logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak przerobić lampki choinkowe 110 V z USA na 230 V?

bastek1a 20 Gru 2007 20:18 4396 9
REKLAMA
  • #1 4608552
    bastek1a
    Poziom 10  
    Posty: 4
    witam
    wujek "uszczęśliwił" mnie zestawem lampek choinkowych z USA, czyli na prąd stału 115-125 V

    chciałbym je przerobić na "nasze"
    raz-wyrzucam "urządzenie grające" - zostają same żarówki
    dwa - zmieniam wtyczkę
    i z tego, co pamietam z fizyki, zwiększy się natężęnie prądu płynące przez żarówki, czyli całośc pójdzie z dymem

    wymyśliłem, że potrzebaby jakiś opornik wstawić.
    i pytania - czy słusznie wymyśliłem
    jaki ten opornik, jak to policzyć?

    jest 100 żarówek 2,5 Volt
    na "urządzeniu grającym" jest napisane: AC 115-125 V 60Hz 1,35A

    pozdr.
    s.
  • REKLAMA
  • #2 4608567
    pol032
    Poziom 24  
    Posty: 520
    Pomógł: 63
    Ocena: 153
    Jeśli masz dwa komplety to podłącz je szeregowo
  • #3 4608590
    Jacek Kujawski
    Poziom 16  
    Posty: 264
    Pomógł: 11
    Ocena: 13
    Lub wstaw jakąś żrówę na około 100V. Opornik będzie Ci się znacznie grzał - no chyba, że będziesz miał go na około 50W (tego rozwiązania nie proponuję). Kiedyś miałem podobny przypadek i zastosowałem trafo które między innymi dawało około 110V
  • REKLAMA
  • #4 4608600
    rafalkosc
    Poziom 13  
    Posty: 62
    Pomógł: 6
    Ocena: 1
    Hmm, 100 żarówek na 2.5V? Jakby nie patrzeć, powinny wytrzymać te 230V, ale to tak na styk.

    A jeśli na opornik, to należałoby dobrać o takiej wartości, jaką mają zastępczo wszystkie żarówki. Z prostego liczenia wychodzi 100ohm, ale trzeba też patrzeć na to, że są one zasilane prądem zmiennym, a nie są one czystą rezystancją.
    Ja bym wstawił w szereg 200 omów. Chociaż... Co z mocą na nim? jakby nie patrzeć, moc to I*I*R, a to daje 400W, czyli niezły grzejnik ;p

    PS. nie biorę na siebie odpowiedzialności za spalone żarówki po zastosowaniu moich "genialnych" porad ;)

    Pozdrawiam
  • #5 4608605
    c2h5oh
    Moderator
    Posty: 6665
    Pomógł: 502
    Ocena: 749
    Cześć.

    Może wystarczy włączona szeregowo dioda prostownicza.
    Pamiętaj o odpowiednim napięciu (minim. 400V) i prądzie. Myślę, że 1A w zupełności wystarczy.
  • REKLAMA
  • #6 4609840
    żarówka rtęciowa
    Poziom 38  
    Posty: 3906
    Pomógł: 364
    Ocena: 390
    Prawdopodobnie są to lampki zawierające dwa obwody po 50 żarówek. Podłącz więc lampki przez w/w diodę i wykręć jedną z żarówek.
  • #8 4610282
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6235
    Pomógł: 467
    Ocena: 1654
    Ja zaproponuję rozwiązanie kompromisowe. Mianowicie na choinkę załóż lampki np z TESCO za 9,99 PLN. A te amerykańskie bez rozpakowania w pudełku pod choinkę. Znacznie łatwiejsze.
    I jeszcze kto tak wykombinował, że w sieci USA jest prąd stały? A do tego na zasilaczu AC. Więc jeśli już musisz je używać to niestety kup transformator dopasowujący 230/120 V (150 W).
  • REKLAMA
  • #9 4611473
    Elmont
    Poziom 26  
    Posty: 761
    Pomógł: 68
    Ocena: 220
    Ja mam w domu kilka takich kompletów też "uszczęśliwiony" ze zrzutu z USA
    wykonałem malutki transformatorek jednouzwojeniowy z odczepem w
    połowie uzwojenia /autotransformator/ i chula to ustroistwo kilka już lat bez
    problemowo.
  • #10 4612257
    ledek
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    najprawdopodobniej są tam dwa obwody po 50 żarówek połącz je w szereg i wywal "piszczałke" i będziesz miał na 230V

    jest mały ból bo jak sie jedna żarówka spali to będzie choinka bez żaróweczek :cry:

    WESOŁYCH ŚWIAT :idea::idea::idea::idea::idea::idea::idea::idea:

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy przeróbki amerykańskich lampek choinkowych na napięcie 230 V z sieci polskiej. Oryginalne lampki mają 100 żarówek po 2,5 V każda, zasilanych napięciem 115-125 V AC przy 1,35 A. Propozycje rozwiązań obejmują: połączenie dwóch zestawów szeregowo, co pozwoli uzyskać napięcie zbliżone do 230 V; zastosowanie autotransformatora lub transformatora obniżającego napięcie z 230 V do około 110 V; wstawienie w szereg diody prostowniczej o odpowiednich parametrach (min. 400 V, 1 A); użycie opornika o dużej mocy, choć jest to mało praktyczne ze względu na duże straty ciepła (moc rzędu 400 W). Wskazano, że lampki mogą mieć dwa obwody po 50 żarówek, co umożliwia ich odpowiednie połączenie. Zwrócono uwagę, że usunięcie oryginalnego układu elektronicznego i zmiana wtyczki bez innych modyfikacji grozi przepaleniem żarówek z powodu zwiększonego natężenia prądu. Najbezpieczniejszym i najczęściej rekomendowanym rozwiązaniem jest użycie transformatora dopasowującego napięcie 230/120 V lub autotransformatora. Alternatywnie sugerowano zakup lampek dedykowanych do polskiej sieci 230 V.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA