logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Moc falownika do silników

Jarpen83 04 Cze 2011 21:07 6486 23
  • #1 9576961
    Jarpen83
    Poziom 10  
    Witam.

    Powiedzcie mi proszę czy zastosowanie jednego falownika 38kW będzie prawidłowe tak jak na schemacie? Silniki 17,5kW mają pracować ze zmiennym momentem i płynną regulacją prędkości w zależności od sytuacji bądź równolegle bądź pojedynczo. Sterowanie wykonane jest tak, że najpierw stycznik/styczniki załącza silnik/silniki, dopiero załączany jest falownik. Bardzo proszę o uwagi.

    Pozdrawiam

    Moc falownika do silników
  • Pomocny post
    #2 9577001
    vorlog
    Poziom 40  
    Będzie działać, niemniej dobierając przemiennik nie kieruj się jego mocą lecz wartością nominalną prądu wyjściowego- musi być większa lub równa (lepiej większa) niż sumaryczna wartość prądów znamionowych silników. Jeżeli istnieje możliwość pracy tylko jednego z dwu silników, to powinieneś dodatkowo w torze zasilania każdego z nich dołożyć zabezpieczenie nadmiarowoprądowe lub zastosować silniki z wyłącznikami termicznymi w uzwojeniach.
    Zasilanie przemiennika możesz zabezpieczyć wyłącznikiem instalacyjnym lub (przy takiej mocy) bezpiecznikami z wkładkami WTNH.
    V.
  • #3 9577031
    Jarpen83
    Poziom 10  
    Wielkie dzięki za szybką odpowiedź. Prąd wyjściowy falownika jest większy niż suma prądów znamionowych silnika. Dodatkowo silniki są wyposażone w zabezpieczenia termiczne w uzwojeniach. Zabezpieczeniem falownika jest natomiast typowy PKZ. Taki układ będzie w porządku?

    Pozdrawiam
  • #5 9577130
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Istnieje ZASADA zasilania JEDNEGO silnika z jednego falownika. I co Wy na to, Koledzy ? A i bez tych styczników by się obyło. Jak w takim układzie ma pracować funkcja kontroli prądu w uzwojeniach silnika realizowana przez falownik ??

    Dodano po 9 [minuty]:

    vorlog napisał:
    Będzie działać, niemniej dobierając przemiennik nie kieruj się jego mocą lecz wartością nominalną prądu wyjściowego- musi być większa lub równa (lepiej większa) niż sumaryczna wartość prądów znamionowych silników. Jeżeli istnieje możliwość pracy tylko jednego z dwu silników, to powinieneś dodatkowo w torze zasilania każdego z nich dołożyć zabezpieczenie nadmiarowoprądowe lub zastosować silniki z wyłącznikami termicznymi w uzwojeniach.
    Zasilanie przemiennika możesz zabezpieczyć wyłącznikiem instalacyjnym lub (przy takiej mocy) bezpiecznikami z wkładkami WTNH.
    V.

    I jak te termistory połączysz ? szeregowo czy równolegle ?? :D
  • #6 9577258
    Jarpen83
    Poziom 10  
    W tej aplikacji niestety nie ma opcji (z różnych względów), aby zastosować dwa falowniki niestety (wtedy nie byłoby problemu).
    Termiki działają w układzie sterownia stycznikami. Zadziałanie termika wyłącza jeden z silników. Silniki są identyczne i będą identycznie obciążone podczas pracy równoległej.
  • #7 9577336
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    No cóż, szukajcie Panowie oszczędności dalej. Jak to odbije się w przyszłości na pracy maszyny to już nie moja sprawa. Na marginesie dodam tylko, że niejako pod ,,opieką" mam miedzy innymi chińską (:D ) maszyne do produkcji toreb na smiecie z folii PVC. Zastosowali tam do posuwu silnik 1kW, przy czym silnik oryginalnie pracował poprzez stycznik (pomiędzy sobą a falownikiem) z uwagi na użycie hamulca elektromagnetycznego sterowanego właśnie poprzez styki pomocnicze NO tego stycznika, a falownik służył wyłącznie do zadawania prędkości :D . Efekt był taki, że dwa razy do roku trzeba było wymieniać albo cały falownik, albo mostek IGBT+diody.
    Teraz stycznika nie ma, zmieniłem oprogramowanie falownika na hamowanie dynamiczne impulsami DC, a hamulec jest sterowany z któregoś z wyjść przekaźnikowych. Wreszcie mam z tym spokój :D
  • #8 9577357
    vorlog
    Poziom 40  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Istnieje ZASADA zasilania JEDNEGO silnika z jednego falownika. I co Wy na to, Koledzy ? A i bez tych styczników by się obyło. Jak w takim układzie ma pracować funkcja kontroli prądu w uzwojeniach silnika realizowana przez falownik ??


    I jak te termistory połączysz ? szeregowo czy równolegle ?? :D

    Gdzie kolega doczytał się o termistorach? Pisałem o wyłącznikach termicznych- prawda?
    Jaka ZASADA? Gdzie to kolega wynalazł?
    A cztery silniki pod jednym przemiennikiem (standard) np. w układzie jazdy mostu suwnicy to jakaś nowość dla kolegi? Bywa i więcej...
    A te wyłączniki termiczne to się łączy szeregowo i wpina w obwód napięcia referencyjnego przemiennika, którym to napięciem steruje się wejścia cyfrowe, np. zadawanie startu/kierunku- w razie przegrzania KTÓREGOKOLWIEK z silników układ zostaje wyłączony- skomplikowane?
    V.
  • #9 9577361
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    A co jest zastosowane w uzwojeniach silnika do kontroli temperatury ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    vorlog napisał:

    A cztery silniki pod jednym przemiennikiem (standard) np. w układzie jazdy mostu suwnicy to jakaś nowość dla kolegi? Bywa i więcej...
    V.

    Tu akurat zgoda, tyle że brak styczników-te silniki sa ekwiwalentem jednego, prawda ?
  • #10 9577368
    vorlog
    Poziom 40  
    vorlog napisał:
    zastosować silniki z wyłącznikami termicznymi w uzwojeniach
    V.

    Po raz trzeci- nadal nie widać?
    Dla łatwiejszego "zajarzenia"- wyłącznik termiczny NC, Klixon...
    V.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Krzysztof- luknij do oferty firmy NORD, seria SK500E, SK700E- przemienniki z oprogramowaniem pozwalającym na zapisanie chyba pięciu dowolnych konfigów z możliwością wyboru w każdej chwili- jeden silnik, dwa, trzy...
    Inne firmy też to mają zapewne.
    V.
  • #11 9577383
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Znam to, wiem o co Ci chodzi, przetworzenie zmiany rezystancji TERMISTORA na sygnał NO/NC. odcinające napiecie referencyjne. Tylko, zauważ, o czym jest dyskusja - o styczniku pomiędzy falownikiem a silnikiem (silnikami) czyli o tym, że zmieniamy obciążenie raz zaprogramowanego falownika, bo taki był, o ile pamiętam pierwszy post Pytającego.
  • #12 9577414
    Jarpen83
    Poziom 10  
    Przy tej aplikacji raczej nie będzie nagłej zmiany obciążenia falownika. Jeśli już to ewentualnie w sytuacji gdy silniki będą pracowały równolegle i nastąpi wyłączenie jednego z nich przez zabezpieczenie termiczne.
    System już pracował z tym, że silniki pracowały zamiennie, albo jeden albo drugi. Wtedy zainstalowany był falownik o mocy 18kW. Nastąpiła konieczność, aby obydwie pompy mogły pracować równolegle. Działało to nawet na poprzednim falowniku, ale silniki mogły pracować jedynie z połową swojej mocy. Dlatego konieczność jego wymiany na większy. Pytam więc czy będzie to działało po tej zmianie i czy nie będzie jakiś dziwnych kwiatków. Jeśli jak to ewentualnie jakie.

    P.S. Dzięki za zainteresowanie tematem:)
  • #13 9577420
    vorlog
    Poziom 40  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Znam to, wiem o co Ci chodzi, przetworzenie zmiany rezystancji TERMISTORA na sygnał NO/NC. odcinające napiecie referencyjne. Tylko, zauważ, o czym jest dyskusja - o styczniku pomiędzy falownikiem a silnikiem (silnikami) czyli o tym, że zmieniamy obciążenie raz zaprogramowanego falownika, bo taki był, o ile pamiętam pierwszy post Pytającego.

    Nie znasz najwyraźniej.
    Nie mam na myśli termistora, ani przetwornika PTC (bo taki właśnie jest standardowo pakowany w silniki) lecz normalny rozwierny zestyk, otwierający się pod wpływem przekroczonej, zadanej temperatury, również standardowe wykonanie.
    Jeżeli zajdzie taka potrzeba, by chronić obwód tylko jednego z silników, to co za problem włączyć wyłącznik termiczny w obwód cewki stycznika tego silnika?
    Jeżeli autorowi wątku rzeczywiście zależy na sterowaniu momentem itd. a nie tylko kierunkiem/prędkością różnej konfiguracji silników, to faktycznie pasuje tu przemiennik z zaprogramowanymi różnymi konfigami, wybieranymi wejściem cyfrowym, zależnie od ilości czynnych silników na wyjściu. Do zrobienia, bez problemu.
    Jarpen83- jeżeli te silniki napędzają pompy, to faktycznie lepiej dać osobne przemienniki- takie obciążenia jak pompa, wentylator, to dość wymagające aplikacje, gdy chcemy mieć kontrolę nad momentem, a tutaj jest to przydatne.
    V.
  • #14 9577442
    Jarpen83
    Poziom 10  
    Faktycznie są to pompy, ale nie ma opcji na zastosowanie dwóch oddzielnych falowników :( stąd moje wątpliwości...
  • #15 9577447
    vorlog
    Poziom 40  
    No jak pisałem, przemiennik z kilkoma zaprogramowanymi profilami.
    Z pewnych względów nie zamieszczam niektórych informacji na forum, wyślę Ci na PW :)
    V.
  • #16 9577451
    Jarpen83
    Poziom 10  
    Ok. Będę wdzięczny:)
  • #17 9577973
    bonanza
    Spec od Falowników
    Kolega KK jest natrętny jak mucha - jasne, że chodzi o wyłącznik termiczny.
    Nie wolno wpinać go jednak w szereg z cewką, jak ktoś radzi, ale na sterowanie falownika. Nie wolno rozłączać i załączać styczników przy pracującym falowniku. Jeśli w razie przegrzania jednej pompy druga ma pracować, to proszę bardzo - mikrosterowniczek i w razie sygnału przegrzania z termika zjeżdżamy z obrotami do zera, odłączamy stycznik przegrzanej pompy i startujemy ponownie samą sprawną.
    Pompy i wentylatory to nie są wymagające aplikacje, o ile nie zamierzamy przekroczyć znamionowych 50Hz.
    Przy równoległym łączeniu silników sterowanie tylko skalarne, przy pompie wystarczy.
    Samowolna przeróbka chińskiej maszyny powoduje utratę znaku "CE made in China" i wiele kolejnych nieszczęść.
  • #18 9579167
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Bonanza_ tylko taki mały offtop: Ty chyba nigdy nie widziałeś chińskiej maszyny (np. przetwórstwo tworzyw sztucznych, poligrafia) robionych na rynek wewnętrzny Chin lub na eksport na rynki Trzeciego Świata, bo o takich tu napisałem, a niestety z takimi tu gdzie mieszkam mam styczność. Chętnie wrzucił bym Ci kolekcję zdjęć to dopiero byś się zdziwił. Ale wracając do tematu: By zakończyć - Nie stosujemy styczników w obwodzie silnika zasilanego z falownika - takie jest moje credo.

    Pozdrawiam.

    PS. Elektryczne silniki produkcji brazylijskiej (a tylko takie w większości tu są dostępne) o mocy pow. 5 kW obligatoryjnie mają zamontowany czujnik PTC 1 kΩ w uzwojeniach.
  • #19 9579930
    vorlog
    Poziom 40  
    Silniki dowolnej produkcji mogą posiadać albo PTC albo wyłączniki termiczne, kwestia określenia tego w zamówieniu. Dotyczy to w moim przypadku mocy od 0,17 do 132 kW, większych na razie nie trafiło mi się stosować. Ja zamawiam z PTC do pracy indywidualnej z przemiennikiem, gdy wykorzystuję wejście karty przemiennika, zaś z wyłącznikami termicznymi do pracy grupowej z jednym przemiennikiem.
    Nie stosuję styczników za przemiennikiem, wynika to z konfiguracji sprzętowej maszyn.
    bonanza, prawda- styczniki mogą być załączane PRZED wysterowaniem przemiennika i wyłączane PO zastopowaniu przemiennika i chwili zwłoki na rozładowanie mostka- spotkałem się z czymś takim, nie mój projekt :)
    Pozwolisz, że nie bardzo się zgodzę co do prostej aplikacji przemiennika w przypadku pomp i wentylatorów- miałem do czynienia z pompami hydraulicznymi z silnikiem mocy 90 kW oraz z wentylatorem promieniowym o średnicy wirnika ponad dwa metry i z silnikiem 75 kW- za ciekawie nie było- ciężki i długi rozruch, te sprawy :)
    I tak poza tematem- mam w firmie dwie potężne wytaczarki chińskie, kolosy, o dziwo całkiem przyzwoite wykonanie, solidne odlewane korpusy- raczej nie przysłowiowa żółta lipa :D
    Oczywiście ichnim znaczkiem ChinaExport nie warto się przejmować :P
    V.
  • #20 9584737
    bonanza
    Spec od Falowników
    Zestawy pompowe np. Leszno/Grundfos mają jeden falownik do kilku pomp i styczniki między pompami a falownikiem. Więc to nie jakaś egzotyka. Też uruchamiałem falownik z silnikiem 75kW i dwumetrowym wentylatorem i osiągnął 50Hz dopiero po zmianie jednego z parametrów rzekomo zarezerwowanych tylko dla najbardziej wtajemniczonych - w instrukcji użytkownika w ogóle nie opisanego.
  • #21 9584767
    vorlog
    Poziom 40  
    Więc wiesz o czym pisałem :)
    Niektóre przemienniki posiadają setupy już z góry dedykowane właśnie dla pomp czy wentylatorów o długim i ciężkim rozruchu, o tych dla dźwignic nie wspominając (zwłaszcza z doborem rezystorów hamowania...). Standardowy przemiennik ogólnego stosowania jest tylko tym czym jest, bywa, że bez przyjaznego kontaktu ze specami z serwisu, którzy znają nieobjęte dokumentacją sztuczki, można się bólu głowy doczekać.
    Przy okazji- jak ćwiczysz w miarę często przemienniki w zaawansowanych konfiguracjach, to "zareklamuję" Ci serię Movidrive MDX produkcji SEW-Eurodrive- niesamowite maszynki, w dodatku z dostępnym fantastycznym oprogramowaniem na kompa do konfiguracji- są warte swej ceny, a ile radochy przy odpalaniu! :D
    V.
  • #22 9587328
    HeSz
    Specjalista elektryk
    Krzysztof Kamienski napisał:
    ...... Nie stosujemy styczników w obwodzie silnika zasilanego z falownika - takie jest moje credo....

    Zbyt generalizujesz.
    A jeżeli napęd ma mieć możliwość pracy w "obejściu" ( z pominięciem falownika) i jest mocy np 100 kW? Również nie zastosujesz styczników ( lub wyłaczników manewrowych)?
    Pozdrawiam.
  • #23 9601108
    falowniki.com
    Spec od Falowników
    Witam,
    nie widzę problemów aby stosować jeden przemiennik do kilku silników, jeden warunek: trzeba to zrobić "z głową" ;)
    pozdrawiam
  • #24 9601869
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    3.1.9. (4, 10.8, 10.4) Zabronione jest rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

    To tak dla ostudzenia emocji.
REKLAMA