Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F, C14NZ - Jakie napięcie na silnik krokowy ?

07 Sty 2015 21:09 1659 19
  • Poziom 8  
    Witam, wymieniłem silnik krokowy na nowy ale nadal mam wrażenie silnik krokowy nie działa. Więc sprawdziłem czy dochodzi wogóle napięcie do tego silniczka. Jeżeli mierzę napięcie zasilania krokowca we wtyczce przy włączonym zapłonie to na pinach C i D pojawia się napięcie prawie 11 V, ale na pinach A i B nie ma napięcia. Pytanie do was. Czy na pinach A i B też powinno być 11 V ? Pomoże ktoś ???
  • Poziom 8  
    Tu chodzi o napięcie zasilania. Silnik krokowy jest sterowany impulsami prądowymi. Wyczytalem w jakiejś instrukcji że piny A i B odpowiadają za wciąganie trzpienia, a piny C i D za wyciąganie trzpienia. Ja to rozumiem że oba uzwojenia silnika krokowego powinny być zasilane napięciem akumulatora. Podam link do tej instrukcji. Oto link do tej instrukcji: http://automatyka.ndl.pl/opel/podzespoly/krokowiec/kod35.htm
    Niech Pan oceni, może są jakieś błędy w tej instrukcji.
  • Moderator Samochody
    Lukasz932205 napisał:
    Wyczytalem w jakiejś instrukcji że piny A i B odpowiadają za wciąganie trzpienia, a piny C i D za wyciąganie trzpienia.

    Zdecydowanie bzdura.

    Co do artykułu z linku to nie chce mi się go czytać, ale już na początku mi się nie podoba. Bo ogólnie te silniki krokowe są bardzo mało awaryjne i w 99% przyczyna błędu 35 jest gdzie indziej.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Cytat z przytoczonej przez ciebie instrukcji:"Za pomocą multimetru (woltomierza) sprawdzić napięcie (około 11...12 V) przy włączonym zapłonie na sty­kach „A" - „D" i „B" - „C". Powinna nastąpić zmiana biegunowości na stykach zasilania każdego z uzwojeń przy każdorazowym włączaniu i wyłączaniu zapłonu."
    Nie obrażając cię chyba nie rozumiesz co czytasz ale to nie ważne. Myślę że problem jest w ustawieniu początkowym silniczka. Ponieważ masz za niskie obroty to trzeba jakoś ten trzpień schować. Proponuję nagrzać silnik, na pracującym odłączyć krokowca, zgasić, odłączyć czujnik temp niebieski (jest w kolektorze ssącym), podłączyć krokowca, włączyć zapłon (może włączyć druga osoba a ty możesz pod maską posłuchać czy się ruszył, jeśli nie ruszył to zakręcić kilka sekund rozrusznikiem), odłączyć krokowca, wyłączyć zapłon, podłączyć czujnik temp, włączyć zapłon, podłączyć krokowca i można odpalać.
    Sam jestem ciekaw czy takim sposobem się trzpień cofnie (ja jak mam potrzebę to podłączam do sterownika lpg i w zależności od potrzeby symuluję wysoki albo niski sygnał lambda).
  • Poziom 8  
    Ociz u mnie ten silnik krokowy był chyba kupiony ze szrotu, bo było napisane na nim że jest z Corsy, więc mógł być dość stary. Ale chyba był uszkodzony bo jak sprawdzałem ten silnik krokowy przy włączaniu i wyłączaniu zapłonu to tylko buczał ale nie wysuwał trzpienia. Kupiłem więc jakiś tani zamiennik krokowego i zrobiłem tą samą próbę. Trzpień krokowego wysuwał się przy włączaniu i wyłączaniu zapłonu, ale nie chciał się chować ten trzpień :(

    Dodano po 11 [minuty]:

    kwok, może i nie rozumiem do końca tego co czytam. Ale sprawdzałem czy następuje zmiana biegunowości na stykach zasilania każdego z uzwojeń przy każdorazowym włączaniu i wyłączaniu zapłonu. Rzeczywiście następuje zmiana biegunowości na styku zasilania uzwojenia krokowego. Wiem że trzeba ten trzpień schować. Ale jak zakładałem nowy silnik krokowy to ten trzpień był właśnie schowany. Ale i tak po odpaleniu samochodu obroty były niskie bo ten trzpień pewnie wysunął się do końca. Jak to nie wina silnika krokowego to czego, sprawdzałem czujniki i są sprawne.
  • Poziom 43  
    To idź do kolegi niech ci wsunie trzpień.

    Mógł się sterownik uwalić i nie wsuwa rdzenia , ale tak się dzieje jak się kopie w złączu silniczka.
  • Poziom 8  
    Dzięki za fachowe porady. Wiedziałem że mogę na was liczyć. Rzeczywiście, chyba pójdę do kolegi żeby mi ten trzpień wsunął.
  • Poziom 39  
    Coś mi tu nie gra. Jeśli jest zmiana biegunowości a trzpień jedzie tylko w jedną stronę to raczej nie wina sterownika bo on biegunowość zmienia. Może "jakiś zamiennik" tak nie do końca jest zamiennikiem? Naprawdę dziwne to.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Chyba nie o zmianę biegunowości tam idzie, a o kolejność kluczowania uzwojeń - "prawa-lewa" albo "lewa-prawa". W instrukcji od daewoo brzmiało, że trzpień palcami wciskać można tylko w nowych silniczkach - w używanych jest ryzyko uszkodzenia mechanizmu śrubowego.
  • Poziom 43  
    Załóż żarówke zamiast uzwojeń i zobacz co się dzieje.
    Czy czasem nie masz linki gazu za bardzo podciągniętej, bo wtedy krokowiec nie działą.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    A mi się z kolei "obiło o uszy" że z najtańszych zamienników w zależności od serii czasem działa poprawnie 1szt z 10 ...:-(.
    Jeśli wszystko sprawdzone i działa poprawnie to wady tego "zamiennika" bym nie wykluczał...
    Myślę że test tego elementu pod interfejsem diagnostycznym mógłby nam powiedzieć prawdę...
  • Poziom 8  
    Linkę właśnie mam obecnie podciągniętą bo na zimnym silniku nie byłoby jazdy. Wiem że to co tanie jest z reguły słabej jakości. Kupiłem tani zamiennik krokowego, tzn. kosztował 60 zł,gdyż inne firmowe były kilkakrotnie droższe, np. firmy Siemens aż chyba 300 zł. Silnik krokowy działa skoro trzpień się porusza. Nie wierzę żeby ten silniczek był uszkodzony. Widziałem na allegro silniczki krokowe po 25 zł i działają :)
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Przecież ci mówie że TPS jak widzi pozycje przepustnicy poza wolnymi obrotami to nie steruje silniczkiem.
  • Poziom 8  
    Wiem, ale po wymianie silnika krokowego jak była niepodciągnięta linka to silnik gasł mi po odpaleniu zwłaszcza jak był duży mróz. Żeby nie trzymać cały czas nogi na pedale gazu po uruchomieniu zimnego silnika to właśnie podciągnąłem troche to linkę. Dziś jechałem astrą i jakoś nie zapalił mi się Check, ale to może dlatego że silnik dobrze się nie rozgrzał. Muszę coś z tym zrobić bo tak to nie może być.
  • Poziom 8  
    Problem chyba rozwiązany. Szukałem aż znalazłem przerwany jeden przewód idący od sterownika do wtyczki silnika krokowego. Po złączeniu przerwanego przewodu trzpień krokowego wysuwa się po włączeniu zapłonu i chowa po wyłączeniu zapłonu. Odpaliłem silnik, oczywiście wcześniej poluzowałem linkę gazu. Myślę że będzie dobrze. Silnik chodzi równo, obroty nie są za niskie. Włączyłem na chwile podgrzewanie tylnej szyby, silnik trochę zwolnił, ale po chwili zwiększył obroty, więc wychodzi na to że krokowy działa. Odłączyłem akumulator na kilkanaście minut, potem sprawdziłem czy usunęły się kody błędów. Nie ma żadnego błędu. Czy musze zostawić silnik na wolnych obrotach aż do nagrzania silnika, żeby ten silnik krokowy "zaadoptował się" ?
  • Poziom 24  
    Zostaw niech się ustawi...Wspominałem Ci o wiązce od sterownika do silniczka (w drugim temacie który założyłeś równolegle a dotyczącym tego samego problemu) to się upierałeś napięć.
    Najważniejsze że udało Ci się usunąć usterkę bo pozostałe napięcia masz w normie...

    Aha,i zamknij także drugi wątek lub dopisz rozwiązanie problemu w swoim drugim wątku www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2960435&highlight= dla innych szukających żeby bałaganu na forum nie robić.
  • Poziom 43  
    Gdzie się przerwał przewód?
  • Poziom 39  
    Lukasz932205 napisał:
    Szukałem aż znalazłem przerwany jeden przewód idący od sterownika do wtyczki silnika krokowego

    To jak ty tą zmianę biegunowości sprawdziłeś?????
  • Poziom 8  
    Sprawdziłem napięcie zasilania na sterowniku silnika i tam było napięcie na dwóch stykach, a we wtyczce już na tych dwóch stykach nie bylo napięcia. Więc domyśliłem się musi być gdzieś przerwany przewód. Wyjąłem wszystkie przewody z peszla i od razu zobaczyłem uszkodzony przewód może z pół metra od wtyczki krokowego, a właściwie to był tak zaśniedziały że nie łączyło. Zdziwiło mnie to że przewód który idzie sobie w peszlu obok wielu innych przewodów może być przerwany. Izolacja tego przewodu była lekko przytopiona w miejscu gdzie zaśniedział przewód.