorów też było jakąś inspiracją do projektu o którym wspomniałem w pierwszym wpisie, a który zapewne za jakiś czas opublikuję.


    ---------------------------

    btw aż trochę jestem w szoku że tak prosty i banalny układ spowodował jakąś dyskusję - he he prawdę mówiąc myślałem że raczej temat skończy jako jeden z mniej interesujących tutaj wpisów zignorowany przez większość...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21946552
    jakal
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Pomógł: 1
    Ocena: 69
    Gratuluję kolegom własnych "zwarcioboxów", miło zobaczyć prawdziwe DIY a nie teoretyczne idee. Każdy kto ma swój warsztat docenia posiadanie tego urządzenia. Możliwość zobaczenia innych konstrukcji jest bezcenna, każde wykonanie zawiera jakiś pomysł - idę którą można wykorzystać w własnym wykonaniu.
    Też zrobiłem kiedyś własnego "zwarcioboxa". Główna żarówka o mocy 150W robi za rezystor ograniczający max prąd w obwodzie w przypadku wystąpienia zwarcia na zaciskach wyjściowych. Mniejsza 15W służy jak wstępne obciążenie testowanych zasilaczy lub wykorzystuję ją do rozładowania kondensatorów w obwodach DC przetwornic. Kilka fotek pozwolę sobie zamieścić poniżej.
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką Panel DIY „Power Distribution Unit (230 V Edition)” z gniazdem, przełącznikami i wyświetlaczem 232 V
  • #16 21946559
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    jakal napisał:
    Gratuluję kolegom własnych "zwarcioboxów"


    jakal napisał:

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką


    Upss to mi chyba wypada pogratulować patrząc na konstrukcję kolegi :) Niestety moje rozwiązanie mimo pewnego przerostu formy nad treścią (jak dla mnie - czyli osoby wiele lat używającej żarówki na kablach) daleko odstaje jeśli chodzi o estetykę wykonania np. panelu przedniego itp. Z drugiej strony jak pisałem bardziej założenie było zrobić jak najszybciej można z tego co jest pod ręką tzn. bez ponoszenia jakiś kosztów. Akurat jakbym miał jasną obudowę zapewne zrobiłbym trochę ładniej opisy (wydruk na samoprzylepnej przeźroczystej folii) - Ot jak na tym zdjęciu (urządzenie po prawej stojące na zasilaczu)

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    Niestety czarne napisy z drukarki laserowej to nie najlepszy pomysł na czarnej obudowie ;) Więc tutaj poszły wydruki z Brother PT-E550 (taśma białe napisy na przeźroczystym tle) i już tak dobrze to nie wygląda...

    O szyciu wiązek u kolegi już nie wspomnę bo tutaj trzeba już trochę czasu na to poświęcić... Fajnie coś takiego zobaczyć w czasach wszechobecnego "gluta" (kleju na gorąco) i trytytek ;)

    Z drugiej strony chyba człowiek po długich latach czasem dochodzi do wniosku że dość i przekraczana jest jakaś bariera tzn. ile można odstawiać partyzantkę i coś takiego się buduje :) To chyba u mnie właśnie zadziałało by zrobić niby coś tak banalnego wreszcie trochę solidniej ;]


    Jeszcze raz gratuluję naprawdę ładne wykonanego urządzenia...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21946746
    kazikszach
    Poziom 39  
    Posty: 4027
    Pomógł: 516
    Ocena: 1105
    Dla mnie podstawą bezpieczeństwa jest transformator separujący 2kVA, mam przez niego podłączony cały stół.
    W czasach, gdy zaczynałem naprawiać tv, to większość miała gorące chassis bez izolacji od sieci, a izolację zapewniały kondensatory szeregowe z gniazdkiem antenowym, przy uziemionej instalacji antenowej dawało zabezpieczenie przed przypadkowym dotknięciem anteny i chassis.
    Żarówkę wlutowywałem w miejsce bezpiecznika sieciowego, a jako obciążenie dla zasilaczy w tv dla napięcia linii stosowałem rezystor 560Ω 50W na radiatorze, rezystor jest lepszy niż żarówka, bo ma jednakową rezystancję.
  • #18 21946800
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 7107
    Pomógł: 537
    Ocena: 1935
    jakal napisał:
    Też zrobiłem kiedyś własnego "zwarcioboxa". Główna żarówka o mocy 150W robi za rezystor ograniczający max prąd w obwodzie w przypadku wystąpienia zwarcia na zaciskach wyjściowych

    Gratuluję perfekcyjnego wykonania.

    Chyba będę musiał sobie też coś takiego w końcu zrobić bo niestety zatrzymałem się na etapie prymitywnego rozwiązania w postaci luźnego kabla, oprawki z żarówką, wtyczki i gniazda. A to tylko potem pętli się i przeszkadza na stole.
  • #19 21946851
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 205
    Pomógł: 7
    Ocena: 222
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    :smile: Używam coś takiego :wink:

    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką

    :idea: Żarówka z piłeczką golfową to tylko drut zamieniający układ w przedłużacz :cunning:
  • #20 21946995
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    kris8888 napisał:

    Chyba będę musiał sobie też coś takiego w końcu zrobić bo niestety zatrzymałem się na etapie prymitywnego rozwiązania w postaci luźnego kabla, oprawki z żarówką, wtyczki i gniazda. A to tylko potem pętli się i przeszkadza na stole.


    To tak jak było u mnie ;] he he zapewne jak się gdzieś zapodzieje czy uszkodzi żarówka w momencie gdy akurat jest potrzebna to może być to też impuls by coś takiego zmajstrować... Generalnie jeśli chodzi o sprzęt jak coś często używam to kupuję, ale właśnie w przypadku rzeczy które mało kiedy używam to jest często partyzantka do czasu mocnego wk.. i wtedy albo buduję coś co ułatwi życie lub kupuję...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 21947033
    MichalMwp
    Poziom 12  
    Posty: 78
    Ocena: 16
    A to moje żarówki które zrobiłem miesiąc temu bo też mnie szlag trafiał przy żarówce na kablu.
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką
    Blachy to obudowa po zasilaczu buforowym. W środku cztery halogeny 60W. Na stale podłączony jeden, dołączany równolegle drugi i kolejne dwa w parze.
    W każdym Waszym projekcie bypass jest na przełączniku bistabilnym. U mnie też i to jest wada bo można się zapomnieć i puścić prąd bez ograniczenia. Tak mi się wczoraj przypadkiem zdarzyło i totalnie rozwaliłem drogi przemysłowy zasilacz. Dlatego czeka jeszcze przeróbka na przełącznik monostabilny i podtrzymanie na przekaźniku SPDT. Po wciśnięciu przycisku tryb bypass jest aktywny do momentu odłączenia zasilania.
    Zabezpieczenie przeciwzwarciowe żarówką
  • #22 21947077
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    MichalMwp napisał:

    W każdym Waszym projekcie bypass jest na przełączniku bistabilnym. U mnie też i to jest wada bo można się zapomnieć i puścić prąd bez ograniczenia.


    Tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi. To ma swoje plusy jak i minusy. Czasami np. chcę aby układ dłużej popracował z żarówką w obwodzie czy coś nie walnie i trzymanie tutaj przełącznika może być upierdliwe. Ja jednak zostaję przy tym jak jest dałem tutaj przełącznik z neonówką w środku więc widać kiedy żarówka jest pominięta.... Podobnie jak z tematem transformatora separującego jak ktoś ma duży np. jak kolega wyżej kilka kVA to luz, jak ktoś ma mniejszy to też nie w każdym przypadku idzie go zastosować. Reasumując nie ma idealnych rozwiązań i zawsze idziemy na jakieś tam kompromisy mające mniejsze lub większe wady...

    Ja jeszcze sprawdzę u siebie czy uda się wykorzystać z tego chińskiego moduły alarmu informacje (czy firmware wystawia coś na piny gdzie jest na PCB miejsce dla brakującego scalaka) o przekroczeniu prądu oraz jak się uda jak szybka jest reakcja może będzie to po dodaniu przekaźnika dodatkowe zabezpieczenie... Możliwe że jeszcze zmienię bocznik na którym robiony jest pomiar w tym module na coś większego bo czuję że ten może nie przetrwać prądu zwarcia...

    No ale to zapewne dopiero za jakiś czas jak znajdę trochę czasu i wrócę do tego projektu, na chwile obecną jest trochę pilniejszych spraw do zrobienia...
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 21947140
    MichalMwp
    Poziom 12  
    Posty: 78
    Ocena: 16
    tplewa napisał:
    trzymanie tutaj przełącznika może być upierdliwe

    Ten układ sam się podtrzymuje. Wystarczy raz nacisnąć i trzyma do wyłączenia prądu. W przekaźniku SPDT jeden ze styków wykorzystuje się na bypass a drugi do podtrzymywania zasilania cewki. Zawsze po włączeniu 230V prąd idzie przez żarówki.

    tplewa napisał:
    dałem tutaj przełącznik z neonówką w środku więc widać kiedy żarówka jest pominięta

    To jest prawda jeśli testujesz sprawny zasilacz. Jeśli naprawiany zasilacz robi zwarcie to prawdopodobnie nie zauważysz neonówki tylko wybuch zasilacza w chwili włączenia zasilania. Tak miałem dlatego swojego przerabiam.

    Pytanie przy okazji. Czy jest duża różnica w działaniu (zabezpieczaniu) na żarówkach w stosunku do halogenów? Czytałem przed skonstruowaniem że nie ma to znaczenia ale tu napisałeś że jednak różnica jest.
  • #24 21947146
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    MichalMwp napisał:
    tplewa napisał:
    trzymanie tutaj przełącznika może być upierdliwe

    Ten układ sam się podtrzymuje. Wystarczy raz nacisnąć i trzyma do wyłączenia prądu. W przekaźniku SPDT jeden ze styków wykorzystuje się na bypass a drugi do podtrzymywania zasilania cewki. Zawsze po włączeniu 230V prąd idzie przez żarówki.


    Dokładnie mój błąd ;) nie popatrzyłem dobrze na schemat. Z drugiej strony ja na razie tego nie zmieniam pomyślę może jak zacznę coś modyfikować. Z drugiej strony bypass włączam jak już jestem pewny że wszystko jest ok - więc u mnie małą szansa na taką pomyłkę. No ale to jak mówię to są kwestie indywidualne i dla każdego jedno czy drugie rozwiązanie może być lepsze.

    Natomiast co do halogena to jak wspomniałem generalnie ma mniej włókna wolframowego i to co wspomniałem rezystancja przy zimnym włóknie jest mniejsza. Kolejna sprawa szybciej się nagrzewa oraz do wyższej temperatury do tego halogeny trochę gorzej znoszą niż klasyczne żarówki ciągłe włączenia i wyłączenia.

    Oczywiście można je stosować ale jak są jeszcze dostępne zwykłe żarówki to nie widzę powodu zmiany. Właśnie dzisiaj przyszło mi zamówienie i dotarły żarówki 100W i 200W... Kupione na Alledrogo od tego użytkownika (to nie reklama i nie mam z tego jakichkolwiek profitów) https://allegro.pl/uzytkownik/Master_Trade01/sklep więc mam już zapas na długi czas :)

    W sumie jak gdzieś dorwę jakiś halogen to zrobię pomiar oscyloskopem jak wygląda narastanie prądu w obu przypadkach dla halogenu i klasycznej żarówki i tutaj wkleję.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #25 21947150
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 7107
    Pomógł: 537
    Ocena: 1935
    tplewa napisał:
    Właśnie dzisiaj przyszło mi zamówienie i dotarły żarówki 100W i 200W... Kupione na Alledrogo

    Tylko miej na uwadze że to są prawdopodobnie chińskie żarówki. Raz że nie trzymają parametrów (lumenów) co akurat w tym zastosowaniu jest całkowicie nieistotne ale dwa że potrafią przepalać się przy załączeniu z jednoczesnym wybuchem bańki. Robią też przy tym zwarcie i wywalają bezpieczniki. Co być może też jest mało istotne w tym zastosowaniu ale warto o tym wiedzieć.
    Ostatnio właśnie niestety trafiłem na takie felerne 100W.
  • #26 21947156
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    kris8888 napisał:

    Tylko miej na uwadze że to są prawdopodobnie chińskie żarówki.


    A co teraz nie jest Chińskie ;) halogeny też są chińskie... Te co przyszło oczywiście made in PRC - ale wyglądają solidnie... Pomijam że większość sprzętu pomiarowego mam też Chiński (Siglent, Rigol jak i inne pierdoły firm typu krzak)

    Na razie w sprzęcie jest OSRAM 100W z zapasów kolegi więc zapewne posłuży sporo czasu, a te niech sobie leżą na zapas bo nic nie wiadomo co jeszcze UE może wymyślić ;)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #27 21947161
    MichalMwp
    Poziom 12  
    Posty: 78
    Ocena: 16
    kris8888 napisał:
    Robią też przy tym zwarcie i wywalają bezpieczniki.

    To są już chyba żarówki z AI i same wiedzą kiedy zrobić bypass :)
  • #28 21947177
    jakal
    Poziom 12  
    Posty: 18
    Pomógł: 1
    Ocena: 69
    tplewa napisał:
    ]Wydaje się banalne ale przy okazji postanowiłem rozwiązać inny problem. Czasem chciałem zmierzyć pobór prądu jakiegoś urządzenia miernikiem cęgowym i trzeba było kombinować. Tutaj akurat przewód "fazowy" wypuściłem ze skrzyneczki na zewnątrz w postaci pętli osłonięty rurką stosowaną w pneumatyce (dla ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi). Teraz można spokojnie używać tego osobno jak potrzebujemy dokonać takiego pomiaru prądu miernikiem cęgowym

    yanek231 napisał:
    ]Ostatnio także poskładałem sobie taki tzw "zwarciobox".
    Trzy żarniki do wyboru 75,150,250W w różnych kombinacjach.
    Bypass na wyłączniku elektromagnetycznym.


    Podobają mi się zastosowane u kolegów pomysły:
    – fajnie by było poprowadzić pętlę pomiarową dla miernika cęgowego w rączce służącej do przenoszenia „zwarcioboxa”. Taka ukryta dodatkowa funkcja.
    – fajny pomysł z dodaniem kolejnych żarówek o różnej mocy i ich obsługą przy pomocy zespolonego przełącznika.

    Czy powstanie koncepcja „pro zwarcioboxa” jakie jeszcze rozwiązania można uwzględnić ?
  • #29 21947209
    tplewa
    Poziom 39  
    Posty: 6742
    Pomógł: 222
    Ocena: 1011
    jakal napisał:

    Czy powstanie koncepcja „pro zwarcioboxa” jakie jeszcze rozwiązania można uwzględnić ?


    He he niby banalny układ, a tutaj widać że inne osoby pokazały też swoje rozwiązania i zrobiło się ciekawie. Zapewne może jeszcze ktoś doda jakieś ciekawe rozwiązanie jakie zastosował u siebie - ot będzie to co napisałem na początku zakładając tego posta jakąś inspiracją przy budowie takiego urządzonka co można w nim dodać jak już decydujemy się na zapakowanie żarówki i włączników w obudowę ;)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #30 21947275
    MichalMwp
    Poziom 12  
    Posty: 78
    Ocena: 16
    tplewa napisał:
    Natomiast co do halogena to jak wspomniałem generalnie ma mniej włókna wolframowego i to co wspomniałem rezystancja przy zimnym włóknie jest mniejsza.


    Z punktu widzenia naprawianego urządzenia to chyba nawet lepiej jak prąd narasta szybciej bo są to warunki zbliżone do rzeczywistych. Szybciej ładuje się kondensator za mostkiem i krócej występują stany nieustalone. Po ewentualnym nagrzaniu włókna nadal jest zabezpieczenie. Dobrze kombinuję?
Słuchaj:

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Przenośne zabezpieczenie przeciwzwarciowe typu „zwarciobox” z żarówką powstało po awarii ładowarki USB-C PD 100W Asometech 100W. Żarówka włączona szeregowo ogranicza prąd zwarciowy podczas uruchamiania naprawianych przetwornic i zasilaczy, chroniąc badany sprzęt przed większymi uszkodzeniami. Zastosowano żarówkę 100W, z możliwością szybkiej wymiany na większą, przejściówkę z gniazda E27 oraz podłączenie innego obciążenia, na przykład grzałki. Omawiano zwykłe żarówki i halogeny: halogen ma niższą rezystancję zimnego włókna, szybciej osiąga wysoką temperaturę i gorzej znosi częste załączanie, dlatego klasyczna żarówka jest korzystniejsza w tym zastosowaniu. Konstrukcje innych osób zawierały trzy żarniki 75, 150 i 250W, zestawy 60W, bypass, przekaźnik SPDT, neonówkę, miernik napięcia, prądu i częstotliwości oraz dodatkową żarówkę 15W do obciążania zasilaczy i rozładowywania kondensatorów. Dyskutowano także RCD typu AC i A, sieć TN-C oraz transformator separujący, w tym wersję 2kVA. Wykonano szybki, warsztatowy przyrząd z dostępnych części, lecz naprawa ładowarki Asometech pozostała poza opisanym rezultatem.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA