Przedstawiam mój własny komputer świetlny. Układ bazuje na scalaku AT89S53 Wybrałem taki ze względu na 12kilo Flasha. Całość ma konstrukcję modułową i daje się łatwo rozbudowywać. Bazuje w dużym stopniu na układzie do Discolitez-a generalnie sygnały z układu do discoliteza zostały "przepuszczone" przez mikroprocesor co stwarza nowe możliwości można np zapisać do pamięci sekwencję a później odważać ją w pętli bez udziału PC. Układ wyszedł stosunkowo drogo jak na razie siedzi w nim 5szt PCF8574 a będzie jeszcze więcej gdyż na razie zrealizowałem tylko 16 kanałów fundusze i bak czasu nie pozwalają na dokończenie. Sterownik powstał 2 lata temu objeździł już sporo imprez i obyło się bez większych usterek raz padł jeden triak. Największy mankament to brak wejścia analogowego planuję je wykonać w najbliższym czasie. Sterownik posiada 14 zaprogramowanych sekwencji oraz 2 dodatkowe z których jedna można tworzyć ręcznie druga zapisać na zasadzie "nagrania" z komputera. Obsługa całości jest intuicyjna dzięki klawiszom nawigacyjnym oraz menu podobnemu do tych w starych telefonach komórkowych. Oprogramowanie zostało napisane w bascomie 8051. Troszkę nietrafionym pomysłem okazało się przepuszczanie 230V przez złącza DB15 Znacząco ogranicza to maksymalną moc jaka można pobrać z jednego kanału. Planuje to przerobić na jakieś sensowniejsze złącza. Co prawda nie zdarzył mi się jeszcze przypadek "nadpalenia" styków.
Wszelkie komentarze mile widziane
Ps. Jak odzyskam aparat to wrzucę lepszą fotkę płyty czołowej.
Wszelkie komentarze mile widziane
Ps. Jak odzyskam aparat to wrzucę lepszą fotkę płyty czołowej.
Fajne? Ranking DIY