Witam,
Z podzespołów, które posiadałem, złożyłem sobie niedawno komputer stacjonarny. Zainstalowałem system, najnowsze sterowniki, pobrane z internetu. Wszystko ładnie działa ale jest jeden problem. Spoczynkowe zużycie procesora oscyluje w granicach 25-27% (mniej więcej stała wartość). Tuż po uruchomieniu Windowsa 7 jest w porządku, tzn. 0-1%. Kłopot pojawia się po uruchomieniu pierwszego, lepszego programu, tzn. Firefoxa (jedyny oprócz Kaspersky'ego, który zdążyłem zainstalować). Oczywiście, w tym czasie zużycie procesora może wzrosnąć ale po zamknięciu przeglądarki powinno spaść do niskiej wartości (zaznaczam, że nie ma firefoxa na liście uruchomionych procesów a komputer nie pobiera żadnych aktualizacji). Niestety nie spada a ciągle utrzymuje się na stałym(!) poziomie 25%-27%. Nie jest to normalne. Mój laptop o 3x gorszych parametrach, przy dużej liczbie programów tak się nie zachowuje. Czy któryś z Kolegów ma jakiś pomysł? Poniżej załączam screen z menedżera zadań.
Z podzespołów, które posiadałem, złożyłem sobie niedawno komputer stacjonarny. Zainstalowałem system, najnowsze sterowniki, pobrane z internetu. Wszystko ładnie działa ale jest jeden problem. Spoczynkowe zużycie procesora oscyluje w granicach 25-27% (mniej więcej stała wartość). Tuż po uruchomieniu Windowsa 7 jest w porządku, tzn. 0-1%. Kłopot pojawia się po uruchomieniu pierwszego, lepszego programu, tzn. Firefoxa (jedyny oprócz Kaspersky'ego, który zdążyłem zainstalować). Oczywiście, w tym czasie zużycie procesora może wzrosnąć ale po zamknięciu przeglądarki powinno spaść do niskiej wartości (zaznaczam, że nie ma firefoxa na liście uruchomionych procesów a komputer nie pobiera żadnych aktualizacji). Niestety nie spada a ciągle utrzymuje się na stałym(!) poziomie 25%-27%. Nie jest to normalne. Mój laptop o 3x gorszych parametrach, przy dużej liczbie programów tak się nie zachowuje. Czy któryś z Kolegów ma jakiś pomysł? Poniżej załączam screen z menedżera zadań.