logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Renault Kangoo 1.5dCi - klimatyzacja przestała działać po napełnieniu

trwgQ26xxx 18 Sie 2015 18:06 4275 4
REKLAMA
  • #1 14930132
    trwgQ26xxx
    Poziom 11  
    Posty: 28
    Pomógł: 1
    Ocena: 103
    Dzień Dobry,

    Tydzień temu pojechałem napełnić układ klimatyzacji w swoim samochodzie (Renault Kangoo 1.5dCi), który był nieczynny od momentu nabycia samochodu - stan klimy nieznany. W serwisie stwierdzono że układ jest pusty (brak czynnika), po czym układ został wysuszony (wytworzono próżnię) i napełniony ponownie. Wszystko działało wg mnie świetnie - mniej więcej po minucie w samochodzie miałem lodówkę - ale tylko przez dwa dni :cry: . Do serwisu pojechałem ponownie, gdyż podejrzewałem że mój układ jest nieszczelny, ale okazało się, że czynnika nie ubyło!

    Jeżeli chodzi o ciśnienia, to oczywiście zainteresowałem się i sytuacja przedstawia się następująco :
    1. W stanie wyłączonym, po napełnieniu, na ciśnieniu niskim i wysokim było 5 barów,
    2. Po włączeniu, kiedy klima działała po nabiciu, na ciśnieniu niskim spadało do 2 bar, a na wysokim rosło do 10 bar,
    3. Po wyłączaniu, ciśnienia praktycznie momentalnie się wyrównywały - do 5 bar.

    Teraz, kiedy klima nie działa jest tak:
    1. W stanie wyłączonym, na ciśnieniu niskim i wysokim jest 5 barów,
    2. Po włączeniu, klima nie działa, na ciśnieniu niskim spada do 2 barów i oscyluje ± 0,2 bara, na ciśnieniu wysokim rośnie do 6 bar,
    3. Po wyłączeniu, momentalnie ciśnienie niskie rośnie do 4 bar, ciśnienie wysokie pozostaje 6 bar i od tego momentu wyrównują się bardzo wolno, żeby po 30 minutach osiągnąć na niskim i wysokim 5 barów.

    Mechanik stwierdził że do wymiany jest sprężarka (bo jest słaba) i filtr osuszający czynnik, a koszty naprawy w oryginalnych częściach (podobno brak dostępnych zamienników) wycenił na 3 tysiące złotych. Wobec tego, jeśli to możliwe naprawę chciałbym przeprowadzić samodzielnie. Czy koledzy mogli by na podstawie ciśnień podpowiedzieć czy mechanik ma rację (czyli sprężarka i filtr)? Mi się osobiście wydaje że sprężarka jest sprawna, bo ten króciec od wysokiego ciśnienia nie jest bezpośrednio za nią, a za filtrem i skraplaczem - ciśnienie za nią pewnie jest bardzo duże - a w nich się coś zatkało.

    Pozdrawiam,
    trwgQ26xxx.
  • REKLAMA
  • #2 14930776
    atego20
    Poziom 14  
    Posty: 91
    Pomógł: 7
    Ocena: 35
    trwgQ26xxx napisał:
    czynnika nie ubyło
    Na jakiej podstawie takie stwierdzenie
    trwgQ26xxx napisał:
    a koszty naprawy w oryginalnych częściach (podobno brak dostępnych zamienników) wycenił na 3 tysiące złotych.
    to oszust
    Podjedź do mnie

    Moderowany przez T5:

    Co ten post wnosi do tematu?
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    3.1.5-3.1.7 Nie wysyłaj treści, które powodują celowo konflikty na forum i naruszają dobre obyczaje. Nie wyzywaj drugiej strony dyskusji, nawet jak posiadasz odmienne zdanie.
    Ostrzeżenie.

  • REKLAMA
  • #3 14931266
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12844
    Pomógł: 1167
    Ocena: 3436
    Skoro przyjechałeś z pustą klimą to pierwsze co się robi to test szczelności azotem (15 do 20 atm). Jeżeli są jakieś podejrzenia to lampa UV w ręce i szukanie, lub nosem elektronicznym.
    Dopiero gdy masz pewność że szczelność jest OK to robisz przez 0,5 h próżnię i nabijasz klimę świeżym czynnikiem chłodniczym (nie żadnym z odzysku) dodając odpowiednią ilość oleju plus środek UV. Następnie pomiar temperatury na wylotach (powinno być poniżej 8 °C).

    W opisywanym przez Ciebie przypadku uciekło trochę czynnika lub jest zapchany układ (osuszacz). Ja obstawiam to pierwsze. Jedna z usterek pompy to między innymi brak tłoczenia, ale wtedy też zanika automatycznie ssanie.
    Ostatnio robiłem "grubszą" klimę tzn, do wymiany sprężarka (kupiłem używkę bo tak chciał klijent), wiatrak, płukanie układu, próżnia , nabicie i rachunek zamkną się w 900 zł.

    Stwierdzam że ten "mechanik" to kompletny ignorant, który ma pojęcie tylko jak podłączyć automat, a ponieważ nie wie jak znaleźć nieszczelność to chce Cię spławić astronomicznymi kosztami.
  • REKLAMA
  • #4 14933518
    piros
    Poziom 13  
    Posty: 46
    Pomógł: 1
    Ocena: 19
    Moim zdaniem układ jest nieszczelny, prawdopodobnie skraplacz skorodowany lub dolna końcówka przewodu wyjściowego ze skraplacza.
    Natomiast co do wypowiedzi mojego poprzednika ,to jeżeli robisz taką grubszą robotę za 900zł,to albo dopłacasz do interesu, bo takie masz hobby ,albo się coś pomyliłeś na swoją niekorzyść w obliczeniach naprawy.
  • #5 14933955
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12844
    Pomógł: 1167
    Ocena: 3436
    piros napisał:

    Natomiast co do wypowiedzi mojego poprzednika ,to jeżeli robisz taką grubszą robotę za 900zł,to albo dopłacasz do interesu, bo takie masz hobby ,albo się coś pomyliłeś na swoją niekorzyść w obliczeniach naprawy.


    Sprężarka 250 zł, wiatrak 200 zł, płyn do płukania plus czynnik 50 zł. Razem 500 zł. Demontaż sprężarki (opel astra 3, 1,7 d, sprężarka u góry, dwa wiatraki). Robocizna to 400 zł a czas to dwie godziny (chyba więcej zeszło na pogaduszkach niż na robocie). Inna sprawa że potraktowałem go bardzo ulgowo.

    Wie że są firmy które za płukanie układu klimy plus nowa sprężarka plus nowy osuszacz krzyczą 5000 zł, być może ta cena jest dobra ale dla bardzo młodych i drogich samochodów.
REKLAMA