Jakie ogrzewanie wybrać do mieszkania 55 m² w starej kamienicy i co sprawdzić przed zakupem, żeby nie trafić na kosztowny remont?
Najrozsądniej wybrać gaz, jeśli w kamienicy da się legalnie zrobić przyłącze i zapewnić komin albo wentylację z odprowadzeniem spalin, bo prąd jest szybszy do uruchomienia, ale droższy w eksploatacji [#7073303][#7073272][#7080274] Przed zakupem trzeba sprawdzić w gazowni warunki przyłączenia, a przy ogrzewaniu elektrycznym w zakładzie energetycznym warunki zwiększenia mocy, bo stara instalacja może tego nie udźwignąć [#7071444][#7079055] W kamienicy potrzebna bywa też zgoda współwłaścicieli na instalację gazową, wentylację i komin; wyrzut spalin przez ścianę jest dopuszczalny tylko do 5 kW w domu wielorodzinnym [#7073303][#7073391] Przy mieszkaniu 55 m² warto dodatkowo sprawdzić stan ocieplenia dachu, bo na ostatnim piętrze słabe docieplenie dachu może oznaczać duże straty ciepła i wilgoć [#7077814] Ogrzewanie elektryczne może być rozwiązaniem szybkim, ale trzeba liczyć się z wysokimi rachunkami, zwłaszcza przy starej instalacji; jeden z użytkowników ogrzewał 50 m² kominkiem za ok. 800 zł na sezon, ale wymagało to własnego opału i pracy [#7073272][#7125038]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Jestem zupełnie nowa na tym forum, ale chciałam Państwa serdecznie prosić o radę. Zastanawiam się nad kupnem mieszkania w kamienicy. Budynek ma cztery piętra, moje mieszkanie jest na 4. Nade mna dach. w tym momencie budynek jest docieplany z przodu i z tyłu. Mieszkanie ma 55 mkw. dzis jeszcze stoja tam piece kaflowe. Ja chce zmienic system ogrzewania na inny. Ale jestem z tego tematu zupełnie zielona.
Co mogę zrobic. Jaki system wprowadzić. Ile co kosztuje i o co mam pytac sprzedajacego, bym nie kupiła kota w worku - będę wdzięczna za pomoc.
A czym chciałabyś grzać (bo rozumiem że rezygnujesz z węgla) ? Jeśli gazem to trzeba wystąpić do gazowni o warunki przyłączenia (chyba że gaz już jest). Jeśli prądem to do ZE o warunki zwiększenia mocy. Mając tę wiedzę można będzie coś gdybać.
Witam,
no własnie to jest problem, bo nie wiem co byłoby tanszym roziwzaniem gaz czy prąd. liczę na to, ze mi Państwo podpowiecie, ktora z tych dwóch rzecyz jest lepsza a potem wybirę jakis sytem.
Może coś takiego: http://www.elektrotermia.pl/produkty.php4?id=91 wraz z taryfą nocną - szanse na stałą dostawę prądu chyba sa większe niż na stałą dostawę gazu. Piece zachowują swój przytulny wygląd i zajmują dużo miejsca.
Tym, to można pokoik, ale mieszkanie? Skąd w starej kamienicy instalacja, co to podźwignie.
Decyduj się na gaz, ale do zimy będzie trzeba ostro działać
skoro kamienica w mieście to tylko gaz. ogrzewanie prądem jest bardzo drogie, zwłaszcza, że nie wiadomo dokładnie jak jest "izolowana" ta kamienica.
jedyną zaletą prądu jest szybkie i w miarę tanie zbudowanie systemu który będzie grzał.- ale jeśli to kamienica to sprawdzić trzeba instalację elektryczną- czy zdolna będzie "uciągnąć" ogrzewanie.
pocieszające jest to, że w opolu (jak i we wrocławiu) jest zawsze troszkę cieplej niż w innych rejonach Polski
Witam,
no własnie to jest problem, bo nie wiem co byłoby tanszym roziwzaniem gaz czy prąd. liczę na to, ze mi Państwo podpowiecie, ktora z tych dwóch rzecyz jest lepsza a potem wybirę jakis sytem.
Gaz. Ale gaz wymaga instalacji poza mieszkaniem, wentylacji oraz komina spalinowego lub wyrzutu przez ścianę. Na te rzeczy będziesz potrzebować zgody wszystkich współwłaścicieli. Mając to + zapewnienie możliwości dostarczania gazu można myśleć o akcie notarialnym. Remont + CO zajmie ci na pewno zimę, na wiosnę załatwisz gaz, w lecie się wprowadzisz.
BŁĄD, BŁĄD, BŁĄD.
Wyrzut spalin za ścianę, tylko do mocy 5 kW, w domach wielorodzinnych
Gaz załatwisz max 2 miesiące. Między czasie możesz montować CO, podłączać kocioł itp. Gaz zrobisz za 1-2 dni, jak dostaniesz papiery do ręki Powodzenia
Witam, mam podobny problem z tym ze mieszkam w starej kamienicy na parterze, mieszkanie ok 50m2. Dwie ściany w pokoju sa zewnetrzne, podemna piwnica takze mieszkanie ogolnie zimne. W pokoju mam piece akumulacyjne, oczywiscie podłaczenie pod druga taryfe. i stad moje pytanie w jaki sposob moge zmniejszyc koszty ogrzewania? obecnie one wynosza nawet 450 miesiecznie co i tak daje temp ok 18-19 stopni. pozdrawiam
Serdeczne dzieki za wszystkie podpowiedzi. Napisalam tez do eksperta z muratora.pl. On z kolei poleca elektryczny piec akumulacyjny. no jego instalacja wydaje sie prosta a mnie przeraza to, że formalnosci zwiazane z gazem sa tak zawiłe... co myslicie wiec o takim elektrycznym piecu akumulacyjnym?
Na twoim miejscu bardziej bym się niepokoił ociepleniem budynku, napisałaś, że ,, z przodu i z tyłu" a ty na ostatnim piętrze chcesz kupić (kupiłaś?), nikt nie przejmuje się ociepleniem dachu bo tego nie widać a tym ,,niżej" i tak ty ogrzejesz nad głową, ocieplenie (solidne) dachu jest drogie i wiele osób tego nie robi a ciepło idzie do góry, jeśli coś będzie nie tak to grzyby na suficie masz pewne.
a mnie przeraza to, że formalnosci zwiazane z gazem sa tak zawiłe... co myslicie wiec o takim elektrycznym piecu akumulacyjnym?
Nie są zawiłe, tylko "czasochłonne" Papiery muszą się należeć w biurkach. Raz pobiegasz i na długo masz OK. Prąd też nie jest łatwym tematem, bo tu również musisz załatwić papiery, ale jest trochę lżej.
Przypuszczam, że na Twojej "starej" instalacji nie powalczysz - spali się.
Odpuść prąd i zajmij się gazem. Będzie lepiej i taniej
A docieplenie oczywiście bezwarunkowo
Nie są zawiłe, tylko "czasochłonne" Papiery muszą się należeć w biurkach. Raz pobiegasz i na długo masz OK. P
Oj coś o tym wiem. Podanie o warunki złożone w maju a do dziś nie mam gazu Dwa miesiące czekałem na warunki, potem miesiąc na projekt a teraz miesiąc na zgodę na budowę (5m rurki gazowej) wielka mi budowa. Choć gaz mam na budynku to jak tak dalej będzie to nie doczekam się go tej zimy u siebie w mieszkaniu. Kociołek wisi na ścianie a instalator mówi że roboty na jeden dzień lecz bez papierka nic nie zrobi.
Dziś dzwoniłem do Urzędu Miasta to szanowny pan powiedział że może w przyszłym tygodniu coś będzie wiedział (normalnie nóż w kieszeni się otwiera).
Jeśli chcesz szybko (tej zimy) to decyduj się na prąd, natomiast jeśli ma być taniej w eksploatacji to gaz.
U mnie projekt jest za 2 dni, kominiarz 2 dni, potem UM, 2 tygodnie, uprawomocnienie decyzji następne 2 tygodnie, potem tydzień w nadzorze budowlanym.
Razem daje to ok 2 miesięcy. Jak masz instalatora, to od rozpoczęcia procedury, do założenia gazomierza, to jest właśnie te 2 miechy.
I tak uważam, że dużo.
Witam wszystkich.
Mieszkam na 4 piętrze w starej kamienicy (50m2).
Ogrzewam całe mieszkanie kominkiem. Koszt drewna ok. 800zł za sezon grzewczy. (mieszkanie po remoncie z dużymi przestrzeniami, dach ocieplony podwójnie-pomiędzy deskami wata szklana i na samym dachu steropian z papą, ściany bez ocieplenia)
Niestety wady też są duże.
Najważniejszy to wnoszenie drewna.
Szybkie wychładzanie się mieszkania.
Dodam, że drewno kupuję sam w lesie w wałkach, na działce sezonuję i posiadam własny transport. (Można kupić gotowe drewno, trochę się przepłaci, niestety najgorsze to fakt, że w 95% jest to drewno nie sezonowane znaczy zbyt mokre)
Podsumowują. Jeśli ktoś ma ochotę poświęcić trochę czasu na przygotowanie opału i wysiłku, żeby go wnieść można tanio ogrzewać mieszkanie kominkiem. Ewentualnie połączyć kominek z ogrzewaniem elektrycznym.
Witam serdecznie, ja też miałabym pytanie w tym Wątku. Proszę o pomoc, mieszkam w kamienicy na parterze, jak wiadomo, ciepło idzie do góry ). Obecnie ogrzewam konwektorem powierzchnię ok 30 mkw, bo Osoba, mieszkająca w pokoiku obok ma własny konwektorek i o wiele mniejszą powierzchnię do ogrzania. Ogrzewanie konwekcyjne w mojej sytuacji, w dodatku zimą, jest niewystarczające i drogie. Posiadam jeszcze stary, ale sprawny piecn na węgiel, ale nie ma mozliwosci odprowadzenia spalin, więc go nie używam; nie mogę obecnie pozwolić sobie na kucie muru dla odporwadzenia spalin na zewnątrz. Proszę o Porady w tym temacie, z góry dzięki serdeczne )
Witam serdecznie, ja też miałabym pytanie w tym Wątku. Proszę o pomoc, mieszkam w kamienicy na parterze, jak wiadomo, ciepło idzie do góry ). Obecnie ogrzewam konwektorem powierzchnię ok 30 mkw, bo Osoba, mieszkająca w pokoiku obok ma własny konwektorek i o wiele mniejszą powierzchnię do ogrzania. Ogrzewanie konwekcyjne w mojej sytuacji, w dodatku zimą, jest niewystarczające i drogie. Posiadam jeszcze stary, ale sprawny piecn na węgiel, ale nie ma mozliwosci odprowadzenia spalin, więc go nie używam; nie mogę obecnie pozwolić sobie na kucie muru dla odporwadzenia spalin na zewnątrz. Proszę o Porady w tym temacie, z góry dzięki serdeczne )
Nie rozumiem stwierdzenia "nie ma możliwości odprowadzenia spalin".
To znaczy, że nie ma w ogóle kominów?
Trochę dziwne, zwłaszcza w przypadku starszego budownictwa.
Czy pisząc o kuciu murów w celu odprowadzenia spalin na zewnątrz masz na myśli "wyrzucanie" spalin za ścianę? Jeżeli tak to taki sposób nie w chodzi w grę. Musi być komin.
Czy jest gaz w tej kamienicy?
Czy jest gaz w mieszkaniu?
Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby zamontować kocioł gazowy.
Jeżeli jednak nie ma instalacji gazowej, ani sprawnego komina, mieszkanie jest tylko wynajmowane i nie ma sensu inwestować w ogrzewanie to pozostaje Ci ogrzewanie elektryczne to, które masz. Można ewentualnie nieco usprawnić to ogrzewanie poprzez zastosowanie promienników podczerwieni lub dmuchaw elektrycznych. Grzejniki konwekcyjne w tym przypadku mają najniższą wydajność.
Promienniki podczerwieni http://www.ogrzewnictwo.pl/produkty/ogrzewacz-promiennikowy-frico-ih montuje się wysoko pod sufitem tak, aby oświetlały jak największą powierzchnię. Posiadają tę zaletę, że ciepło odczuwalne jest o wiele szybciej niż w przypadku grzejników konwekcyjnych. Taki promiennik oświetlając duża powierzchnię powoduje, że te powierzchnie się nagrzewają i oddają ciepło do otoczenia. Zarówno podłogi, meble i ściany. Zasada grzania jest podobna jak w przypadku ogrzewania podłogowego.
W przypadku ogrzewania konwektorowego jest ono najmniej wydajne, ponieważ ciepło rozchodzi się na skutek ruchów konwekcyjnych powietrza, które powodują , że całe ciepło gromadzi się pod sufitem, a na dole pomieszczenia jest zimno. Nierzadko bywa tak, że pod sufitem utrzymuje się temperatura 25-28°C, a przy podłodze masz nawet 15-18°C.
W tym przypadku lepszym rozwiązaniem jest dmuchawa, która wymusza obieg powietrza, powodując, że różnice temperatur przy podłodze i pod sufitem są mniejsze.
Jeżeli miałbym sklasyfikować rodzaje grzejników elektrycznych pod względem wydajności grzania to kolejność wyglądałaby następująco:
1. Promienniki podczerwieni
2. Dmuchawy
3. Konwektory
Dziękuję za wyczerpujące informacje. Czy takie dmuchawy lub też promienniki są drogie?
Aha, nie wspomniałam jeszcze, że dopuszczlna obciążalnosc sieci u mnie wynosi 4kW, a lodówka to straszny pożeracz prądu, powoduje to, że wystarczy włczyć jednocześnie lodówkę, pralkę i np jeszcze większe oświetlenie, a bezpieczniki padają i to dosłownie się gotują.
Zdarza mi się to już po raz czwarty. Jak więc wygląda zużycie prądu przez takie dmuchawy czy też promienniki? Ma to dla mnie ogromne znaczenie...
z góry dziękuję )
W tej sytuacji czarno to widzę.
Aby ogrzać takie mieszkanie, potrzeba ok. 3-4kW mocy.
Najlepiej pomyśl o jakimś piecyku typu "koza" na drewno lub węgiel lub o uruchomieniu tego pieca, który masz. Trzeba się dowiedzieć czy jest jakiś sprawny komin dymowy, bo prądem będzie bardzo drogo.
Dziękuję za wyczerpujące informacje. lodówka to straszny pożeracz prądu, powoduje to, że wystarczy włczyć jednocześnie lodówkę, pralkę i np jeszcze większe oświetlenie, a bezpieczniki padają i to dosłownie się gotują.
To chyba znaczy że ktoś ci kradnie prąd.
Lodówka ok. 0,3 kW, pralka 2 kW, duże oświetlenie w lokalu 30m2 to ileż może być ? liczmy 300W, to jeszcze sporo brakuje do 4kW.
Dziękuję za wyczerpujące informacje. Czy takie dmuchawy lub też promienniki są drogie?
Aha, nie wspomniałam jeszcze, że dopuszczlna obciążalnosc sieci u mnie wynosi 4kW, a lodówka to straszny pożeracz prądu, powoduje to, że wystarczy włczyć jednocześnie lodówkę, pralkę i np jeszcze większe oświetlenie, a bezpieczniki padają i to dosłownie się gotują.
Zdarza mi się to już po raz czwarty. Jak więc wygląda zużycie prądu przez takie dmuchawy czy też promienniki? Ma to dla mnie ogromne znaczenie...
z góry dziękuję )
A czy na poszczególne obwody bezpieczniki rzeczywiście są na 20A? Wątpię. Może być tak, że na cały lokal mieszkalny przydział mocy wynosi 4kW i bezpiecznik na klatce schodowej obsługujący to mieszkanie ma wartość 20A, natomiast bezpieczniki w samym mieszkaniu są słabsze. Warto sprawdzić, jaką wartość mają bezpieczniki zabezpieczające obwód gniazd wtyczkowych w tym lokalu. Może jeden bezpiecznik zabezpiecza wszystkie gniazda wtyczkowe (a drugi jest od oświetlenia). Pralka na ogół ma ponad 2kW (zwykle 2200-2300W) a trzeba dodać lodówkę (zwykle ok. 150-200W, stara może mieć większą moc). Gdy bezpiecznik na gniazda wtyczkowe ma wartość 10A, to już wysiada przy włączeniu pralki + lodówki.
Zdaje się, że jest własnie tak, jak Pan pisze. I bezpiecznik ma moc 10 A. Co w takiej sytuacji w kwestii tego ogrzewania, jak Pan to widzi? Z góry dzięki )
Dodano po 1 [minuty]:
Aha, lodówka bardzo stara, ktoś chciał pozbyć się jej do tego stopnia, że otrzymałam ją gratis, a mam tylko rentę, więc uznałam wtedy, że ubiłam "znakomity" interes..
Ja widzę, że instalacja elektryczne w tym lokalu jest w fatalnym stanie więc pierwsze co bym zrobił pod ogrzewanie elektryczne to zwiększenie przydziału mocy i remont przynajmniej części instalacji. Podejrzewam, że przekroje przewodów też są za małe, a wiadomo ogrzewanie elektryczne to spore obciążenie. Bezpieczeństwo przede wszystkim, z prądem nie ma żartów. A jeśli chodzi o samo ogrzewanie to sam ogrzewam mieszkanie w starej kamienicy konwektorami 39 m2, ale nie jest wcale tak drogo. Trzeba pamiętać, że grube ściany z cegły dobrze akumulują ciepło, mnie wystarcza włączać konwektory tylko w drugiej taryfie i to też nie wszystkie. W domu mam około 20 st.
Dyskusja dotyczy wyboru systemu ogrzewania mieszkania o powierzchni około 50-55 m² w starej kamienicy na 4. piętrze, gdzie obecnie są piece kaflowe. Rozważane są głównie dwa warianty: ogrzewanie gazowe oraz elektryczne. Ogrzewanie gazowe jest wskazywane jako tańsze w eksploatacji, ale wymaga uzyskania zgód współwłaścicieli, instalacji wentylacji, komina spalinowego lub wyrzutu spalin przez ścianę (do mocy 5 kW), a także przejścia przez czasochłonne formalności administracyjne, które mogą trwać około 2 miesięcy. Instalacja gazowa wymaga też remontu i przygotowania mieszkania przed sezonem grzewczym. Ogrzewanie elektryczne jest prostsze w montażu i szybciej dostępne, ale droższe w eksploatacji i wymaga sprawnej, odpowiednio obciążonej instalacji elektrycznej. W kamienicach często instalacje elektryczne są przestarzałe i mogą nie wytrzymać dużego obciążenia, co wymaga ich modernizacji i zwiększenia przydziału mocy. Piec akumulacyjny elektryczny jest polecany ze względu na możliwość korzystania z tańszej taryfy nocnej, jednak musi mieć moc około dwukrotnie większą niż konwektor, aby zapewnić odpowiednie ogrzewanie. Konwektory są bardziej wydajne, ale droższe w eksploatacji przy taryfie dziennej. W przypadku ograniczonej mocy przyłączeniowej (np. 4 kW) i słabych bezpieczników (np. 10 A) ogrzewanie elektryczne może być niebezpieczne i niewystarczające. Alternatywnie wskazuje się na ogrzewanie kominkowe na drewno, które jest tanie, ale wymaga wysiłku i odpowiedniego przygotowania opału oraz dostępu do sprawnego komina. Ważne jest także solidne ocieplenie budynku, zwłaszcza dachu, aby ograniczyć straty ciepła. W przypadku ogrzewania gazowego zaleca się stosowanie programatorów pokojowych i utrzymywanie stałej temperatury kotła, co jest bardziej ekonomiczne niż częste włączanie i wyłączanie urządzenia. Wskazano również na konieczność rozdzielenia obwodów elektrycznych dla urządzeń o dużej mocy, takich jak pralka, terma i ogrzewanie, aby uniknąć przeciążeń i awarii bezpieczników. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.