Witam
Zrobiłem prosty sterownik- procek załącza triak poprzez MOC3043.
Ogółnie działa ale problem jest czasem przy włączeniu i wyłączeniu zasilania, odbiornikiem jest żarówka i ona jest samoczynnie załączana
Nie ma znaczenia czy część logiczna jest pierwsza zasilania a dopiero później zasilam 230V czy wszystko właczam do zasilania razem. Ba nawet zwarcie do masy pinów 1 i 2 MOCa nie zmienia problemu.
Po prostu po włączeniu zasilania (raz może na 5 razy) triak przewodzi przez ułamek sekundy = żarówka błyska, jak temu można zaradzić? Czasem też to występuje przy odłączaniu zasilania.
Schemat wg noty MOC3043 - jak na rysunku, triak BT138E. Odbiornikiem jest żarówka halogen 230V 35W. Jedynie nie mam układu gasikowego (10nF i 39om) bo po prostu nie mam na teraz takich elementów.
Próbowałem zmniejszać wartości rezystorów do około 220om ale nic to nie zmienia:(
Czy ktoś podpowie z doświadczenia jak uniknąć tego samoczynnego załączenia (podczas włączania zasilania)?
Zrobiłem prosty sterownik- procek załącza triak poprzez MOC3043.
Ogółnie działa ale problem jest czasem przy włączeniu i wyłączeniu zasilania, odbiornikiem jest żarówka i ona jest samoczynnie załączana
Nie ma znaczenia czy część logiczna jest pierwsza zasilania a dopiero później zasilam 230V czy wszystko właczam do zasilania razem. Ba nawet zwarcie do masy pinów 1 i 2 MOCa nie zmienia problemu.
Po prostu po włączeniu zasilania (raz może na 5 razy) triak przewodzi przez ułamek sekundy = żarówka błyska, jak temu można zaradzić? Czasem też to występuje przy odłączaniu zasilania.
Schemat wg noty MOC3043 - jak na rysunku, triak BT138E. Odbiornikiem jest żarówka halogen 230V 35W. Jedynie nie mam układu gasikowego (10nF i 39om) bo po prostu nie mam na teraz takich elementów.
Próbowałem zmniejszać wartości rezystorów do około 220om ale nic to nie zmienia:(
Czy ktoś podpowie z doświadczenia jak uniknąć tego samoczynnego załączenia (podczas włączania zasilania)?