Witam,
Posiadam lodówkę Liebherr ICS 3113:
Kilka dni temu w lodówce zaczął włączać się alarm, bez specjalnej przyczyny. Żadnych ciepłych produktów, włożonych do zamrażarki w dużej ilości, temperatura w kuchni 19-20 stopni. Przeczytałem większość postów i z tego, co widzę, przyczyn może być wiele. Z racji tego, że lodówka jest w zabudowie, nie miałem jeszcze możliwości jej wyjąć, żeby np. zobaczyć, czy skraplacz jest ciepły lub nie. Na razie regulowałem jedynie nastawy temperatury pokrętłami i mierzyłem temperatury w komorze chłodziarki i zamrażarki.
Chłodziarka ustawiona jest na 5 stopni, termometry wewnątrz wskazują 6-6,5 stopnia.
Zamrażarka ustawiona była na -18 stopni. Przy takim ustawieniu właśnie włączał się alarm.
Po uruchomieniu lodówki zamrażarka obniżała temperaturę do ok. -33 stopni. Agregat nie wyłączał się, przy czym temperatura rosła do ok. -10 i włączał się alarm. Agregat pracował cały czas, ale temperatura nie obniżała się.
Po kilku godzinach odłączałem urządzenie z prądu i sekwencja powtarzała się. Agregat cały czas pracuje, temperatura spada do -33, potem stopniowo rośnie do ok -10 i znów alarm.
Teraz zwiększyłem temperaturę zamrażarki do -15 i alarm nie włącza się, ale schemat działania jest podobny. Po uruchomieniu temperatura spada do -33, agregat jeszcze pracuje, ale temperatura podwyższa się do ok -20. Agregat wyłącza się, temperatura rośnie do ok. -14 i agregat włącza się, obniża temperaturę znów do -33 i tak w kółko.
Czy to jest normalne zachowanie zamrażarki ustawionej na -15, że temperatura oscyluje pomiędzy -33 a -14?
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz. Pokrętło do regulacji temperatury w zamrażarce dziwnie działa. Po ustawieniu na zero zamrażarka wyłącza się. Po przekręceniu na pierwszą kreskę zamrażarka nic nie robi, nadal wyłączona. Druga kreska - zamrażarka uruchamia się, ustawia -15 (lampka miga przez chwilę). Trzecia kreska - -18. Teraz cofamy na drugą, lampka -18 miga przez chwilę, ale nic się nie dzieje, nadal -18, cofamy na pierwszą - -15, cofamy na zero - wyłącza się.
Efekt jest taki, że możemy przestawiać kółko pomiędzy sąsiednimi kreskami i nic się nie dzieje, nastawa temperatury jest ta sama, choć efekt przestawiania jest widoczny bo miga lampka, dopiero przekręcenie o dwie kreski w dowolnym kierunku zmienia temperaturę. Opisywany efekt widoczny jest na poniższych zdjęciach. Nastawa -15 jest osiągalna zarówno na pierwszej, jak i drugiej kresce:
Dla porównania, kółko regulacji temperatury w chłodziarce działa normalnie, nie wykazuje powyższej "pętli histerezy".
Sprawdzałem wewnętrzną stronę chłodziarki, nie widziałem żadnych wybrzuszeń na tylnej ściance, opisywanych w niektórych postach.
Poproszę o jakieś sugestie. Jeżeli będzie trzeba to wysilę się i wyciągnę ją z szafki.
pozdrawiam,
zrzeda
Posiadam lodówkę Liebherr ICS 3113:
Kilka dni temu w lodówce zaczął włączać się alarm, bez specjalnej przyczyny. Żadnych ciepłych produktów, włożonych do zamrażarki w dużej ilości, temperatura w kuchni 19-20 stopni. Przeczytałem większość postów i z tego, co widzę, przyczyn może być wiele. Z racji tego, że lodówka jest w zabudowie, nie miałem jeszcze możliwości jej wyjąć, żeby np. zobaczyć, czy skraplacz jest ciepły lub nie. Na razie regulowałem jedynie nastawy temperatury pokrętłami i mierzyłem temperatury w komorze chłodziarki i zamrażarki.
Chłodziarka ustawiona jest na 5 stopni, termometry wewnątrz wskazują 6-6,5 stopnia.
Zamrażarka ustawiona była na -18 stopni. Przy takim ustawieniu właśnie włączał się alarm.
Po uruchomieniu lodówki zamrażarka obniżała temperaturę do ok. -33 stopni. Agregat nie wyłączał się, przy czym temperatura rosła do ok. -10 i włączał się alarm. Agregat pracował cały czas, ale temperatura nie obniżała się.
Po kilku godzinach odłączałem urządzenie z prądu i sekwencja powtarzała się. Agregat cały czas pracuje, temperatura spada do -33, potem stopniowo rośnie do ok -10 i znów alarm.
Teraz zwiększyłem temperaturę zamrażarki do -15 i alarm nie włącza się, ale schemat działania jest podobny. Po uruchomieniu temperatura spada do -33, agregat jeszcze pracuje, ale temperatura podwyższa się do ok -20. Agregat wyłącza się, temperatura rośnie do ok. -14 i agregat włącza się, obniża temperaturę znów do -33 i tak w kółko.
Czy to jest normalne zachowanie zamrażarki ustawionej na -15, że temperatura oscyluje pomiędzy -33 a -14?
Zauważyłem jeszcze jedną rzecz. Pokrętło do regulacji temperatury w zamrażarce dziwnie działa. Po ustawieniu na zero zamrażarka wyłącza się. Po przekręceniu na pierwszą kreskę zamrażarka nic nie robi, nadal wyłączona. Druga kreska - zamrażarka uruchamia się, ustawia -15 (lampka miga przez chwilę). Trzecia kreska - -18. Teraz cofamy na drugą, lampka -18 miga przez chwilę, ale nic się nie dzieje, nadal -18, cofamy na pierwszą - -15, cofamy na zero - wyłącza się.
Efekt jest taki, że możemy przestawiać kółko pomiędzy sąsiednimi kreskami i nic się nie dzieje, nastawa temperatury jest ta sama, choć efekt przestawiania jest widoczny bo miga lampka, dopiero przekręcenie o dwie kreski w dowolnym kierunku zmienia temperaturę. Opisywany efekt widoczny jest na poniższych zdjęciach. Nastawa -15 jest osiągalna zarówno na pierwszej, jak i drugiej kresce:
Dla porównania, kółko regulacji temperatury w chłodziarce działa normalnie, nie wykazuje powyższej "pętli histerezy".
Sprawdzałem wewnętrzną stronę chłodziarki, nie widziałem żadnych wybrzuszeń na tylnej ściance, opisywanych w niektórych postach.
Poproszę o jakieś sugestie. Jeżeli będzie trzeba to wysilę się i wyciągnę ją z szafki.
pozdrawiam,
zrzeda