Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prądnica do agregatu czy nadaje się do elektrowni wiatrowej

calypsomen 28 Paź 2015 18:40 4917 19
  • #1 28 Paź 2015 18:40
    calypsomen
    Poziom 5  

    Witam wszystkich. Chciałbym zamontować do wiatraka pionowego : PRĄDNICA 1 FAZOWA AGREGAT PRĄDOTWÓRCZY 7,5 kVA
    NOWA FABRYCZNIE: PRĄDNICA JEDNOFAZOWA PRĄDU ZMIENNEGO, MOC 7,5 kVA PRZY 3000 OBR/MIN
    UKŁAD AVR - STABILIZACJA NAPIĘCIA PRZY ZMIENNYM OBCIĄŻENIU
    PRĄDNICA BEZSZCZOTKOWA SAMOWZBUDNA, UZWOJENIE W 100% MIEDZIANE.
    1 - Jaka jest jej waga - około 30 kg
    2 - Jaki hałas wytwarza w db - brak danych
    3 - Grubość wałka - stożek ścięty 25mm na 20 mm
    4 - Przy ilu obr. uzyskuje częstotliwość 50 hz i 230 V - 3000 obr/min
    5 - Od jakiej wielkości obr. się załącza - od 3000 obr/min
    6 - Czy dużo siły trzeba włożyć aby zakręcić wałkiem, ile nm - brak danych

    To wszystkie dane jakie posiadam.
    Jest na Allegro. Przyznaję się bez bicia, zwróciłem na nią uwagę głównie ze względu na cenę 850 z wysyłką.
    Bo planuję spróbować produkcji energii w ramach OZE.
    Dowiedziałem się, że załącza się dopiero jak osiągnie nominalne 3000 obr/min. Na pytanie czy lekko się kręci sklep nie ma danych.
    Sklep jest w Gdańsku a ja w Łodzi,trochę daleko by osobiście sprawdzić.
    Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, dlatego tu jestem. Może ktoś się orientuje, czy takie prądnice lekko się kręcą i
    czy taka prądnica do agregatu, nadaje się do elektrowni wiatrowej. Dochodzi jeszcze sprawa wałka, nie wystaje poza prądnicę.
    I nie wiem czy jest możliwe, aby np. dospawać dłuższy wałek. Niema także łożyska na wale, i musi pracować tylko w poziomie.
    Dziękuję

    0 19
  • Pomocny post
    #2 28 Paź 2015 19:02
    Staszek49
    Poziom 34  

    Kolego na ten temat może fachowcy się wypowiedzą. Poszukaj na forach informacji na temat budowy elektrowni wiatrowych (wolnoobrotowe, tzw. "amerykanki").
    Wg mnie prądnica ta nie nadaje się do zastosowania w elektrowni wiatrowej, gdyż wymaga wysokich obrotów i dużej mocy napędowej. Ponadto o ile dobrze zrozumiałem, to nie jest ona kompletna, gdyż brakuje jej jednego "dekla" z łożyskiem. Pewnie pochodzi ona z agregatu, w którym silnik uległ awarii i połączona była z nim na stożek.

    0
  • Pomocny post
    #3 28 Paź 2015 19:07
    Nemonek
    Poziom 27  

    Z tą prądnicą daj sobie spokój, do wiatraków amatorskich potrzebne są prądnice wolnoobrotowe. Na początek poczytaj sobie o elektrowniach wiatrowych choćby na elektrodzie -TUTAJ-

    0
  • Pomocny post
    #4 28 Paź 2015 19:11
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Aby ta prądnica dawała deklarowane 7,5kW MUSISZ ją napędzać 3000 obr/min.
    Jeśli twój wiatrak będzie miał 100 obr/min, a nie dasz przekładni, to prądnica odda tylko 0,15kW.
    Prądnica na 7,5kW lekko się nie kręci: przy 3000 obr/min wymaga momentu conajmniej 0,4Nm. Jeśli dasz przekładnię zwiększającą 1:30, to wiatrak będzie miał do pokonania moment 12Nm (10 razy lżej, niż moment dokręcania śrub w kołach).
    Jeśli Twój wiatrak jest jeszcze bardziej wolnoobrotowy, to będzie mu jeszcze ciężej.
    Dla uzyskania mocy 7,5kW wiatrak pionowy powinien mieć powierzchnię czynną ok. 100m2, przy wiatrach 10m/sek. Jeśli masz tylko 5m/sek, to wiatrak odda tylko 900W, a przy 3,5m/sek (średnia dla Polski) - tylko 300W.
    Jeśli do prądnicy dostarczysz moc mechaniczną 1kW zamiast 7,5kW, to ona Ci wyprodukuje też 1kW (a praktycznie mniej, o straty). Prądnica nie da więcej, niż dostanie od wiatraka.
    Fizyka mówi: MOC mechaniczna = MOMENT niutonometry x OBROTY radiany na sekundę,
    MOC elektryczna = NAPIĘCIE x PRĄD.
    Moc elektryczna prądnicy jest zawsze mniejsza, niż dostarczona moc mechaniczna.
    Prądnice wolnoobrotowe są mało sprawne: im niższe obroty, tym niższa wydajność, niezależnie od konstrukcji. Przy obrotach =0 wszystkie prądnice produkują ZERO mocy.

    0
  • #5 28 Paź 2015 22:14
    calypsomen
    Poziom 5  

    Jeśli dasz przekładnię zwiększającą 1:30, to wiatrak będzie miał do pokonania moment 12Nm (10 razy lżej, niż moment dokręcania śrub w kołach).

    Czyli, aby to było bardziej precyzyjne w przeliczeniu na waty naprzykład , 10 Nm to ile to będzie watów ? albo w kg ?

    Na razie to chciałbym się dowiedzieć czy ta prądnica od agregatu może załączać od powiedzmy 500 obr./min zamiast jak teraz 3000 obr./min. i mieć mniejsze napięcie. Bo teraz wychodzi albo pełna moc albo nic.
    Czy jak odepnę AVR to zacznie tak ładować ? Może chociaż na razie napędzę nią teoretycznie choć jedną farelkę ? U mnie na polu 30m/sek. to norma :) :D :D czyli wystarczyłaby przekł. zwiększająca 1:10.

    0
  • Pomocny post
    #6 28 Paź 2015 23:23
    Rzuuf
    Poziom 43  

    10Nm przy 500 obr/min daje 523 Waty. Przy 500 obr/min napięcie może być 6 razy niższe (38V zamiast 230V), ale nie znam charakterystyki twojego reglera. Przy takim napięciu (38V) farelka zamiast 2kW pobierze tylko 56W.
    30m/sek? Toż to huragan, 108km/godz! Dla takiej prędkości wiatru wystarczy wiatrak pionowy o powierzchni 4m2, a nie 100m2!
    Gdzie masz to "pole", na Śnieżce? Na Kasprowym? Jak często masz takie wichury?

    Dla najbliższej doby dla twoich okolic (Łódź) IMiGW podaje wiatr do 6m/sek.

    0
  • #7 29 Paź 2015 11:39
    calypsomen
    Poziom 5  

    Tak, sprawdziłem, teraz wyjątkowo słabo wieje. A w mieście zawsze mniejszy wiatr. To jest pod Łaskiem. Miało być 20 km/godz. średnio, drobna literówka, sorry. Czyli wychodzi z tego że muszę znaleźć inną prądnicę. może zacznę z taką 4 KW.
    Jak myślisz, na Oze jest lepsza 1 faza czy 3 ? i góra 1000 obr./min. tak ?

    0
  • Pomocny post
    #8 29 Paź 2015 12:14
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Prądnice 3-fazowe lepiej wykorzystują materiał, zatem przy takich samych obrotach masz więcej kW z kilograma konstrukcji.
    Prądnice wolnoobrotowe wykorzystują materiał tyle razy gorzej, ile razy niższe obroty. Przykład: Twoja prądnica 7,5kW przy 3000 obr/min waży 30 kilo. "Amerykanka" na 150obr/min o mocy 1kW waży prawie 100 kilo.
    Elektrownie wiatrowe "zawodowe" wykorzystują przekładnie zwiększające obroty podawane na wał prądnicy. Kilogram przekładni potrafi zastąpić kilka(naście) kilogramów prądnicy, a jest znacznie tańszy, niż kilogram prądnicy!

    0
  • #10 29 Paź 2015 13:13
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Zatem porównaj Eurotrafik i Twoją prądnicę: Twoja - przy mocy 7,5kW na 3000 obr/min waży 30 kilo, a Eurotrafik w takim ciężarze ma 2,6kW przy 1000 obr/min.
    Porównaj ich "osiągnięcia" dla 200 obr/min i 1000 obr/min: ta sama moc dla 5 razy niższych obrotów przy 5 krotnie większym ciężarze .
    Falownik jest potrzebny tylko wtedy, jeśli chcesz tym "swoim" prądem zasilać silniki indukcyjne (komutatorowym jest wszystko jedno). Również grzejniki nie odróżniają prądu stałego od zmiennego. Nie możesz natomiast zasilać świetlówek, lamp sodowych i rtęciowych, posiadających "tradycyjny" dławik

    0
  • #11 29 Paź 2015 13:36
    calypsomen
    Poziom 5  

    Czyli ,sugerujesz że jednak ta "moja " prądnica jest lepsza ? bo ma mniejszą wagę ?

    Staszek49 napisał wcześniej :
    "Wg mnie prądnica ta nie nadaje się do zastosowania w elektrowni wiatrowej, gdyż wymaga wysokich obrotów i dużej mocy napędowej. "

    A ponadto ona pracuje tylko w pozycji leżącej. Fabryczny brak łożyska ( jest nowa ). Bo jest przeznaczona do agregatu. Pewnie to z oszczędności ( przesadnej ). A mnie na przekładnię potrzebna jest pracująca w pionie

    0
  • #12 29 Paź 2015 14:27
    Rzuuf
    Poziom 43  

    calypsomen napisał:
    ...wymaga wysokich obrotów i dużej mocy napędowej ...
    Każda prądnica aby oddać moc 7,5kW wymaga mocy napędowej większej, niż 7,5kW. Tylko Perpetuum Mobile z mniejszej mocy robi (podobno) większą ...
    Ta prądnica przy 3000 obr/min przetworzy na prąd każdą moc mechaniczną mniejszą, niż 7,5kW.
    Ona NIE WYMAGA, ona POZWALA!
    Ale jeśli dostarczysz jej tylko 100W, to ona przetworzy na prąd też tylko 100W, więc dla takiej "produkcji" wystarczy prądnica znacznie mniejsza (i tańsza).
    Jeżeli chcesz dać prądnicę o niskich obrotach, to albo będzie znacznie cięższa (a więc i droższa, bo płacisz za każdy kilogram konstrukcji!!!), albo będzie miała znacznie niższą moc. Albo będzie i cięższa, i słabsza, a "na dodatek" będzie droższa.
    To tak, jak z transportem: czy ciężarówką o ładowności 20 ton można przewieść czteropak piwa o wadze 2 kilo? Można, ale po co aż ciężarówka? Ciężarówka NIE WYMAGA, ona też tylko POZWALA przewieźć ...

    Twoja prądnica waży 30 kilo i może PRZETWORZYĆ moc mechaniczną na elektryczną:
    7,5kWprzy 3000 obr/min,
    2,5kW przy 1000 obr,min,
    1,5kW przy 600 obr/min,
    0,5kW przy 200 obr/min,
    0,25kW przy 100 obr/min,
    ZERO przy 0 obr/min.

    Takie parametry będzie miała KAŻDA (poprawnie zbudowana) prądnica o wadze 30 kilo.

    0
  • #13 29 Paź 2015 18:11
    Staszek49
    Poziom 34  

    Przedmiotowa prądnica nie wzbudzi się przy "małych" obrotach.

    -1
  • #14 30 Paź 2015 09:19
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Staszek49 napisał:
    ... prądnica nie wzbudzi się przy "małych" obrotach.

    Czyżby równanie indukcji: U=n*dφ/dt miało jakieś nie znane wcześniej ograniczenie?
    "U" może być zero, jeśli:
    - albo n (ilość zwojów) = zero,
    - albo φ (strumień) jest równy zero,
    - albo t (czas trwania zmiany) jest nieskończenie długi, czyli zmiana nie następuje.

    A prądnice wolnoobrotowe mimo niskich obrotów jakoś się wzbudzają, czy to nie dziwne?

    Prawda jest taka, że prądnica nie wzbudza się, jeśli obroty = zero.

    0
  • #15 01 Lis 2015 10:30
    calypsomen
    Poziom 5  

    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy każda prądnica synchroniczna samowzbudna jest bezszczotkowa ? dziękuję i pozdrawiam

    0
  • #16 01 Lis 2015 14:27
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Zasada działania i konstrukcja prądnicy synchronicznej samowzbudnej umożliwia budowę takiej prądnicy jako bezszczotkowej, co może być jej dużą zaletą - lub wadą: bez szczotek nie ma możliwości sterowania prądem wzbudzenia wirnika, wówczas np. stabilizacja napięcia wymaga "obróbki" na poziomie pełnej generowanej mocy (a sterowanie w wirniku umożliwia taką stabilizację przy wykorzystaniu mocy nawet 100 razy mniejszej).

    0
  • #18 01 Lis 2015 20:01
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 42  
  • #19 01 Lis 2015 21:00
    Rzuuf
    Poziom 43  

    calypsomen napisał:
    ... lepsza jest jednak szczotkowa ... czy jest bezszczotkowa
    Prądnice z magnesami trwałymi są bezszczotkowe, bo wzbudzenie pochodzi od magnesów.
    A teraz pomyśl: w "reglerze" do prądnicy "szczotkowej" samochodowej (lub alternatora) wydziela się kilka - kilkanaście Watów ciepła. Taki regler zbudujesz z kilku tanich elementów.
    Aby uzyskać stabilizację napięcia prądnicy bezszczotkowej, musisz "obrobić" jej CAŁĄ moc. Jeśli jest to dynamo rowerowe - to nie problem. Ale jeśli ma to być prądnica o mocy KILOWATÓW, to regulator na taką moc może być droższy, od prądnicy.
    Chyba, że "huśtawka" napięcia i częstotliwości z każdym porywem wiatru nie jest istotna dla odbiorcy, bo tym prądem tylko grzeje wodę (od czasu do czasu).

    A może byś tak najpierw spróbował elektrowni wiatrowej w mniejszej skali, np. 1-metrowy wiatrak i prądnica o mocy 150W? Będziesz wiedział, czy Ci warto wchodzić w inwestycję kilkadziesiąt razy większą?

    0
  • #20 02 Lis 2015 11:45
    calypsomen
    Poziom 5  

    Rzuuf napisał : - A może byś tak najpierw spróbował elektrowni wiatrowej w mniejszej skali
    Masz rację, muszę chyba tak zrobić, ale chcę spróbować z 1 kw.

    A co do stabilizacji napięcia to może wystarczyłby AVR - coś w podobie :

    AVR 6 kW – automatyczna stabilizacja napięcia na zaciskach prądnicy niezależnie od obciążenia na zaciskach prądnicy niezależnie od obciążenia agregatu 3 fazowego o mocy 6kW.
    Avr-y wyposażone w potencjometr do regulacji napięcia wyjściowego na odbiornik – cena 80 zł - firmy genezo

    Dodano po 11 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    ?
    Na marginesie - co Koledzy sądzą o pracy prądnicowej najwiekszych z dostępnych silników krokowych ?

    Może to jest dobry pomysł. Na tzw. " amerykankę" ? A jaki największy silnik krokowy masz na myśli.

    Dodano po 28 [minuty]:

    Znalazłem w necie jeszcze taki drobiazg - Analog Center poz. 6 - Silnik krokowy jako prądnica

    http://ep.com.pl/files/3494.pdf

    0
  Szukaj w 5mln produktów