logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tonsil ZG25C - wpływ modyfikacji maskownic na akustykę kolumn

mcjezioro 17 Lut 2012 21:45 9187 31
REKLAMA
  • #1 10560485
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Witam
    Kolumny jak w temacie. Jestem w trakcie przywracania ich do życia, przy czym zamierzam zmienić wygląd tych kolumn. Chętnie zachowałbym je w oryginale, ale nie mogę strawić tych okropnych maskownic, za którymi kryją sie bardzo estetyczne (moim zdaniem) głośniczki.
    Wymyśliłem sobie taką modernizację: wykręcam głośniki, obdzieram maskownice z tkaniny, wklejam je w obudowę na swoje miejsce (oklejone odpowiednio) i na nie przykręcam głosniki (z dołożonymi ramkami). W związku w tym nastąpi jakies tam niewielkie powiększenie objętości obudowy.
    Pytanie do zorientowanych: czy taki zabieg nie namiesza na tyle w konstrukcji kolumny, żeby wpłynęło to negatywnie na ich pracę?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10560864
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    mcjezioro napisał:
    Pytanie do zorientowanych: czy taki zabieg nie namiesza na tyle w konstrukcji kolumny, żeby wpłynęło to negatywnie na ich pracę?
    Wpłynie. Przednia ścianka musi być sztywna. Robiąc taki zabieg, spowodujesz że ta ścianka straci sztywność. Przy takiej modyfikacji, łatwo można też utracić hermetyczność.
    Poza tym, modyfikacje tej kolumny, to świętokradztwo. ;)
    Te kolumny są bardzo dobrze zaprojektowane. Nie ma sensu w najmniejszych, chociażby przeróbkach.
    mcjezioro napisał:
    nie mogę strawić tych okropnych maskownic,
    A mi się dla odmiany podoba ta maskownica. Jaki masz na nich materiał ? Nie chcę operować nazwami, więc wybaczcie za nieprofesjonalne określenia. Zwykły ciemny, czy ten grubszy, z srebrnymi paskami/kropkami ? W tych kolumnach, maskownica nie pełniła tylko funkcji estetycznej, ale ponoć również korygowała fazę. Materiał dość dobrze rozpraszał wysokie tony, więc traciły one kierunkowość.
    Radzę Ci, nie zmieniać nic w konstrukcji. Jeśli maskownice Ci się nie podobają, zmień materiał.
    mcjezioro napisał:
    Kolumny jak w temacie. Jestem w trakcie przywracania ich do życia,
    Na jakich podzespołach regenerujesz głośniki ?
  • REKLAMA
  • #3 10564434
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Dzięki za odpowiedź.
    Jeśli chodzi tylko o sztywność, to ja już zatroszczę się o to, aby jej nie pogorszyć. A przy okazji masa wzrośnie. ;) Szczelność też mam na uwadze.
    Wiem że to świętokradztwo. W najbliższą środę posypię za to głowę popiołem, ale decyzji nie zmienię, bo po prostu nie mogę. Też lubię jak taki klasyk jest oryginalny, ale maskownice wyglądają strasznie archaicznie i nieco straszą. Poza tym maskownice już obdarte i oklejone na kolor zbliżony do boków.
    Co do samej tkaniny, to nie pamiętam jakie były na tym komplecie (dawno je oskubałem). Ale tak się składa że mam jeszcze jeden zestaw tych samych kolumn do regeneracji (nie zajmuję się tym, to mój pierwszy raz, po prostu pozbierałem od znajomych, bo chcieli wyrzucić) i w tamtym zestawie tkanina jest właśnie w takie złote paski i maskownice są dobrze zachowane. Kto wie... może jak będę kiedyś je robił, to zostawię te maskownice.
    Ale wracając do tematu, to w tych obecnie odnawianych, jest już "po ptokach".
    Głośniki zregenerowałem już dawno (chyba z 7 lat temu), bo kolumny leżą juz u mnie długo. Z tego powodu nie pamiętam jakiej marki były podzespoły... a w zasadzie tylko górne resory, bo reszta ocalała niemal idealnie. Wiem że są piankowe i mają kolor szaro-błyszczący. Wizualnie pasują do membran jak ulał.
    Jeśli jest jeszcze coś o czym powinienem wiedzieć, to proszę info.
  • #4 10631773
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    No i zmontowałem wg swojego planu.
    Na początek foto, bo wydaje mi się że warto. :)
    Tonsil ZG25C - wpływ modyfikacji maskownic na akustykę kolumn

    Nie obeszło się jednak bez małego kłopotu. Otóż jedna ma niewielką nieszczelność (zlokalizowaną z grubsza, więc sie usunie), ale oprócz tego jest większy problem. Obudowy wpadają w lekki rezonans przy częstotliwości ok 120Hz. Słychać wtedy lekkie dudnienie i trochę to przeszkadza. W jednej kolumnie słychać to bardziej (akurat w tej szczelnej), w drugiej mniej. Próbowałem szukać informacji na ten temat na forum, ale nie jest to problem zbyt powszechny, a jeśli już, to w subwoferach, lub przy obudowach BR, nie przy takich prostych jak te moje.
    Wydaje mi się że nie jest temu winna moja przeróbka, bo w rezonans wpadają ścianki boczne i tylna (czuć to w dotyku), a tam nic nie było zmieniane prócz malowania i doszczelniania vikolem. Może to wygłuszenie? Użyłem do tego gąbki falistej/sinusoidalnej czy jak ją tam zwą. Przy czym jest ona dość cienka (ok 30mm na tych górkach). Jaka jest szansa że winne jest wygłuszenie?
    Wiem że najlepiej jakbym poeksperymentował, ale wykręcanie tych ramek i głośników jest nieco kłopotliwe i dobrze byłoby wiedzieć w którą stronę skierować poszukiwania.
  • #5 10639350
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Witam
    Tutaj jest dość szczegółowa historia kolumn.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2224131.html
    Zakładam nowy temat, bo tamten się chyba "wypalił". W skrócie: kolumny tonsilowskie ZG25C, po niewielkiej zmianie frontu, reszta bez zmian. Głośniki po wymianie resorów górnych (membrana oryginalna). Wymienione wytłumienie bo stare sparciało. Obudowy szczelne.
    Kolumna ładnie wygląda, gra, ale z problemem. Przy częstotliwościach 100 - 130Hz (w zależności od kilku czynników) wpada w uciążliwe dudnienie. Częstotliwość wytwarzałem generatorem, stąd ta dokładna wartość.
    W praktyce daje to znać o sobie przeważnie podczas brzmienia gitary basowej i uniemożliwia normalne słuchanie. Za poradami z elektrody, eksperymentowałem z wytłumieniem. Pchałem więcej, lub mniej ze dwa rodzaje materiału i efekt praktycznie zerowy. Dotykając obudowy, czuć wyraźne wibracje na tylnej i bocznych ściankach.
    Obudowy są oryginalne, ścianka którą dokleiłem sztywna, kolumny są ponoć bardzo udaną konstrukcją. Skąd więc ten problem i jak go usunąć?
  • #6 10639604
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    Próbowałeś je usztywnić montując wewnątrz belki łączące przeciwległe ścianki lub łączące je po skosach?
  • #7 10641487
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    A może regenerując głośniki, zmieniłeś ich parametry TS i teraz całość ma właśnie mocne podbicie w tej częstotliwości?

    Jeżeli jednak chodzi rzeczywiście o wpadanie paczki w rezonans, to najprościej trzeba ją usztywnić i to wszystko. Usztywnij wszystkie ścianki za pomocą belek, lub wsporników w kształcie trójkątów - łączysz 2 ścianki ze sobą. Belkami łączysz przeciwległe ścianki i nie ma opcji żeby wpadała w rezonans. Pozdrawiam ;)
  • #8 10643856
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Nie usztywniałem na razie niczego. Czytałem wiele pochlebnych opinii n.t. tych kolumn i chciałem je pozostawić maksymalnie oryginalne, wierząc że konstruktor wiedział co robi.
    Czytałem w necie o takim usztywnianiu w narożnikach i jak nic nie pomoże, to skorzystam z tego, bo wydaje mi się, że takie usztywnienie najmniej wpłynie na pojemność obudowy.
    Ale zanim to zrobię, to sprawdzę czy faktycznie nie jest to wina głośników. Wczoraj po tych próbach z wygłuszaniem przeszło mi też to przez myśl.
    Mam jeszcze jedną parę takich kolumn, z tym że tamte są dopiero do naprawy. Przełożę więc te naprawione głośniki do tych drugich paczek i sprawdzę jak się to wtedy będzie zachowywać. Mam tylko nadzieję że nie jest to wina głośników. Wszystko jest w nich oryginalne prócz górnego resora, który bardzo starannie wkleiłem. Sam resor jest piankowy jak w oryginale.
  • REKLAMA
  • #9 10644270
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    mcjezioro napisał:
    Nie usztywniałem na razie niczego. Czytałem wiele pochlebnych opinii n.t. tych kolumn i chciałem je pozostawić maksymalnie oryginalne, wierząc że konstruktor wiedział co robi.
    Bo wiedział. Ja mam dwa egzemplarze Zg25c. Żaden nie rezonuje.
    Raczej to nie wina głośników. Jeśli jest wklejone miękkie zawieszenie piankowe, to głośnik jest jak oryginalny.
    Mi się wydaje, że po prostu dodając tę przednią ściankę, coś schrzaniłeś.
  • REKLAMA
  • #10 10644658
    Granat :)
    Poziom 34  
    Posty: 3043
    Pomógł: 202
    Ocena: 666
    Ja bym proponował na początek zmienić pomieszczenie odsłuchowe, by wykluczyć lub potwierdzić, że to jego sprawka.
    I jeśli się okaże, że tak, to precyzyjny korektor załatwi sprawę.
  • #11 10647612
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    telecaster1951 napisał:
    Mi się wydaje, że po prostu dodając tę przednią ściankę, coś schrzaniłeś.

    Dzięki za pocieszenie w sprawie głośników. Co do obudowy, to zrobie jak mówiłem - wpakuje głośniki do tych drugich oryginalnych skrzynek i wtedy się coś okaże. Nie wiem tylko kiedy uda mi sie to zrobić, bo wieczorami po pracy sił mi trochę brak.
    Granat :) napisał:
    Ja bym proponował na początek zmienić pomieszczenie odsłuchowe, by wykluczyć lub potwierdzić, że to jego sprawka.

    Czytałem o takiej możliwości i sprawdziłem to. Normalnie kolumny stoją na panelach w pokoju o powierzchni 20m2. Na próbę wyniosłem jedną kolumnę na drzwi do przedpokoju znacznie mniejszego z płytkowaną podłogą. Dzwięk troszkę mniej się niósł, ale kolumna dalej robiła swoje.

    Panowie, nie wytrzymałem i zrobiłem podmiankę. Efekt zaskakujący - na oryginalnych obudowach jest jeszcze gorzej. :| Czyli albo głośniki, albo.... no własnie, może rzecz w tym "gorzej". Dokładnie chodzi o to, że oprócz tego, że czestotliwość rezonansu się obniżyła (jest już od 80Hz), to jeszcze w czasie rezonansu z obudowy dobiegało brzęczenie, takie jakby coś nie było zamocowane. Przyjrzałem się temu i okazało się że ściana czołowa jest tak słabo sklejona (albo odklejona), że aż czuć w dotyku jak pracuje na łaczeniu z bokami. Widać też wyraźnie że fabryka oszczędzała na kleju. W tym komplecie, który naprawiłem, doszczelniałem to połączenie dość dokładnie, bo wyglądało tak samo. Może w tym jest problem? Doszczelnić się udało, ale usztywnić odpowiednio już nie?
    Poza tym, nie wiem czy dobrze dedukuję, ale skoro częstotliwość rezonansu się przeniosła, to wydaje mi się że wyklucza to głośniki. Dobrze kombinuję?

    PS Spróbowałem podpiąć tez kolumnę pod inny wzmacniacz... tak na wszelki wypadek. No i wzmacniacz tez został oczyszczony z podejrzeń.
  • #12 10652524
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Panowie, zarzucież jakąś radą. Mam kleić te trójkąty w narożniki?

    Foto jako ciekawostka. Szczelina ma ok. 1mm i w tym własnie miejscu obudowa "brzęczy" (a ktoś tu na początku mówił że to ja zepsuję sztywność i szczelność ;) )
    Tonsil ZG25C - wpływ modyfikacji maskownic na akustykę kolumn
  • #13 10652567
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    Nooo to do uszczelnienia z tym. Klej do drewna i element usztywniający na pewno pomogą.
  • #14 10652620
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    Takie szczeliny są niedopuszczalne i musisz to jak najszybciej poprawić. Wciśnij tam nieco kleju do drewna - dobrego, a następnie ściśnij czymś na ok 24h żeby dobrze złapało. Nie obejdzie się bez jakiegoś dodatkowego wzmocnienia - możesz np. dodać jakąś poprzeczkę wzmacniającą. Jeżeli dalej pojawi się nieszczelność, możesz też spróbować nałożyć sylikonu (oczywiście też do drewna) od środka kolumny w rogach, powinno pomóc ;)
  • #15 10656018
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Ehhh... ale rzecz nie w tej kolumnie, bo do tej głośniki założyłem na próbę. Pokazałem to jako ciekawostkę. Chodziło mi o te kolumny z którymi walczę. One nie mają szczelin, ale rozumiem że na dudnienie niema już innej rady, jak tylko spróbować usztywnić.
    Kupiłem kawałek wiórówki i OSB, bo nie wiedzialem co będzie się lepiej nadawać. Ale skłaniam się ku OSB, bo wydaje się jakaś taka solidniejsza.
  • #16 10662036
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Wiem że temat już wszystkich nudzi, ale jeszcze podrążę.
    Zrobiłem co miałem zrobić. Efekt na foto. Zwrotnicy nie chciałem ruszać, więc wkleiłem usztywnienie jak widać.
    Tonsil ZG25C - wpływ modyfikacji maskownic na akustykę kolumn
    Tylko co z tego, jak efekt "akustyczny" zerowy. Aż kurka nie mogłem uwierzyć. Co bym nie zrobił to du... z tego. Nie zmieniło się normalnie nic.
    Zrobiłem jeszcze jedną próbę - wykręciłem głośniki, położyłem obok obudowy, ustawiłem magiczne 120Hz i właczyłem kolumnę. Głośność była ustawiona tak, że głośniki grały (raczej buczały) bardzo cicho. Ale wystarczyło zbliżyć jeden z głośników do otworu w obudowie i rozlegało się dobrze znane dudnienie, głosniejsze wiele razy od samych głośników. Już mnie krew zalewa tym padłem. Włożyłem tyle roboty i kasy w to, żeby się do czegoś nadawało, a tu jakbym nie kombinował, to lipa.
  • #17 10662343
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    Widocznie przy takim litrażu i takiej konfiguracji, te paczki tak grają i tyle. Skoro projektant tak je zaprojektował to tego nie zmienisz.

    Możesz sprawdzić głośniki w innej obudowie, lub też do tej wsadzić inne (w celu testów) ale szkoda zachodu.
  • #18 10662399
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Luke15 napisał:
    Widocznie przy takim litrażu i takiej konfiguracji, te paczki tak grają i tyle. Skoro projektant tak je zaprojektował to tego nie zmienisz.
    Ewidentnie problem jest tylko z tym egzemplarzem. Moja para, przy 120 Hz nie dudni. Te paczki są na prawdę bardzo sztywne. Posiadam 4 sztuki Zg25c i żadna z nich nie ma takiego efektu, jak tutaj opisany.
    Co do szczelin. Niektóre Zg je posiadają . Płyta się rozsycha i kurczy. W moim przypadku ta szczelina nie wpływa na dźwięk. Nie słychać żadnych brzęczeń ani rezonansów. Kolumna jest nadal szczelna.

    Sprawdzałeś czy obecna jest poduszka powietrzna ?
  • #19 10662672
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Luke15 napisał:
    Możesz sprawdzić głośniki w innej obudowie, lub też do tej wsadzić inne (w celu testów) ale szkoda zachodu.

    telecaster1951 napisał:
    Ewidentnie problem jest tylko z tym egzemplarzem.

    Panowie, przecież dwa posty wyżej pisałem o tym że włożyłem głośniki do innej paczki nie przerabianej, tej ze szczeliną (w sumie posiadam 4szt). Czyli sprawdziłem 3szt kolumn. Na każdej jest ten efekt. Tyle że częstotliwość się nieco zmienia.
    W akcie desperacji zrobiłem kilka doświadczeń. Między innymi odkręciłem zwrotnice z tylnej ścianki. Efekt znany - lekka zmiana częstotliwości rezonansu i tyle. Zamieniłem GDNy fazami - tutaj oczywiście ucichło zupełnie, ale niemal wszystko, nawet to co powinno być słychać.
    telecaster1951 napisał:

    Sprawdzałeś czy obecna jest poduszka powietrzna ?

    W sensie czy jest szczelna? Sprawdzałem sposobem wyczytanym na elce, czyli wciskałem membrany GDNów i nasłuchiwałem. Jest tak jak pisałem na początku: jedna ma niewielką nieszczelność (membrany wciskają się bez oporów i słychac syk), druga wydaje się szczelna (membrany wciskają się z oporem i niema żadnych odgłosów wskazujących na nieszczelność. Testy robię własnie na tej dobrej. Ale szczelna, czy nie, dudnienie jest, tyle że na tej nieszczelnej przy najniższych częstotliwościach słychac "cykanie" z nieszczelności
    Jaka jest szansa że winne są głośniki? Czy to że nie dudnią po wyjęciu z obudowy wyklucza ich winę?
  • #20 10662804
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    mcjezioro napisał:
    Czyli sprawdziłem 3szt kolumn. Na każdej jest ten efekt.

    A może to tylko Tobie wydaje się że dudnią, bo nie masz porównania? Nie wierzę w to że wszystkie 3 szt maja wadę, a zmiana tylko resora górnego nie sprawiła by takich zmian w charakterystyce głośnika - tym bardziej że zawieszenie zostało wymienione na takie samo lub bardzo podobne.
  • #21 10664650
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    Też mi to chodzi po głowie, że może ten typ tak ma, albo za dużo wymagam. Ale z drugiej strony, jamnika którego dostałem 20 lat temu na komunię się przyjemniej słucha, więc coś chyba jest nieteges. Żeby to usłyszeć, nie trzeba się wysilać. Jak poskładałem te kolumny i włączyłem je pierwszy raz, to po 5 sekundach słuchania już zauważyłem problem. Pytałem też rodzinki co o tym sądzą i potwierdzili że dudnienie jest. A jak słyszy to ktoś, komu normalnie wystarczają do słuchania komputerowe głośniki za 50zł, to też coś znaczy.
    Żeby była jasność, to dudnienie szyb z okien nie wywala i czasem nawet przy cichym słuchaniu odpowiedniej muzyki jest OK. Ale jak tylko pojawi się gitara basowa, lub niski męski głos i do tego da się troszkę głośniej, to momentami pojawia się niosący się huk "przytłaczający" inne dźwięki.

    Zrobiłem też kolejne doświadczenia (niemal całą niedzielę zmarnowałem na te próby). Podmieniłem GDNy na te z drugiego kompletu. Są one zupełnie bez górnych zawieszeń, ale zamontowałem je na próbę żeby mieć jakieś porównanie z innymi. Efekt znów niejasny (przynajmniej dla mnie). Dudnienie... a jakżeby inaczej... oczywiście jest, tyle że dla odmiany na częstotliwości 150Hz i nieco słabsze.
    Potem wróciłem do właściwych głośników i spróbowałem jeszcze bardziej usztywnić obudowę. Tam gdzie na dotyk wybadałem największe wibracje, wepchnąłem ciasno rozpórkę między boczne ścianki. Brak efektów mnie już nie zaskoczył.
    Na koniec porównałem ze sobą kolumny, bo cały czas walczę tylko z jedną, a druga stoi tak jak ją poskładałem pierwszy raz. I po tym wszystkim nie widać między nimi różnicy. Kurka, ręce opadają. Normalnie chyba zrobię z tego jedyny pożytek, czyli póki sezon grzewczy trwa, to w***lę do pieca.


    Pozwoliłem sobie nieco "ucywilizować" post.
    (dj-MatyAS)
  • #22 10664702
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    Nagraj filmik z najlepszą możliwą jakością i wrzuć. Przynajmniej trochę to rozjaśni sprawę.
    U mnie na Zg25c nie ma żadnych efektów niepożądanych.
    Albo coś sknociłeś przy przeróbkach, albo głośniki są źle zregenerowane. Innej opcji nie widzę. Może to również być wina pomieszczenia. Podam Ci przykład. Moje monitorki własnej roboty. Gdy stoją na podłodze, wszystko jest dobrze. Wstawiam w róg biurka, między skaner a monitor i przy 50Hz mam wyraźne brzęczenie. Wyraźnie coś rezonuje. Rezonuje szyba skanera i szkło laboratoryjne, stojące nieopodal.
    mcjezioro napisał:
    Są one zupełnie bez górnych zawieszeń, ale zamontowałem je na próbę żeby mieć jakieś porównanie z innymi. Efekt znów niejasny (przynajmniej dla mnie). Dudnienie... a jakżeby inaczej... oczywiście jest, tyle że dla odmiany na częstotliwości 150Hz i nieco słabsze.
    Jakim cudem, możesz wyciągać wnioski, jeśli podłączasz uszkodzone głośniki ?

    Ps. Co rozumiesz przez sformułowanie "dudnienie' ? Jest to dudnienie, z czysto fizycznego punktu widzenia ?
  • #23 10664944
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    telecaster1951 napisał:
    Jakim cudem, możesz wyciągać wnioski, jeśli podłączasz uszkodzone głośniki ?

    Chciałem spróbować wywołać ten efekt czymś innym niż oryginalne głośniki, żeby je wykluczyć, albo potwierdzić. No i efekt wystąpił, tylko nie identyczny, czyli dalej nie mam jasności.
    telecaster1951 napisał:
    Jest to dudnienie, z czysto fizycznego punktu widzenia ?

    Prawdę mówiąc nie pamiętam dokładnie jaka jest definicja dudnienia w fizyce. Pisałem po prostu o wrażeniach odsłuchowych. Można by to równie dobrze nazwać buczeniem.

    Filmik już dawno bym nagrał i wrzucił do oceny. Problem tylko że nie mam zbytnio czym. Mogę jedynie spróbować aparatem foto., ale ten pewnie nie przeniesie takich częstotliwości i nie odda to całej sytuacji.
    A przenosić do innego pomieszczenia też próbowałem (nawet chyba o tym pisałem). Wyniosłem za drzwi do przedpokoju. Wiele to nie zmieniło. Może było trochę ciszej i tyle. Ale jak ochłonę, to może jeszcze raz spróbuję wynieść gdzieś dalej.
  • #24 10665031
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 9190
    Pomógł: 829
    Ocena: 818
    mcjezioro napisał:
    Można by to równie dobrze nazwać buczeniem.
    Generalnie dźwięk o tej długości fali, to po prostu buczenie, więc ja nadal nie wiem co to za efekt.
    Nagraj tym aparatem, może będzie coś słychać.
    Dudnienie, to w uproszczeniu, nakładanie się fal o bliskich sobie częstotliwościach.
  • #25 10665179
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    Jedyne wyjście jakie tu widzę, to pomiar paczek i po problemie. Bo takie gdybanie "może dlatego, a może i nie" nie ma najmniejszego sensu. Paczki trzeba pomierzyć - na wykresie okaże się czy rzeczywiście mamy tutaj jakiś efekt podbicia częstotliwości czy też nie.

    Piszesz że przenosiłeś paczki do innego pomieszczenia jednak efekt nie był dużo lepszy - ALE BYŁ. A co, jeżeli drugi pomieszczenie miało podobne warunki akustyczne jak docelowe?

    Kolego, robi się coraz cieplej więc zmotywuj się i wynieś paczki na dwór i tam sprawdź czy buczą paczki czy może pomieszczenie odsłuchowe tak podbija daną częstotliwość - bo póki co temat jest jak studnia bez dna. Nie wiadomo tak naprawdę za co się łapać.

    Sprawdzałeś paczki pod innym wzmacniaczem?
  • #26 10665339
    mcjezioro
    Poziom 14  
    Posty: 209
    Pomógł: 8
    Ocena: 30
    telecaster1951 napisał:
    Generalnie dźwięk o tej długości fali, to po prostu buczenie, więc ja nadal nie wiem co to za efekt.

    Nie wiem jak to jaśniej napisać. Coś jak Luke pisze - podbicie częstotliwości. Po prostu właczam generator na 60Hz, słychać ciche buczenie. Zwiększam częstotliwość i przy ok 100Hz zaczyna się robić głosniej, aż przy 120 dźwięk staje się na tyle mocny że jest męczący. Po przekroczeniu 130, znów cichnie i dalej pozostaje na jednym poziomie. Czasem (zależy co pokombinuję) jest jednakowo głośno w przedziale 100 - 120Hz, albo słychać dwie "fale", przy 100 i 120. W tym momencie czuć też wibracje na obudowie. Podczas słuchania muzyki objawia się to nie tylko głośniejszym brzmieniem, ale przeciągającym się hukiem w momencie wystąpienia danej czestotliwości.

    Akustyka przedpokoju raczej nie była podobna, ale nie upieram się. Sprawdzę gdzie indziej. Jak nie będzie poprawy, postaram się nakręcić ten filmik możliwie dobrze
    Sprawdzałem pod innym wzmacniaczem (chyba nawet o tym pisałem) i efekt występował. Nawet mierzyłem napięcia na wyjściu generatora, czy przypadkiem tutaj coś nie miesza, ale to też odpada.
  • #27 10665403
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    Tak jak mówię, jedynym wyjściem będzie wyciągnięcie paczek w plener - aby wykluczyć wpływ pomieszczenia na całość i zrobić pomiar - najlepiej sprzętem do tego przeznacoznym, jednak rozumie, nie każdy ma do niego dostęp. Jednak nawet na słuch będziesz słyszał czy jest lepiej.
  • #28 10666650
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 10667572
    Luke15
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 2064
    Pomógł: 176
    Ocena: 38
    dj-MatyAS napisał:
    ale co z normalną muzyką?

    mcjezioro napisał:
    Podczas słuchania muzyki objawia się to nie tylko głośniejszym brzmieniem, ale przeciągającym się hukiem w momencie wystąpienia danej czestotliwości.
    ;)
  • #30 10667666
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy modyfikacji kolumn Tonsil ZG25C, w szczególności zmiany maskownic, co może wpłynąć na akustykę i konstrukcję kolumn. Użytkownik planuje usunąć oryginalne maskownice, co może prowadzić do utraty sztywności przedniej ścianki oraz hermetyczności obudowy. W odpowiedziach podkreślono, że modyfikacje mogą negatywnie wpłynąć na dźwięk, a oryginalne maskownice pełnią funkcję korygującą fazę dźwięku. Po przeprowadzeniu modyfikacji użytkownik zauważył problemy z rezonansami przy częstotliwościach 100-130 Hz, co prowadzi do dudnienia. Uczestnicy dyskusji sugerują usztywnienie obudowy oraz sprawdzenie parametrów głośników, a także testowanie w różnych pomieszczeniach. Ostatecznie, po wymianie resorów głośników, efekt dudnienia znacznie się zmniejszył.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA