Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Klatka schodowa - sterowanie ryglem - przepisy

fysiek 05 Sep 2011 10:10 7041 22
  • #1
    fysiek
    Level 24  
    Witam. Na wstępie przepraszam, jeżeli umieściłem temat w złym miejscu - nie mam pojęcia, gdzie powinien wylądować. Przedstawiam sprawę. Blok w którym mieszkam jest ocieplany. Moja klatka posiadała domofon, jednak został uszkodzony i nie można było się dogadać, tylko otworzyć rygiel. Naprawa jak się okazała kosztowała by minimum 1500zł, a niestety na to całej klatki nie stać. Szkoda też w świeżym bloku zostawiać dziurę w elewacji na domofon, który ani nie wygląda, ani za bardzo nie działa.Mieszkańcy chcą aby drzwi były zamykane i niestety jak najmniejszym kosztem. Zwykły klucz nie wchodzi w grę...wiadomo z wygody. Wpadłem na pomysł, żeby na zewnątrz przy drzwiach zamontować przycisk dzwonkowy. Po naciśnięciu rygiel otworzy się na 2-3sek (ustawiane na RTX-132), niezależnie od czasu przyciskania przycisku. Problem z kluczem został rozwiązany, ale każdy może wejść kiedy mu się podoba i o której mu się podoba. Chciałem założyć zegar sterujący - o 22 blokuje rygiel i zwalnia dopiero o 6 rano - w tym czasie mógłby wejść tylko ten kto ma klucz do klatki. Tu pojawił się problem. Co jeżeli 2 minuty po 22 przyjedzie karetka, policja, albo straż...kto im otworzy drzwi na klatkę. Czy są przepisy które to regulują?
  • #2
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    fysiek wrote:
    Tu pojawił się problem. Co jeżeli 2 minuty po 22 przyjedzie karetka, policja, albo straż...kto im otworzy drzwi na klatkę. Czy są przepisy które to regulują?


    A co na to administrator obiektu? Jest regulamin domowy?
  • #3
    fysiek
    Level 24  
    Z adminem nie rozmawiałem, pytam tutaj, żeby się w razie czego do rozmowy przygotować...założę się że gość nie ma o tym zielonego pojęcia i udzieli mi wymijającej odpowiedzi wymyślonej w ułamku sekundy a regulamin mówi tylko o zakazie palenia na klatce i ciszy nocnej.
  • Helpful post
    #4
    stomat
    Level 37  
    Otworzy ten kto wzywał karetkę, policję czy straż. Ale to dziwne rozwiązanie, nie wierzę że "całej klatki" nie stać na wymianę domofonu.
  • #5
    fysiek
    Level 24  
    No niestety. Wymiana domofonu została wyceniona na około 300zł na mieszkanie. Uroki "wspólnoty mieszkaniowej". Z funduszu remontowego nie da się wysępić, potrzebna jest osobna składka a z tym już jest problem. Nie każdego stać, tym bardziej, że jest wiele osób starszych...a wiadomo jak w tym kraju jest z emeryturami. Ja też nie zamierzam nikomu do portfela zaglądać i udowadniać, że jednak go stać. Jak mówi, że nie to znaczy że nie. Drzwi od środka otwierają się na "pchnięcie", więc z drogą ewakuacyjną nie ma problemu.

    Elementy takie a nie inne, bo mam ich wiele i dam za darmo, bo w końcu tez tam mieszkam i nie czuję potrzeby zarobienia. Przyciśnięcie przycisku dzwonkowego nawet na ułamek sekundy powoduje podtrzymanie na przekaźniku na czas nastawiony na czasówce. W ten sposób, bo to wielkie ułatwienie gdy trzymamy w ręku torby z zakupami i nie za bardzo trzymać przycisk i łapać drzwi. Gdy minie czas nastawiony, rygiel zostanie wyłączony, nawet gdy ktoś włoży zapałkę w przycisk. Ma to wyglądać tak:
    Klatka schodowa - sterowanie ryglem - przepisy
  • Helpful post
    #6
    matekogon
    Level 22  
    Kolego wydaje mi się że nie ma takiej ustawy przykład w klatce zainstalowany domofon i teraz ktoś dostaje zawału dzwoni po karetkę okazuje się że w klatce jest tylko osoba poszkodowana reszta lokatorów w pracy i pytanie kto otworzy lekarzom drzwi?

    odp. przyjedzie straż i wyważy drzwi
  • Helpful post
    #7
    zbich70
    Level 43  
    Kolego frysiek, podziwiam Twoją filantropię ale też przestrzegam. Z autopsji znam przypadki padniętych domofonów i kupę kłopotów z tym związanych. Piszesz, że nie chcą lokatorzy zrzucić się po 3 stówy na domofon? A co powiesz na to, że przy otwieraniu "na klucz" z czasem zdechła wkładka w zamku i trzeba było ją wymienić plus dorobić klucze - zrzuta <10PLN/mieszkanie ale wielki krzyk bo przecież "płacę czynsz to złamanego grosza nie dam!"

    Odradzam Ci budowę i instalowanie jakiegokolwiek urządzenia "umilającego" lokatorom życie, chyba że lubisz być budzony w środku nocy. A co cwańszy prawnik gotów jest założyć Ci sprawę, bo o 4 nad ranem po pijaku nie mógł wejść do chałupy bo zapomniał jak się tym posługiwać a instrukcji obsługi ani żadnego certyfikatu nie otrzymał. ;-)
  • #8
    Darom
    Electrician specialist
    Kolego zbich70 - praktyka jest taka, że dorabia się wtedy wkładkę, a nie nowe klucze. A co do reszty wypowiedzi to się zgadzam.

    pzdr
    -DAREK-
  • Helpful post
    #9
    Miwhoo
    Electric installations specialist
    Czasem stare klucze nie pasują do nowo dorobionej wkładki. Pracowałem kiedyś w zamkach i awaryjnych otwarciach ponad 4 latka... klucze i wkładki zużywają się mniej więcej równomiernie i czasem dorobiony klucz musi się dotrzeć do starej wkładki.

    Co do domofonu, to nie wydaje mi się, żeby koszt przekraczał 300PLN, chyba, że w klatce jest 6-7 mieszkań, wtedy OK.
    Skoro mieszkańcy nie chcą się składać, to niech otwierają kluczem. Urok wszelakich udogodnień jest taki, że trzeba za nie zapłacić. Czy wspólnota to tylko jedna klatka?
  • Helpful post
    #10
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #11
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    A ile kosztuje najprostrzy zamek szyfrowy elektroniczny na Allecośtam? A jak któryś zapije pałę i kod zapomni, to jego sprawa. To rozwiązanie ma jeszcze tą dobrą strone, że panience zapraszanej o 2giej w nocy, można telefonicznie kod otwarcia podać :D
  • #12
    Marsal20
    Level 13  
    fysiek wrote:
    Problem z kluczem został rozwiązany, ale każdy może wejść kiedy mu się podoba i o której mu się podoba. Chciałem założyć zegar sterujący - o 22 blokuje rygiel i zwalnia dopiero o 6 rano - w tym czasie mógłby wejść tylko ten kto ma klucz do klatki. Tu pojawił się problem. Co jeżeli 2 minuty po 22 przyjedzie karetka, policja, albo straż...kto im otworzy drzwi na klatkę. Czy są przepisy które to regulują?


    Nie widzę różnicy między sytuacją, gdy po godz 22:00 rygiel jest zablokowany i każdy mieszkaniec chcąc wejść musi użyć klucza i sytuacją gdy wogóle nie ma Twojego usprawnienia i także każdy mieszkaniec (również po 22:00) musi użyć klucza
  • Helpful post
    #13
    kasprzyk
    Electrician specialist
    Witam

    Nie lubię domofonów, jak tylko była potrzeba wejścia na klatkę, (pracowałem w tv kablowej) regułka z prośbą o wpuszczenie, tłumaczenie po co i dlaczego, było mocno flustrujące, a kiedy już słyszałem odpowiedź - dlaczego Pan dzwoni do mnie - niech Pan zadzwoni do sąsiadów -to ręce opadały.
    Dlatego jak ktoś chce wejść na klatkę - wystarczy głośno krzyknąć listonosz - drzwi otworem każde stoją. Przerabiałem, przerabiam i potwierdzam ;) Łukasz.

    Myślałem sam nad udoskonaleniem tego urządzenia, które w moim odczuciu sprawdza się tylko dla osób mieszkających na wysokich piętrach - w celu porozmawiania czy stwierdzenia czyjeś obecności w domu.

    Nie lepszym - być może i tańszym sposobem - byłoby zastosowania pastylek, kart do breloków ? przykładamy do wskazanego miejsca, nie musimy celować do dziurki, nie trzeba wymieniać wszystkich kluczy w przypadku uszkodzonego wkładu ?

    Pzdr
  • #14
    fysiek
    Level 24  
    Marsal20 wrote:
    Nie widzę różnicy między sytuacją, gdy po godz 22:00 rygiel jest zablokowany i każdy mieszkaniec chcąc wejść musi użyć klucza i sytuacją gdy wogóle nie ma Twojego usprawnienia i także każdy mieszkaniec (również po 22:00) musi użyć klucza


    A ja widzę. Różnica jest taka, że nie trzeba grzebać po kieszeniach czy torebce w poszukiwaniu klucza tylko wystarczy wcisnąć przycisk.

    Prace budowlane zostały zakończone, kable położone. Jeszcze tylko muszę złożyć skrzynkę i podłączyć to wszystko. Jak nigdy cała klatka jest zgodna, więc może problemów z eksploatacją nie będzie.

    Wycena domofonu była robiona na 15 mieszkań z całkowitą wymianą okablowania - teraz do każdego mieszkania idą dwie pary a potrzeba ponoć 6 par - cytuje speca, który to oglądał, bo ja na domofonach się nie znam. Panel z zamkiem kodowym.
    Naprawa starego domofonu taka droga bo się okazało, że przy docieplaniu ktoś zdjął panel i stwierdził, że mu się w domu przyda.
  • Helpful post
    #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    fysiek
    Level 24  
    Teraz to już musztarda po obiedzie. Zginął panel i nie ma już czego naprawiać - zastanawiam się kto wyraził zgodę na ściągnięcie czegoś co należy do właścicieli lokali, bo domofon była zakładany prywatnie. Dam znać jak się sprawuje nasz wynalazek....nawet w klatce obok byli zainteresowani:)
  • #17
    pawem1
    Level 25  
    U mnie są tylko 2 druty podłączone, a przewód 4 żyłowy.

    Dane tego domofonu z pudełka: Unifon MAC współpracuje z centralami TD-3.., TD-6.., CC.. Firmy CYFRAL MADE IN POLAND.

    Tylko jest taka niedogodność że aby otworzyć drzwi klatkowe, ktoś musi mnie wywołać na cyferblacie centrali, po odłożeniu słuchawki i podniesieniu nie da rady otworzyć, prąd nie dochodzi z centrali, nie da się usłyszeć co się dzieje pod drzwiami.

    Domofony były zakładane rok temu i cena za 15 mieszkań 150zł na mieszkanie, czyli wiercenie, montaż rurek przewodów, dostałem 3 klucze w tym 1 klucz IBUTTON, możliwość otwarcia drzwi kodem, no ale to spółdzielnia to może dlatego taniej.
  • #18
    fysiek
    Level 24  
    Witam. Urządzenie działa do dzisiaj...już prawie 5 m-cy. Zero skarg, wszyscy zadowoleni, nic się nie psuję i nawet ładnie wygląda. Urządzenie się przyjęło w klatkowej społeczności...mało tego - opiekun klatki biegał po mieszkaniach i każdego pytał o pozwolenie od każdego z mieszkańców. W trakcie montażu pokazał się prezes spółdzielni bo akurat oglądał postęp prac termomodernizacji. Czepił się tylko drogi ewakuacyjnej, ale przecież drzwi od środka można otworzyć klamką w każdej chwili i rozmowa się zakończyła z powodu braku argumentów ze strony nadzoru.
  • #19
    User removed account
    User removed account  
  • #20
    slawekx
    Level 29  
    .... Po co to nazywa się domofon ? Założyć od strony wejścia klamkę i będzie jeszcze taniej.
  • #21
    fysiek
    Level 24  
    Chyba nigdy nie mieszkaliście w bloku.....W ciągu dnia i tak wchodził kto chciał, bo albo drzwi były otwarte, zeby sie wietrzyło, albo dzwonili po przypadkowych mieszkaniach...tu chodzi o to że w nocy nie wejdzie byle kto.
  • #22
    User removed account
    User removed account