Witam mam do przedstawienia mój wzmacniacz który wykonałem w wieku 15 lat i działa już dwa lata. Wzmacniacz ws304 uszkodzony kupiłem od kolegi za 30 zł. Postanowiłem sobie coś porządnego wykonać. Więc zostawiłem orginalną obudowę i trafo 110W, a reszta została wyrzucona. Radiator miałem wcześniej ze starego telewizora, bo taki mi najbardziej pasował. Chłodzony dodatkowo wentylatorem niskoszumowym 8 cm na 8 cm. Scalaki LM3886 montowane motodą pająka i wszystko trzyma się solidnie. Na scalaki została naniesiona pasta silikonowa lepszej klasy od wujka i dodatkowo pomalowałem radiator pod scalakami markierem wodoodpornym by radiator lepiej odbierał ciepło od scalaków metodą podczewieni. Kolektor jest orginalny ale po wymianie kondensatorów i tranzystorów na niskoszumowe. Wzmacniacz jaką moc wyciąga to 2*70W przy 4R i 2*50 przy 8R, a także 2*90 przy 2R. Mierzone u nauczyciela rezystorami 2, 4, 8R i zniekształceniach do 3% dla 2R. Ma włącznik na mostek co na mostku zyskaliśmy 1*130W przy 4R i thd ok 5-10%, zależało od wielu czynników, przy 2R się już do połowy wyłączają się scalaki. Oto dane części i elementów.
- trafo 110W (moc nawet dochodzi do 220W przy głośnikach 2R) i napięcia 2*30V AC w stanie spoczynku.
- kondensatory to 10000uF + 4700uF/63V na gałąż symetryczną, po odfiltrowaniu dochodzi do 40V DC, a przy ociążeniu głośnikami 2R spada nawet na 25V DC i rosną zniekształcenia dzwięku.
- mostek gretza 10A/1000V (trzeba zmienić na 35A bo przy 2R się sporo grzeje.)
- bezpieczniki - po stronie sieci 1,25A i do głośników 2*3,15A dla 2R lub 2*2,5A dla 4R.
- Posiada obwód RC i dławik antywzbudzeniowy.
- Chłodzenie wiatrakiem - w domu jak słucham cicho to jest wyłączony, a jak głośno to wiatrak włączam, a na głośniki 2R i dla mostka przy 4R trzeba też dodatkowe wiatraki bo bez nich się wyłączają scalaki.
Teraz o dzwięku. Dzwięk jest przejżysty nie gubiący się i słychać całe pasmo za wyjątkiem kolumn i zwrotnic bo one odcinają niektóre częstochliwości akustyczne. Jest to jedyny mój ulubiony wzmacniacz który tak ładnie gra i nieżle wykonany z szeroką możliwością tuningowania. Ma zero buczenia, syczenia i innych śmieci. Obudowa i masa są uziemione z bolcem. Imprezuję nim z częstochliwością co 2-3 tygotnie w remizie, zasila na mostku potężną tubę samaochodową magnata o śr 30cm od kolegi. Drugi wzmak AT9115 zasila kolumny i gwizdki. Naprawdę jest potęga dzwięku na impreżie i jakości dzwięku w domu. Ma też wbudowane podświetlenie w środku z trzech diod led które dodają fajniejszy efekt w nocy. Teraz umieszczam fotki wzmaka. Mogę chętnie pomóc i rozwiązywać problemy. Oceńcie mój wzmak. Nie mogę załadować zdjęcia miniaturki i poprzez załaduj zdjęcie, przepraszam za to.
Fajne? Ranking DIY