logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Punto II 1.9 JTD 99r - Skrzywione tarcze, jakie tarcze i klocki polecacie?

bartekfigura 12 Lip 2016 22:10 2547 33
REKLAMA
  • #1 15803848
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    Witam. Już od dawna mam problem z tarczami w Punto II 1.9 JTD 99r. Pierwszy raz pojechałem do mechanika i powiedział, że to od szoku termicznego (od wjechania w kałużę). Uwierzyłem, kupiłem nowe tarcze TRW wymieniłem przez jakiś miesiąc było ok po czym znów to samo (wykrzywione tarcze bicie podczas hamowania) Dałem tamte wcześniejsze do przetoczenia założyłem i znów było dobrze jakieś 2 miesiące. Tym razem te TRW dałem przetoczyć i założyłem i znów około 2 miesięcy ok a teraz zaczęło się na nowo. Klocków jeszcze nie zmieniałem (może to błąd) nie wiem już może z zaciskiem coś nie tak? Jak to sprawdzić? Przymierzam się do zakupu nowych tarcz oraz klocków jakiej firmy kupić? Może po prostu źle trafiłem i była wada materiałowa. Proszę doradźcie coś:)
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 15803915
    darfur5
    Poziom 35  
    Posty: 2110
    Pomógł: 266
    Ocena: 1701
    Wez kredę do ręki i przyłóż do nieruchomej części zawieszenia jednocześnie lekko dotykając tarczy.Kolega niech kręci piastą a ty cały czas trzymasz kredę w jednym miejscu.Jeśli tarcza będzie krzywa to kreska kredy na tarczy będzie przerywana .
  • #3 15804215
    Dawid W
    Poziom 15  
    Posty: 193
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    kolego a przypadkiem po długim hamowaniu, po zjeździe z góry (że tarcze się rozgrzały) nie trzymałeś nogi na hamulcu mocno naciskająć na pedał, np na światłach. Dalej przyczyny szukał bym że zaciski na jarzmach ciężko, nierówno chodzą ale ale to już bardziej domysły
  • #4 15804234
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 282
    Jak widzę miałeś dwa komplety tarcz, które z samego początku działały dobrze.
    Na obu po miesiącu lub dwóch pojawiło się bicie. Czyli przez ten czas od założenia wszystko działało poprawnie?
    Wygląda to na kiepskie tarcze, które mogły się wygiąć pod wpływem na przykład wjazdu w kałużę po mocnym rozgrzaniu. Może nie były oryginalne?
  • REKLAMA
  • #5 15804241
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    Te które skrzywiłem pierwsze nie wiem jakie były bo z nimi auto kupiłem. Następnie sam kupiłem tarcze TRW no nie są to oryginalne ale podobno dobre. No właśnie to jest dziwne, że po przetoczeniu czy też zmianie tarcz przez miesiąc lub dwa jest wszystko dobrze. Wiec wydaje mi się, że zaciski dobrze działają. Teraz kupię nowe tarcze i klocki i zobaczymy. A jakiej firmy kupić?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeśli chodzi o wjazdy w kałużę i hamowanie lub długie hamowanie z góry to ja na to bardzo uważam i tak nie robię. z góry hamuję biegami. Nawet na myjni uważam zawsze przed myciem sprawdzam czy tarcza nie jest gorąca.
  • #6 15804443
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 15804478
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    bartekfigura napisał:
    Dałem tamte wcześniejsze do przetoczenia założyłem i znów było dobrze jakieś 2 miesiące.

    Krzywych tarcz się nie przetacza, bo bicie zawsze wróci.
    KotBury2 napisał:
    Ni słuchaj bajek o jakimś wjeżdżaniu w kałużę.

    Nie słuchaj internetowych teoretyków udających że mają jakieś pojęcie o mechanice.
  • #8 15804500
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 282
    Stan układu to jedna rzecz, bicie na tarczach to inna.
    Przy tarczach dobrej jakości prawdopodobieństwo będzie mniejsze. Niech sie wypowiedzą znawcy tematu producentów.
  • #9 15804827
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 15804860
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 282
    Wybaczcie mi, że zbaczam z tematu...
    Hartowanie w wodzie i hartowanie w oleju to dwie różne rzeczy. Woda wychładza o wiele szybciej. Stale przeznaczone do hartowania w oleju popękają przy próbie hartowania w wodzie.
    Co do samej stali, tarcze wykonuje się z innych gatunków niż lufy armatnie. Czasem też stosuje sie żeliwo.
  • #11 15804888
    esteban123
    Poziom 20  
    Posty: 423
    Pomógł: 21
    Ocena: 280
    Tak na wszelki wypadek spróbuj jeszcze po dociągać nakrętki piasty
  • #12 15804891
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #13 15805005
    Michal_WWL
    Poziom 26  
    Posty: 799
    Pomógł: 76
    Ocena: 282
    Polecam pracę "PRÓBA OKREŚLENIA CZYNNIKÓW DETERMINUJĄCYCH ODKSZTAŁCENIA HARTOWNICZE W PROCESACH OBRÓBKI CIEPLNEJ STALI" autorstwa panów Uścińskiego i Marciniaka, podpunkt 3.1, dostępna tutaj Link

    Nie jest to dokładnie tarcza hamulcowa lecz próbka, gdzie widać jak hartowanie w wodzie (kałuży?) wpływa na odkształcenia w porównaniu do specjalistycznego preparatu hartowniczego.
    W tym momencie wyobraźmy sobie rozgrzaną tarczę do kilkuset stopni, gdzie chłodzimy tylko jej część.
  • #14 15805042
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 15805105
    jacek0503
    Poziom 21  
    Posty: 883
    Pomógł: 28
    Ocena: 175
    Ma Pan racje Panie KotBury2 . Jak to jest możliwe ze jednemu się wygnie a drugiemu nie? Ciekawe? Może ta woda w kałuży jest inna? Twardsza albo radioaktywna ? W końcu tyle było prób atomowych? Czarnobyl? To i woda może jakaś inna? Legendy mówią żeby nie wjeżdżać w kałuże bo może jakiś stwór wyskoczy i zeżre koło albo i co innego? Już nie będę wjeżdżał obiecuje - pojadę na czołówkę a nie wjadę a co mi tam. Taki program - "Będziesz Pan Zadowolony" . Fajny jest i jaki pouczający. J
  • #16 15805672
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    KotBury2 napisał:
    trafiają do tej samej kałuży

    Nie do tej samej, bo przednie koło "rozepchnie" większość wody zanim tylne w nią wjedzie. Po drugie tylne tacze są zazwyczaj dokładniej osłonięte.
    KotBury2 napisał:
    Stal podgrzana do 2000 stopni, czyli już niemal na granicy "płynięcia", wrzucona do oleju wrzecionowego na kilka sekund, według powyższej teorii nadawałaby się do wyrzucenia lub przetoczenia. A nic takiego się nie dzieje.

    Zanurz taką "lufę" poziomo do połowy to się przekonasz czy się nie wykrzywi.
    Jak pracowałem przy budowie statków to prostowałem krzywą stal używając tylko palnika i wody. Da się?
  • REKLAMA
  • #17 15805694
    omegolotC30NE
    Poziom 24  
    Posty: 535
    Pomógł: 51
    Ocena: 138
    KotBury2 napisał:
    No to dlaczego tarcze tylne nie wykrzywiają się, mimo że są z identycznego materiału co przednie?


    Wykrzywiają się , tylko dochodzi do tego sporadycznie ; z kilku powodów. Jeden z nich wymieniłeś (obciążenie termiczne), wjazd w kałużę przednią osią powoduje zwyczajne rozbryzganie wody z kałuży we wszystkich kierunkach i jej częściowe opróżnienie i tylna oś nie jest tak obficie chłodzona jak przednia.

    Gdybyś widział tarcze samochodów ciężarowych po kąpielach kałużowych to zmieniłbyś zdanie. One nie są tylko pokrzywione lecz również popękane.
  • #18 15805724
    jacek0503
    Poziom 21  
    Posty: 883
    Pomógł: 28
    Ocena: 175
    Jasne. Rozgrzej tarcze hamulcowe do 2000 stopni. Masakra.
  • #19 15806138
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38671
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6426
    Z uwagi na naturalny rozdział sił hamowania tarcze na przedniej osi są o wiele bardziej obciążone od tych na tylnej, rozgrzewają się też do dużo wyższych temperatur. Niemniej w sprawnym samochodzie przy prawidłowej jeździe w warunkach ruchu drogowego, nie powinny się rozgrzać na tyle, by zanurzenie ich w wodzie mogło wyrządzić im jakąkolwiek szkodę. Jeśli ktoś w normalnym ruchu rozgrzewa tarcze do temperatury kilkuset stopni Celsjusza powinien się udać na jakiś kurs doszkalający... albo ma uszkodzony układ hamulcowy.

    Jeśli samochód krzywi tarcze trzeba się przyjrzeć łożyskom piast, powierzchni czołowej piast oraz zaciskom hamulcowym.
  • REKLAMA
  • #20 15806389
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Posty: 2971
    Pomógł: 148
    Ocena: 705
    ociz napisał:
    bartekfigura napisał:
    Dałem tamte wcześniejsze do przetoczenia założyłem i znów było dobrze jakieś 2 miesiące.

    Krzywych tarcz się nie przetacza, bo bicie zawsze wróci.
    KotBury2 napisał:
    Ni słuchaj bajek o jakimś wjeżdżaniu w kałużę.
    KotBury2 napisał:
    Ni słuchaj bajek o jakimś wjeżdżaniu w kałużę.

    Nie słuchaj internetowych teoretyków udających że mają jakieś pojęcie o mechanice.

    Zeby pogiąć tarcze musiałbyś wjechać w kałużę 10-15cm głęboką praktycznie się tocząc, podczas normalnej jazdy nie ma szans na zmoczenie tarcz wodą z kałuży, już większe ryzyko daje mycie samochodu z rozgrzanymi tarczami na jakiejś myjni bezdotykowej ect.
  • #21 15807673
    Daro122
    Poziom 31  
    Posty: 1343
    Pomógł: 165
    Ocena: 747
    Jeżeli powodem krzywienia tarcz hamulcowych jest wjechanie w kałużę to zapewne nasze warsztaty zaraz zapchają się autami z krzywymi tarczami i będziemy mieli co robić . Proponuję zgłaszać w tym poście takie awarie po ostatnich ulewach , zobaczymy co potwierdzi życie .
  • #22 15809657
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38671
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6426
    Powtarzające się skrzywienie tarczy to często efekt skorodowanej powierzchni piasty lub skrzywionej piasty (przy zdejmowaniu tarczy). Jak ktoś nie brodzi w 10cm wodzie z tarczami rozgrzanymi do czerwoności to teorie o wjechaniu w kałużę można sobie darować.
  • #23 15810278
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #24 15810303
    bearq
    Poziom 39  
    Posty: 4878
    Pomógł: 414
    Ocena: 1601
    tzok napisał:
    Powtarzające się skrzywienie tarczy to często efekt skorodowanej powierzchni piasty lub skrzywionej piasty (przy zdejmowaniu tarczy). Jak ktoś nie brodzi w 10cm wodzie z tarczami rozgrzanymi do czerwoności to teorie o wjechaniu w kałużę można sobie darować.
    Zgodzę się z tobą, ale w przypadku tarcz są one często marnej jakości niestety, sam wymieniłem u siebie już 2 komplety i szykuję się już na trzeci.

    jaszto napisał:
    I może warto po wymianie tarcz sprawdzić czujnikiem czy nie mają bicia osiowego. Przetaczanie tarcz hamulcowych to po mojemu to kupa śmiechu.

    Nie jest to żadna "kupa śmiechu" tylko normalność, wiele salonów z Warszawy przetacza tarcze przed każdą wymianą klocków a mówię tu o markach takich jak Lexus, Porsche itp... Oczywiście o zleceniach od firm sportowych nie wspominam.
  • #25 15811411
    pioart
    Poziom 38  
    Posty: 3319
    Pomógł: 343
    Ocena: 1468
    bearq napisał:

    Nie jest to żadna "kupa śmiechu" tylko normalność, wiele salonów z Warszawy przetacza tarcze przed każdą wymianą klocków a mówię tu o markach takich jak Lexus, Porsche itp... Oczywiście o zleceniach od firm sportowych nie wspominam.

    Toczone /zabielane, zbierane ranty/ na aucie i to nie za każdym razem.
  • #26 15811864
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38671
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6426
    bearq napisał:
    wiele salonów z Warszawy przetacza tarcze przed każdą wymianą klocków a mówię tu o markach takich jak Lexus, Porsche itp.
    ...ale nie kiedy są krzywe, tylko by usunąć ew. ranty i wyrównać powierzchnię.

    bearq napisał:
    Zgodzę się z tobą, ale w przypadku tarcz są one często marnej jakości niestety, sam wymieniłem u siebie już 2 komplety i szykuję się już na trzeci.
    Niestety, co tanie to drogie. Załóż BOSCH albo ATE i masz spokój.
  • #27 15812020
    renokolo
    Poziom 10  
    Posty: 19
    Pomógł: 1
    Ocena: 7
    tzok napisał:
    Załóż BOSCH
    he, he na 10- 3 reklamacje
    bearq napisał:
    przetacza tarcze przed każdą wymianą klocków a mówię tu o markach takich jak Lexus, Porsche
    szczególnie te ceramiczne
  • #28 15812294
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 15812317
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27412
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6382
    jaszto napisał:
    I dodam że w Warszawie przetaczają tarcze to dalej jest kupa śmiechu.


    To nie ważne gdzie ale KTo , ja mam tokarza jak przetoczy to jak nowe hamują.
    Ale to i kosztuje.
  • #30 15812325
    darfur5
    Poziom 35  
    Posty: 2110
    Pomógł: 266
    Ocena: 1701
    Jest faktem ,że tarcze Boscha są słabej jakości i to za sporą cenę .

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z krzywymi tarczami hamulcowymi w Fiacie Punto II 1.9 JTD z 1999 roku. Po wymianie tarcz TRW i ich przetoczeniu, problem powracał co kilka miesięcy. Użytkownik zastanawia się nad jakością tarcz oraz ewentualnymi problemami z zaciskami hamulcowymi. W dyskusji poruszono różne przyczyny krzywienia tarcz, w tym wpływ materiałów, stan zacisków, oraz konieczność wymiany klocków hamulcowych. Użytkownicy sugerują, że krzywe tarcze mogą być wynikiem korozji piasty lub niewłaściwego montażu. W końcu, po wymianie krzywej piasty, problem został rozwiązany.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA