logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz zintegrowany na "głupich" LM i TL :)

PKLab 10 Wrz 2007 23:57 5885 14
  • Witam wszystkich,

    chciałbym pokazać Wam wzmacniacz, który zbudowałem z czystej ciekawości. Ponieważ miałem już końcówkę na TDA7294 (tak przez wszstkich krytykowanej kostce) postanowiłem sprawdzić na ile lepszy jest LM3886. Ale od początku....

    Dawcą obudowy był stary Ws xxx (wypatroszony kilka lat temu:((()
    Transformator zasilający ma moc 275VA i napięcia wtórne 2x26 , 1x 18 i 2x49V(to ostatnie jest nie używane)
    Stopień mocy to fabryczna aplikacja w której nieznacznie zmieniłem wartości paru elementów.
    Przedwzmacniacz o niewielkim wzmocnieniu (ok 5) to TL072 w klasycznym układzie z wejściem nieodwracającym. Do jego wejścia sygnał doprowadzany jest z przekaźników zamontowanych (przyklejonych) na tylnej ściance urządzenia.Po wzmocnieniu, z wyjścia preampa przez potencjometr biegnie do końcówki mocy.
    Przekaźniki tworzące selektor źródeł zasilane są z dodatkowego zasilacza 12V i sterowane przełącznikiem obrotowym po prawej stronie przedniej ścianki.Ten sam przełącznik zapala odpowiednią diod led we wskaźniku włączonego źródła. Napięcie 12V wykorzystałem też do zasilania wskaźnika wysterowania (kit jabela na AN6884)

    Całość odpaliła od pierwszego włączenia.
    Dźwięk jest fajny, dobra choć nie za bardzo wyrafinowana góra, plastyczny, ciepły środek i sympatyczny ciepły i podkręcony bas, który szczególnie przyjemnie wspólgra z małymi monitorkami. Słowem za tę kasę....... a właśnie jeśli idzie o kasę:
    obudowa ----gratis
    trafo ---------70 PLN (po znajomości)
    scalaki ------2x10 PLN( jak wyżej)
    przekaźniki -3x10 PLN wrocławska giełda elektroniczna
    garść elementów biernych i kilka czynnych TL072 i LM7812----coś około 35PLN (też giełda)
    gniazda-----ok 50 PLN (giełda)
    przełacznik źródeł, włącznik sieciowy, pot, gałki,szybka na przodzie---demontaż-gratis
    inne duperele -----razem 20PLN

    suma: około 230 PLN (za 200 PLN mogę go sprzedać)

    pozdrawiam i załaczam foty
    Załączniki:
    • DSC01852.JPG (56.27 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01849.JPG (52.23 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01848.JPG (55.26 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01847.JPG (59.24 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01846.JPG (56.81 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01845.JPG (65.47 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01844.JPG (63.04 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • DSC01843.JPG (62.82 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    PKLab
    Poziom 16  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektroakustyka
    PKLab napisał 173 postów o ocenie 178, pomógł 12 razy. Mieszka w mieście wrocław. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 4271150
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Funkcje radiatora dla wzmacniaczy pełni ta załóżmy 2mm płytka aluminiowa? To powiniem być spory radiator zdolny odprowadzić ze 100W mocy a to co dałeś góra 3-5W. Pewnie grałeś cicho i nic się nie zagrzało.
  • #3 4271488
    PKLab
    Poziom 16  
    Posty: 173
    Pomógł: 12
    Ocena: 178
    Ta "blaszka" to 5mm kątownik aluminiowy, dodatkowo przykręcony do metalowej obudowy. Gram na kolumnach znamionowo 8 omowych i w domu a nie w dyskotece.
    Poza tym nie zasilam LM napięciem "na granicy" tylko warością około +/_36V bez obciążenia (pod obciażenem wiadomo- spada) Przy pierwszych odsłuchach gałka głośności ustawiona była na "godz 11". Było wystarczająco głośno a "radiator" miał temperaturę około 57-60'C (mierzone miernikiem temp)

    Nie zależy mi na wyczynowym wyciskaniu mocy ze wzmacniaczy. Z mojego doświadczenia wynika ,że w domowym graniu przy średnio efektywnych kolumnach głośnikowych potrzebny jest wzmacniacz o mocy 30-40W. Jaki jest więc sens gotować scalaki czy tranzystory katując je maxymalnym "granicznym" napięciem zasilania? Wychodzą z tego tony spalonych elementów oraz frustracja projektantów i wykonawców układu - wystarczy trochę poczytać to forum:)

    pozdr
  • #4 4271724
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Niewątpie, że dom to nie dyskoteka, ale zawsze lepiej się zabezpieczyć, zwłaszcza, gdy dysponuje się już mocą 2* ok 65W.
  • #5 4274469
    PKLab
    Poziom 16  
    Posty: 173
    Pomógł: 12
    Ocena: 178
    Tak prawdę mówiąc to po uruchomieniu LMa byłem miło zaskoczony faktem ,że grzeje się to mniej niż mój stary TDA. Planowałem powiększyćradiator ale po próbach i odsłuchach poprostu z tego zrezygnowałem ( w domu wystarczy).

    tak czy tak wzmacniacz wyląduje na Allgro bo w domu zagościła Yamaha DSP-A595a i moja lepsza połowa chce teraz kino domowe a ja od dwóch lat(!!!) walczę z Aleph 3 Passa. Jak skończę to się pochwalę:)

    pozdr
  • #6 4451999
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Ostatnio złożyłem tda7294 z ciekawości. Wcześniej składałem lm3875. Powiem szczerze że w bezpośrednim porównaniu lm bije tda na głowę. Kiedyś porównywałem też lm3886 złożonego przez mojego szwagra z lm3875 składanego przeze mnie. Moja opinia to lm3886 i lm3875 to dwa różne wzmacniacze( czego nie rozumiem bo w środku różnica jest niewielka, przynajmniej według noty katalogowej). Duża różnica w dźwięku jest także między wersją lm3875t i lm3875tf (czyżby wersja t to podróba, o ile wiem wersji tf nikt nie podrabia) Który jest lepszy trudno powiedzieć rzecz gustu muszę jednak przyznać że na tą cenę jest są to naprawdę dobre wzmacniacze. Lepsze efekty można uzyskać tylko na elementach dyskretnych i jest to celowe tylko wtedy gdy mamy kolumny za kilka tysięcy złotych.
    Jeżeli chodzi o tda to szkoda było mojego czasu i pieniądzy wydanych na kości.
  • #7 4452520
    maxrider
    Poziom 20  
    Posty: 469
    Pomógł: 12
    Ocena: 30
    mała pojemność w zasilaczu a co za tym idzie wzmacniacz słabo będzie przetwarzał impulsy najniższych częstotliwości przy większym wysterowaniu!!
  • #8 4452532
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Przy silnych impulsach też się wzmak lubi rozgrzać, a skoro tak się nie dzieje to chyba wystarczy taki filtr jak jest zastosowany. Przy głośnikach 8om wzmak nie zasysa takich dużych prądów jak przy 4om.
  • #9 4453466
    maxrider
    Poziom 20  
    Posty: 469
    Pomógł: 12
    Ocena: 30
    no zgadza się nie mniej jednak zostanę przy tym że większa pojemność na pewno mu nie zaszkodzi chyba że się nie gra mocno i z dużym podbiciem basów to jest jak najbardziej okey
  • #10 4462255
    PKLab
    Poziom 16  
    Posty: 173
    Pomógł: 12
    Ocena: 178
    Wybaczcie chłopaki ale co do pojemności w zasilaczu topopatrzcie sobie do super hiendowych wzmacniaczy Technicsa czy Sonego. W takich cudach jak np SU-V300 przy podawanych katalogowych mocach w filtrze siedziały 3300uF czyli mniej niżu mnie. Już nie wspominam o cudach technologi jaką są japońskie amplitunery 5.1 z mocami 5x100W a zasilaczem 280VA albo i mniej. Jakoś nikt nie zagląda do nich bo przekonałby się ,ze tam pojemności kończą się na góra 10000uF co podzzielone przez 5 (tak z grubsza i teoretycznie) daje 2000uF na końcówkę co jest dopiero żenadą .
    Popatrzcie na opis wyżej i zwróćcie uwagę na moc użytego trafo (275 VA) do wzmacniacza od którego nie wymaga się napędzania dyskoteki.
    Co do chłodzenia to pisałem już wyżej i choć nie jest ono idealne to jednak do grania w domu wystarczy. Wzmak jest cały z blachy a scalaki przykręcone do kątownika z aluminium , który tzryma się na szynach z metalu , które też się przyczyniają do zwiększenia powierzchni "radiatora"

    pozdrawiam i czekam na dalsze komentarze
  • #12 4467286
    wilku_sc
    Poziom 21  
    Posty: 559
    Pomógł: 12
    Ocena: 16
    konstrukcja bardzo fajna,(sam robię teraz GC) ale z tymi pojemnościami to nie przesadzajmy, mitem jest ze im więcej ty m lepiej.
    GC wg Petara Daniela ma mieć ok 1000uF na stronę, highendowe monobloki Krella (FPB 350Mcx, 350wat/8om, trafo 1,7kW) mają małą pojemność filtrującą , wręcz śmieszna ilością w porównaniu do oddawanej mocy. (już większe pojemności dawali 20 lat temu do CDeków.
  • #13 4472734
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Z mojego doswiadczenia z tymi kostkami wynika jednoznacznie, ze lubia miec sporo pojemnosci filtrujacej, wtedy trudno je przesterowac, a dynamika i "wykop" wyraznie wzrastaja. To, co dales nie jest w pojeciu ogolnym mala wartoscia, ale moze warto sprobowac z wiekszymi pojemnosciami czy bedzie roznica, czy juz nie.
  • #14 4474849
    PKLab
    Poziom 16  
    Posty: 173
    Pomógł: 12
    Ocena: 178
    z mojego doświadczenia wynika z kolei, że najważniejszy jest "zdrowy rozsądek" . LM i TDA to układy przeznaczone do zastosowań w szeroko rozumianym hi-fi a nie jak wielu się zdaje w hi-end. Nawet jeśli założę po 1F na każdą gałąź zasilania i dam trafo 1kVA to i tak pozostanie to w tej samej klasie brzmienia.Sam scalak ma przecież swoje ograniczenia (jak choćby prąd wyjściowy - powtarzalny).Oczywiście nie neguję faktu, że parę uF więcej nie zaszkodzi konstrukcji ale nie same kondensatory zasilają wzmacniacz! Gdyby w miom ustrojstwie było trafo np. 120VA to dla "usztywnienia " zasilania na pewno dałbym większe pojemności ale przy 275VA uważam to za audiofilską ekstrwagancję. Z reszą w którymś z numerów EDW Górecki dość dokładnie wyjaśniał ile tej pojemności jest potrzeba (min) przy danej mocy oddawanej do obciążenia. Zdaje się,że to było w cyklu o transformatorach.

    Co do przesterowania to mam pytanie : ile dB skuteczności powinna mieć kolumna głosnikowa, żeby wystąpiła konieczność tak wysokiego wysterowywania wzmacniacza żeby wszedł w przester????
    Albo inaczej-czy wzmacniacze o mocach w granicach mojego służą do (przepraszam) napier....lania????
    Do dyskotek to się stosuje ADS, CREST AUDIO, CROWN czy QSC a nie TDA/LM.Dodatkowo tam w grę wchodzą jeszcze zestawy głośnikowe o efektywności grubo powyżej 90 dB.

    Dodam jeszcze, że kiedyś (w dobrych czasach) będąc posiadaczem RADMORÓW LS30 napędzałem je 8W Zenem Nelsona Passa z przedwzmacniaczem Bride of Zen i jakoś mi się nie przesterowywał.No ale RADMORY miały w/g producenta 90dB a nie jak Bolero 200-86dB.

    pozdr
  • #15 4561109
    inkognito09
    Poziom 29  
    Posty: 1549
    Pomógł: 36
    Ocena: 155
    Wzmacniacz względnie normalny. Popieram zdanie PKLab. Na kiego komu w domu takie moce? 20-25W w domowych warunkach to pełnia szczęścia i gwarantowane zirytowanie sąsiadów przy dobrych kolumnach. Przy tej mocy trafa kondy są wystarczające, mój wzmak na LM ma skąpe trafko 110W, dlatego bateria kondów jest konkretna. Ale radiator to mnie wręcz zdziwił :|. U mnie na każdą kostkę idzie 20cm długości radiator z grubego aluminium i nawet przy cichym słuchaniu jest ciepły. Gdy przychodzi mi "zaszaleć" (15W na kolumnę zapodać :D), szybko robi się dobrze ciepły, aż nie mogę uwierzyć że tobie starcza ta.. ekhm... blaszka.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy wzmacniacza zintegrowanego opartego na układach scalonych LM3886 i TL072, zasilanego transformatorem 275VA i napięciami ±36V. Autor zastosował fabryczną aplikację stopnia mocy z drobnymi modyfikacjami oraz przedwzmacniacz na TL072 o wzmocnieniu około 5. Radiator stanowi aluminiowy kątownik 5mm przykręcony do metalowej obudowy, co zapewnia wystarczające chłodzenie przy domowym użytkowaniu i mocy około 30-40W na kanał. W dyskusji poruszono kwestie pojemności kondensatorów filtrujących zasilanie – autor argumentuje, że przy zastosowanym transformatorze i mocy nie ma potrzeby stosowania bardzo dużych pojemności, co potwierdzają przykłady wzmacniaczy hi-fi i amplitunerów japońskich marek. Uczestnicy wymieniają opinie na temat porównania układów LM3886, LM3875 i TDA7294, wskazując na lepsze brzmienie LM3886 i LM3875 w porównaniu do krytykowanego TDA7294. Podkreślono, że do domowego użytku moc 20-40W jest wystarczająca, a nadmierne zwiększanie napięcia zasilania i pojemności kondensatorów może prowadzić do niepotrzebnego przegrzewania i awarii. Wzmacniacz jest przeznaczony do użytku domowego, nie do zastosowań dyskotekowych, co wpływa na dobór elementów i parametry chłodzenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA