Witam
Po montażu instalacji gazowej IV-generacji w moim oplu pojawiły się znaczne problemy z pracą silnika. Po przejechaniu ok 50-150 od montażu gazu silnik po nagrzaniu zaczął szarpać (na biegu jałowym lekkie pojedyncze szarpnięcia, oraz podczas przyspieszania - najbardziej odczuwalne na niskich obrotach). Mimo, że kontrolka "check engine" nie zaświeciła się, to odczytałem błąd: P0170-2 - uboga mieszanka, sonda lambda pracowała poprawnie.
Po wymianie świec zapłonowych i przejechaniu kolejnych 50km okazało się, że błąd dalej występuje ale już na stałe - lambda wskazywała cały czas ubogą mieszankę. Tak więc skasowałem błędy i usunąłem wartości wyuczone po czym przez kolejne 2 dni jeździłem tylko na benzynie. Sonda znowu zaczęła pracować prawidłowo. Szarpania na samej benzynie również występują ale o wiele, wiele mniej odczuwalne i ze znacznie mniejszą częstotliwością. Spróbowałem zatem podmienić listwę zapłonową (cewkę), ale szarpania nie ustąpiły. Testowałem tą cewkę zaledwie kilka minut.
Dzisiaj skusiłem się i przełączyłem na LPG, po przejechaniu kilku kilometrów, silnik zaczął już znacznie przerywać i szarpać - zaświeciła się kontrolka "check engine" i silnik pracował w trybie awaryjnym (?) na 3 cylindrach. Błąd który odczytałem to P0302 - wykryta przerwa w zapłonie cylindra 2.
Proszę o jakieś porady, co należy sprawdzić?
+ świece wymienione
+ cewka podmieniana
- komputer ECU?
- coś z instalacją gazową?
- uszczelka pod kolektorem ssącym, która była rzekomo wymieniana podczas montażu instalacji gazowej? - czy z powodu "lewego" zapłon może wypadać?
Po montażu instalacji gazowej IV-generacji w moim oplu pojawiły się znaczne problemy z pracą silnika. Po przejechaniu ok 50-150 od montażu gazu silnik po nagrzaniu zaczął szarpać (na biegu jałowym lekkie pojedyncze szarpnięcia, oraz podczas przyspieszania - najbardziej odczuwalne na niskich obrotach). Mimo, że kontrolka "check engine" nie zaświeciła się, to odczytałem błąd: P0170-2 - uboga mieszanka, sonda lambda pracowała poprawnie.
Po wymianie świec zapłonowych i przejechaniu kolejnych 50km okazało się, że błąd dalej występuje ale już na stałe - lambda wskazywała cały czas ubogą mieszankę. Tak więc skasowałem błędy i usunąłem wartości wyuczone po czym przez kolejne 2 dni jeździłem tylko na benzynie. Sonda znowu zaczęła pracować prawidłowo. Szarpania na samej benzynie również występują ale o wiele, wiele mniej odczuwalne i ze znacznie mniejszą częstotliwością. Spróbowałem zatem podmienić listwę zapłonową (cewkę), ale szarpania nie ustąpiły. Testowałem tą cewkę zaledwie kilka minut.
Dzisiaj skusiłem się i przełączyłem na LPG, po przejechaniu kilku kilometrów, silnik zaczął już znacznie przerywać i szarpać - zaświeciła się kontrolka "check engine" i silnik pracował w trybie awaryjnym (?) na 3 cylindrach. Błąd który odczytałem to P0302 - wykryta przerwa w zapłonie cylindra 2.
Proszę o jakieś porady, co należy sprawdzić?
+ świece wymienione
+ cewka podmieniana
- komputer ECU?
- coś z instalacją gazową?
- uszczelka pod kolektorem ssącym, która była rzekomo wymieniana podczas montażu instalacji gazowej? - czy z powodu "lewego" zapłon może wypadać?