Witam
W aucie Opel Astra I 1.4 8V jest nowa instalacja gazowa elpigaz na sterowniku Leonardo XL. Wymieniłem już dwa razy sondę jednożyłową (każda 50 PLN), padają po mniej więcej miesiącu. Jak jest nowa pokazuje ładnie wahania napiecia zmieniające się co sekundę 0.1-0.9V. Po jakims czasie stoi w miejscu na 0.8V, dodanie gazu nie zmienia jej napięcia.
W drugim aucie Fiat Punto I 1.1 8V też instalacja gazowa elpigaz sterownik Voila plus sonda 4 żyłowa. Jedna była Bosh, druga NGK. Padły również po okresie miesiąca lub trochę dłużej. Jak nowa pokazywała 0.1-0.9V, teraz pokazuje stale 0.7-0.8V ale przy dodaniu gazu skacze na 0.1, 0.6. 0.9, 0.2. Ale na biegu jałowym cały czas to samo.
W obydwu autach wymieniłem wcześniej kable zapłonowe, świece, oleje, w jednym zostały wyregulowane zawory. Oba auta palą więcej niż powinny mimo spokojnego stylu jazdy.
O co chodzi? Dlaczego tak się dzieje?
W aucie Opel Astra I 1.4 8V jest nowa instalacja gazowa elpigaz na sterowniku Leonardo XL. Wymieniłem już dwa razy sondę jednożyłową (każda 50 PLN), padają po mniej więcej miesiącu. Jak jest nowa pokazuje ładnie wahania napiecia zmieniające się co sekundę 0.1-0.9V. Po jakims czasie stoi w miejscu na 0.8V, dodanie gazu nie zmienia jej napięcia.
W drugim aucie Fiat Punto I 1.1 8V też instalacja gazowa elpigaz sterownik Voila plus sonda 4 żyłowa. Jedna była Bosh, druga NGK. Padły również po okresie miesiąca lub trochę dłużej. Jak nowa pokazywała 0.1-0.9V, teraz pokazuje stale 0.7-0.8V ale przy dodaniu gazu skacze na 0.1, 0.6. 0.9, 0.2. Ale na biegu jałowym cały czas to samo.
W obydwu autach wymieniłem wcześniej kable zapłonowe, świece, oleje, w jednym zostały wyregulowane zawory. Oba auta palą więcej niż powinny mimo spokojnego stylu jazdy.
O co chodzi? Dlaczego tak się dzieje?