Mogę podrzucić taki pomysł: jakbyś się mocno uparł, to możesz wykorzystać ten prąd do ładowania kondensatora/-ów (jak w zwyczajnym zasilaczu), wstawić stabilizator, i pominąć zasilacz w komputerze.
Koniec końców, zasilacz w kompie ma za zadanie dostarczać napięcia stałego, więc możesz pominąć ten stopień. Będzie z tym trochę kombinowania, bo zasilacz od kompa dostarcza kilku różnych napięć, ale wydaje się to możliwe do zrealizowania.
Nie wiem jak sprawa wygląda w przypadku monitora, zwyłe CRT chyba potrzebują sinusa do przetwornic wysokiego napięcia do ekranu.
Ostatecznie możesz tym napięciem ładować jakieś akumulatory do których ew.podłączysz przetwornicę podwyższającą napięcie i generującą 50Hz.
Może da siędo tego celu zaadoptować UPS (UPSy mają akumulatory które ładuje się napięciem z sieci, a potem jest on przekształcany na sinusa). Ta opcja wydaje mi się najlepsza.