Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 106, 93r 1,1. Szarpie, gaśnie.

27 Kwi 2012 13:26 3789 5
  • Poziom 2  
    Witam, nie wiem czy nie ma podobnego zapytania ale ogólnie widziałem podobne tematy tylko, że żaden nie odpowiedział na mój problem. Proszę o pomoc.

    Peugeot 106 z 93 roku z silnikiem 1,1. Benzyna na monowtrysku.

    Problem polega na tym, że samochód szarpie przy lekko podgrzanym silniku. Przykładowo przejadę 30 km. Zostawię go na 30 minut do godziny czasu, że tylko trochę ostygnie. Próbuję go odpalić i jazda nie jest możliwa za bardzo od razu bo samochód szarpie, czasami gaśnie. Ostatnio miałem problem żeby utrzymać go na biegu jałowym żeby mi nie zgasł. Zakręcić zakręcił, pochodzi parę sekund czasami krócej i gaśnie. Wcześniej sytuacja wyglądała też tak, że przykładowo po nocy rano wsiadałem i jechałem bez żadnego problemu, teraz niestety nawet na zimnym czasami poszarpie. Jak silnik jest zagrzany i go nie gaszę tylko dajmy na to postój robię na "luzie" przy włączonym silniku nic się nie dzieje. Problem jest głownie przy lekko zagrzanym silniku.

    Sprawdziłem rzeczy takie jak:
    Nastawnik przepustnicy (Bosch) - działa.
    Cewka - działa.
    Wymienione przewody wysokiego napięcia.
    Wszystkie przewody ciśnieniowe podłączone ok.
    Czujnik temperatury sprawny.
    Świece ok.

    Chyba wymieniłem wszystko.
  • Poziom 39  
    A sprawdzałeś czy nie gubi zapłonów? może czujnik halla. Wskazania z sondy lambda są dobre?
  • Poziom 2  
    Odnośnie gubienia zapłonu wydaje mi się, że jest wszystko ok. Nie bardzo mam jak to sprawdzić ale wierzę że "wielki mechanik", diagnostykę faktycznie wykonał tak jak trzeba. Tak samo odnośnie sondy. czujnik Halla nie wiem jak sprawdzić.
  • Moderator Samochody
    kindlar napisał:
    A sprawdzałeś czy nie gubi zapłonów? może czujnik halla. Wskazania z sondy lambda są dobre?


    Który czujnik Halla podejrzewasz?
  • Poziom 2  
    grala1 napisał:
    Przecież tam są chyba kody błyskowe i przydałoby się je odczytać.


    Problem w tym. że kontrolka diagnostyczna się nie zaświeca. Tak więc "komputer" raczej nie pokaże, co jest nie tak. Zresztą samochód był u mechanika, który tylko mnie skasował na parę pln i nic nie zdziałał. Samochód zachowuje się tak jak przed wizytą u mechanika :)