Wiatm.
Ostatnio zostałem posiadaczem kolejnego Eltrona 100U. Był on nieźle uszkodzony, powyginana rama w środku, przedwzmacniacze uszkodzone, jedyne co było sprawne to płytka końcówki. Został on naprawiony i działa ale problem jest taki że gdy gra cicho jest wszystko ok, ale gdy daję mu na potencjometrze więcej mocy to zaczynają się duże zniekształcenia (patrząc na wskaźnik około 60W) i w porównaniu do moich dwóch Eltronów ten gra fatalnie. Nie osiąga takiej mocy słyszalnej na tej samej kolumnie co tamte dwa Eltrony i do tego głos jest zniekształcony jakby końcówkom brakowało czasem prądu. Dodam też że gdy go dostałem to zamiast jednego KD503 wstawiony był 2N3055. Nie było nigdzie pod ręką żadnego KD503 więc został tamten. Kondensatory na zasilaczu nie były sprawdzane, prąd spoczynkowy jest ok. Od razu mówię że ja go nie naprawiałem tylko ojciec i jak go zrobił to wyglądało że jest wszystko ok i nie dawał mu 100% mocy żeby sąsiadów nie pobudzić. I jak go dzisiaj chciałem przetestować to okazało się że jednak coś jest nie tak
A ojciec nie ma czasu ani chęci już przy nim dłubać.
Jak myślicie, takie objawy mogłyby być wynikiem nie trzymających napięcia kondensatorów na zasilaczu czy może ten 2N3055 tam nie pasuje i wymienić go na KD?
Pozdrawiam
Ostatnio zostałem posiadaczem kolejnego Eltrona 100U. Był on nieźle uszkodzony, powyginana rama w środku, przedwzmacniacze uszkodzone, jedyne co było sprawne to płytka końcówki. Został on naprawiony i działa ale problem jest taki że gdy gra cicho jest wszystko ok, ale gdy daję mu na potencjometrze więcej mocy to zaczynają się duże zniekształcenia (patrząc na wskaźnik około 60W) i w porównaniu do moich dwóch Eltronów ten gra fatalnie. Nie osiąga takiej mocy słyszalnej na tej samej kolumnie co tamte dwa Eltrony i do tego głos jest zniekształcony jakby końcówkom brakowało czasem prądu. Dodam też że gdy go dostałem to zamiast jednego KD503 wstawiony był 2N3055. Nie było nigdzie pod ręką żadnego KD503 więc został tamten. Kondensatory na zasilaczu nie były sprawdzane, prąd spoczynkowy jest ok. Od razu mówię że ja go nie naprawiałem tylko ojciec i jak go zrobił to wyglądało że jest wszystko ok i nie dawał mu 100% mocy żeby sąsiadów nie pobudzić. I jak go dzisiaj chciałem przetestować to okazało się że jednak coś jest nie tak
Jak myślicie, takie objawy mogłyby być wynikiem nie trzymających napięcia kondensatorów na zasilaczu czy może ten 2N3055 tam nie pasuje i wymienić go na KD?
Pozdrawiam