Wczoraj francuski sąd orzekł, że Google naruszyło prawa autorskie skanując książki i umieszczając je w sieci bez zgody właściciela praw autorskich.
Sąd w Paryżu następujące orzeczenie po tym, jak w 2005 roku grupa wydawnicza La Martinière, wspierana przez autorów i wydawców, dowiodła, że doszło do wykorzystania przez usługę Book Search firmy Google.
Paryski sąd nakazał właścicielowi najpopularniejszej wyszukiwarki zapłacić ponad 300,000 euro lub 430,000 dolarów odszkodowania oraz zaprzestać cyfrowej reprodukcji materiałów. Poza tym firmie nakazano płacić 10,000 euro dziennie, dopóki materiały powstałe z pewnych francuskich książek nie zostaną usunięte z internetowej bazy. Google stwierdziło jednak, że działanie było zgodne z francuskim prawem i zaplanowało odwołanie się od decyzji poprzez apelację. "Wierzymy, że udostępnianie krótkich wycinków książek jest zgodne z przepisami prawa autorskiego we Francji i stanach Zjednoczonych, a jednocześnie poprawia dostęp do książek", powiedział Philippe Colombet, odpowiedzialny za partnerstwo Google we Francji.
Jak dotąd Google dokonało skanów dziesięciu milionów książek, na mocy współpracy z bibliotekami, w celu umieszczenia literatury całego świata w Internecie. Ponad połowa tych książek nie jest anglojęzyczna.
źródło:
http://www.nytimes.com/2009/12/19/technology/companies/19google.html?bl
Fajne? Ranking DIY