Witam Was ponownie, nie dawało mi spokoju dlaczego „po wymianie” nagrzewnicy, (po odebraniu samochodu od mechanika), silnik dobrze zagrzany a tym samym nagrzewnica dawała może 1/3 ciepła z nawiewów w porównaniu jak kiedyś ta Yaris grzała a kilka godzin później już ledwo ledwo dawała ciepło i zacząłem oglądać węże i nie tylko. Mam pytanie; czy przy wymianie nagrzewnicy opaski muszą być zdemontowane wraz z wężami z rurek nagrzewnicy? Może głupie pytanie a odpowiedź jest oczywista ale wolę się upewnić

Jeśli tak to czy Waszym zdaniem ta opaska na zdjęciu a zdjęcie było robione na drugi dzień po odbiorze samochodu od mechanika, była zdejmowana i zakładana na nowo? (druga wygląda tak samo ale nie ma jej na zdjęciu). Już nie czepiam się zakurzonych węży, które raczej byłyby „czystsze” od ich dotykania. No i śrubki pod pokrętłami nawiewów nie są ruszone bo też są zakurzone.