Witam mam problem z ws442 uratowałem ja przed śmietnikiem kolega nie potrafił naprawić a w serwisie powiedzieli ze im sie nie opłaci... Wiec tak kiedy dostałem wzmacniacz w ogóle sie włączał dałem nowy mostek prostowniczy i kondensatory 10,000uf na 50V i udało sie go włączyć niestety nadal nie gra. Tranzystory mocy są raczej standardowe 2n6488 i 2n6491 sa sprawne za to tranzystory sterujące w lewym kanale były spalone wiec powymieniałem na zamienniki ale to nic nie dało nadal słychać tylko szum a jak ustawie wszystkie pokrętła na max to to na jednym kanale slychac bardzo cichą muzykę do tego grzeje sie kondensator c515 spotkał sie ktoś z takim problemem przeczytałem kilka tematów o tym wzmacniaczu ale nie natknąłem sie na tego typu problem.