Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor warsztatowy

waju12 03 Cze 2011 20:02 27198 53
  • Kompresor warsztatowy
    Witam.
    Chciałbym zaprezentować swoją konstrukcję, jaką jest kompresor warsztatowy. Całość budowałem niecały rok, ponieważ nie miałem zbyt wiele czasu na realizacje projektu. Początkowo wydawało się ,że większość rzeczy potrzebnych do budowy miałem, lecz niestety okazało się, że się nie nadają i musiałem kupić nowe. Silnik ma moc 1,5kw i prędkość obrotową 2840 obr/min, przełożenie jakie jest na kołach pasowych wynosi trochę ponad 1/2 dzięki temu wał pompy obraca się z prędkością około 1500 obr/min, co pozwala mi na swobodne korzystanie z narzędzi takich jak pistolet do malowania czy ropownicę. Pompa pochodzi od Stara a butla jest wyjęta z układu hamulcowego z przyczepy, którą wysuszyłem w środku i zabezpieczyłem przed korozją. Kompresor wyłącza się po przekroczeniu ciśnienia 6,5 bar a włącza się przy ciśnieniu 5 bar, zaś zawór bezpieczeństwa uruchamia się przy ciśnieniu 8 bar. Oto kilka zdjęć przedstawiających moją konstrukcję:

    Kompresor warsztatowy Kompresor warsztatowy Kompresor warsztatowy Kompresor warsztatowy Kompresor warsztatowy

    Proszę o łagodną krytykę, oraz cenne porady. Pozdrawiam

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    waju12
    Poziom 15  
    Offline 
    waju12 napisał 198 postów o ocenie 151, pomógł 3 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #2
    Qbuś
    Poziom 38  
    "Podoba mi się" :D Bardzo fajna i trwała konstrukcja, niech służy "na zdrowie", zmienił bym tylko wył.główny, albo tą "wajchę" :D .
  • #3
    niemrawy123
    Poziom 11  
    Super Konstrukcja... a ten zbiorniczek to co? Na olej do smarowania?
  • #4
    merolPL
    Poziom 27  
    Masz na myśli to pomarańczowe? To jest wyłącznik ciśnieniowy, kompresor pompuje do określonego ciśnienia i wyłącza silnik.
  • #5
    niemrawy123
    Poziom 11  
    Nie, chodzi mi o ten zbiorniczek od malucha. ( płynu hamulcowego...)
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • #6
    waju12
    Poziom 15  
    niemrawy123 napisał:
    Super Konstrukcja... a ten zbiorniczek to co? Na olej do smarowania?
    Ten zbiorniczek jest elementem swoistego "obiegu", gdyż przez otwór w pompie wylatywał olej, który zbierany jest w tym pojemniczku, a następnie trafia z powrotem do pompy. A co do tej wajchy to zastosowałem taki wyłącznik ponieważ nie miałem innego. Pozdrawiam

    Zdanie zaczynamy z wielkiej litery, tak samo zaczynamy zdanie z wielkiej litery po kropce. Szkoła podstawowa!
    Poprawiłem [DJpopak;)]
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #8
    stanley019
    Poziom 15  
    Bardzo ładny kompresor, chyba jeden z fajniejszych jakie zagościły ostatnio na elektrodzie, wg mnie przemyślany, nie bałbym się takiego używać. krzysztof_326 ciekawa sprawa z tym bagnetem, bo w sumie jeśli olej jest w zewnętrznym pojemniku to można określić ile go jest w skrzyni korbowej, czyli bagnet jest zbędny, tak mi się przynajmniej wydaje ale w sumie może niech ktoś mądrzejszy się wypowie. Jedno jeszcze tylko pytanko czy myślał kolega autor w jaki sposób odwadniać zbiornik? Bo spustu wody nie mogę się doszukać. Jeszcze raz podkreślam jeden z lepszych kompresorów na elce.
    pozdrawiam
    stanley
  • #9
    waju12
    Poziom 15  
    Co do ramy to rozważałem przyspawanie elementów do butli, ale jednak zrezygnowałem z tego, gdyż nie jestem zawodowym spawaczem i nie będę ingerował w konstrukcję butli (osłabię ją spawaniem). Uznałem, że lepszym rozwiązaniem będzie zrobienie ramy i zamocowanie butli za pomocą obejmy. Daje to również możliwość modyfikacji kompresora (mogę butle zamienić na samochodową od LPG, która jest bardziej wytrzymała ). Jeśli chodzi o smarowanie to w tym egzemplarzu jest obiegowe. Musiałem zrobić coś w rodzaju prymitywnego obiegu ponieważ miałem problemy z rozpryskiwaniem oleju przez odpowietrznik a w miejscu korka nie było żadnej miarki poziomu oleju. Sam zrobiłem ten otwór w celu kontroli ilości oleju.

    Dodano po 3 [minuty]:

    stanley019 napisał:
    Jedno jeszcze tylko pytanko czy myślał kolega autor w jaki sposób odwadniać zbiornik? Bo spustu wody nie mogę się doszukać.
    stanley


    Korek służący do spuszczania wody znajduje się na spodzie butli widać go na zdjęciu nr 2 (takie małe oczko na spodzie butli). Pozdrawiam
  • #10
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    ile to cudo waży? Fajna konstrukcja, nie dość, że estetyczna, to jeszcze jest zabezpieczony pasek, o co ostatnio bywały kłótnie ;)
  • #11
    waju12
    Poziom 15  
    Tak dokładnie to nie mam pojęcia ale koło 50 kg musi ważyć bo jak sie chce przez jakiś próg go przenieść to trzeba w 2 osoby:)
  • #12
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    A ja jak zwykle zgryźliwy negatyw :D

    1. Miedziana rura wodociągowa połączona SZTYWNO pomiędzy głowicą sprężarki a zbiornikiem, pęknie Ci od drgań pewnie po miesiącu. Są podobne karbowane (kompensacyjne) odporne na wibracje.
    2. Dławików kablowych zabrakło w pobliskim sklepie AGD ? :arrow: silnik.
    3. Wyjątkowo nieestetyczna osłona paska (choć DOSKONALE że jest). Mogła by być
    wykonana z siatki drucianej naciągniętej na ramie z ceownika-bardziej profesjonalne, nie sądzisz ?
    4. Wyłącznik to pewnie pamięta czas akcji ,,Wiedzmina" bo nie dość, że ohydny wizualnie to jeszcze bez zabezpieczenia termicznego.
    5. Wykończenie zbiornika oleju ,,termoglutem" tez nieco nietechnologiczne jak widać....
    Jak to fajnie w takich zbiorniczkach montuje sie dodatkowe odprowadzenia -wentylami od opon bezdętkowych :idea:
    6. Filtr powietrza też taki...nie ten tego....bo płaski typu starej WFM był by bardziej na miejscu.

    W sumie niezbyt rewelacyjne przy konstrukcji ,,a'la Made in USSR", bo czołg T34 przy tym to ,,Waga Piórkowa"

    Mimo to pozdrawiam Konstruktora :D
  • #13
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  
    Bardzo dobra konstrukcja i tutaj masz plus za bezpieczeństwo, tj. legalizowana butla, osłony pasków i zawór bezpieczeństwa. Estetykę zawsze można poprawić, a spraw bezpieczeństwa nie zawsze można zdążyć poprawić. Pozdrawiam.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    waju12
    Poziom 15  
    Butlę zabezpieczyłem inhibitorem korozji, dzięki temu w wodzie nie ma śladu rudej. a dzięki niebieskiej ramie, którą tak kolega prześmiewa mogę bez problemu wymienić zbiornik na nowy. Wystarczy tylko wykręcić i włożyć nową, więc radze najpierw się zastanowić nad pochopnymi krytykami...
  • #16
    Mark II
    Poziom 21  
    Zastanawiam się, czy ta sprężarka nie była przypadkiem smarowana ciśnieniowo olejem z układu smarowania silnika.
  • #17
    waju12
    Poziom 15  
    Dokładnie tak, wychodziły od niej 2 przewody olejowe. Musiałem ją przerobić tak aby smarowanie było rozbryzgowe, ale niestety przez odmę wychlapywał się olej, stąd ten zbiorniczek od malucha.
  • #18
    Grzegorz_madera
    Poziom 33  
    Mam kilka uwag dotyczących smarowania sprężarki. Na zdjęciach widać, że ktoś już "modyfikował" tą sprężarkę, ponieważ smarowane pod ciśnieniem były sprężarki HS 22, nie miały one wskaźnika poziomu oleju oraz otworka odpowietrzającego w pokrywie łożyska. Natomiast na zdjęciach widoczna jest sprężarka HS 14, dlatego ma miejsce na bagnet i otworek odpowietrzający. Druga sprawa to masz za dużo oleju w skrzyni korbowej, dlatego wydostawał się otworkiem odpowietrzającym. Sprężarka HS 22 smarowana jest przez specjalny zawór dozujący olej wkręcony zamiast śruby mocującej pokrywę łożyska. Natomiast dolny przewód jest przewodem powrotnym oleju. W Twoim układzie obiegu oleju nie ma żadnego, a dodatkowo przy takim jego poziomie niepotrzebnie dostaje się on do pompowanego powietrza.
    Kompresor warsztatowy
    Czerwoną linią zaznaczyłem właściwy poziom oleju. Wystarczy dołożyć oryginalny bagnet i te wszystkie wynalazki są zbędne.
  • #19
    waju12
    Poziom 15  
    Problem w tym, że jest właśnie taki poziom oleju i nadal wypluwa go przez otwór odpowietrzający. U znajomego jest w traktorze dokładnie taka sama pompa i ma z nią taki sam problem. Zrobiłem taki układ żeby olej z powrotem wracał do skrzyni korbowej. Poziomem na zbiorniczku nie ma się co sugerować ponieważ jest w nim przegroda i zawsze tam jest olej.
  • #20
    Mark II
    Poziom 21  
    Możliwe jest zużycie pierścieni i gładzi, wtedy w skrzyni korbowej panuje spore nadciśnienie.
    Wypływające z odpowietrznika powietrze porywa ze sobą rozpylony olej.
  • #21
    waju12
    Poziom 15  
    Tej opcji to raczej nie biorę pod uwagę, gdyż cylinder jest po szlifie i założone są nowe pierścionki. Pozdrawiam
  • #22
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #23
    waju12
    Poziom 15  
    Ciekawa uwaga:) Faktycznie jest zwrotny ale nie pomyślałem o tym aby go zamontować między sprężarką a butla. Dodatkowo mogłoby to ułatwić start silnikowi przy większym ciśnieniu.
  • #24
    Łukasz_1995
    Poziom 15  
    Konstrukcja osobiście mi się podoba.

    Mógłbyś nieco więcej napisać jak sprzęt sprawuje się w praktyce?

    Najważniejsze, że coś się robi.
  • #25
    zackass1
    Poziom 16  
    Fajny patent z wymienną butlą, daje sporo możliwości modyfikacji.
    W jaki sposób zabezpieczyłeś butlę od środka? Stoi u mnie rozebrany kompresor jeszcze po dawnym właścicielu posesji, w środku pewnie rudo. Złożyłbym go do "kupy" no ale nie mam pojęcia jak go od środka wyczyścić i zabezpieczyć.
  • #26
    waju12
    Poziom 15  
    Łukasz_1995 napisał:
    Mógłbyś nieco więcej napisać jak sprzęt sprawuje się w praktyce?


    Witam. Kompresorem mogę swobodnie malować auta bez, żadnych przerw na dopompowanie, jak również nie ma on problemu z kluczem pneumatycznym, pistoletem do piaskowania i ropowania.

    zackass1 napisał:
    W jaki sposób zabezpieczyłeś butlę od środka?


    A co do zabezpieczenia, to użyłem do tego podkładu "Corizon". Wysuszyłem butlę opalarką wdmuchując przez otwory gorące powietrze a następnie wymieszany podkład z rozpuszczalnikiem wlałem do środka. Zakręciłem butlę a potem obracałem nią we wszystkie strony. Kilka dni później zamontowałem butlę, i przez jakiś czas razem z wodą wylatywał rozpuszczalnik ale rudej nie ma do tej pory śladu:D
  • #27
    xxanquxx
    Poziom 13  
    Ładnie wszystko wygląda tylko nie widzę zawory zwrotnego ??
  • #28
    Rafał 116
    Poziom 17  
    Witam kompresor fajny podoba mi sie ciekawi mnie jak długo zajmuje mu nabicie full ciśnienia. Tak na marginesie powiem że różnie to bywa z kompresorami DIY a chodzi mi konkretnie o butle. Skoro masz już taką ramę to można było by wstawić jakieś osłony które w razie wybuchu butli ochroniły by otoczenie. Chociaż osłony musiały by być całkiem spore. Ale jeżeli masz pewność że twoja butla wytrzyma użytkowanie to nie ma się czym martwić. Ja jednak wolałbym nie być w pobliżu wybuchającego kompresora, nie sugeruję że twój wybuchnie ;)
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #30
    waju12
    Poziom 15  
    Zgadzam się z przedmówcą, z byle czego butli się nie robi i nie ma żadnego zabezpieczenia przeciw wybuchowi oprócz rozwagi. Nawet jeżeli bym jakieś osłony chciał założyć to by to niewiele dało a ważyło by tyle co czołg:). U mnie kompresor stoi na środku innego pomieszczenia, które jest kilka metrów od mojego warsztatu a uruchamiam go na odległość poprzez drugi wyłącznik który znajduje się u mnie w warsztacie i podczas pracy staram się nie wchodzić do tego pomieszczenia. Dodatkowo presostat ustawiłem na minimalne ciśnienie potrzebne do pistoletu lakierniczego. Pozdrawiam