logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Paczkomaty inpostu i dostęp do cudzych paczek.

JanekSokół 14 Gru 2016 18:39 21600 39
REKLAMA
  • #1 16126901
    JanekSokół
    Poziom 6  
    Posty: 164
    Ocena: 51
    Wczoraj miałem przygodę z paczkomatem i cudzą paczką.
    Całość tutaj :
    http://pokazywarka.pl/inpost-2/

    Może pomogę komuś w wyborze sposobu wysyłki ;)

    Cytat:
    "INPOST"

    13 grudnia 2016 roku.Mysłowice.
    Idę do paczkomatu wysłać przesyłkę.
    (...)
    Wkładam do wyznaczonej komory.Zamykam drzwiczki.(komora po lewej stronie)
    Czuję opór przy zamykaniu.Po dopchnięciu drzwiczek nie jestem do końca pewny czy to 100% bezpiecznie zabezpieczone ... 950zł w postaci procesora jaki w tym dniu wysyłałem do jednego z Allegrowiczów.

    Dla porównania sprawdzam komorę obok, a .....drzwiczki ....
  • REKLAMA
  • #2 16127162
    D214d3k
    Poziom 39  
    Posty: 3837
    Pomógł: 543
    Ocena: 629
    Rok temu czytałem jak że podczas dostawy paczek doszło do sytuacji kiedy każdy mógł czytać dane z etykiet paczek na pace auta i znając te dane odbierać nie swoje paczki od kuriera wydającego obok przepełnionego paczkomatu.
  • REKLAMA
  • #3 16133572
    milejow

    Poziom 43  
    Posty: 13047
    Pomógł: 1558
    Ocena: 5105
    Większego gówna od inpostu nie ma, paczka z Lublina do Pabianic szła prawie 2 tygodnie, na piechotę i na bani zaniósł bym ją szybciej.
    Konto firmowe:
    Działalność własna
    Mętów 99, Lublin, 20-388
  • #4 16133600
    JanekSokół
    Poziom 6  
    Posty: 164
    Ocena: 51
    Kolejny majstersztyk jaki mnie spotkał to zamówienie poleconego do domu,a pewnie z braku rąk do pracy w inpoście - pozostawienie przesyłki w punkcie odbioru :/
    Nie dziwie się,bo stawki za jakie tam się pracuje oraz warunki,to hardcore level 6.
  • #5 16138362
    D214d3k
    Poziom 39  
    Posty: 3837
    Pomógł: 543
    Ocena: 629
    W Zakopanem przesyłki doręczane przez InPost trafiają na bruk i leżą na zakopiańskim dworcu autobusowym.

    http://24tp.pl/n/36378
  • #6 16144531
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1691
    Ja ostatnio czekałem prawie dwa tygodnie na paczkę z Żuromina. Dostałem numer przesyłki - 6 dni leżała w sortowni w Warszawie. Przez cały ten czas można dojść na piechotę z Żuromina do Warszawy i spowrotem.
    To tylko 140km w jedną stronę, pielgrzymka z Warszawy do Częstochowy idzie 10 dni pokonując dystans ok. 230km.

    Gołębie pocztowe już były, czyżby nadeszła nowa era - żółwi pocztowych?

    Zawsze mnie ciekawiło dlaczego gdy wybieram paczkomat z którego chcę odebrać przesyłkę, to na liście za każdym razem jest inny. Tylko raz mi się zdarzyło odebrać przesyłkę 2x z tego samego paczkomatu (choć i tak nie najbliższego), za każdym razem muszę zasuwać po okolicy...
  • #7 16144657
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Jeśli chodzi o paczkomaty, to przecież tylko maszyny, być może nie do końca dopracowane. Czasami nadawca lub kurier nie domknie porządnie.
    Kolega odbierał paczkę i otworzyły mu się dwie skrytki - pewnie od jakichś drgań puścił elektromagnes obok. Zabrał obie paczki, skontaktował się z InPostem (nie bez problemów), po kilku dniach nie jego paczkę odebrał kurier.

    Wpadki zdarzają się każdemu, nie wiem czemu tak marudzicie. Ja tam wolę odebrać z paczkomatu wracając z pracy niż stać na poczcie, gdzie z 4 okienek czynne jedno, przede mną 3 osoby a mimo to spędzam tam 30 minut.
    Dla mnie jedynym problemem jest to, że w moim mieście jest zaledwie 2 paczkomaty - kurier dzwoni i pyta czy może czy może zostawić w punkcie odbioru. Czynne do 17 więc się nie zgadzam i paczka trafia do paczkomatu trochę później.
    Nie miałem jakichś przykrych doświadczeń, wysyłam mało ale odbieram dość często.
  • #8 16144722
    JanekMucha
    Poziom 7  
    Posty: 10
    Ocena: 2
    Mam spuścić głowę, bo to tylko maszyny,raz jeszcze wyślę procesor za 950zł w przypadku gdy trafi w nie powołane ręce?
    Wpadki zdarzają się każdemu ale w takiej sytuacji to amtorszczyzna od strony Inpostu,że takie felerne zamki wkładają do swoich paczkomatów. Poza tym nie jeden zamek wymaga po prostu nasmarowania,bo trzeba aż uderzyć w te drzwiczki żeby się domknęły,ale komu się chce,jak oni nie potrafią nawet stworzyć rozwiązania,które pozwoli skontaktować się telefonicznie w razie takiego problemu...
    Stoisz na przegranej pozycji,bo jak udowodnisz fakt,że w środku było coś bardziej wartościowego niż para skarpet?
    Równie dobrze bankomat może wydawać za dużo pieniędzy ... a wydaje? Nie.

    ps.Tak,jestem za paczkomatami,bo ułatwienie świetne
  • #9 16144727
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    Jak dla mnie to paczkomaty są rewelacyjna opcja do odbioru paczek. Nie zdarzyło mi się aby otworzyły się inne drzwiczki. Gdyby tak było to albo bym je zatrzasnął porządnie albo bym sam skontaktował się z odbiorcą (o ile byłby tam podany kontakt telefoniczny).

    Z ostatniej chwili.
    Wczoraj zakupiłem kilka kompletów lampek choinkowych i wybrałem przesyłkę InPost ale listem poleconym, bo tańszy od Paczkomatu (o ponad połowę). Liczyłem na przesyłkę po świętach ale już ją otrzymałem. Od momentu zakupu minęło zaledwie 25 godzin.

    Dodam jeszcze, że przesyłka szła z połowy Polski i nie było przy tym żadnej protekcji. Zakupione lampki nie są mi potrzebne na święta, bo przecież ich bym nie zamawiał na ostatnią chwilę. :-? To tak celem wyjaśnienia pewnych podejrzeń, które trafiły do kosza.
  • #10 16145203
    TechEkspert
    Redaktor
    Posty: 7049
    Pomógł: 16
    Ocena: 5460
    Fakt paczkomaty są wygodne, to paczka czeka a nie ja na kuriera, maszyn jest coraz więcej także po odbiór można udać się np. w drodze z pracy lub sklepu. Natomiast podejrzewam że w okresie świątecznym każdego przewoźnika dotknie "klęska urodzaju" związana ze znacznie zwiększoną ilością przesyłek.
  • #11 16213662
    cuma67
    Poziom 9  
    Posty: 151
    Ocena: 52
    Ja również nie mogę nic złego powiedzieć na temat paczkomatów a korzystam z nich już kilka lat. Do tej pory nie miałem żadnych przygód z niedomkniętą/ przypadkowo otwartą drugą skrytką. Akurat w okresie świąt jak jest przekierowanie paczek jeśli Paczkomat jest przepełniony do punktów In Post to najbliższy mam 300m od paczkomatu. Od około miesiąca funkcjonuje już drugi paczkomat w mojej mieścinie. Listy polecone InPost tutaj trochę gorzej ale na kilkanaście zakupów na allegro jeden szedł ponad tydzień, reszta 3-4 dni.
  • REKLAMA
  • #12 16220808
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1286
    Pomógł: 11
    Ocena: 207
    Uważam że Inpost jest super. Możliwość odebrania paczki w środku nocy, bez kolejki, bez czekania jest genialnym wynalazkiem. A i generowanie etykiety danymi pobranymi z allegro sprawia że paczkę do wysyłki przygotowuje się parę minut. Ostatnio wysyłałem kartę muzyczną do Niemiec - doszła szybko i tanio (40pln). Syfem była wysyłka pocztą. Poza koniecznością wystania w kolejce emerytów płacących rachunki i datki do RM, często sfrustrowana pani w okienku decydowała, czy mi paczkę do wysyłki przyjmie czy nie. Zdarzało się że odmówiono przyjęcia, bo opakowanie było zbyt kolorowe. Nie udało mi się wysłać paczki ubezpieczonej - ponieważ konsylium pań uznało że przy mocnym "trzepaniu" coś w środku lata (wewnątrz pudełka było drugie pudełko obsypane wokół zabezpieczającymi "chrupkami" styropianowymi). Aktualnie najtańsza, najmniejsza paczka kosztuje co najmniej 13 pln przy cenie 8,30 za paczkę do 5kg w inpost (paczka do 5 kg na poczcie kosztuje 18 pln).
    A jakieś jednostkowe wpadki zdarzają się chyba wszystkim.
    P.S.
    Nie jestem w żaden sposób związany z firmą Inpost :-)
  • #13 16345361
    JanekSokół
    Poziom 6  
    Posty: 164
    Ocena: 51
    I tu jest właśnie problem,bo nie pracowałeś w tej firmie i nie znasz sytuacji od wewnątrz.
    Nikt nie powiedział,że paczkomat to zło,ale nie jest on dobry w takim wydaniu jak to serwuje inpost.
  • #14 16346210
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    InPost to rewelacja. Dziś zakupiłem coś na znanym portalu aukcyjnym. Paczka jest już w drodze do mojego paczkomatu. Zapewne jutro ja już odbiorę. Cena za przesyłkę to jedynie 8,60 zł. Firmy kurierskie liczą sobie co najmniej 2 razy tyle.
  • #15 16346399
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1691
    zybex napisał:
    Paczka jest już w drodze do mojego paczkomatu. Zapewne jutro ja już odbiorę.

    Moja miała taki status przez tydzień, zanim faktycznie trafiła do paczkomatu. Oby w Twoim przypadku było inaczej. :)
  • #16 16346805
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    Przed chwilą dostałem e-maila i sms-a że przesyłka już czeka w paczkomacie na odbiór. :D

    Towar zakupiłem o 11:40 w dniu wczorajszym. Dziś o 10:39 odebrałem go w swoim paczkomacie. Dodam tylko, że paczka miała do przebycia drogę ponad 300km.
  • REKLAMA
  • #17 16347769
    BartekWB
    Poziom 27  
    Posty: 1162
    Pomógł: 7
    Ocena: 25
    Stosunkowo dużo kupuje Internetowo i nigdy nie miałem problemu z paczkomatem, zawsze wszystko działało jak trzeba i na czas, musicie jakoś pechowo trafiać Koledzy.
  • #18 16411784
    marek.zegarski
    Poziom 6  
    Posty: 26
    Tragedia to mało powiedziane. Paczki są przetrzymywane.Nikt nic nie wie co jest grane ...

    Przygoda mojego kumpla z oszustami z inPostu : (tak oszustami,bo kłamią i zwodzą już czwarty dzień)
    Paczka nadana 80km od miejsca dostarczenia,paczkomatu.
    Dzień 1 - dzień nadania oraz dostarczenia do oddziału właściwemu adresowi paczkomatu odbiorczego
    Dzień 2 - godzina 10 rano Przekazana do umieszczenia w paczkomacie
    Dzień 3 - cisza
    Dzień 4 - cisza
    Dzień 5 - cisza,konsultant zwodzi i obiecuje ....

    Nigdy więcej interesów z tymi naciągaczami.
    Paczkomaty inpostu i dostęp do cudzych paczek.
  • #19 16411819
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    marek.zegarski napisał:

    Przygoda mojego kumpla z oszustami z inPostu

    Szkoda, że kumpel sam tego nie napisał.
    Kiedyś ktoś mi sprzedał uszkodzone CB pisząc, że to nówka i że działało zaledwie kilka minut. Jak otrzymałem i zobaczyłem jak w środku jakiś amator poniszczył ścieżki to od razu napisałem do tegoż sprzedającego. On w swojej obronie powiedział, że to nie on, że to radio kumpla a on był tylko pośrednikiem. Ot jak to jest, gdy ktoś pisze coś w imieniu kumpla.
    Wracając do InPostu jak dla mnie to rewelacja! Czasem aż mnie zaskakują ze swoją szybkością.
  • #20 16421547
    marek.zegarski
    Poziom 6  
    Posty: 26
    Człowieku,wielu ludzi nie wie jak sobie z tym poradzić,są spisani na łaskę takiego inPostu. Zamawiają, czekają, na koniec godzą się z tym, bo co mają zrobić... Zobaczyłem problem więc go opisuję. Miałem podobny, dlatego są u mnie "na tapecie" Nie wiem do czego zmierzasz.

    Mam propozycję - udaj się na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy jako listonosz i jeśli warunki zaproponowane przez ludzi w tej firmie nie wywołają u Ciebie oburzenia, to i paczka tydzień po czasie też...
    Czekam tylko aż ktoś przerwie monopol paczkomatowy tej firmy, podobnie jak to miało miejsce z dostarczaniem korespondencji sądowej. Tu też się "spisali".
  • #21 16421845
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    Nikt nie jest skazany "na łaskę" InPostu. Mamy ciągle przecież niezawodną Pocztę Polską. Wolny wybór. Mamy nawet firmy kurierskie.
    Dziś akurat byłem u bratanka i akurat przy mnie otrzymał dwa sms-y do odbioru przesyłek z paczkomatu InPostu. Był zaskoczony, że tak szybko obydwie przesyłki otrzymał. Jemu się nawet nie spieszy i dopiero jutro ma zamiar je odebrać. Powiedział, że w końcu ma na to 72 godziny. Przy okazji stwierdził, że te paczkomaty Inpostu to rewelacja. Podzielam jego opinię. :)
    Tak przy okazji to wczoraj też odebrałem swoją przesyłkę w paczkomacie (towar zakupiony tuż przed świętami) a wcale nie zależało mi na szybkiej dostawie a jedynie na taniej.
  • #22 16421922
    Jawi_P
    Poziom 36  
    Posty: 3193
    Pomógł: 259
    Ocena: 693
    zybex napisał:
    zybex

    Twoje wypowiedzi brzmią jak pracownika Inpostu. Serio.
    Tak zauroczony może być tylko prezes :)
    Moje doświadczenia są pozytywne z paczkomatami, poza tym, że jak jest jakiś problem to kwitnę i czekam, aż ktoś łaskaw będzie odebrać telefon na infolinii. Sam problem był spowodowany przez wysyłającego, pomylił numer czy coś, nie pamiętam. Ogólnie lubie korzystać z poaczkomatów, poki-co.
    Natomiast nie korzystam z listów poleconych Inpost, to jest rzeczywiście kpina. PP bije ich w tym zakresie na głowę. Szukam potem jakiegoś kiosku, sklepu i to na innym osiedlu gdzie muszę lecieć 2km. Bo ich "tani kurier" zostawił przesyłkę uzasadniając, że nie zastał adresata w domu... Masakra.
  • #23 16422484
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    Jawi_P napisał:
    zybex napisał:
    zybex

    Twoje wypowiedzi brzmią jak pracownika Inpostu. Serio.
    Tak zauroczony może być tylko prezes :)

    Niestety nie. Nawet nie mam nikogo znajomego w tej firmie.
    Jawi_P napisał:

    Natomiast nie korzystam z listów poleconych Inpost, to jest rzeczywiście kpina. PP bije ich w tym zakresie na głowę. Szukam potem jakiegoś kiosku, sklepu i to na innym osiedlu gdzie muszę lecieć 2km. Bo ich "tani kurier" zostawił przesyłkę uzasadniając, że nie zastał adresata w domu... Masakra.

    Tu jest jeszcze lepiej (przynajmniej u mnie). Listy dochodzą szybko i nie miałem nigdy żadnego awiza. Kilkukrotnie zamawiałem szczotki do elektronarzędzi i byłem pod wrażeniem, że dostawa jest zdecydowanie szybsza niż w PP.
    Dam jeszcze jeden jaskrawy przykład. 22 grudnia zakupiłem lampki na choinkę (do zupełnie innych celów) a 23 grudnia InPost dostarcza mi to jakimś busem. Byłem w szoku. Nie wiedziałem, że przed świętami mają jeszcze tyle mocy przerobowych.
    Myślę, że ty po prostu masz kiepskich doręczycieli w swojej miejscowości.
  • #24 16426828
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Posty: 15892
    Pomógł: 2093
    Ocena: 2921
    Ostatnio już dwa razy zdarzyło się u mnie w rodzinie, że InPost dzwoni i pyta czy może przywieść paczkę do domu, bo w paczkomacie nie ma wolnych skrytek albo inny przypadek, że akurat jest w pobliżu i czy może przywieźć przesyłkę do domu czy jednak ma zawieźć do paczkomatu.
    Jak dla mnie to rewelacja. Odnośnie PP to czekam już kilka dni na polecony i niestety opóźnia się jego dostarczenie.
  • #25 16430115
    marek.zegarski
    Poziom 6  
    Posty: 26
    Czy firma inPost opanowała ten wątek ?
    Dlaczego do dnia dzisiejszego nie skontaktowała się w sprawie otwartego paczkomatu ? Burdel w tej firmie i to duży.
  • #26 16435778
    Loker
    Poziom 39  
    Posty: 3368
    Pomógł: 575
    Ocena: 719
    Osobiście mam same pozytywne wrażenia ze "współpracy" z InPost'em - każdemu mogą się zdarzyć jakieś potknięcia, na mnie jeszcze nie trafiło.
    Natomiast kumpel ma chyba pecha ;) Raz mu się zdarzyło, że dzwoni do niego obca kobieta i informuje, że ma jego paczkę. Jak? Ano przyszła nadać paczkę, przeklikała co trzeba na terminalu, drzwiczki się otworzyły, a tam paczka kumpla... Zabrała jego, włożyła swoją i była na tyle porządna, żeby do kumpla przedzwonić (numer telefony był na naklejce adresowej).
    Druga historia nieco ciekawsza - ów kumpel miał do odebrania przesyłkę pobraniową - kwota pobrania to zawrotne 2gr. Nie da się zapłacić kartą w terminalu (transakcja odrzucona), nie da się zapłacić przez aplikację mobilną (wystąpił błąd), konsultantka sugeruje, że może bank blokuje tak małe płatności/przelewy (bank twierdzi, że nieprawda); jedyna opcja - udać się do centrali InPost'u (drugi koniec miasta) i zapłacić zawrotne 2gr. Nie da się podwyższyć kwoty pobrania (może 1PLN by przeszło?), sugestie pozostawienia keszu w skrytce nie spotkały się z przychylnością konsultantki. Paczka finalnie wróciła do adresata.
  • #27 16436052
    Jawi_P
    Poziom 36  
    Posty: 3193
    Pomógł: 259
    Ocena: 693
    Loker napisał:
    udać się do centrali InPost'u (drugi koniec miasta) i zapłacić zawrotne 2gr. Nie da się podwyższyć kwoty pobrania (może 1PLN by przeszło?), sugestie pozostawienia keszu w skrytce nie spotkały się z przychylnością konsultantki. Paczka finalnie wróciła do adresata.

    A mogła też zdalnie otworzyć tą skrytkę i olać 2gr.
    Ale trzeba mieć chęci.
  • #28 16436149
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 16436317
    Gobro
    Poziom 31  
    Posty: 1055
    Pomógł: 207
    Ocena: 503
    Ja wiele razy kupowałem przez internet i dostarczycielem był Inpost i było w porządku tzn. szybko dostarczone do paczkomatu. W styczniu br. przesyłkę z firmy North wysłaną Inpostem(paczkomat) w Rzeszowie była po 2 dniach i zamiast do paczkomatu trafiła do magazynu gdzie przeleżała 4 dni i dopiero interwencja North ruszyła paczkę z magazynu do paczkomatu. Nikt nie wiedział dlaczego paczka leżała tyle dni w magazynie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy doświadczeń użytkowników z paczkomatami InPost, w tym problemów z dostępem do cudzych paczek oraz opóźnień w dostawie. Użytkownicy dzielą się zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi doświadczeniami, wskazując na przypadki otwierania niewłaściwych skrytek oraz długiego oczekiwania na paczki. Wiele osób docenia wygodę paczkomatów, jednak krytykuje ich niezawodność i obsługę klienta. Pojawiają się również sugestie dotyczące poprawy systemu, w tym lepszej komunikacji z klientami oraz usprawnienia procesu dostawy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA