Nie bardzo rozumiem co piszesz, łatwiej by było jakbyś stosował interpunkcję... popraw więc ten post by był czytelny albo cały temat wyleci do kosza. Raz piszesz o 40s raz o 4s. Wszystko co piszesz to są Twoje podejrzenia, nie poparte ŻADNYMI pomiarami. Więc jak już bawimy się w podejrzenia, to podejrzewam, że albo masz słaby akumulator albo skorodowane połączenie masy albo skorodowane styki w bezpiecznika w obwodzie zasilania LPG, co powoduje restartowanie się sterownika LPG podczas kręcenia rozrusznikiem.
Tak całkiem poza tematem, to awaryjne uruchamianie LPG służy do uruchomienia samochodu z ciepłym silnikiem, np. jak zgaśnie. Przy obecnie panujących temperaturach kategorycznie nie powinno się z niego korzystać na zimnym silniku, w przeciwnym razie dojdzie do awarii parownika, której następstwa mogą być bardzo poważne.
Sterownik powinien być podłączony do zasilania za stacyjką. Brązowy kabel o którym wspominasz to impulsy zapłonowe z cewki do sterownika LPG, służą do normalnego przełączenia na LPG po osiągnięciu ustalonych obrotów.
Jeśli jednak masz rację to problemem jest kabel czerwony - jeśli gazownik wziął zasilanie centralki LPG ze "stałego" zasilania na cewkę zapłonową to będzie tak jak opisujesz. Czerwony kabel ma być podłączony do obwodu "15" czyli 12V po stacyjce, a cewka jak i pompa paliwa mają zasilane sterowane przez ECU.