Witam oto moje DYI na święta.
W końcu sie skupiłem i sfotografowałem mój kompresorek.
Sprężarka HS17 Pompująca do 8bar, wyłaczana wyłącznikiem ciśnieniowym.
Pracuje na obrotach ok 1500obr/m gdyż silnik ma 1440obr a przełożenie jest lekko podnoszące obroty.
Silniczek 5,5kW startuje zawsze bez problemu.
Jako smarowanie wykorzystałem pompe wspomagania od opla vectry, jest manometr ciśnienia i przezroczyste przewody fi 10 pozwalające obserwować czasami olej, zbiornik też jest przezroczysty z tego samego powodu.
Pozatym nie robiłem osłony na paski bo kompresor stoi w rogu magazynu i nie ma możliwośći żeby nawet ..... włożyć tam łapki. Zresztą tam gdzie stoi nikt nie przebywa.
Pracuje dosyć cicho. Butla 150l napełnia sie ook 2 min. Jest podłaczony do instalacji poprzez szybkozłączkę.
Chłodnica powietrza to rurka miedziana 15mm w żeberku silnika. I daje radę jak się złapie zaraz za sprężarką to ma ponad 100'C bo woda wrze a na wejsciu do butli można ręką utrzymać.
Używany jest do klucza , ropowania, pompowania i przedmuchiwania.
Jest na 2 kołach od taczki a z przodu jest położony na szczelnie zamknietym pojemniku z powietrzem tak że żadnych wibracji nie przenosi.
Spust kondensatu jest u dołu butli.
Obecne zdjęcia są przy przemeblowaniu tak więc nie ma osłon na silniku i na wyłaczniku ciśnieniowym.
Ogólnie bardzo fajnie pracuje, miekko, dobrze i szybko nabija ciśnienie.
Co do kosztów to kupiłem jedynie zawór zwrotny, pasek smarowania, szybkozłaczki, tulejke redukcyjną silnika, koła taczki, olej.
Koszt ok 220zł.
Fajne? Ranking DIY

