logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

uszkodzony licznik prądu ? kręci się bez obciążenia

pedro11 18 Sie 2014 09:22 10200 22
  • #1 13886371
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Witam,
    Dwa lata temu ZE zmienił mi licznik (3-fazowy) w domku letniskowym. Rzadko tam bywam więc dopiero ostatnio zauważyłem pewną anomalię. Licznik powoli się obraca nawet po wykręceniu wszystkich bezpieczników (za licznikiem). Zapisywałem stan przez kilka miesięcy i stwierdziłem że dodaje około 0,5 kWh / dobę. Chciałem zgłosić problem do ZE, ale gość który spisywał mi stan licznika powiedział że na pewno jest on dobry, ale mam jakieś przebicie i w związku z tym będę płacił za ekspertyzę. Nie wiem gdzie może być to przebicie, ale chyba nie w mojej instalacji - wykręcam wszystkie bezpieczniki (7 sztuk : 4 + 3). Miał ktoś podobny problem? Co robić? Oczywiście instalacja jest stara (około 30 lat), ale bez "usprawnień w układzie pomiarowym". Dodam jeszcze że licznik cały czas lekko buczy - nawet po wykręceniu bezpieczników za licznikiem (skrzynka przed licznikowa jest zaplombowana)
  • #2 13886454
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12495
    Pomógł: 623
    Ocena: 1173
    Trudno coś powiedzieć. Wychodzi, że masz jakiś odbiornik o mocy ok 20 W, wpięty przed bezpiecznikami. Może jakiś zegar, lampkę, podświetlenie.
    Istnieje możliwość, że robi się jakieś przebicie, ale w miarę przepalania się izolacji, upływ powinien być coraz większy, aż do chwili zwarcia. To może wykazać tylko pomiar izolacji instalacji.
  • #3 13886502
    macha
    Poziom 19  
    Posty: 291
    Pomógł: 18
    Ocena: 79
    Witam.
    Możesz sprawdzić, czy jest to wina twojej instalacji bez robienia ekspertyzy całej instalacji.
    Poproś znajomego elektryka by odłączył tę instalację za licznikiem.
  • #4 13886536
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    OK,
    Instalacja jest z okresu późnego Gierka, robiona pewnie przez jakiegoś miejscowego fachowca. Sprawdzę najpierw czy nie jest coś wpięte przez bezpiecznikami (myślałem że nie ma takiej możliwości). Poczytałem dokładniej forum i znalazłem informacje o możliwości takiego zachowania przy braku jednej fazy. Tam wszystko jest na jednej fazie, a silniki 3-fazowe nie były włączane latami, więc może jest wybity bezpiecznik przed licznikiem. Dzięki za info
  • #5 13886647
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17132
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6588
    pedro11 napisał:
    gość który spisywał mi stan licznika powiedział że na pewno jest on dobry

    A po czym to stwierdził? Popatrzył na licznik i już wiedział? :D
    Pewnie nie słyszał o czymś takim jak bieg jałowy licznika.

    Przyczyną może być brak fazy na zasilaniu licznika, uszkodzenie instalacji powodujące upływ naliczany przez licznik oraz jak najbardziej uszkodzenie samego licznika.
    Może być potrzeba rozplombowania licznika i zabezpieczenia przedlicznikowego (i zgłoszenia do ZE).
    Do tego potrzebny jest kumaty elektryk. Sam się za to nie bierz bo jeszcze kłopotów sobie narobisz.
  • #6 13886970
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Facet powiedział mniej więcej : Na pewno ma pan jakieś przebicie i dlatego się kręci. Jak pan zgłosi, to będzie pan płacił za sprawdzenie, bo uszkodzonego by nie zakładali.

    No oczywiście nie mam zamiaru zdejmować plomb z licznika albo ze skrzynki. Rzucę okiem czy nie jest coś podpięte za licznikiem przed bezpiecznikami i sprawdzę czy są wszystkie fazy. Jak nic nie znajdę, to może podjedzie ktoś z ZE "po pracy".
  • #7 13887463
    michcio
    Specjalista elektryk
    Posty: 2597
    Pomógł: 145
    Ocena: 479
    Popatrz na tarczę dłuższą chwilę i upewnij się, czy nie kręci się ona przypadkiem tylko do momentu pokazania się kreski na tarczy na środku okienka. Jeśli tak, to jest to normalne zachowanie licznika.
  • #8 13887514
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17132
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6588
    michcio napisał:
    czy nie kręci się ona przypadkiem tylko do momentu pokazania się kreski

    Tym nie "nakręci" 0,5kWh/dobę
  • #9 13887905
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 509
    A czy nie mogło być tak, że licznik miał bliskie spotkanie z magnesem? Przede wszystkim wypada sprawdzić instalację i odbiorniki. 0,5kWh/24h = ok. 20W poboru mocy. Po przeliczeniu na rezystancje wychodzi coś koło 2,5 kΩ - czy nie ma na pewno jakiegoś odbiornika, który tyle pobiera?
  • #10 13951907
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Miałem trochę czasu, więc zająłem się tym teraz. Ogólnie tak to wygląda :

    Instalacja jest 3-fazowa, ma około 30 lat. Jest licznik, nad nim dwa rzędy bezpieczników topikowych, obok jest wyłącznik prądu.

    Nie brakuje żadnej fazy. Zdemontowałem osłonę bezpieczników (plastik nad licznikiem). Licznika oczywiście nie ruszałem bo zaplombowane są śruby. Z pod licznika wychodzą 4 kable. Jeden z nich idzie do takiej szyny przy bezpiecznikach (pewnie zerowy, nie ma na nim napięcia). Pozostałe 3 idą do wyłącznika 3-fazowego (peszlem 20 cm po ścianie). Kable z wyłącznika wracają do bezpieczników. Odkręciłem od tego wyłącznika wszystkie 3 kable idące do niego od licznika. Czyli na zdrowy chłopski rozum, nie może być nic już podłączone do licznika. Aha, między każdą parą napięcie było około 410V. Pomimo tego licznik powoli się kręcił - jeden obrót na około 20 do 30 minut (przez ostatnie 3 tygodnie nabił mi 30 kWh). Wydaje mi się więc, że jest to ewidentnie wina licznika. Może być jeszcze jakaś inna przyczyna ?
  • #11 13951917
    serwisor
    Poziom 29  
    Posty: 1397
    Pomógł: 96
    Ocena: 164
    pedro11 Co miałeś w tym czasie podłączone do instalacji? Jakaś lodówka?
    30kWh to już sporo, ja bym to już dawno zgłosił do właściwego ZE.
    Ciekawe że 2 lata temu jeszcze zamontowali tarczowy, ja miałem wymianę ze 4 lata temu już na elektroniczny.

    Co z pytaniem TWK ?
  • #12 13951956
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Nic nie było podpięte. Przed wyjazdem wyłączam ten wyłącznik - między licznikiem i bezpiecznikami. Poza tym tak jak pisałem, licznik się kręcił podczas wczorajszego eksperymentu - odkręciłem od instalacji kable wychodzące z licznika.

    Oczywiście żaden magnes świadomie nie zbliżał się do licznika. Poza tym słyszałem że objawy są trochę inne. Mój licznik pod obciążeniem sprawuje się normalnie (sprawdzałem to mniej więcej przy włączonym boilerze 1.8 kW i wszystko było na oko OK).

    Wymiana mogła być trochę dalej niż 2 lata temu, ale nie jakoś dużo dalej (to jest dom letniskowy i nie było mnie przy wymianie więc nie kojarzę dokładnie).

    Wcześniej nie zgłaszałem do ZE bo nie wiedziałem że tak się dzieje. Teraz chciałem się najpierw upewnić że z mojej strony jest OK. Bezpodstawne zgłoszenie pewnie kosztuje parę stówek
  • #13 13952032
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11727
    Pomógł: 848
    Ocena: 2788
    pedro11 napisał:
    Bezpodstawne zgłoszenie pewnie kosztuje parę stówek

    Jak pisali koledzy trzeba to dokładnie sprawdzić.
    Z drugiej strony ci z ZE nie są skłonni przyjeżdżać do takich przypadków. Przecież to Ty tracisz kasę a nie sprzedawca prądu.
    Miałem prawie identyczną sytuację. Licznik powolutku się kręcił pomimo wyjęcia bezpieczników zalicznikowych. Kilkukrotne głoszenie mojego ojca olali, to wpadł na pomysł i zgłosił, że jest dokładnie odwrotnie. Czyli, ze prąd jest pobierany, a licznik się nie kreci. :D
    Byli na drugi dzień z nowym (innym) licznikiem. Ten już się nie kręcił powolutku bez obciążenia, czyli poprzedni był uszkodzony, a nie instalacja.
  • #14 13952280
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1547
    W twoim liczniku jest zapewne uszkodzona chorągiewka hamująca, jest to urządzenie stabilizujące pracę obrotową licznika współpracuje z cewką napięciową licznika. Chorągiewka powinna nie pozwolić się obracać licznikowi przy braku obciążenia bo wtedy nalicza prąd jałowy licznika.
  • #15 13952364
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17132
    Pomógł: 1170
    Ocena: 6588
    Krzysztof Reszka napisał:
    W twoim liczniku jest zapewne uszkodzona chorągiewka hamująca

    Wykluczone. Przecież autor wyraźnie napisał w #1
    pedro11 napisał:
    bez "usprawnień w układzie pomiarowym".

    ;)
  • #16 13952393
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1547
    zbich70 napisał:
    Wykluczone. Przecież autor wyraźnie napisał w #1 pedro11 napisał:
    bez "usprawnień w układzie pomiarowym".

    Nic się nie zmieniło licznik się zmienił.
    pedro11 napisał:
    Dwa lata temu ZE zmienił mi licznik

    A od kiedy to kolega zauważył kręcenie to inna kwestia.
    pedro11 napisał:
    Rzadko tam bywam, więc dopiero ostatnio zauważyłem pewną anomalię

    Więc związek przyczynowy jest, a chorągiewka hamująca jest wewnątrz licznika.
  • #17 13953998
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    No teraz to się poczułem jak starszy ułan Woydyłło z dziewiętnastego nowogródzkiego pułku ułanów, więc muszę zapytać :

    Za przeproszeniem szanownego kolegi, znaczy się dobrze ten kit czy przeciwnie?

    :)
  • #18 13954763
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1547
    pedro11 napisał:
    No teraz to się poczułem jak starszy ułan Woydyłło z dziewiętnastego nowogródzkiego pułku ułanów, więc muszę zapytać :

    Za przeproszeniem szanownego kolegi, znaczy się dobrze ten kit czy przeciwnie?

    Lubię czasami humoreski ale jeśli można jaśniej .
  • #19 13954794
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Nie zrozumiałem o co chodziło w poście poprzedzającym (i dalej nie rozumiem :) ), więc zareagowałem jak ułan Woydyłło z "Jak rozpętałem II wojnę światową" (pierwszy odcinek, podkop, ...). Bo w sumie nie wiem czy czegoś nie zawaliłem, albo nie powiedziałem herezji.
  • #20 13954823
    Krzysztof Reszka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 10574
    Pomógł: 609
    Ocena: 1547
    Nie, a co kolega miał zawalić, wina leży w liczniku a temat opowiedziałem fachowymi określeniami bo takowe się używa na forum elektrycznym. Wezwać elektryka żeby miał dobry miernik cęgowy (dokładny) i niech zmierzy na stronie za licznikiem jaki jest pobór. Jeśli wykaże nic to znaczy że tak jak pisałem winny jest licznik mierzący własny prąd jałowy.
    PS. Mniemam że ingerencji "zewnętrznej" w liczniku nie było?
  • #21 13954873
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Jestem elektronikiem, na licznikach prądu się nie znam za bardzo, ale wyjaśnienie kolegi zrozumiałem i bardzo za nie dziękuję :). Chodziło mi tylko o te 2 posty z wieloma cytatami - tu się zgubiłem :)

    Ingerencji zewnętrznej oczywiście nie było - to znaczy tak jak pisałem świadomej. To jest domek letniskowy i zdarzają się przypadki "odwiedzin" - ktoś go mógł dla jaj potraktować magnesem, ale to jest tylko możliwość hipotetyczna.
  • #22 14140134
    pedro11
    Poziom 10  
    Posty: 38
    Ocena: 12
    Witam, skończyło się tak :

    Po wielu perypetiach, do licznika przyjechał pan z ZE. Po standardowych pogróżkach (neodymy, policja, sąd, koszty) przystąpił do sprawdzania. Rozkręcił to, odłączył odbiorniki i stwierdził że rzeczywiście się kręci na sucho. Coś tam poprzełączał i stwierdził że fazy są odwrotnie podpięte. Kilka razy przekręcał kable aż licznik się w końcu zatrzymał.

    No i teraz jest już OK :)
  • #23 14140511
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3515
    pedro11 napisał:
    Witam, skończyło się tak :

    Po wielu perypetiach, do licznika przyjechał pan z ZE. Po standardowych pogróżkach (neodymy, policja, sąd, koszty) przystąpił do sprawdzania. Rozkręcił to, odłączył odbiorniki i stwierdził że rzeczywiście się kręci na sucho. Coś tam poprzełączał i stwierdził że fazy są odwrotnie podpięte. Kilka razy przekręcał kable aż licznik się w końcu zatrzymał.

    No i teraz jest już OK :)

    No to teraz pana z ZE, i samo ZE standardowo pogrozić - koszty, niesłuszne naliczanie, płacenie za błędy itd.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z 3-fazowym licznikiem prądu, który obraca się bez obciążenia, naliczając około 0,5 kWh dziennie, mimo wykręcenia wszystkich bezpieczników. Po wymianie informacji na forum, zasugerowano, że przyczyną może być uszkodzenie licznika, brak jednej fazy, lub obecność niepodłączonego odbiornika. Użytkownik sprawdził instalację, nie znalazł żadnych podłączonych urządzeń, a licznik nadal się kręcił. Ostatecznie, po interwencji przedstawiciela ZE, stwierdzono, że fazy były odwrotnie podpięte, co spowodowało problem. Po poprawie podłączeń licznik przestał się obracać bez obciążenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA