Niestety halogenów 50 W na razie jeszcze nie zamienisz diodowymi. Wszystko dlatego, że rozmiary tych żarówek nie pozwalają na skuteczne odprowadzenie ciepła. Testowałem fajne żarówki LED 8 W zrobione na 4 diodach Cree X-Lamp, które pod względem jasności były nawet lepsze niż halogen 50 W... ale bez aktywnego chłodzenia wytrzymywały jakieś 30 minut świecenia po czym wyłączało je zabezpieczenie termiczne.
Jeśli do oprawy po halogenach 50 W wsadzisz dobre 3 Watowe żarówki LED to niestety spadek jasności będzie zauważalny, ponieważ są one bezpośrednim zamiennikiem 35 W halogena.
Jeśli chodzi o trafo toroidalne to po prostu dodajesz moce żarówek LED i tyle. Jednak ja polecałbym Ci zmienić zasilacz na coś lepszego. Z dwóch powodów:
1. Transformator toroidalny nie jest zbyt sprawnym urządzeniem i spora cześć mocy jest w nim tracona na grzanie oraz "bzyczenie"

To drugie to tak pół żartem i w mocnym uproszczeniu. Każdy zasilacz elektroniczny (czyli tak zwana przetwornica napięcia) będzie miała większą sprawność niż toroid a dodatkowo na biegu jałowym (czyli bez obciążenia) pobierze Ci znacznie mniej energii niż taki tradycyjny transformator. To drugie może mieć duże znaczenie gdybyś chciał ściemniać sobie te żarówki.
2. Transformator toroidalny dostarcza żarówkom LED napięcia zmiennego o wartości 12 V. To napięcie nie jest w żaden sposób stabilizowane ani zabezpieczone. Żarówka diodowa wymaga do pracy napięcia stałego o stabilizowanym prądzie dla diody LED. Teoretycznie posiada ona wbudowany prostownik oraz driver prądowy (w przypadku dobrej jakości żarówek), ale z uwagi na małą ilość miejsca, zazwyczaj nie jest to elektronika najwyższych lotów. Jeśli do tego dołożymy fakt, że 12 V napięcia zmiennego po wyprostowaniu daje co najmniej o kilka Voltów więcej napięcia stałego to okaże się, że elektronika żarówki będzie musiała jakoś "zbić" to wyższe napięcie co wydzieli się w postaci ciepła. Po co więc dodatkowo dogrzewać i tak już słabo chłodzoną żarówkę LED? To dramatycznie wpłynie na skrócenie jej żywotności.
Konkludując, proponowałbym Ci zmienić to trafo toroidalne na jakiś zasilacz impulsowy. Mam sprawdzone
zasilacze elektroniczne firmy Mean Well z serii RS, które świetnie sobie radzą z diodami i posiadają na prawdę rewelacyjne parametry.
W linku wrzuciłem Ci zaprzyjaźniony sklep internetowy, ale jeśli pogrzebiesz po necie to znajdziesz te zasilacze taniej. Dużo firm sprowadza je na własną rękę z ominięciem oficjalnej dystrybucji i wtedy ceny są lepsze