Dlaczego w sieciach przesyłowych stosuje się napięcie 110kV a nie np.100kV? Z czego wynika dokładnie ta wartość?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamadamq1 napisał:Dlaczego w sieciach przesyłowych stosuje się napięcie 110kV a nie np.100kV? Z czego wynika dokładnie ta wartość?
adamq1 napisał:Idąc tym tokiem myślenia co retrofood powinniśmy mieć linie 220kV (takie są) ale i 330kV, 440kV (a mamy tylko 400kV).
cooltygrysek napisał:W swoim poście wyjaśniłem chyba wszystko.
adamq1 napisał:Chodzi mi bardziej o odpowiedz w tym stylu: "w 1890r. międzynarodowa organizacja przesyłu energii elektrycznej w Berlinie podjęła decyzję o znormalizowaniu poziomów napięć. Przyjęto napięcie 110kV jako najwyższe napięcie na jakie są stworzyć aparaturę z zachowaniem bezpiecznego poziomu izolacji itd." To co napisałem nie jest prawdą ale tego typu odpowiedz oczekiwałem.
cooltygrysek napisał:Co do współpracy to i tak do Niemiec z elektrowni Opole sprzedajemy prąd o napięciu 400 KV linią 2 torową o mocy termicznej toru 1386 MW.
Strumien swiadomosci swia napisał:...obciążenia ok 80A i się wacha.
Strumien swiadomosci swia napisał:Po to są wysokie napięcia żeby prądy małe płynęły, w Tarnowie linia skawina azoty 220kV ma obciążenia ok 80A i się wacha.
sanfran napisał:Pomyślałem sobie, ze to jakiś lokalny wynalazek do momentu kiedy wyjeżdżając z Wrocławia drogą 35 w kierunku Wałbrzycha natknąłem się ma coś podobnego:
sanfran napisał:cooltygrysek napisał:
Co do współpracy to i tak do Niemiec z elektrowni Opole sprzedajemy prąd o napięciu 400 KV linią 2 torową o mocy termicznej toru 1386 MW.
Proszę mnie skorygować gdy błądzę, ale czy moje rozważania mają sens:
Tor: trójfazowa linia.
Moc (termiczna) na jednej linii: moc toru/3.
Prąd w jednym przewodzie 115A.
Czy 115A to trochę nie za mało jak na możliwości przewodu linii napowietrznej?
Jaki są typowe moce przesyłane w liniach napowietrznych WN/NN?
(Wikipedia) napisał:Jako napięcie przeważające występuje napięcie 15 kV. Na niewielkich obszarach występuje napięcie 3; 5; 6; 10; 20; 30 (Mierzeja Helska); 40; 60 kV (Śląsk). Pierwsze cztery napięcia, tzn. od 3 do 10 kV, spotyka się głównie w sieciach miejskich. Trzy ostatnie od 30 do 60 kV spotyka się w sieciach terenowych. Sieć o napięciu 6 kV jest siecią nierozwojową, która zachowała się w starych dzielnicach dużych miast. W trakcie prac modernizacyjnych sieć ta jest zastępowana napięciem 15 kV. Napięcie 20 kV występuje w kilku rejonach Polski i jest uznawane za rozwojowe głównie ze względu na unifikację międzynarodową.
http://www.ptpiree.pl/documents/seniorzy/2020/monografia_15.pdf napisał:System elektroenergetyczny
Po roku 1945 pilną sprawą stało się powiązanie istniejących odcinków sieci o różnym zasięgu i napięciach w jeden krajowy system elektroenergetyczny.
W 1947 r. długość linii o napięciu 100, 110 i 150kV wynosiła około 1000 km, linii 60 kV– około 1500km, linii 30, 40 kV – około 6000 km
i linii o napięciach 20, 15, 10, 8, 6, 5, 3 kV – około 40 000 km.
Moc transformatorów sieciowych wynosiła odpowiednio: 150, 110, 100 kV – około 250 MVA, 60 i 40 kV – około 500 MVA.
Budując, a właściwie łącząc, szczątkowe systemy w całość pod koniec lat czterdziestych wybrano napięcie znamionowe 110 kV. W latach 1946–49 wybudowano m.in. linie110 kV Poznań – Szczecin, Poznań – Bydgoszcz, Bydgoszcz – Gdańsk, Stalowa Wola– Starachowice. Wielką inwestycją energetyczną była pierwsza części linii 220 kVŚląsk – Łódź – Warszawa realizowana w latach 1946–1947. Linia ta o długości 161 km biegła od podstacji w Łagiszy pod Będzinem do podstacji w Janowie pod Łodzią.
W roku 1951 oddano do eksploatacji linię 220 kV z Łodzi do Warszawy.
System oczywiście cały czas rozbudowywano w miarę wzrastającego zużycia energii elektrycznej.
[...]
W połowie lat sześćdziesiątych sieć 220 kV była już tak rozbudowana, że wszystkie elektrownie w kraju pracowały równolegle.
[...]
Lata sześćdziesiąte w energetyce charakteryzowały się utrzymaniem dynamiki rozwoju sieci 110 kV, które stopniowo stawały się siecią rozdzielczą. Ponadto w 1950 r. na podstawie ustawy o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli przystąpiono na wielka skalę do elektryfikacji Polski. W tym czasie wybrano napięcie 15 kV jako podstawowe napięcie dla sieci SN.
[...]
Już pod koniec lat pięćdziesiątych zdecydowano, że napięciem wyższym niż 220 kV będzie napięcie 400 kV wybrane m.in. ze względu na planowane połączenia na tym napięciu z krajami ościennymi. Pierwszą linię 400 kV oddano do użytku w 1963 r. Była to linia Mikułowa – Joachimów długości 320 km. Natomiast od roku 1960 rozpoczęła się równoległa praca z systemami krajów sąsiednich. Polski system został połączony z systemem NRD dwutorową linią 220 kV Mikułowa–Berzdorf i linią 400 kV z 1975 r., z systemem Czechosłowacji linią 220 kV Skawina–Liskovec i linią dwutorową 400 kV z lat 1976–1978 oraz z republikami ZSRR Białoruską i Ukraińską liniami 220 kV Białystok–Roś i Zamość – elektrownia Dobrotworskaja oraz linią 750 kV z elektrowni atomowej Chmielnickaja–Rzeszów z 1985 r.