jak już zaprzęgnąłeś mikroprocesor do sterowania pompką od kolektora to mógłbyś go bardziej skomplikować , ja ze swojego doświadczenia wiem że lepiej byś wykorzystał sam kolektor robiąc zmianę prędkości pompki w zależności od aktualnej mocy cieplnej kolektora , ja mam sterownik który mierzy zarówno temperaturę kolektora i zbiornika , jak i cieczy wpływającej do wymiennika i z niego wypływającej . w takim układzie można lepiej wykorzystać energię słońca , rano gdy kolektor jest zimny a słońce zaczyna grzać pompka chodzi na 3 biegu i kolektor powoduje szybki przyrost temperatury w zbiorniku od 20 do 45 stC , potem gdy zbiornik jest juz trochę ciepły pompka zaczyna chodzic wolniej przez co rośnie temperatura kolektora i nadal rośnie temperatura zbiornika , włączenie pompki na stałe obroty powoduje że przy wyższej temperaturze zbiornika następuje ( zwłaszcza przy słabszym słońcu ) punkt równowagi że temperatura w zbiorniku już nie rośnie , mimo że słońce nadal grzeje , przykład - poniedziałek 17.09.2007 kolektory płaskie zwykłe bachus , 5 sztuk odchylone jakieś 20 st na wschód od południa , nachylenie względem poziomu 42 st, zbiornik elbi 500l , temperatura w 2/3 wysokości o godzinie 18.40 53 stC .