Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Promiennik gazowy - jak go zabudować?

bigzbig100 16 Lis 2015 00:36 1056 6
  • #1 16 Lis 2015 00:36
    bigzbig100
    Poziom 9  

    Chciałbym użyć takiego promiennika do ogrzewania pomieszczenia. Tyle, że warunkiem jest szczelne odizolowanie, tak, żeby propan, czy też tlenek węgla nie miał możliwości wydostać się z instalacji.

    1. Jakiej grubości powinny być rury doprowadzające powietrze z zewnątrz i odprowadzające spaliny?
    2. Otwory w samej obudowie i podłączenie tam wdechu i wydechu oraz przyklejenie silikonem szyby z przodu to chyba głupi pomysł?
    3. Zadziałałoby umieszczenie całego promiennika w szczelnej, metalowej skrzynce z szybą z przodu? Pewnie trzeba by zawór umieścić na zewnątrz takiej skrzynki, bo w środku pewnie bardzo gorąco by było.

    0 6
  • #2 16 Lis 2015 01:06
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Moim zdaniem, w przypadku skrzynki, pewna ilość ciepła będzie uciekać wraz z spalinami, szkło w jakimś stopniu hamuje przepływ ciepła.

    Czy promiennik ma pracować na okrągło, czy krótkimi okresami podobnie jak kuchenka gazowa i gazowe podgrzewacze przepływowe? Jeżeli w pomieszczeniu jest zapewniona wentylacja, a ilość wypalanego gazu jest porównywalna ze zwykłą kuchenka gazową lub podgrzewaczem, to lepiej nie robić żadnych osłon, tylko zainwestować w czujnik gazu i czadu.

    Obawiałbym się, że promiennik w skrzynce może się przegrzać, możliwe, że w instrukcji są podane minimalne odstępy od przedmiotów. A z przyklejona szybą, to nawet, jak zastosujesz silikon odporny na wysoką temperaturę, to brak dostępu tlenu z powietrza uniemożliwi palenie gazu.

    Czy stoi coś na przeszkodzie użycie promiennika elektrycznego? Moim zdaniem bezpieczeństwo użytkowania jest znacznie ważniejsze od kosztów eksploatacji.

    Jeżeli w pomieszczeniu mają przebywać ludzie, to i tak musi być zapewniona jakaś wentylacja lub wietrzenie.

    Moim zdaniem gaz palny jest tak niebezpieczny, że lepiej nie próbować przerabiać urządzeń gazowych lub używać ich w warunkach i w sposób nieprzewidziany przez producenta.

    0
  • #3 16 Lis 2015 05:32
    WędkarzStoLica
    Poziom 31  

    Kiepski to chyba pomysł. Taki promiennik chodzi na butli, a gaz z butli jest drogi. Gdy spora ilość ciepła pójdzie w komin, to okaże się że nie wyjdzie te ogrzewanie tańsze od prądu.

    0
  • #4 16 Lis 2015 09:01
    zimny8
    Poziom 33  

    andrzejlisek napisał:
    lepiej nie próbować przerabiać urządzeń gazowych lub używać ich w warunkach i w sposób nieprzewidziany przez producenta.

    Możesz niechcący zbudować bombę, nie spalony w całości gaz ( z powodu ograniczenia swobodnego dopływu powietrza), może zapalić się później. A nawet jeśli nie wybuchnie to go bezpowrotnie stracisz, a wraz z nim energię.

    Jeśli w pomieszczeniu jest dostępny komin to kup mały piecyk/kozę, tak taniuśko ogrzejesz.

    0
  • #5 16 Lis 2015 10:11
    bigzbig100
    Poziom 9  

    Nie ma dostępu do prądu. Ten promiennik w teorii ma grzać podczerwienią, więc może sporo ciepła przejdzie przez szybę. Jeżeli będzie to szczelne to tlenek węgla, czy propan (w razie zgaśnięcia) ulotnią się dolnym przewodem. W czasie pracy spaliny powinny lecieć do góry a od dołu świeże powietrze.

    Zastanawiam się jakiej średnicy te przewody zrobić.

    Co do przegrzewania to ani ceramicznym płytkom, ani obudowie nic się nie stanie (są zrobione do pracy w wysokiej temperaturze). A zawór pewnie da się przenieść poza tę skrzynkę.

    Używanie otwartego promiennika to zły pomysł - duże zawilgocenie i smród.

    0
  • #6 16 Lis 2015 10:33
    WędkarzStoLica
    Poziom 31  

    Rura 10cm powinna wystarczyć śmiało. Piece wolnostojące mają 12cm średnicy i cug jest potężny.

    0
  • #7 23 Lis 2015 01:31
    bigzbig100
    Poziom 9  

    A czy zwykła szyba wytrzyma temperaturę jakieś 5 - 10 cm od promiennika? Czy też trzeba jakąś szybę żaroodporną? Kiedyś u babci rozwalałem piec i w piekarniku była zdaje się - zwykła szyba, jak w oknie i nie pękła.

    0