To nie wiem, czy zdążysz coś zrobić. Z kontaktronami chyba najprościej. Kontaktron to na ogół rurka szklana ze stykiem w środku, na zewnątrz ma wyprowadzone końcówki do lutowania, do spowodowania połączenia styków trzeba do niego zbliżyć magnes.
Chyba najprościej będzie tak: robisz kilka pływaków z magnesami - każdy pływak ma być kołem, które może przesuwać się po rurce, w której umieszczasz kontaktrony i przewody. Na rurce naklejasz coś, co ograniczy zakres ruchu każdego pływaka (np. dobierasz grubszą rurkę, ucinasz kawałek, zakładasz na rurkę z kontaktronami i przyklejasz). Każdemu pływakowi powinien odpowiadać kontaktron, który da połączenie, jeśli pływak jest w górnym położeniu (bo ma w czym pływać), a nie da, kiedy jest w dolnym. Od każdego kontaktronu dajesz przewód do diody świecącej, i jeszcze gdzieś umieszczasz oporniki - proponuję, żeby kolejno od +zasilania (zakładam, że -zasilania jest połączony z metalową konstrukcją samochodu) był opornik, dioda świecąca, kontaktron - wtedy (1) w razie zwarcia do masy opornik ograniczy prąd i (2) jedno wyprowadzenie każdego kontaktronu łączy się z masą, więc potrzeba mniej przewodów.
Magnesy, jeśli się da, to albo pierścieniowe (namagnesowane wzdłuż osi obrotu pierścienia) o takiej średnicy wewnętrznej, żeby dały się nanizać na rurkę (ale takie wyjdą chyba troche drogo i okażą się za silne, zwłaszcza jak to będą neodymowe), albo po kilka małych na każdym pływaku. Trzeba sprawdzić, z jakiej odległości i w jakim położeniu magnes powoduje połączenie styków w kontaktronie. Orientacyjnie, magnes neodymowy powinien spowodować zadziałanie z odległości 2-3 razy większej od jego rozmiarów (jeśli wszystkie rozmiary są podobne), magnes ferrytowy 1-1.5 razy większej od swoich rozmiarów. Może spróbować skierować bieguny radialnie i uzyskać zadziałanie, kiedy magnesy znajdą się na wysokości końcówki kontaktronu? Wtedy powinna być dość wyraźna granica zadziałania.
Pomysł, że woda ma przewodzić, nie jest dobry - poza tym, że powoduje to korozję, to jest jeszcze taki problem, że woda morska przewodzi całkiem dobrze, ale inna bardzo różnie - w zależności od tego, jaką wodę się nabierze, wskaźnik będzie ją sygnalizował, albo nie będzie. Jak trafisz na wyjątkowo czystą wodę, to może się okazać, że przewodzi gorzej, niż odrobina brudu.