Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Siłownik elektryczny do wciskania sprzęgła w traktorze

piotrek1984 31 Lip 2011 18:26 5396 24
  • #1 31 Lip 2011 18:26
    piotrek1984
    Poziom 10  

    Witam,
    mam pytanie, ponieważ chciałbym zrobić zdalne sterowanie do ciągnika rolniczego i zastanawiam się czy siłownik o takich parametrach będzie dobry:
    Imax 1.5 A
    Vmax 12V - 24 V
    Siła 3000 N ( 300 kg )
    Rozdzielczość impulsatora 40 imp / cal
    Prędkość 5,6 mm / s
    Zasięg 12 Cali ( 30 cm )
    waga: 3,3kg
    długość: 550 mm
    średnica: 32 mm
    wymiary korpusu dolnego: 120x72x50 mm

    za wszelkie uwagi, komentarze i sugestie będę bardzo wdzięczny.
    pozdrawiam Piotrek S

  • #2 31 Lip 2011 18:43
    LoLek85
    Poziom 28  

    Po co Ci zdalne sterowanie do ciągnika? Pamiętaj o tym że to nie jest mały samochodzik RC tylko maszyna rolnicza, a jak się wyrwie spod kontroli to może to nie być ciekawe.

  • #3 31 Lip 2011 18:48
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    No dobrze, założone bezpośrednio (wycisk) powinno działać. Ale co z resztą ? Kierownica, zmiana biegów, hamulec......... Czarno to widzę :cry:
    Na marginesie, gdybym to ja budował taką machine, to zastosował bym np. 12-to kanałowy system elektrozaworów i zestaw 12 silowników hydraulicznych. Przeyzyjny silownik elektryczny z enkoderem to do układu kierowniczego a nie do sprzęgła :D .
    Już na etapie luźnych rozmyślań popełniasz błędy.

  • #4 31 Lip 2011 18:55
    piotrek1984
    Poziom 10  

    Proszę Panów pomysł nie jest nowy i szeroko stosowany u naszych zachodnich sąsiadów.
    To niema być zabawka do jeżdżenia po polu i straszenia sąsiadów tylko do ciągnięcia platformy sadowniczej gdzie trzeba podjechać kilka metrów w linii prostej i się zatrzymać.
    Myślę że zmiana biegów jest zbędna bo wszystko będzie się odbywać tylko na pierwszym biegu. Będzie mi jeszcze tylko potrzebne sterowanie kierownicą ale to chyba zrobię na silniku.

    Właśnie najbardziej mnie zastanawia ta prędkość wysuwu, czy aby nie będzie zbyt wolna...

  • #5 31 Lip 2011 19:04
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    LoLek85_ Faktycznie widziałem ,,autopilota" opartego na GPSie w ciągniku rolniczym John Derry w Holandii i to ładnych parę lat temu. Tyle, że ,,Bauer" siedział w kabinie i czytal gazetę, ciągnik jechał idealnie równo i na końcu pola, sam zawracał o 180 °. Takim czymś zaorane pole z powietrza (śmigłowiec) daje piorunujące wrażenie :| Jeździł jak głowica frezarki CNC :D

  • #6 31 Lip 2011 19:05
    piotrek1984
    Poziom 10  

    ale właśnie nie wiem jak wyznaczyć tą siłę która naciskam na pedał ponieważ to sprzęgło jest naciskane po skosem a nie w dół.
    To jest URSUS 3502 (wąski odpowiedni 3512)

  • #7 31 Lip 2011 19:14
    LoLek85
    Poziom 28  

    Koledzy zdalne sterowanie a jazda po linii prostej z wykorzystaniem GPS to dwie różne sprawy.

    Autor tematu źle określił swoje założenia.
    W internecie można znaleźć masę filmików w których pokazana jest jazda z wykorzystaniem GPS. Kierowanie odbywało się poprzez gumowe kółko oparte o kierownicę i napędzane silniczkiem, tylko problem w tym że w tamtym ciągniku kierownica można było kierować jednym małym paluszkiem.

  • #8 31 Lip 2011 19:15
    piotrek1984
    Poziom 10  

    Do autora tematu: Pomysł może i ciekawy ale w przypadku dalszego kombinowania radzę przede wszystkim zastosować jakiś wyłącznik awaryjny, bo może się to skończyć nawet i tragicznie.

    Proszę Pana, bezpieczeństwo oczywiście jest najważniejsze i wyłącznik bezpieczeństwa znajdzie się na pewno, ale trzeba też pamiętać że mówimy tu głównie o prędkości 3-5 km/h w linii prostej.

  • #9 31 Lip 2011 19:15
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    Dobra, dobra, do takiego czegoś to tylko przekładnia hydrauliczna a nie zabawa ze sprzęgłem tarczowym i to dwustopniowym. Ehhh ...

  • #10 31 Lip 2011 19:16
    piotrek1984
    Poziom 10  

    Autor tematu źle określił swoje założenia.
    W internecie można znaleźć masę filmików w których pokazana jest jazda z wykorzystaniem GPS. Kierowanie odbywało się poprzez gumowe kółko oparte o kierownicę i napędzane silniczkiem, tylko problem w tym że w tamtym ciągniku kierownica można było kierować jednym małym paluszkiem.

    w moim traktorze też jest wspomaganie

  • #11 31 Lip 2011 19:21
    LoLek85
    Poziom 28  

    Pomysł myślę że dobry, tylko żeby się udało go zrealizować to będę pełen podziwu.
    Oczywiście jeżeli chodzi o autopilota a nie zdalne sterowanie.
    Co do modernizacji starych ciągników był tutaj na elektrodzie temat gdzie autor, chyba w ramach pracy dyplomowej, stworzył komputer pokładowy do ciągnika. Połączenie obu tych projektów myślę że dało by ciekawy efekt.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tylko należy pamiętać o jeszcze jednej sprawie: moduły GPS o tak dużej dokładności są piekielnie drogie...

  • #12 31 Lip 2011 19:23
    piotrek1984
    Poziom 10  

    a czemu nie zdalne sterowanie?
    do moich potrzeb właśnie to rozwiązanie jest najlepsze, jak już napisałem wcześniej mi to jest potrzebne do platformy a nie do orania pola z pomocą GPS.
    Na chwilę obecna najbardziej martwi mnie problem sprzęgła.

    A co do założeń to ma być tylko możliwość kierowania i wciskania sprzęgła oraz żeby można było łatwo przejść na prowadzenie manualne.

  • Pomocny post
    #13 31 Lip 2011 19:43
    LoLek85
    Poziom 28  

    W takim razie najprościej będzie ten siłownik umieścić na dźwigni sprzęgła, tylko o wiele bliżej do osi jej obrotu. Można zrobić w ten sposób że siłownik naciska na dźwignię od góry, ale można bez problemu wcisnąć sprzęgło nie "ciągnąć" za sobą siłownika.
    Mam nadzieję że rozumiesz o co mi chodzi, bo nie chce mi się tego rysować.

  • #14 31 Lip 2011 19:44
    kidu22
    Poziom 35  

    Ten siłownik jest z napędem silnikowym . Więc powinien podołać.

  • #15 01 Sie 2011 10:11
    piotrek1984
    Poziom 10  

    mniej-więcej rozumiem:) tez dziś w nocy pojawiła mi się taka idea:)
    jak wpadnie mi jakaś kasa to kupie taki siłownik i rozpocznę testy...
    jak będą jakie rezultaty to się pochwale
    pozdrawiam serdecznie

  • #16 21 Sty 2015 13:26
    jajasiu33
    Poziom 10  

    Witam. Mimo e temat jest stosunkowo stary dołączę swoje pytanie. Ja także pracuję nad przerobieniem ciągnika do sterowania nim z platformy sadowniczej. Mój traktor to Ursus c 330 m. Układ sterowania kierownicą rozwiązałem za pomącą silnika od wycieraczek podłączonego do maglownicy za pomocą dwóch zębatek od roweru (przy silniku mniejsza , a na maglownicy większa) za pomocą zmiany biegunów kierownica obraca się w żądanych kierunkach. Oczywiście trzeba było najpierw założyć wspomaganie ( maglownica od lublina+ pompa i kierownica od audi 80). Problem mam ze sprzęgłem. Początkowo miałem zamiar zrobić na dźwigni wyjście pod linkę i zaciągać ją na platformie jak hamulec ręczny, ale porzuciłem pomysł gdy zobaczyłem że można założyć na pedał sprzęgła siłownik elektryczny od otwierania np. bramy, niestety nie bardzo wiem jaki siłownik byłby do tego celu najlepszy. znalazłem taki- http://allegro.pl/podnosnik-silownik-elektryczny-12v-nowy-gratis-i4997601912.html ale nie mam pojęcia czy uciągnie pedał sprzęgła i czy czas w jakim będzie to robił nie zniszczy tarcz sprzęgła. Jeśli ktoś ma cos do powiedzenia na ten temat lub jakiś lepszy pomysł to serdecznie zapraszam do dalszej konwersacji.

  • #17 22 Sty 2015 18:14
    serwus2009
    Poziom 16  

    da radę ale te siłowniki bardzo wolno się wysuwają i wsuwają, podlączysz go przez przełącznik od elektrycznych szyb z samochodu z jakiegos starszego modelu (zmiana polaryzacji), zastanów się lepiej nad siłownikiem np hydraulicznym

  • #18 22 Sty 2015 21:22
    jajasiu33
    Poziom 10  

    Hydrauliczny jest bardziej kłopotliwy w demontażu. Na youtube widziałem siłownik pneumatyczny , kłopot w tym że ja w miejscu sprężarki mam zainstalowaną pompę wspomagania. Jeśli więc siłownik elektryczny wolno się rozkłada to jedynym rozwiązaniem byłoby zainstalowanie go przy samej osi pedału sprzęgła , tak by przy stosunkowo małym rozwinięciu wypychał pedał. Pytanie tylko czy będzie miał siłę to zrobić przy 12 v napięcia? A jeśli nie to czy znacie może taki siłownik od jakiegoś pojazdu lub maszyny co podołałby temu zadaniu?

  • #19 23 Sty 2015 18:47
    serwus2009
    Poziom 16  

    Jeśli wierzyć parametrom siłownika czyli 3000N to daje nam siłę nacisku 300kg, więc sprawdź jaki nacisk jest potrzebny do wysprzęglenia w miejscu gdzie planujesz zamontować siłownik i porównaj z tym parametrem siłownika, jednak i tak uważam że czas reakcji aż ciągnik się zatrzyma będzie stosunkowo długi.

    Ja bym proponował wstawić siłownik hydrauliczny np. na szybki montaż góra i dół osadzona na prętach załóżmy fi30 zabezpieczonych zawleczką a przyłącza dać na szybkozłaczkach. Miejsc i sposobów zamontowania siłownika jest wiele.

    Dobrze by było gdybyś pomyślał nad hamulcem awaryjnym tak dla bezpieczeństwa.

  • #20 23 Sty 2015 22:05
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Sprzęgło w C330 chodzi dość lekko, myślę, że potrzebny jest nacisk mniej niż 10kg aby wcisnąć.

    Hamulec? Jeśli ciągnik ma załączony jakiś niski bieg to ŻADNYM hamulcem do nie zatrzymasz. Były przypadki przejechania przez murowany budynek na drugą stronę...

  • #21 24 Sty 2015 08:05
    jajasiu33
    Poziom 10  

    To wszystko prawda . Sam też myślałem nad zabezpieczeniem ciągnika, bo chociaż zamontowany zestaw pracować ma w sadzie w linii prostej na polowym biegu jakieś ryzyko jednak istnieje, pomyślałem że najprościej będzie zmontować coś co odetnie gaz ręczny który ustawia się w c 330 żeby ciągnik pracował na wolnych obrotach i kiedy cofnie się go do oporu ciągnik po prostu zgaśnie. co zaś się tyczy siłownika hydraulicznego, to montaż rzeczywiście byłby najprostszy bo c 330 ma wyjścia hydrauliczne, ale problemem jest montaż rozdzielacza na platformie, bo to kupa nie taniego kabla, a i sam rozdzielacz do tanich nie należy. Myślałem nawet żeby założyć na platformę rozdzielacz z błotnika od c 330 , ale to i tak niewiele zmniejsza koszty, a w przypadku siłownika elektrycznego to jakieś 160 zł plus trochę przewodu i jakiś używany przełącznik od samochodu.Myślę też ,że gdyby założyć siłownik na pedał z góry, tak by na niego napierał jednocześnie nie będąc trwale do niego przytwierdzonym, to można by było używać traktorka bez jego demontażu lub w przypadku gdyby nawalił zeskoczyć z platformy i w tradycyjny sposób zatrzymać ciągnik.

  • #22 03 Lis 2015 11:11
    Elektrobim

    Poziom 14  

    Siłownik, o którym pisałeś, to Super Jack, który jest dość wolny i czasem awaryjny. Jak dla mnie to nie do zastosowań, o których piszesz (otwieranie okna albo bramki byłoby dobre dla niego). Nie bawiłbym się w zdalne sterowanie dużej maszyny (pomyśl o zakłóceniach np.), ale jeśli ktoś już musi mieć szybki, bezawaryjny siłownik na 12V, to poniżej jest sprawdzony "pewniak" samochodowy:
    http://www.elektrobim.pl/sklep/szybki-silownik-elektryczny-sl-230-mms/
    Wersja 100 mm/s ma siłę maks 180N (czyli 18kg) i idealnie wstrzela się w temat np. poruszanego tu sprzęgła.
    Używa się go bardziej do elementów towarzyszących maszynom (np. rozkładanie i regulacja siewnika, podnoszenie koszenia, podnoszenie spychacza - pługu śnieżnego, bagażniki automatycznie otwierane itp.), ale nie bezpośredniego sterowania jazdą (bezpieczeństwo).

  • #23 21 Gru 2015 19:05
    jajasiu33
    Poziom 10  

    Witam. Po tych wszystkich wypowiedziach poszedłem po rozum do głowy i odstawiłem silniki na bok, a dorobiłem dźwignie do pedału sprzęgła i za pomocą długiej linki w korpusie i zamontowanej na platformie dźwigni od hamulca ręcznego od żuka zaciągam sprzęgło lub je luzuję, a kierownicą steruje za pomocą silnika od wycieraczek. wszystko fajnie działa tylko obroty w c-330 m muszą być troszkę wyższe bo inaczej jak się dużo skręca silnik szybko rozładowuje akumulator. W planach mam jeszcze drugą dźwignie do hamulca bo jak mi się wyobraźnia zacięła i chciałem sobie na pole na piątym biegu pojechać okazało się że silniczek nie obraca kierownicy aż tak szybko jak było trzeba i parę gałęzi złamałem, że lampy od ciapka nie wspomnę. Reasumując wszystko fajnie ale zacząć należy od strony zabezpieczeń pod kątem bezpieczeństwa, bo sama mechanika myśleć za nas nie będzie. Pozdrawiam

  • #24 07 Lut 2016 12:10
    mentryb
    Poziom 9  

    Od czego linki użyłeś. Jak możesz wstaw jakieś fotki. Zastanawiam się nad tym rozwiązaniem tylko w lamborghini R1.

  • #25 01 Mar 2016 20:47
    jajasiu33
    Poziom 10  

    Linkę 3 mm. kupiłem na metry po 2 zł. za metr. w sklepie, a korpusy ze złomu od linek do hamulca ręcznego, w sumie ok, 3,5 metra gotowej linki. Do wajchy od ręcznego prosto to podłączyć, a do sprzęgła trzeba trochę kombinatorki ja w ogóle przerobiłem pedał tak że jest w podłodze, ale wystarczy dospawać czy dokręcić jakieś małe ramię w osi pedału ( bo każdy pracuje w jakiejś osi) a potem zrobić zaparcie dla linki z jakiejś blachy czy kątownika i przykręcić gdzieś pod tylną osią ciągnika. Pamiętaj tylko o tym że im dłuższe ramię zrobisz tym lżej będzie ciągnąć linkę ale za to może ci braknąć ząbków na dźwigni ręcznego( najlepiej zrobić ramię dł. do 10 cm. i nawiercić w nim kilka dziur na różnej wysokości wtedy uzyskasz możliwość regulacji siły i długości linki poprzez obniżanie lub podwyższanie linki na ramieniu) .

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME